zalanywodasilnik
18.07.10, 21:04
przejeżdżałem przez kałużę, nie wydawała się głęboka....
niestety, auto zgasło.
próby kręcenia rozrusznikiem nic nie dały
zdjąłem filtr i...mokry
woda poszła przez filtr powietrza.
- co mam zrobić? co się mogło stać z silnikiem, jak to naprawić?
pytanie o ubezpieczyciela
- bylem na policji, chcialem zglosic zdarzenie drogowe, ale policjant
przekonal mnie że czegoś takiego nie moga zrobic
sugerował bym jutro udał się do UM i wypytał o to gdzie ulica jest
ubezpieczona i skontaktował się z tym ubezpieczycielem.
pytanie -
- macie informacje o tego typu zdarzeniach, jak je należy przeprowadzać i
wogóle czego mam się spodziewać
bardzo proszę o pomoc.