Dodaj do ulubionych

wymyśliłam sobie problem- przebieg ;)

26.07.10, 01:54
zrobiłam dzisiaj trochę km i tak sobie myślałam( niestety nie znam się na
mechanice, samochod potrafię prowadzić, ewentualnie podolewać płyny i na tym
moja wiedza się kończy), nie wiem czy dobrze to wyrażę, chodzi o to co "liczy"
przebieg samochodu, coś w silniku czy przy kołach a może jeszcze co innego,
czy gdybym np teraz wymieniła silnik w samochodzie to przebieg leciałby dalej
czy zacząłby od nowa, wiecie o co chodzi??wiem, głupie pytanie i pewnie
będziecie się śmiać ale będę wdzięczna za odp
Obserwuj wątek
    • mnie.sie.wydaje Faktycznie nieco wydumany problem ;) 26.07.10, 03:44
      Pytanie zasadnicze: po co wymieniać silnik?

      Jeżeli chodzi o "przebieg" jako ekwiwalent zużycia samochodu, to zużywa
      się w nim wszystko, począwszy od silnika, a skończywszy na tapicerce.

      Niektóre elementy starzeją się bez względu na przebieg, tylko w funkcji
      czasu i agresywności środowiska - np. układy elektroniczne, uszczelki.
      Inne się szybciej starzeją, gdy są nieużywane. Jeszcze inne w zależności
      od stylu jazdy (choć tu akurat głównie właśnie silnik i układ jezdny).

      A do wyceny wartości samochodu stosuje się zarówno przebieg, jak i okres
      użytkowania. Wymiana głównych podzespołów (np. silnika) może sugerować, że
      wystąpiła poważna awaria (zalanie?), co też może wpłynąć na subiektywną
      wartość pojazdu.

      Żeby przebieg "leciał od nowa", to trzeba kupić nowy samochód ;)
      A fizycznie to się rejestruje w komputerze pokładowym, więc jest niestety
      możliwe do wyzerowania, cofnięcia przez różnych oszustów. Dlatego dobrze
      jest móc sprawdzić historię przeglądów i napraw, ale nie w książce
      serwisowej (fałszują), tylko w serwisie.

      Prywatne, "rodzinne" auto powinno mieć te 15-20 tys. km rocznie, i to jest
      normalne dla potencjalnego nabywcy. Więc póki nie robisz 10 tys. co
      miesiąc, to się nie stresuj ;)
      • asiula1306 Re: Faktycznie nieco wydumany problem ;) 26.07.10, 13:22
        to jest takie czysto teoretyczne pytanie i chodzi mi tylko i wyłącznie o licznik
        przebiegu i wartość jaką wskazuje. Czy gdybym wymieniła silnik to ten przebieg
        będzie liczony od początku czy poleci dalej
        • galtom Re: Faktycznie nieco wydumany problem ;) 26.07.10, 13:27
          Poleci dalej, on przeciez pokazuje przebieg auta jako calosci a
          nie silnika (ten powienien byc raczej liczony na ilosc suwow lub
          godzin pracy).

          Chyba, ze kazrzesz wyzerowac - wszystko sie da zrobic - tyle, ze
          bedzie to w zasadzie proba oszukania przyszlego wlasciciela.
          • tiges_wiz OT 26.07.10, 13:31
            >kazrzesz

            w sumie ciekawe wyjscie ;) kady moze sobie wybrac przez jakie ż chce miec :P
            • galtom Re: OT 26.07.10, 14:17
              Zamiast sie czepiać, sygnaturkami się zajmij :-)
              To w natłoku myśli było, a że taki natłok to mnie się nie często
              zdarza to i korzystac musiałem :-)
              • jestklawo Re: OT 27.07.10, 07:46
                galtom napisał:

                > To w natłoku myśli było,

                a jest tego trochę, oj jest :))) BTW, silnik kręcony rozrusznikiem,
                który ie chce odpalić, wykonuje pracę czy nie?
          • cloclo80 Re: Faktycznie nieco wydumany problem ;) 26.07.10, 19:43
            Liczniki motogodzin w traktorach wprost zliczają ilość obrotów silnika.
            W zależności o tego czy motor kręci poniżej czy powyżej przyjętych obrotów
            znamionowych motogodzina mija szybciej lub wolniej niż godzina zegarowa.
            Co nie zmienia faktu, że tak powinno się liczyć zużycie silników. Różnica w
            typowej prędkości obrotowej jest przyczyną mniejszej żywotności motorów benzynowych.
    • bezzebnypirat Re: wymyśliłam sobie problem- przebieg ;) 26.07.10, 21:07
      W nowoczesnych autach przebieg zapisywany jest w kilku miejscach, zaleznie od
      marki. W BMW np przyblizony przebieg mozna odczytac z kluczyka. W VAGach
      przebieg odczytac mozna z licznika (ktory go wskazuje), komputera sterujacego
      samochodem czy o ile pamietam nawet z komputera ABS. Wymiana silnika nie ma
      zadnego zwiazku z wskazywanym przebiegiem. Wymiana silnika z komputerem rowniez
      nie.
      • asiula1306 Re: wymyśliłam sobie problem- przebieg ;) 27.07.10, 01:24
        zaspokoiliście nieco moją ciekawość, dzięki, ale mam jeszcze jedno pytanie, co
        liczy przebieg??(jeżeli rozumiecie o co mi chodzi, tak jak przy rowerze można
        sobie zamontować licznik, ktory będzie nam liczył przejechane km, jak to jest w
        samochodzie)
        • bezzebnypirat Re: wymyśliłam sobie problem- przebieg ;) 27.07.10, 02:51
          Dokladnie tak jak przy rowerze: zliczana jest ilosc obrotow kola. Przebieg
          zapisany w komputerze silnika, komputerze ABS i liczniku jest zazwyczaj nieco
          inny - kazde urzadzenie ma nieco inne przeliczniki (zalozony inny obwod kola itp).
          • pocieszne Re: wymyśliłam sobie problem- przebieg ;) 27.07.10, 05:27
            bezzebnypirat napisał:

            > Przebieg zapisany w komputerze silnika, komputerze ABS i liczniku
            > jest zazwyczaj nieco inny....

            to by znaczylo, ze info o przebiegu pobierane jest z roznych "zrodel"
            ciekawe skad i dlaczego - czyzby po to by ....wykazac roznice ? :-(

            > kazde urzadzenie ma nieco inne przeliczniki (zalozony inny obwod
            > kola itp).

            a z jakiego to powodu ???
            • bezzebnypirat Re: wymyśliłam sobie problem- przebieg ;) 27.07.10, 13:13
              Nie wiem dlaczego tak jest, wiem ze tak jest. Przebieg zapisany w komputerze
              silnika czy ABSu jest zazwyczaj nieco inny niz ten na szafie. Ten na szafie o
              ile wiem jest najdokladniejszy.
            • conveyor Re: wymyśliłam sobie problem- przebieg ;) 27.07.10, 16:09
              Sygnal pobierany jest ostatecznie z jednego miejsca, skrzyni biegow. Przebiegi zapisane w sterownikach roznia sie o blad pomiaru, czyli ok. 3-5%.
              • hrabia-monter-christo Re: wymyśliłam sobie problem- przebieg ;) 27.07.10, 19:02
                conveyor napisał:

                > Sygnal pobierany jest ostatecznie z jednego miejsca, skrzyni
                > biegow. Przebiegi zapisane w sterownikach roznia sie o blad
                > pomiaru, czyli ok. 3-5%.

                blad pomiaru, jak sama nazwa wskazuje, moze powstac tylko w urzadzeniu mierzacym
                a skoro jest tylko jedno, to i blad jest taki sam, niezaleznie ile
                .......kalkulatorow potem przemnozy ilosc obrotow (z tym bledem) przez taka sama
                liczbe wyrazajaca obwod kola



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka