Dodaj do ulubionych

Chrysler PT Cruiser Crusier.

28.07.10, 07:38
Witam, może się ktoś orientuje
-ile pali Chrysler PT Cruiser Crusier 2.4 Turbo?
-Jak wygląda sytuacja z serwisem Chrysler`a na terenie Śląska?
-Dlaczego w porównaniu do innych samochodów ten model sprzedaje się tak w
miarę tanio?
Obserwuj wątek
    • michaelm3 Re: Chrysler PT Cruiser Crusier. 28.07.10, 16:07
      Oj straszna padlina z tego wozidla. Trzymaj sie z daleka jezeli nie chcesz miec problemow. A teraz strzelam:
      pali z 15-20 litrow w miescie i okupuje doł dołow w statystykach awaryjnosci.
      Pewnie duzo sie nie pomylilem.
      • hutchence Re: Chrysler PT Cruiser Crusier. 28.07.10, 18:20
        Jak nic nie wiesz to nie pier...
        A tani jest bo to Chrysler nie niemiec, ma nietypową budę jest amerykańcem, ma
        automatyczną skrzynię i tandetne plastiki, które rażą tylko w amerykańskich
        autach w ich europejskich odpowiednikach są wyższej (lol) jakości.
        Podoba Ci się to bier.

        www.autocentrum.pl/?FF=307&makeid=3&modelid=1036&filtr=1&engineid=6669&yearfrom=2003&yearto=2010&trybopinii=1
        Szczerze to jedyny sensowny silnik. Jeździłem 2.0 i jest jak dla mnie za wolny i
        za głośny. Reszta auta ok. Przestronne, wygodne wnętrze, dobra widoczność.
        Ch..owy promień skrętu. Prawie jak autobus.
        • ulubiony19 Re: Chrysler PT Cruiser Crusier. 28.07.10, 18:57
          PT ma niezaprzeczalny urok i to stonowi jego główną zaletę.Poza tym
          to auto nie oferuje nic szczególnego.To przeciętniak w każdym calu
          (no może wyłączając ilość miejsca),jeśli porównywać go z
          wozami,które mogą stanowić dla niego konkurencję.Wady to ma takie,o
          jakich każdy wie,czyli np. kiepskie plastiki (w rzeczywistości są
          średnie,coś jak w Seacie Ibiza).
          Również uważam,że silnik 2.4 Turbo to najlepszy wybór dla tego
          Chryslera (wg. mnie 2.0 to prawie dobre optimum,a z kolei
          1.6,którego niestety nie poznałem jeszcze,to podobno nie
          jeździ).Skoro nic nie robi najlepiej,to niech chociaż robi ładne
          autografy na światłach (ma problemy z trakcją,nie specjalnie można
          moc wykorzystać).Szukał bym wersji GT,bo ma lepsze zawieszenie,a
          silnik większą moc.Prawdę powiedziawszy,gdyby nie zwykła
          paliwożernosć silnika,to możnaby uznać,że napęd stanowi najlepszy
          punkt tego auta.Spalanie na poziomie 10 L należy w przypadku tego
          auta uznać za umiarkowane.Mniejszy wynik będzie oznacza ślamazarną
          jazdą.Maksymalny poziom spalnia,jaki kiedyś uzyskałem,to ok. 17 L.
          Jeszcze jedno.Nie wydaje mi się,że PT to auto specjalnej troski.
          Aaa... Kabriolet jest najfajniejszy (choć gdy szybko to i nie za
          dobrze):)
          • kerofca Re: Chrysler PT Cruiser Crusier. 28.07.10, 22:49
            Najbrzydszy samochód świat, nawet Dacia logan jest ładniejsza.
            • michaelm3 Re: Chrysler PT Cruiser Crusier. 28.07.10, 22:58
              nie mozna sie z tym nie zgodzic
            • frequentflyer Re: Chrysler PT Cruiser Crusier. 28.07.10, 23:59
              najbrzydszy na tę chwilę jest obecny focus w wersji USA/Kanada, prawie tak dobry
              jak śp. pontiac aztec. PT jest dziełem sztuki w porównaniu z tą kupą.
              • jetrospl Re: Chrysler PT Cruiser Crusier. 29.07.10, 16:21
                a jak wygląd jazda zimną wersją Cabrio?

                czy ten dach przecieka, czy zimne powietrze wlatuje do samochodu?
                • bezzebnypirat Re: Chrysler PT Cruiser Crusier. 29.07.10, 17:08
                  Zalozysz spoiler z celici i nic nie bedzie wlatywalo do wnetrza samochodu.
                • ulubiony19 Re: Chrysler PT Cruiser Crusier. 30.07.10, 15:20
                  jetrospl napisał:

                  > a jak wygląd jazda zimną wersją Cabrio?
                  >
                  > czy ten dach przecieka, czy zimne powietrze wlatuje do samochodu?

                  Chłopie,no co Ty!?:)
                  Jak zadbany kabriolet może posiadać takie cechy,o jakich piszesz?:)
                  To nie jest konna bryczka;)

                  Nie jeździłem PT Cabrio w zimie,ale ogrzewanie uruchomiłem i wydaje
                  mi się,że jest bardzo wydajne.
                  Jazda cały rok takim Chryslerem raczej nie będzie bardzo
                  kłopotliwa,choć trzeba mieć świadomość,co można,a co nie (lepiej
                  pewnie sprawdzi się np. Sebring:)).

                  Pozdr
    • klosi Re: Chrysler PT Cruiser Crusier. 30.07.10, 10:57
      Moja żona jeździ PT 1.6. Stylistyka super nie dla wieśniaków dla
      których Golf to król "designu". Plastiki wcale nie odbiegają
      jakością od japończyków chociaż nie jest to Audi, czy BMW.
      Przestronny w środku, spory i funkcjonalny bagażnik. Na polskich
      drogach po 40 tyś. wymiany wymagało parę drobiazgów w przednim
      zawieszeniu - stukało - min. przeguby ale koszt nie był wysoki, poza
      tym bezawaryjny. PT jest ciężki prawie 1300 kg i 1.6 115 KM to
      trochę mało (jest to silnik z Mini), ale żona jeździ nim tylko po
      mieście więc więcej nie potrzebuje. Spalanie w mieście w granicach
      10 l. Średnica zawracania dużego SUV - 12 m.
      • yasiek-23 Re: Chrysler PT Cruiser Crusier. 03.08.10, 10:39
        Ze to "cos" jest fajne moze napisac ktos kto przesiadl sie z
        poloneza.Golf rzeczywiscie pod wzgledem optyki to kiszka ale
        technicznie przy tym badziewiu to marzenie.. PT w poroownaniu nawet z
        wiekowaa bmw e30 kabriolet pod wzgleedm jezdnym ( i nie tylko
        zresztaa) to "cofka" o jakies 20 lat czyli sztrucel z epoki wozow
        drabiniastych.. do tego chinska jakosc calosci dopelnia obrazu tej
        kupy



        • klosi Re: Chrysler PT Cruiser Crusier. 03.08.10, 14:06
          "G..." prawda, tak się składa, że ze względu na pracę (szkolenia w
          branży motoryzacyjnej)mam moźliwość pojeździć całym przekrojem
          samochodów większości marek również eksluzywnych z segmentów C, D,
          E, Vany i SUV. VW Golf/Passat to dla mnie taczki, nie rozumiem jak
          po polskich dziurach można tym jeździć. Zgadzam się, że lepiej
          trzymają się drogi i można nimi szybciej jechać ale mam to gdzieś,
          do codziennej jazdy PT jest idealny, a technicznie nie odbiega w
          żaden sposób od współczesnych kompaktów japońskich (zawieszenie), a
          silnik 1.6 ma wspólny z Mini (konstrukcja BMW). Również wykończenie
          jest na dobrym poziomie, ponieważ akurat PT pochodzi z czasów kiedy
          jeszcze Chrysler nie oszczędzał na materiałach, przynajmniej w
          wersjach europejskich. Są lepsze samochody ale dużo droższe i mało
          który może konkurować z PT stylem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka