Dodaj do ulubionych

Mercedes E "okular" a klimatronik

04.09.10, 18:26
Witam, zacząłem rozglądać się za autem, a ponieważ chcę coś większego i
chciałbym wypróbować hasło "bez gwiazdy nie ma jazdy". Czy rzeczywiście jazda
i użytkowanie mercedesa jest takie fajne. Dziwi mnie trochę bo przeglądając
oferty rzadko spotyka się żeby te mercedesy (chodzi o model w210 koło 2000r w
górę ) miały klimatronik, w większości są to klimatyzacje ręczne sterowane
kółkiem. Obecnie mam klimatronik i raczej teraz na ręczną się nie przesiądę. A
dziwi że auto z wyższej półki nie ma klimatronika
Obserwuj wątek
    • v-6 Re: Mercedes E "okular" a klimatronik 04.09.10, 21:39
      bulman napisał:

      > A dziwi że auto z wyższej półki nie ma klimatronika

      A nie powinno, bo 15 lat temu (chyba wtedy zaczęto produkować w210) elektronika była i mniej popularna, i dużo droższa.
      W dzisiejszych E-klasach obydwie oferowane klimatyzacje - Thermatic i Thermotronic - są dwustrefowe i elektroniczne, bo chyba to masz na myśli pisząc "klimatronik". Tzn. Thermotronic może być wielostrefowy i są jeszcze inne różnice, ale to nie na temat.
      A na temat: ja bym się raczej martwił, czy z okularnika nie wypadnę przez podlogę ...
      Pozdrawiam
      v-6
      • galtom Re: Mercedes E "okular" a klimatronik 04.09.10, 21:49
        A szukasz w Polsce czy na zachodzie bo te co sa u nas to juz pewnie tak z 500 - 700 tys dobijaja.
        Chyba , ze znajdziesz takiego od pierwszego wlasciciela , kupionego w polskim salonie.
        Patz wyzej/nizej post o Audi bo mniej wiecej tego powienienes sie spodziwac, nawet jak bedzie "drogo" to nie
        ma pewnosci, ze uczciwie.
    • drpawelek Re: Mercedes E "okular" a klimatronik 04.09.10, 22:08
      Nawet stary w124 ma automatyczna klimatyzacje - wlasnie z pionowo ustawionym
      pokretlem ustawiania temperatury i kilkoma guzikami. Urzadzenie wyglada
      niepozornie, ale jest automatyczna klimatyzacja.

      A tutaj jest ladny mercedes z 2001r. :

      E430

      Mercedes oferowal automatyczna klimatyzacje juz ok. 1975 roku, ale kupowal ja od
      Chryslera:

      Tekst
      linka
      • v-6 Mylisz się: 05.09.10, 14:33
        drpawelek napisał:

        > Nawet stary w124 ma automatyczna klimatyzacje - wlasnie z pionowo ustawionym
        > pokretlem ustawiania temperatury i kilkoma guzikami. Urzadzenie wyglada
        > niepozornie, ale jest automatyczna klimatyzacja.
        >
        > Mercedes oferowal automatyczna klimatyzacje juz ok. 1975 roku, ale kupowal ja
        > od
        > Chryslera

        Taką klimatyzację nazywa się półautomatyczną. Pokrętłem "pionowym" rzeczywiście reguluje się temperaturę (mniej więcej), ale siłę dmuchawy i kierunek nawiewu ustawia się ręcznie - w przypadku w124 dwoma osobnymi pokrętłami "poziomymi". Natomiast kolega bulman pisze o "klimatroniku", przez co zazwyczaj rozumie się klimatyzcję automatyczną a la VW: dwustrefową, z wyświetlaczem, na którym temperatury ustawia się z dokładnością 1 albo 0,5 stopnia (nie pamiętam). Ma ona tryb "Auto" w którym dmuchawa i nawiew sterowane są automatycznie.
        Mercedes w210 mógł mieć albo klimatyzację półautomatyczną, albo automatyczną (z wyświetlaczem w kształcie paska). To własnie na brak tej drugiej skarży się bulman.
        Wcale nie przesądzam, która była lepsza. O ile pamiętam, półautomatyczna w mb działała bardzo dobrze i niektórzy użytkownicy woleli ją od automatu. Podobnie jak niektórzy wolą Climatic Volkswagena od Climatronica.
        Pozdrawiam
        v-6


        • jorn Re: Mylisz się: 05.09.10, 14:40
          v-6 napisał:
          Natomiast kolega bulman pisze o "klimatroniku", przez co zazwyczaj rozumie się klimatyzcję automatyczną a la VW: dwustrefową, z wyświetlaczem, na którym temperatury ustawia się z dokładnością 1 albo 0,5 stopnia


          Niekoniecznie dwustrefową, są też automatyczne klimatyzacje bez podziału na strefy. Chodzi właśnie o ten tryb auto.
          • v-6 Re: Mylisz się: 05.09.10, 14:52
            jorn napisał:

            > Niekoniecznie dwustrefową, są też automatyczne klimatyzacje bez podziału na str
            > efy. Chodzi właśnie o ten tryb auto.

            Słusznie. No i o ten wyświetlacz, bo dla niektórych nabywców on jest najważniejszy ;)
            Pozdrawiam
            v-6
          • bulman Re: Mylisz się: 05.09.10, 14:53
            Dokładnie chodzi mi o automat, tak jak mam teraz w moim scenicu z 2000 r
            wyświetlacz na którym nastawiam temperaturę i resztę robi komputer, tzn nastawia
            siłę nadmuchu itp. jest to bardzo wygodne i wydajne nie trzeba regulować
            pokrętłem siły nadmuchu raz więcej raz mniej u mnie działa to super nie ma raz
            cieplejszych raz zimniejszych podmuchów i panuje stale miły klimat cieplny.
            Myślałem że skoro często można taką automatyczną klimę spotkać w takich autach
            jak chociażby wspomniany scenic z 2000 roku to nie powinno być problemu żeby
            znaleźć to w E klasie z tamtych lat, a tu niespodzianka. Nie chodzi mi o kilku
            strefowe a głównie o automatykę, a temat korodującej blachy też dziwny jak na tę
            markę.
            • v-6 Re: Mylisz się: 05.09.10, 15:12
              Żeby zakończyć temat klimy:
              Masz rację, ale dawniejsze klimatyzacje automatyczne bywały niedoskonałe: sam miałem taką w lexusie z lat 90-ych. Używałem jej wyłącznie w trybie ręcznym, bo jak samochód postał na słońcu (a mieszkałem wtedy w bardzo ciepłym i słonecznym miejscu), to po włączeniu silnika lodowate powietrze dosłownie urywało głowę.
              Są też wyjątki, jak moja żona, która woli (w Polsce) zwykłą klimatyzację manualną od automatycznej.
              A co do "komfortowości" mercedesów klasy E: moim zdaniem to najbardziej komfortowe auta w swojej klasie. Są po tym względem lepsze niż audi a6 czy bmw 5-er. Jednak komfort psychiczny właściciela moga zakłócać zbyt częste, szczególnie jak na TAKĄ markę, awarie.
              Pozdrawiam
              v-6
            • frax1 Re: Mylisz się: 05.09.10, 15:45
              To ja dodam parę słow - użytkuję mercedesa z taką właśnie klimatyzacją
              półautomatyczną (w tych modelach nie było innej - r170). Wszystko sterowane jest
              dwoma "kółkami" i pokrętłem prędkości nawiewu oraz dystrybucji powietrza.
              Wcześniej miałem auto z w pełni automatyczną klimatyzacją, a także używam często
              auta ze zwykłą ręczną. Jakie są moje spostrzeżenia - fakt, w pełni automatyczna
              klima zwalnia zupełnie od potrzeby regulacji czegokolwiek, jednak w mercedesie z
              klimatyzacją półautomatyczną mamy z głowy regulowanie temperatury - czyli
              ustawiamy jakieś położenie i leci powietrze o danej temperaturze. Ja praktycznie
              nie zmieniam ustawień klimy bo jak się znajdzie odpowiednią konfigurację to
              działa to praktycznie bez przestawiania pokręteł. W porównaniu do zwykłej
              ręcznej klimatyzacji, jest ona dużo wygodniejsza w obsłudze - nie przestawia się
              co chwila temp. powietrza itd.
              Pozdrawiam
              • v-6 Re: Mylisz się: 05.09.10, 19:35
                frax1 napisał:

                > Jakie są moje spostrzeżenia - fakt, w pełni automatyczna
                > klima zwalnia zupełnie od potrzeby regulacji czegokolwiek, jednak w mercedesie
                > z klimatyzacją półautomatyczną mamy z głowy regulowanie temperatury - czyli
                > ustawiamy jakieś położenie i leci powietrze o danej temperaturze. Ja praktycznie
                > nie zmieniam ustawień klimy bo jak się znajdzie odpowiednią konfigurację to
                > działa to praktycznie bez przestawiania pokręteł. W porównaniu do zwykłej
                > ręcznej klimatyzacji, jest ona dużo wygodniejsza w obsłudze - nie przestawia
                > się co chwila temp. powietrza itd.

                Dokładnie to samo twierdzi mój sąsiad, który ma pięknie utrzymanego w124. Że jak raz ustawił klimę półautomatyczną, to tylko jak z deszczu wjeżdża do garażu, musi przestawić nawiew na przednią szybę. Poza tym się nie dotyka.
                Właśnie dlatego napisałem, że niektórzy ją wolą :)
                Pozdrawiam
                v-6

                • galtom Tez sie dziwie, ze nie ma 05.09.10, 22:09
                  Tryb "auto" w klimie uwazam, za bardzo fajny.
                  W Avensis z 98 r. tez mialem i zawsze dzialala supe (wyswietlacza nie bylo).
                  W Previi troche mi tego brak... ale coz - czasem ciezko miec wszystko :-)
                • drpawelek Re: Mylisz się: 06.09.10, 00:29
                  Ja rowniez mam E420 z 1995r i nie widze specjalnej roznicy miedzy nim, a nowym
                  Cadillaciem CTS. Rzeczywiscie, CTS sam decyduje czasami, ze trzeba wlaczyc
                  nawiew na szyby. W starym mercedesie brakuje mi tylko podgrzewanych/chlodzonych
                  siedzen, ale to bardzo niewielki mankament.
        • drpawelek Re: Mylisz się: 06.09.10, 00:03
          Rzeczywiscie, wyswietlaczy w starych mercedesach brakuje, ale system dziala
          raczej sprawnie i nie wymaga zbyt wielu interwencji ze strony kierowcy. Wydawalo
          mi sie, ze chodzi o automatyczna regulacje temperatury, a nie o bajery.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka