jerzyk.eu 13.09.10, 09:36 Jaki silnik diesla z ostatniej dekady wytrzyma największy przebieg. Mam na myśli silnik łącznie z osprzętem a więc pompą, turbiną, elektroniką. Link Zgłoś Obserwuj wątek
novationen Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 13.09.10, 10:30 Hmm pytanie ciekawe, ale myślę że określenie konkretnej odpowiedzi będzie bardzo trudne gdyż: 1 - zasadnicza kwestia od której zależeć będzie 90 % odpowiedzi - każdy chwali swoje... jeden tdi, drugi dci, trzeci td itp itd:P 2 - druga, z której sprawę zdaje sobie tylko wąskie grono myślących posiadaczy diesla, że z takim silnikiem jak z kobietą... im lepiej rozgrzejesz, tym dalej pojedziesz... i to tak głowna kwestia - diesel to nie benzynówka, nie lubi jak zaraz po odpaleniu dajesz mu w dupę! tak samo, jak nie lubi zyłowania na obrotach ile fabryka da - to nic nie daje, diesel "ciągnie" w jakimś (zależnym od marki, modelu, silnika) zakresie obrotów i dalsze go kręcenie w górę nic już nie daje... rzadka zmiana oleju, przegrzeważnie, duże przebiegi w mieście - owszem bezynówki tego nie lubią, ale diesle szczególnie... toteż od tego wszystkiego zależy odpowiedź, a każdą która tu wpadnie nalezy brać z niewielkim przymrużeniem oka... :) Link Zgłoś
jerzyk.eu Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 13.09.10, 10:44 Zgadzam się z tą opinią ale statystycznie rzecz ujmując pewnie dałoby się coś ustalić. Inna rzecz, że nie słyszałem o takich statystykach Link Zgłoś
novationen Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 13.09.10, 11:22 no bo biorąc pod uwagę to co napisałem - takie statystyki są nie możliwe do ogarnięcia - jeśli obiektami badań miały by być auta "z łapanki"... jedynie: 10 różnych aut 10 różnych silników diesla 1 kierowca 1 tor 1 obciążenie 1 olej 1 paliwo 1 warunki atmosferyczne 1 mln km (jako założenie) do pokonania na tym torze, ktory musiałby choć w 80% stwarzać warunki jazdy przypominające trasę + miasto... ja tego nie widzę póki co :D Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 13.09.10, 11:20 >diesel to nie benzynówka, nie lubi jak > zaraz po odpaleniu dajesz mu w dupę! a od kiedy to bezyniak lubi? >tak samo, jak nie lubi zyłowania na obrota > ch ile fabryka da - to nic nie daje, diesel "ciągnie" w jakimś (zależnym od mar > ki, modelu, silnika) zakresie obrotów i dalsze go kręcenie w górę nic już nie d > aje... ze co? to jakas alternatywna fizyka? przyspieszenie=moc/(masa*predkosc) a tu film dla przykladu www.youtube.com/watch?v=stG_XNH_bkY i jakie wnioski? Przyspiesza sie dieslem tam samo jak benzyniakem. niewykorzystanie mocy to blad, nawet jak wydaje ci sie inaczej. Link Zgłoś
novationen Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 13.09.10, 12:10 no to kręć swojego diesla na obrotach rzędu szlifierki - napewno długo Ci posłuży bezawaryjnie :) Link Zgłoś
trypel Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 13.09.10, 12:24 pokaż mi diesla który max moc ma przy 15 tys obrotów to ja mogę pokręcić :) Link Zgłoś
novationen Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 13.09.10, 12:57 kolega ogląda jakieś filmy na YT a wystarczy tylko zerknąć jak wygląda kwestia obrótów do maksymalnej mocy :) Link Zgłoś
analny_wybawca Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 13.09.10, 16:11 Chcesz zobaczyć wykres mojego diesla? Max moment przy 2600 obrotów (ale przy 2000 jest jakieś 10-20Nm mniej), max moc od 3900 do 4700 (spada może o 2-3KM), przy 4800 prawie nic już nie mam. Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 14.09.10, 01:35 to juz przejechalo 285000 km .. masz jakies pytania? tyle ma oficjalnie Link Zgłoś
waga170 A ten znow ze swoim wzorkiem 17.10.14, 17:19 > przyspieszenie=moc/(masa*predkosc) Zgodnie z tym wzorem przyspieszenie jest zero jak moc jest zero, na przyklad przy zgaszonym silniku. Ale przyspieszenie jest zero takze przy predkosci maksymalnej. Skoro masa ani predkosc nie sa nieskonczone, wynikaloby ze moc przy predkosci maksymalnej musi byc zero. No to jak to jest? Link Zgłoś
soner3 Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 13.09.10, 11:29 wysokieobroty.moto.pl/auto/10,78922,7866523,Motodziennik__Ranking_dobrych_diesli.html Link Zgłoś
flugzeugwerke Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 13.09.10, 12:29 Kosmicznie bzdurne pytanie. Pytasz o trwałość turbodiesla i odpowiedź uzależniasz od trwałości osprzętu produkowanego np. w PRC. Po za tym jak bardzo współczesne mają to być silniki? Chodzi Ci o tak współczesne, że jeszcze nie wiadomo jak się zużywają, czy może chodzi Ci o te współczesne, które są już tak stare, że ich nie produkują - a nadal radośnie napędzają autka świadomych kierowców? Link Zgłoś
jerzyk.eu Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 13.09.10, 12:57 W wypadku współczesnych diesli trwałość osprzętu ma bardzo zasadnicze znaczenie gdyż są to elementy nieraz bardzo kosztowne w naprawie. Co z tego, że silnik ma duży przebieg jeśli w międzyczasie koszt napraw osprzętu i elektroniki przekroczył wartość tego silnika. Pytanie rzeczywiście nieprecyzyjne. Powinienem dodać, że należałoby tu ująć wyłącznie silmiki, które bezawaryjnie przejechały minimum 200 tys. km Link Zgłoś
novationen Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 13.09.10, 12:59 ze skrajności w skrajność? chyba postawił logiczne pytanie co? współczesny to możemy rozumieć z obecnego wieku, dziesięciolecia czy ostatnich 2-3 lat... pytanie postawione logiczne! tylko niestety pozostające bez odpowiedzi - poszukaj parę odp wyżej to będziesz wiedział dlaczego i jakie warunki musiały by zostać spełnione do uzyskania odpowiedzi zbliżonej do prawdopodobnej. Link Zgłoś
trypel Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 13.09.10, 13:03 jakby nie to ograniczenie do 2000 ccm to bym powiedział że daleko zajedzie R6 z toyoty LC 4200 ccm i 135 KM. Praktycznie zero elektroniki. I bez turbo. (HZJ 105) Link Zgłoś
novationen Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 13.09.10, 14:14 każdy jeden sprzed roku 95 powyżej tej pojemności "przejechałby" ten współcznesny :D niestety, ale teraz jednostki są zaje*iście delikatne... Link Zgłoś
trypel Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 13.09.10, 14:34 ale HZJ jest dalej produkowany :) Link Zgłoś
qqbek Dajcie spokój Jerzykowi... 13.09.10, 16:36 ...on po prostu szuka samochodu, który mu się nie zepsuje. A takiego, jak wszyscy wiemy, jeszcze nie wyprodukowano. Popatrzcie na jego wątek o Astrze G 1,7DTI... czepi się każdego szczegółu, by tylko wybrać zupełnie niezawodne auto. Biedny jest, bo w końcu, z całą swoją wiedzą, czerpaną głównie z Internetu, wpakuje się na minę. Swoją drogą ciekawe jest, że tak obstaje przy Dieslu... pewnie ze wsi chłopak i na rolniczym/opale chce jeździć. Kup sobie Jerzy E46 330d albo Golfa 1.9 TDI... nie ma na rynku bardziej niezawodnych silników Diesla, niźli te. Przestań nam d. w końcu zawracać, proszę. A jeśli uparłeś się na Astrę G, to kup taką, której po odkręceniu pokrywy zbiorniczka płynu chłodniczego nie wali z daleka przepalonym olejem. Tyle w temacie, over and out. Link Zgłoś
analny_wybawca Re: Dajcie spokój Jerzykowi... 13.09.10, 18:20 Napisałbym o 1.9TDI, ale zaraz forum by mnie zjadło że promuję szrotwageny po Helmucie. Prawda jest taka że są to proste silniki, z szerokim dostępem części, praktycznie każdy mechanik potrafi naprawić, a modele na pompie wtryskowej palą śmieszne ilości ropy jak na swoją moc. I w zasadzie zadbany ASV (1.9 TDI 110KM np w Golfie IV albo w Toledo 1M) jest najbardziej godny polecenia jeśli ktoś nie będzie szalał, a chce długowiecznego diesla. Inna sprawa to to, że naprawdę ciężko znaleźć zadbanego tdi w Polsce, szukaj raczej po stronach klubów danej marki Link Zgłoś
carfan Re: Dajcie spokój Jerzykowi... 13.09.10, 18:49 Tu jest generalny problem. Wielu myśli, że sprowadzą 10 latka - igłę z przebiegiem poniżej 200tyś. (a jakby inaczej). Samochód ma przejechane powoli i drugie tyle, ale zaślepieni nie przyjmują tego do wiadomości. Potem opinia idzie w świat. Jak widzę jak się miewa Golf i Passat z takim silnikiem kupiony u nas w salonie i użytkowany od nowości. Takich egzemplarzy trzeba szukać. Chodzą bez zarzutu, ale nie kupi się ich za przysłowiową flaszkę. Takich sztuk nie pozbywają się z pół darmo. Coś za coś. Link Zgłoś
analny_wybawca Re: Dajcie spokój Jerzykowi... 13.09.10, 19:03 I kupi taka lebiega Golfa TDI co ma na liczniku 180tys, w rzeczywistości 300-400 tys, a potem płacze że turbina padła, że wtryski lecą "przez gó...ane paliwo", że dwumas telepie i w ogóle TDI jest beznadziejny bo od cholery kosztuje eksploatacja. Link Zgłoś
jerzyk.eu Re: Dajcie spokój Jerzykowi... 14.09.10, 09:40 Tak, szukam samochodu mało awaryjnego, taniego w eksploatacji. Rocznie przejeżdżam ponad 50 tys kilometrów z racji prowadzonej działalności gospodarczej. Kupuję wyłącznie używane samochody i sprzedaję po okresie eksploatacji mniejszym niż rok ponieważ nie chcę ewidencjonować samochodów jako środki trwałe. Rzeczywiście mam Astrę którą zamierzam przejechać jescze około 40 tys. kilometrów. Nadmieniam, że posiadam również drugi samochód, benzyniak na gazie, który zamierzam wkrótce sprzedać. Poszukuję kolejnego samochodu który za kilka miesięcy zastąpi Astrę. Ciągle wymieniam samochody kupując je wyłącznie od pierwszych właścicieli na ogół od starszych zrównoważonych ludzi nie prowadzących działalności gospodarczej (z reguły mniejsze przebiegi). Ponieważ właściwie ciągle mam dwa samochody poszukując kolejnego nigdy nie działam przy sprzedaży i zakupie pod presją czasu. Na pośpiesznym zakupie i sprzedaży z reguły się traci. Zdarzało mi się sprzedać samochód powyżej ceny zakupu. Postępując w ten sposób po przejechaniu ponad 500 tys kilometrów stwierdzam, że koszt przejechanego kilometra wliczając koszty paliwa, napraw, amortyzacji i ubezpieczenia wyniósł u mnie 33 gr a najdroższa naprawa był na kwotę 520 zł. Stać mnie na nowy samochód, ale po co. Przeprowadzałem symulacje i wychodzi że przy zakupie nowego samochodu przy trzyletniej eksploatacji dokładałbym około 15 tys zł rocznie. Wolę te pieniądze przeznaczyć na inne przyjemności. Samochód jest dla mnie wyłącznie przedmiotem użytkowym i niczym więcej. A z internetu po pewnej selekcji można uzyskać wiele ciekawych informacji. Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Dajcie spokój Jerzykowi... 17.10.14, 15:26 zgodnie z zasadą, że każdy chwali swoje, zwróciłbym uwagę na focusa. dość tani samochód ze sprawdzonymi silnikami. mój ma 1.6tdci 109km i przekroczył właśnie 200.000km. kupiony bezposrednio od 1 własciela jako czterolatek z przebiegiem 100tys, myślę że był to prawdziwy przebieg. kilka miesięcy temu zapłaciłem 2500zł za używane wtryski. wcześniej wymiana przewodów podciśnienia. myślę że mieści się to w granicach dieslowskiej normy i nie żałuję wyboru. problem mam raczej taki, że wypadałoby odmłodzić samochód, a jakoś nie widzę nic ciekawego, w kategorii do 25-30tys zł. Link Zgłoś
samspade Silniki hdi sa niezłe. 17.10.14, 15:45 Przy prawidłowym traktowaniu powinny pociągnąć ponad 300 000 tys bez większych napraw. Link Zgłoś
sven_b Re: Dajcie spokój Jerzykowi... 17.10.14, 16:50 Przede wszystkim zweryfikuj sobie tezę o powszechnej awaryjności wszystkiego. To są lęki nabyte w drodze lektury zasobów Internetu. Jak już napisano powyżej, ludzie dużo piszą, ale wchodzą w posiadanie aut wg różnych kryteriów. Głównym jest faktura i wciąż kultowa 'okazja'. Do tego kryterium już dawno dostosował się cały rynek importowo-komisowy, oferując igły i rarytasy od wielebnych zza Odry. Druga grupa 'opiniotwórcza' to zaciąg ułanów, jeżdżących w układzie zero-jedynkowym bieg/podłoga. Ci mają dostęp do sprzętu zakładowego, przeważnie nowego, ale nawyki z prac polowych. Cel jaki sobie stawiają to wyprzedzenie kolegi repa, oferującego gwoździe, szpulki czy dachówkę. Poznasz ich łatwo, bo wierzą, że przepalenie DPFa zachodzi wyłącznie na lewym pasie i przy 160/h. Pomiędzy tymi dwoma grupami jest niemała społeczność drogowa, latami jeżdżąca czymś, co wg Internetu nie ma prawa żyć, a żyje i ma sie dobrze. Także troche dystansu i nie wiem też czy rzeczywiście trzeba zmieniać auto każdego roku. Przy dobrym pochodzeniu używki naprawdę nie widzę głębszego sensu. Link Zgłoś
remo29 Re: Najtrwalszy współczesny silnik diesla do 2000 14.09.10, 01:26 Francuski wolnossący 1.9 D (tzw. DW8). Współczesny to on nie jest, ale przeżyje twój samochód i (nie wiem ile masz lat) być może ciebie. Chodzi zawsze i wszędzie. I nie wiem, co trzeba mu do baku nalać, żeby zajechać na amen... Link Zgłoś
bartek9127 DW8 17.10.14, 12:45 Potwierdzam fakt że najtrwalszym silnikiem diesla jest moim zdaniem francuz dw8. Nie jest to może nowoczesna technologia ale stosowana grubo w produkcji do ponad 2000r. Sam posiadam Citroena Xsare kombi z 2002r z tym motorem fakt jestem pierwszym właścicielem tego auta jest to nie wątpliwie duża zaleta a pragne stwierdzić fakt że nie jestem jakoś pedantycznie nastawiony do niego i nie dbam o to auto w jakiś szczególny sposób wiadomo naprawy bierzące typu oleje filtry rozrząd robione na czas ale dalsza eksplatacja na normalnym powiedział bym przeciętnym poziomie. na tą chwilę auto ma 442 000 km przejechane i naprawę nic ale dosłownie nic mechanicznego przy silniku nie robiłem.Tankuje gdzie popadnie nie ma dla mnie znaczenia stacja benzynowa czy to schell czy to orlen czy to lotos wszędzie jednakowe gó... sprzedają porównując z zachodnimi stacjami benzynowymi. Reasumując naprawdę polecam ten silnik nigdy nie miałem z nim problemu zima nie zima pali na szczała 68KM hmmm troche mało ale dzieki temu ten silnik jest tak żywotny nie przesilony nie wyżyłowany i dla przeciętnego kowalskiego który potrzebuje auto do przemieszczania się z punktu A-B nic więcej nie potrzeba Link Zgłoś
do.ki to chyba będzie ten 17.10.14, 18:55 W cuglach wygra z waszymi typami: www.volvopenta.com/volvopenta/global/en-gb/marine_leisure_engines/c_diesel_inboard/enginerange/Pages/d2_40.aspx Link Zgłoś