Gość: tekaj Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.10, 15:55 Minie moda na ekologię, to wtedy będzie można się spokojnie przyjrzeć, w którą stronę pójdzie motoryzacja. Moda na coś to zawsze lekki chaos i niedostrzeganie wad rozwiązań. Uważam, że auta czysto elektryczne tylko do miast, gdzie auta stoją w korkach, smrodzą i hałasują. A do użytku nie tylko miejskiego auta spalinowe. Które może emitują zanieczyszczenia, ale ciekaw jestem kiedy szanowni ekolodzy zauważą, że więcej CO2 wydobywa się z hodowli bydła. Po za tym CO2 nie jest tak szkodliwym gazem, jak nam próbują wmówić. To też moda. Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: 217.153.67.* 21.09.10, 16:01 Dlaczego nikt nie wpadł na sieć stacji z wymiennymi bateriami? Posiadając identyczny moduł beteryjny można podjechać na stacje i w odpowienim stanowisku od spodu lub z boku auta wymienić baterie za opłatą. Czas 2 minuty. Tak się od lat robi w elektrycznych wózkach widłowych. Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: 217.153.67.* 21.09.10, 16:05 Dlaczego nikt nie wpadł na sieć stacji z wymienianymi bateriami? Link Zgłoś
tede-tede Re: Ekorewolucja? Tu i teraz 21.09.10, 17:31 czyli będzie coraz gorzej; nic sobie już nie wymienisz samodzielnie; nic ci nie zrobi "po znajomości" kolega-mechanik. A koncerny będą cię kasowały na setki euro za każdą duperelę - pojedziesz wymienić żarówkę i zapłacisz na przykład 50 euro. Link Zgłoś
Gość: @Ja Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: 91.188.123.* 21.09.10, 17:39 Jak to nikt nie wpadł, skoro takie stacje już są w Tokio i korzystają z nich elektryczne taksówki. Poczytaj sobie o firmie Better Place, która je instaluje. Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.10, 17:51 Pomysł z wymiennymi akumulatorami "chodzi' od dawna, ale żeby miał sens, producenci musieliby ustalić standard stosowanych akumulatorów i ich umieszczenia wraz z mocowaniem, co przyhamowałoby postęp. Lepszym pomysłem są stacje szybkiego ładowania, pozwalające w kilkanaście minut odzyskać połowę maksymalnego zasięgu. Tutaj nad jednym standardem już pracuje jakaś organizacja powołana przez producentów. Wodór rzeczywiście może być najlepszym rozwiązaniem, ale za mało wiemy o szczegółach prowadzonych prac. Ogniwa paliwowe są już dojrzałe technicznie, ale trudno coś powiedzieć o aktualnych i przyszłych kosztach. Spalanie wodoru w silniku wydaje się najciekawszym pomysłem, ale chyba są jeszcze zbyt poważne problemy z tą technologią, by ją wprowadzać nawet w ograniczonym zakresie. Gdyby to działało bez problemów, samochód elektryczny byłby znowu trupem. Link Zgłoś
Gość: eko Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.10, 18:40 Silniki HCCI (Homogeneous Charge Compression Ignition) - Mercedes używa nazwy DiesOtto, Volkswagen - CGI. Plus to możliwość spalania ubogich mieszanek bez wydzielania znacznych ilości tlenków azotu oraz wyższa sprawność. VW poszedł krok dalej silniki CCS - ma pracować na nowych paliwach syntetycznych. Link Zgłoś
Gość: stanczyk Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.10, 18:43 ..elektryczne cool-wozidełka w mieście i na dłuższe trasy po staremu (benzyna, diesel na trasie), albo po nowemu EWODÓR:0 Zupelnie nie wypalą elektryki rozmiaru Insighta Leafa czy Priusa.. ... Tesla ma troche wad..wygląda jak Lotus i zasięg ma krótszy niż obiecuje producent.. Fisker karma 2-drzwowe coupe - miodzio ! Link Zgłoś
Gość: butz Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: 91.188.123.* 21.09.10, 19:01 @jacek "Spalanie wodoru w silniku wydaje się najciekawszym pomysłem, ale chyba są jeszcze zbyt poważne problemy z tą technologią, by ją wprowadzać nawet w ograniczonym zakresie. Gdyby to działało bez problemów, samochód elektryczny byłby znowu trupem." Raczej będzie odwrotnie, bo silnik spalinowy jak każdy silnik cieplny ma ograniczenie sprawności wynikające wprost z zasad termodynamiki i nic tu nie zmieni postęp technologiczny. Można co najwyżej próbować zbliżyć się do tego ideału. Tak więc jeśli wodór będzie już dostępny na stacjach, to klient mając do wyboru samochód elektryczny zużywający paliwo ze sprawnością 60% oraz samochód spalinowy zużywający TO SAMO paliwo ze sprawnością 30% i tak wybierze ten pierwszy, no chyba, że będzie miał wyjątkowy sentyment do silników spalinowych. Poza tym w pierwszym przypadku ma konstrukcję prawie pozbawioną ruchomych elementów, czyli zdecydowanie mniej awaryjną. Do tego zastosowanie silnika elektrycznego i niewielkiego bufora między nim a ogniwem (np. akumulatora lub superkondensatora) daje możliwość hamowania odzyskowego i wszystkich innych zalet EV. Raczej spalinowy będzie w tej konfrontacji trupem. No chyba że powstanie znaczna różnica w cenie, ale wątpię, bo również silniki spalinowe musiałyby być przeprojektowane na nowo i ich cena również by wzrosła. Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.10, 20:47 @butz Wszystko się zgadza, ale pomijając sprawność, zaletą silnika spalającego wodór jest zerowa emisja CO2 (to ten potwór, co morduje misie polarne), szybkie tankowanie, dobry zasięg, pewnie w miarę rozsądna cena. Samochód elektryczny wymaga akumulatorów, albo ogniw paliwowych. O akumulatorach wiemy, że są ciężkie, drogie, niezbyt efektywne i kłopotliwe w "tankowaniu", o wodorowych ogniwach paliwowych w zastosowaniu do samochodów nie wiemy prawie nic oprócz tego, że działają i są technicznie dojrzałe, bo Honda niestety lubi pracować w medialnej ciszy, a inni są daleko z tyłu, więc też się zbytnio nie chwalą. Link Zgłoś
Gość: butz Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: 91.188.123.* 21.09.10, 21:16 @jacek Jeśli akurat chodzi o ekologię, to spalanie wodoru w silniku spalinowym nie będzie na 100% czyste, bo w cylindrze będą dodatkowo powstawały tlenki azotu, które w miastach są o wiele bardziej szkodliwe niż CO2 :) W ogniwie paliwowym nie panuje tak wysoka temperatura i tlen z azotem nie będą reagować, więc tego problemu nie będzie. Mimo wszystko nie wydaje mi się, żeby w czasach, gdy wodór będzie powszechnie dostępny jako paliwo (co już samo w sobie wydaje się baaardzo odległe - nie o produkcję chodzi, ale o bardzo kłopotliwy transport i przechowywanie) technologiczny i ekonomiczny sens miało używanie do tego dalej silnika spalinowego skoro są ogniwa, bo to byłoby cofanie się w rozwoju - to prawie tak jakby ktoś chciał samoloty z napędem parowym robić :) Wiem, że tak można, bo jest BMW, które działa z takim silnikiem, ale przypuszczam, że tam chodziło o możliwość zamiennej pracy silnika na wodorze lub benzynie. Poza tym był to tylko prototyp i nie wydaje mi się, żeby dalsze prace szły właśnie w tym kierunku, gdy celem będzie już produkcja auta tylko na wodór bez dodatkowego baku z benzyną. Link Zgłoś
Gość: kscn55 Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.10, 21:20 Jak zawsze, w takich tematach najgłośniej krzyczą tępe gó...arze, nie mające samochodu, pracy jak również wiedzy, aby dyskutować. Choć w sumie wystarczy odrobina wyobraźni, aby pojąć, że technologia idzie do przodu i będzie coraz lepiej. Ale po co. Lepiej pieprzyć głupoty i wyzywać. Aaaaaaaaaaaa no i oczywiście wszystko to terroryzm, układy, manipulacje, spiski itd. W pierwszej kolejności dostaję się producentom japońskich samochodów, którzy jak zawsze są kilka kroków przed wszystkimi. Dzisiaj pryszczole plują na miejską Honde czy Toyote, ale za kilka(naście) lat już nie będzie na co wyzywać, bo wszyscy producenci będą technologicznie do przodu. Bo nic nie powstaje z niczego. Trzeba testów, cierpliwości oraz wiedzy. Na pryszczolach to nie robi wrażenia, no bo przecież oni w gran turismo i forzy, jeżdża ałdi v10 i 8-litrowym wajperem!!! Pierd***iete antyeko pokolenie. Taki sam denny poziom jak pokolenie jp100%. Zero myślenia, zero wyobraźni. Link Zgłoś
Gość: w/w Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: *.chello.pl 21.09.10, 22:38 bardzo dobry artykuł, autor się napracował i należą mu się gratulację. Nie kumam wszystkich, którzy jak znajdą błąd to im lanca staje i muszą od razu wszystkim się pochwalić swoją ponad przeciętną inteligencją. Pan "obeznany" przytoczył fragment artykułu zapewne nie zagłębiając się nawet w ogóle o co w tym chodzi. Sam silnik względnie może nie być skomplikowany, jednakże po połączeniu go ze spalinowym układem napędowym powstaje mnóstwo ale, ale co tam-prościzna. Geniusze co z ekologią stoją na bakier i marudzą jakie to niesamowicie nudne i w ogóle, że tego niby nie da się czytać, to zachowajcie te komentarze dla siebie bo można was jedynie przyrównać do kolesia przytykającego twarz do klozetu i nakazującego kupie przestać śmierdzieć! Nie dość, że jałowe to się ośmieszacie! przez was zanim dotrę do sensownego komentarza muszę tyle czasu zmarnować. Swoją drogą najbardziej sensownym rozwiązaniem wydaje się napędzanie pojazdów wodorem, jak autor to określił-nie musielibyśmy zmieniać stylu życia do jakiego się przyzwyczailiśmy, wszystko po staremu, jedynie paliwo inne. Jednakże najbliższym realizacji rozwiązaniem są auta napędzane elektrycznie. Przypuszczam, że znacznie szybciej jesteśmy w stanie wyprodukować nowe, lepsze akumulatory bądź systemy zwiększające zasięg i możliwości naszych pojazdów i ewentualnie lekko przystosować naszą infrastrukturę aniżeli stworzyć ją na nowo dla pojazdów napędzanych w inny sposób. Elektrowozy już w tej chwili jeżdżą po naszych drogach i jakoś to się im udaje, a zatem na to powinniśmy patrzeć z nadzieją... Link Zgłoś
Gość: stanczyk Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.10, 23:22 www.mototarget.pl/news.php?aid=12113&nl_date=2010-09-21 W ZYCIU WARSZAWY BYL tez art "Auta na prąd zwalniaja/spowal;niają...jakoś tak.,.. Link Zgłoś
Gość: tekaj Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.10, 23:30 w/w Co innego rzeczywiste zalety i wady aut elektrycznych i spalinowych, a co innego. Cholerna ekomoda i powtarzanie jak mantrę że CO2 jest szkodliwe. Bardziej szkodliwe są NOx i CO. A z drugiej strony ludzie już od wielu lat obcują z tymi związkami i żyją. Jak już wyżej pisałem auta elektryczne to dobry pomysł do miast, że auta stoją w korkach i hałasują. @kscn55 To Ty raczej mógłbyś tutaj nie pisać komentarzy. Każdy ma prawo do własnej opinii, pod warunkiem, że pisze kulturalnie, a nie tu cytuję "tępe gó...arze". Daruj sobie takie komentarze. Link Zgłoś
Gość: Ambitny Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: *.static.ptr.magnet.ie 22.09.10, 01:35 rzetelny: Chyba nie zalapales. Chodzilo mi, ze spalanie w trasie w hybrydzie jest takie same jak w normalnym benzyniaku. Korzysci z tego, ze silnik nie pracuje masz tylko w miescie w korkach. I jezdzilem sporo hybrydami i zapewniam cie - lepszy nowoczesny diesel niz przeplacone pseudoekologiczne toczydlo dla eko-lanserow. A najlepsze i tak jest V8 z Corvetty :) -------------------- Zobacz profil F1 2010 - Gra na Facebooku. Najświeższe informacje o F1 2010 - symulacji Formuły 1 firmy Codemasters. www.facebook.com/pages/F1-2010-Gra/149181418444071?ref=sgm Link Zgłoś
Gość: Simon Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 08:09 @ambitny Masz racje!! Najlepszy jest V8 Vette! dwa Dni temu zrobiłem na trasie 370km i średnie wyszło mi 9,9l/100km. No ale zaraz się znajdzie ktoś co powie albo że V8 jest strasznie paliwożerne albo że to ściema. Pozdro Link Zgłoś
Gość: marudny Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 09:46 Simon, albo nie umiesz jeździć, albo liczyć. Link Zgłoś
Gość: Ambitny Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: *.static.ptr.magnet.ie 22.09.10, 10:38 simon: Bo V8 spalic moze wiele, ale jak sie nie leci caly czas ogniem, a spokojnie to potrafi tez spalic rozsadnie. -------------------- Zobacz profil F1 2010 - Gra na Facebooku. Najświeższe informacje o F1 2010 - symulacji Formuły 1 firmy Codemasters. www.facebook.com/pages/F1-2010-Gra/149181418444071?ref=sgm Link Zgłoś
Gość: Holmes Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: 194.169.228.* 22.09.10, 10:40 Samochód - a już zwłaszcza sportowy - ma PRZEDE WSZYSTKIM jeździć. Szybko, trzymając drogi, zużywając jak najmniej paliwa. Jak będzie bezgłośny - bi maj gest. Wszelkie jojczenia o "rasowy bulgot silnika" czy inne chore charczenie razem ze "wspaniałym zapachem etyliny" to jak dla mnie jakieś rojenia potłuczonych. Oczywiście, "każdemu jego porno" - w końcu np piosenkarkę też można oceniać po tyłku :P - ale na szczęście karawana (oby) szybko pójdzie dalej... Link Zgłoś
Gość: Ambitny Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: *.static.ptr.magnet.ie 22.09.10, 11:23 Holmes: Z tym bezglosnym to bym nie przesadzal :) To tylko jako ciekawostka - w stanach zastanawiaja sie nad wprowadzeniem minimalnych norm glosnosci dla samchodow, bo duzo ludzi wpadalo pod hybrydy nie slyszac jak nadjedzaja. Mysle ze ten problem nie obejmuje V8 :) -------------------- Zobacz profil F1 2010 - Gra na Facebooku. Najświeższe informacje o F1 2010 - symulacji Formuły 1 firmy Codemasters. www.facebook.com/pages/F1-2010-Gra/149181418444071?ref=sgm Link Zgłoś
Gość: w/w Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: *.chello.pl 22.09.10, 12:55 ze spalaniem hybryd na trasie mogę się absolutnie zgodzić, gdzie to silniki elektryczne pomagają autu podczas gdy silnik jest bardziej obciążony, czyli ruszanie, wzgórza itp, natomiast gdy silnik działa jednostajnie jest to po prostu auto spalinowe. I tu na prowadzenie wychodzi Dieselek bez konkurencji jak na razie. Chociaż nikt tu nie wspomina o LPG... paliwo, którego złóż mamy kilkakrotnie więcej aniżeli ropy, jest zdecydowanie mniej inwazyjne dla naszej matki ziemi co by uspokoić proEKO a i wraz z domieszką uszlachetniaczy, które już zdaje się zaczyna zapewniać orlen staję się bezpieczne dla silnika. Na najbliższy czas mogło to by być nasze paliwo. Jednakże po co cykać po kroczku jak można od razu walnąć jakiś JUMP... Mnie też niezbyt rusza bulgot silnika, no chyba, że jak słyszę V12 ferrari, ale to też zapewne chwilowy zachwyt, który z biegiem czasu mija... Z drugiej strony pomyślcie sobie o ile ciszej by było na naszej planecie, ciężko to sobie wyobrazić. Co do osób potrąconych przez bezszelestne auta, ciężko tak naprawdę stwierdzić jaka była główna przyczyna tych wypadków... dźwięk jest często ostateczną oznaką nadjeżdżającego niebezpieczeństwa na co i tak już jest za późno reagować. Człowiek się nie przyzna, tak byłem nieostrożny, nie popatrzyłem na ulicę, to moja wina. Powie, to jego wina bo go nie słyszałem... Link Zgłoś
Gość: holmes Re: Ekorewolucja? Tu i teraz IP: 194.169.228.* 23.09.10, 15:52 Mordercze, bo bezgłośne hybrydy to miejska legenda. Link Zgłoś