Dodaj do ulubionych

daihatsu sirion I

28.01.11, 12:55
witam, chciałabym kupić Daihatsu Sirion z 1999r. jest całkiem tani podobno bezawaryjny, mało pali i strasznie mi sie podoba. aktualnie jezdze corsą b . Czy ktoś ma doświadczenie z tym samochodem ??? jak z częściami, naprawami??? łatwo dostępne???? warto kupić ten samochód dla kobiety do jazdy po mieście??
Obserwuj wątek
    • novationen Re: daihatsu sirion I 14.02.11, 12:04
      czemu z corsy B przesiadasz się na jakiegoś truposza?

      Dążenie powinno być do coraz lepszego auta, albo przynajmniej to auta w tej samej klasie, ale młodszego. Skoro corsa B, to czemu nie C?
      • olisha Re: daihatsu sirion I 14.02.11, 12:25
        truposz?? mam corse B z 96 r więc nie przesiadam sie w nic starszego , corsy c nie kupie bo moje fundusze to ok 6-7 tysiecy.
        i od kiedy Daihtasu z 99 roku to truposz?? nie wiem może sie nie znam ....
        • szymizalogowany Re: daihatsu sirion I 14.02.11, 12:40
          > truposz?? mam corse B z 96 r więc nie przesiadam sie w nic starszego , corsy c
          > nie kupie bo moje fundusze to ok 6-7 tysiecy.
          > i od kiedy Daihtasu z 99 roku to truposz?? nie wiem może sie nie znam ....


          ja sie kiedys namyslalem co bym kupil z takich malych samochodzikow i doszedlem do takich wnioskow:

          1. olalbym wyglad zupelnie - takie male cos ladne nie bedzie, podziwu tez nie wzbudzi

          2. olalbym marke (chodzi o te prestize itd)

          3. olalbym wlasciwosci jezdne - taka budka tlefoniczna (to nie zlosliwie) i tak nie bede jezdzil szybciej jak 50 na godzine

          wzialbym pod uwage tylko to:

          1. zeby sie nie psul

          2. zeby jak sie jednak zepsuje to czesci byly zajebiscie tanie

          3. zeby byl tani w kupnie, w miare nie zjechany i znany zeby w byle warsztacie mieli do niego wszystkie czesci zawsze bez sprowadzania

          nie znam sie na daihatsu ale to nie jest zbyt znan marka w pomrocznej, nie kierowalbym sie przy takich funduszach i takim segmencie samochodu emocjami wogle

          zachowaj emocje (ze podoba mi sie itd) na za jakis czas jak bedziesz miec wiecej dziengow zeby becelen sprzedajacemu; przy tym segmencie gdzie corsa czy ten syriusz nie warto se emocjami dupe zawracac tylko podejsc w 100% merytorycznie)
          • olisha Re: daihatsu sirion I 14.02.11, 12:50
            absolutnie sie nie zgadzam , sorry moja corsa moze i nie duza i nie kazdy musi miec samochod z 2010 r , ale nie jezdze 50... czesciej setką i to na dlugich trasach .. wygląd?? właśnie więkoszść małych samochodów wygląda dobrze , przynajmniej dla mnie, części oczywiście to jest bardzo ważne , bezawaryjnosc też , w moją corsę nie wlozylam jeszce grosza , a znajomi, którzy kupuja auta za 15-20 tysiecy co chwila siedzą w warsztacie..
            fiat uno? to już lepiej zostać przy corsie :) i zresztą tak zamierzam zrobić jeżeli nie zdecyduje sie na coś innego
            • macgregor-72 Re: daihatsu sirion I 15.02.11, 09:20
              > absolutnie sie nie zgadzam , sorry moja corsa moze i nie duza i nie kazdy musi
              > miec samochod z 2010 r , ale nie jezdze 50... czesciej setką i to na dlugich t
              > rasach .. wygląd?? właśnie więkoszść małych samochodów wygląda dobrze , przyna
              > jmniej dla mnie, części oczywiście to jest bardzo ważne , bezawaryjnosc też ,
              > w moją corsę nie wlozylam jeszce grosza , a znajomi, którzy kupuja auta za 15-
              > 20 tysiecy co chwila siedzą w warsztacie..
              > fiat uno? to już lepiej zostać przy corsie :) i zresztą tak zamierzam zrobić
              > jeżeli nie zdecyduje sie na coś innego

              W pierwszy wątku piszesz o samochodzie do jazdy po mieście a tu zmieniasz zdanie o 180stopni. Jeśli zależy Ci tylko na odmłodzeniu samochodu, to wiek samochodu 12 czy 15 lat to niemal żadna różnica, więc jak nie masz problemów i ruda nie zżera samochodu, to lepiej pozostać przy Corsie (chyba że już Ci się po prostu znudziła).
        • novationen Re: daihatsu sirion I 14.02.11, 14:54
          tak myślałem, że chodzi o kase. Ale słuchaj, rozejrzyj się za czymś czego jeździ dużo - wtedy nawet jesli są potrzebne, to części są tanie i ŁATWO dostepne.

          Jak kupić jakiś egzotyczny wynalazek to może być różnie...

          za te pieniądze to rozejrzałbym się za czymś francuskim, fiatowskim, może jakieś POLO? kompletnie bez sugerowania się opiniami - że jak francuz czy fiat to się będzie psuł. Tam - co się miało zepsuć, to już dawno się zepsuło i zostalo wymienione. Serio!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka