mariohudds Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 18:57 Z 'tańszym' dieslem to wkrótce przekonacie się, ze będzie inaczej. W UK dziś cena benzyny 95 to 1.27 GBP a diesla to 1.31 GBP. Tak samo będzie w PL za jakiś czas, w końcu gonimy zachód. Wszystkie dziwne wynalazki mają tak naprawdę na celu podbicie ceny samochodu. W moim Mavericku pali się kontrolka silnika przez głupi EGR. Mechanik sprawdził i mówi, zeby jeździć, bo tak się zawór popsuł, ze po prostu nie dopala, więc jakby tego czegoś w ogóle nie było. Tak w ogóle, gdy na siłę wprowadzano katalizatory, to okazało się, w po cichu ukrywanych badaniach, że zanieczyszczenie srodowiska ołowiem pochodziło z farb (błyszczenie) i puszek (!) z żarciem. Link Zgłoś
qawsedrftg Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 18:57 Moja toyota carina IID z 1988 roku jeździ znakomicie, silnik bez żadnego remontu oleju nie pali praktycznie w ogóle, paliwa 5 litrów na 100 - czego chcieć więcej. Najpiękniejsze w tym samochodzie jest to że nie ma elektroniki! Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 18:58 Zaś ten buc m wyskakuje ze swoim złomiastym polo. A co do diesla to ja jednak zostanę przy benzynie ale raczej już z turbo. Choć z drugiej strony wolę niski dźwięk diesla niż wysokoobrotowe wycie silnika benzynowego... Link Zgłoś
qawsedrftg Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 19:00 Menek, muszę odpowiedzieć pod innymi wątkami, zmiana forum w GW to jest dopiero dramat! Diesel brzmi wspaniale! Uwielbiam ten odgłos. Nie te nowoczesne marne silniczki tylko klasyk. A co dopiero 6-cylindrowy w autobusie albo dwunastka w lokomotywie. To jest coś! Link Zgłoś
Gość: DG Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 19:06 A ja mam 1.2 benzyna + lpg. Silnik na łańcuchu więc odpada rozrząd. Jedynie jak zacznie głośno chodzić to zobaczy się co z łańcuchem. Aha... samochód robi ponad 100.000km rocznie Link Zgłoś
Gość: walkon Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 19:08 No to postraszylismy trochę. Zaraz można idąc w temacie z tym, że benzyn napisać o zużywających się cewkach zapłonowych i kosztach jakie sie ponosi przy eksploatacji. Ja idac teorii, "ze zero diesli - bo są drogie" eksploatowalem francuskie auto od nowosci na R w benzynie oczywiscie. Po 140 tys przejechanych w okresie 5/6 lat obliczylem, ze wydalem jakies 4800 zł na same cewki zaplonowe wiec widmo 3000 na nowy dpf nie jest mi straszne. Link Zgłoś
kamillo.net Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 19:09 ja mam auto z dpf jeżdżę 20 tyś rocznie i nie narzekam na nic ,ja wiedziałem co kupuję i na co się porywam.A tacy "znafcy " forumowi to se mogą... i tak wszyscy byście kupili passata niebitego nieprzekręconego itd itp. Link Zgłoś
kamillo.net Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 19:11 @mariohudds proszę cię to porównaj jeszcze zarobki z tego państwa gdzie podajesz koszt paliwa, bo do naszych realiów to....;/ Link Zgłoś
Gość: futurysta Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.netserwer.pl 22.02.11, 19:16 Chcecie pomysł na biznes? Można DPF zregenerować. Proces trochę skomplikowany ale polega tylko na wyczyszczeniu czyli teoretycznie nie wymaga dużego wkładu finansowego. Mogę wam sprzedać know-how...:) Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.Red-213-97-255.staticIP.rima-tde.net 22.02.11, 19:19 Coz ja lubie mojego diesla, ale tylko w okreslonych warunkach wtedy kiedy w pole sie wybieram, a po drodze to wole bezynowe auto. A tak serio, mam Mazde 2.2 Diesel, i zadnych problemow nie mam z filtrem DPF, a teraz po face liftingu jest jeszcze lepszy filtr. A wiem co mowie bo moja zona w ciagu tygodnia robi duzo start - stop krotkich odcinkow. Mam zjaomych ktorzy tez maja diesla i odemnie sie dowiedzieli co to DPF, nigdy nie mieli problemu z tym, nie wiem dlaczego ciagle gazety sie rozpisuja. moze przyklady modeli, styl jazdy podacie. Link Zgłoś
mariohudds Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 19:24 @kamillo.net cena paliwa w UK jest o wiele niższa (niecałe 6 zł/litr) w porównaniu do zarobków - jeśli o to ci chodziło. Koszty utrzymania samochodu tutaj, to jednak spora kasa. Road Tax (dla mnie 1300zł rocznie), ubezpieczenie OC około 2500 zł z 40% znizką (!) przegląd 300zł + naprawy, które zawsze są przy przeglądzie. Robocizna tutaj, to 200 - 450zł za godzinę! Link Zgłoś
wielki_znafca Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 19:24 silnik spala tlen i go nie wydala z du_py samochodu tak wiec totalne bzdury o jakiejkolwiek ekologii, nie wspominając o zanieczyszczeniu środowiska poprzez produkcje jakiejkolwiek części do samochodu a znaczną ich część produkuje się w Chinach, więc kretyni z Brukseli jesteście tylko urzędniczymi kretynami którzy pierdząc w stołki wymyślają bzdury typu zaszczep się a przeżyjesz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 19:27 Totalne wariactwo. Najpierw kupujemy samochód z dieslem bo tańszy w eksploatacji z zamontowanym DPF bo ekologiczny za kilka tysięcy ekstra, a potem za 1000 do 1500 zł ten nieszczęsny DPF wyrywamy z korzeniami i mamy święty spokój dobtych parę tysięcy w plecy Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 19:35 To wszystko prawda, tak wyszło że teraz mam diesla co prawda jeszcze bez DPF ale moje kolejne auto to będzie znowu benzyna. Link Zgłoś
flugzeugwerke Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 19:44 Rudolfie Dieslu, Ty oszuście!;) Diesel od zawsze był do jazdy w trasie i żaden wynalazek tego nie zmienił. Używacie narzędzi niezgodnie z ich przeznaczeniem, a potem takie pierdy wysyłacie w internet, że filtr się zapchał albo, że dużo pali, i co ludzie normalni mają z tym zrobić?;) Jacku, boisz się starodawnego wynalazku turbosprężarki i wtryskiwaczy? Moje graty mają 355kkm i trzymają parametry:) Ale wiecie auto to nie worek kartofli i trzeba się trochę zainteresować aspektami eksploatacji. Link Zgłoś
Gość: wojtas71 Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.internetia.net.pl 22.02.11, 19:44 ale jaja, ekologia to jest jeden wielki nonsens... montuja filtry ktore kosztuja kupe kasy i na bank ich produkcja i utylizacja nie sluzy srodowisku, po czym trzeba specjalnie jezdzic nieekologicznie zeby je przepalac. na bank summa summarum srodowisko dostaje w plecy - tak samo jak z autami na prad czy hybrydy, gdzie produkcja akumulatorow zatruwa srodowisko 100x bardziej niz to paliwo ... Link Zgłoś
tacx Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 19:52 filtr można usunąc - nie ma problemu. tylko jak to się ma do badań technicznych i ile kary zapłacimy za wjazd takim autem do cywilizowanego kraju. utylizacja takiego zużytego filtra i ilość spalania paliwa potrzebna do utylizacji cząstek to kpina z ekologii. Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.kielce.vectranet.pl 22.02.11, 19:56 Benzyna + w przypadku aut starszych jad kapuściany lpg i jest zarówno bardzo oszczędnie jak i ekologicznie, a nowoczesne doładowane benzynki przy momencie obrotowym większym niż w starszych dieslach i umiejętnej jeździe gazu nawet nie wymagają. Link Zgłoś
Gość: elffy Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 19:58 po przejechaniu 200k focused tddi tdi 90km zachcialo mi sie nowego auta. Kupilem w 2010 focusa tdci, chodzi ciszej zbiera sie lepiej ale niech szlagi trafi ta technologie. Filtr zapchany, wtryskiwascz uszkodzony. Po schipowaniu zaczelo sie slizgac sprzeglo i siadla turbina - wrocilem na 140km. Pali nieduzo nie powiem 7-8l max ale stracony czas i potencjalne koszty po gwarancji skutecznie odwiodly mnie od nowych diesli Link Zgłoś
Gość: Login / Pseudonim Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 19:58 prosta rada na dpf tak jak w ciężarówkach zastosować wtrysk mocznika do katalizatora. Tańsze po prostu a jak zabraknie adblue to tylko moc spada. Link Zgłoś
Gość: Arti Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.e-wro.net.pl 22.02.11, 19:59 Po co to całe halo.... DPFa można wyciąć i programowo ominąć, każdy ogarnięty tuner dokona tej czynności :) Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.icpnet.pl 22.02.11, 19:59 Sporo zakompleksionych benzyniaków się ucieszyło. Faktycznie benzyna mniej awaryjna, a z gazem i oszczędniejsza, ale... niech któregoś na drodze spotkam swoim klekotem to zmasakruję. Moment obrotowy jest w dechę. Wciska w siedzenie i na trasie się zasuwa. A kolego z 1,2+LPG co 100 kkm rocznie robisz - jesteś masochistą. Wiadomo, że alternatywą są turbo-benzyny, ale one będą powielać problemy turbo diesli. Link Zgłoś
Gość: ae Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.aster.pl 22.02.11, 20:00 do tej pory jezdzilem tylko benzyna. Znajomi tylko mi opowiadali jaki to disel jest fantastyczny. Ostatnio mam okazje jezdzic dislem 2.0 150KM i powiem, ze nie wiem co ci ludzie widza w tych dislach: jest glosny, klekocze, smierdzi. Jak dla mnie nic ciekawego, wole dobra benzyne >150KM Link Zgłoś
Gość: nowobenzynowiec Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.wroclaw.vectranet.pl 22.02.11, 20:00 Juz lepsze te nowsze silniki benzynowe w stylu 1,2-1,4 100 koni, nie tak dużo spali , z 8 w miescie, 5 na trasie, a jednak koszty utrzym. mniejsze. Link Zgłoś
Gość: isert Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.ip.netia.com.pl 22.02.11, 20:06 Witam Mam diesla i to wolnossącego, tego o którym niektórzy mówią z pogardą "klekot". Ale nigdy mnie nie zawiódł, może nie jest zrywny ale robi swoje i jest niezawodny. I za to go lubię. I więcej szacunku do siebie mniemy na takich komentarzach. Każdy jeździ tym na co go stać i co mu pasuje. Byle bezpiecznie i z głową. Pozdrawiam Link Zgłoś