Dodaj do ulubionych

Sprzedaż samochodu do komisu.

18.04.11, 13:24
Sprzedawał ktoś samochód do komisu?
Ja sprzedałem niecały miesiąc temu i dopiero przanalizowałem punkt umowy, że koszty umowy i opłaty skarbowej ponosi sprzedający. Umowa była spisywana przy emocjach, których nie będę wyjaśniał i już nie czytałem dokładnie umowy tylko "po łepkach". Czy to jest stała praktyka? A może taki zapis jest prawnie nieważny? Zwyczajowo koszta ponosi kupujący. Dodatkowo komis na umowie wystawił cenę wyższą niż w praktyce zapłacił, więc będę musiał zapłacić wyższy podatek. Jestem zły na swoje gapiostwo.
Obserwuj wątek
    • novationen Re: Sprzedaż samochodu do komisu. 18.04.11, 13:33
      i cóż my Ci mamy powiedzieć? zapłacisz, a chwalić się tym nie trzeba było. nauczka na przyszłość, że tam gdzie w grę wchodzi kasa umowy trza czytać! :)

      Czy to praktyka komisowa nie wiem, ale śmiem podejrzewać, że tak. Napewno w kwestii różnych cen.
      • macgregor-72 Re: Sprzedaż samochodu do komisu. 18.04.11, 13:43
        zapłacisz, a chwalić się tym nie trzeba było. nauc
        > zka na przyszłość, że tam gdzie w grę wchodzi kasa umowy trza czytać! :)

        Ja nie mam niczego do ukrycia, może przynajmniej ktoś inny dzięki temu zwróci na to uwagę.
        • novationen Re: Sprzedaż samochodu do komisu. 18.04.11, 13:58
          no napewno. Takie mamy czasy, że na każdym kroku jeden z drugim kombinują. Jakby nie było to z kombinowania właśnie komisy żyją...

          tu się cofnie, tu podpicuje, tu zawyży, tam zaniży, dodatkowo przewałka na umowie i kasa leci...

          oglądałem kiedys corrolkę, co to niby bezwypadkowa byla ;) kielichy miała jakby je ktoś młotkiem oklepał :) ale panie, bezwypadkowa :)
    • maq77 Re: Sprzedaż samochodu do komisu. 18.04.11, 14:10
      Moje doświadczenia są następujące. Jeśli sprzedajesz dobre auto - rób to sam przez ogłoszenia. Jeśli z autem jest coś nie tak a sam nie chcesz nikogo okłamywać, wówczas zatrudniasz zawodowego kłamcę i oszusta (komis, handlarz). Zdaje się, że Twoje doświadczenia to potwierdzają.
    • perd-ido Re: Sprzedaż samochodu do komisu. 19.04.11, 10:57
      Nie znam sie akurat na tych przepisach, ale zwykle umowy sa wiazace!. Komis wystawil wyzsza cene na umowie, bo chce przeciez zarobic na twoim samochodzie..Z reszta co mu szkodzi- skoro to Ty masz zaplacic oplate skarbowa..No zesz! jak mozna nie przeczytac umowy dot. samochodu?..no chyba, ze jego wartosc jest ponizej tysiaka i miales to w nosie..

      Generalnie nie kupilabym samochodu z komisu!. Nie chce mowic o wszystkich komisach, ale z tymi, ktorymi mialam kontakt to oszusci. Czesto wystawiaja samochody bezwypadkowe, ktore az sie swieca od klepania. Nie wierze im- dlatego nawet gdybym wstawila do nich swoje auto przeczytalabym ode deski do deski umowe!. W Twoim przypadku to madry Polak po...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka