Gość: Orc
IP: *.chem.uni.wroc.pl
27.02.02, 17:29
To w nawiązaniu do informacji o Volvo i białaczce. Rzecz jest zapewne średnio
dowodliwa ( tak jak związki między liniami wysokiego napięcia a nowotworami czy
komórkami i guzami mózgu, zawsze bedą dwa obozy ). Ale jeśli coś w tym jest,
problem ma zapewne nie tylko Volvo ale wszyscy producenci nowoczesnych
naszpikowanych kablami, mikroprocesorami i w ogóle elektroniką wozów. A jak
któregoś dnia Wróg użyje impulsu elektromagnetycznego jako broni do naprawy
będą nadawać się tylko gaźnikowe wozy z lat 80. i wczesniejszych. Najlepiej
Łady.