Dodaj do ulubionych

Chevrolet Tacuma (LPG) - problem

14.05.11, 08:34
Mam problem z odpalaniem mojego chevroleta. Odkad zainstalowalismy LPG samochod od czasu do czasu odmawia posluszenstwa. Nie chce zapalic. Np. przez dwa dni dziala bez zarzutu, a trzeciego dnia rano nie moge zapalic, po czym proboje znowu po poludniu i wszystko jest ok. Kazdy warsztat rozklada rece, bo nie moga znalezc przyczyny. Moze ktos mial podobny problem?
Obserwuj wątek
    • forum_wyborcza Re: Chevrolet Tacuma (LPG) - problem 14.05.11, 09:32
      Wszystko to wina LPG. Jak wiadomo LPG niszczy akumulator, rozrusznik, opony u tapicerkę.
    • dziala_nawalony Re: Chevrolet Tacuma (LPG) - problem 14.05.11, 19:46
      ewa1975 napisała:

      > Mam problem z odpalaniem mojego chevroleta. Odkad zainstalowalismy LPG samochod
      > od czasu do czasu odmawia posluszenstwa. Nie chce zapalic. Np. przez dwa dni d
      > ziala bez zarzutu, a trzeciego dnia rano nie moge zapalic, po czym proboje znow
      > u po poludniu i wszystko jest ok. Kazdy warsztat rozklada rece, bo nie moga zna
      > lezc przyczyny. Moze ktos mial podobny problem?


      nie ,nie mialem ,bo nigdy nie instalowalem do silnika GM zadnej instalacji gazowej.dla mnie to bzdura dla zrobienia 20tys/ rok w zadnym razie sie nie kalkuluje.Koszt zalozenia ,serwisowania ,czestszych przegladow i / jak widac u ciebie/ napraw to zaden biznes , a tacuma z silnikiem czy to 1.6 czy nawet 2.o a taka jest u mojej Ewy.Nie spali wiecej przy rozsadnej jezdzie jak +/- 10 litrow. Wnioski wyciagnij sama.
      • archonix Re: Chevrolet Tacuma (LPG) - problem 15.05.11, 17:39
        Ja stawiam na zacoinajaca sie pompe paliwa, jest w stanie konczacym sie, i wtedy moze tak sie dziac. Tylko nie bardzo wiem jak to sprawdzic, a wymieniac pompe na zasadzie a moze to jest to tez sredni pomysl. Moja padla potem dosyc szybko na amen......
    • lupus76 Re: Chevrolet Tacuma (LPG) - problem 16.05.11, 08:09
      Sprawdź czytnik zapłonu.
    • fredoo Re: Chevrolet Tacuma (LPG) - problem 16.05.11, 08:30
      Miłem kiedyś Nubirę z LPG. Po kilkudziesięciu tysiacach zaczęły się kłopoty z odpalaniem na zimno. Jedem mądry w warsztacie poradził mi wówczas aby raz na jakiś czas przejechać na benzynie ze 100 km z dodatkiem preparatu czyszczącego wtryskiwacze. To rozwiązało problem. Ale może być też nawalona pompa paliwa lub jazda na gazie rozregulowuje tak parametry silnika że potem na benzynie nie zapala. Kolega jeden w Seacie to dorobił sobie wyłączniczek którym przed kazdym odpaleniem resetował komputer.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka