Dodaj do ulubionych

Motodziennik: Saab trochę z Chin

IP: *.xdsl.centertel.pl 17.05.11, 08:02
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • simon781 Motodziennik: Saab trochę z Chin 17.05.11, 08:04
      ranking reklam bardzo fajny, uważam że reklama cytrynki jest z zrobiona przezabawnie i jako chłyt makekingowy super, a poza tym gratulacje dla pana z Austrii...
    • Gość: kris Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.xdsl.centertel.pl 17.05.11, 08:14
      A ja zdemoluje za połowę programu skupionego na durnych reklamach.Wstydż się Jaco.
    • Gość: Óreklamy Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 08:21
      Swojego czasu BMW celowało w reklamach samochodów z widoczną niemiecką rejestracją.

      Ja kurde rozumiem cięcie kosztów i ogólnie niech się cieszą, że im rzuciliśmy reklamę niemieckiej limuzyny do telewizora ale kurde!

      Powszechna milość do zachodnich sąsiadów nie jest naszą specjalnością
    • Gość: jellyman Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: 217.153.144.* 17.05.11, 08:22
      Z reklamą Jetty to proste. Jak zwykle nasze tłumaczenie jest do bani. Policjanci są francuzami, a jetta wypowiadamy tak jak u nich brzmi jak odrzutowiec. Oryginał reklamy w linku www.youtube.com/watch?v=XTT1JaoM4Ws
    • Gość: sailor Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.11, 08:30
      mnie w reklamach wkór..wia to że używają niemieckich haseł DAS AUTO , WIR LIBEN AUTO itp , sprzedajesz auto w POLSCE to zareklamuj je po polsku a nie takie na wpół adaptowane reklamy niemieckie - tego powinno się zabronić , ale co to za MD złożony z reklam ? Jacek brakuje pomysłów na odcinki ?czy co ? wystarczy nam tego chłamy z telewizora , oglądanie w kompie ma być przyjemnością .. a tu reklamy tfu !
    • skreem Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin 17.05.11, 08:40
      Mam małą uwagę techniczną - czy da się coś zrobić, żeby odcinek w jakości HQ nie musiał buforować się dobrych 10 albo i więcej minut na łączu 25 Mbps (a tak naprawdę - niezależnie od łącza)? Nie jest tak przez cały dzień, ale jak chcę obejrzeć jak jak teraz parę minut po 8:00 to niestety Wasz playerek działa przeraźliwie wolno... Najwidoczniej serwery albo Wasze łącza trochę nie wydolą. Może wiec lepszym rozwiązaniem byłoby wrzucanie kolejnych odcinków na youtube?
    • Gość: zimmny Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 08:41
      chodzi o to że Juke wygląda strasznie głupio. Reklama cytryny nawet mnie rozśmieszyła, a Jetta? VW nudne są jak flaki z olejem to i reklamy nudne mają.
      A tak naprawdę to jeedyną fajną reklamę jaką ostatni widziałem zrobiła Dacia (tyle że było to w języku Robin Hooda). Kupujący i sprzedawca w salonie wyzywający się od czego popadnie. U nas pewnbie by tego nie puścili bo ktoś by się obraził, tam jakoś nikt się nie obraża.
    • fr000nc Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin 17.05.11, 08:44
      No mnie ranking też trochę nie przypadł do gustu, ale żeby tak od razu z błotem mieszać?

      Panie Jacku. Właśnie przymierzam się do kupna mini-vana i póki co staje na voyagerze. Może by tak ranking minivanów (w rozumieniu hamerykańskim przedrostka 'mini'), hę?
    • Gość: wierny_widz Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.238.73.201.ip.abpl.pl 17.05.11, 08:47
      Chodzi o to, że Juke jest inny. Tak, jak ten pan w peruce. A gdzie VW i Darth Vader?

      sailor - to właśnie o to chodzi, żeby brzmiało to tak po niemiecku. Niektórzy ludzie reagują na takie niemieckie brzmienie orgazmem wielokrotnym. Po polsku już to tak samo nie brzmi i kojarzy się z zupełnie czym innym.
    • Gość: Szaweł Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 09:09
      Zgadzam się z sialor'em. Bardzo denerwujące są hasła w języku niemieckim w polskich reklamach. Albowiem Polacy nie gęsi...
    • Gość: jacek Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 09:19
      Zacznę, za przeproszeniem, od tyłu: reklamy VW są katastrofalnie żenujące, reklama Nissana jest tylko kompletnie bez sensu, ale Citroen wywołuje uśmiech, przynajmniej u mnie.

      Starszy pan od oszczędnej Skody mnie zabił, bo uzyskanie w realu dużo mniejszego spalania od wyniku z pozamiejskiego cyklu pomiarowego uważałem dotychczas za kompletnie niemożliwe, chyba że się jedzie wybiegami, ewentualnie 40km/h na piątym biegu bez dotykania gazu, na rozrzedzonym oleju i z kołami napompowanymi na 5 barów. Zakładam, że pan bez kapelusza takich numerów nie robił.

      Z Saabem jest rzeczywiście źle, bo ten nowy interes wygląda jeszcze mniej wiarygodnie od poprzedniego, i to już na pierwszy rzut oka. Chińczyk ma zapłacić natychmiast 30 milionów Eur za 1300 samochodów, ale nie wiadomo nawet, czy Saab ma je dopiero wyprodukować, czy chodzi o samochody, które stoją niesprzedane, np. w USA (ponad 1000) i bez bardzo dużych upustów się nigdy nie sprzedadzą, bo są źle skonfigurowane. Muller chce wznowić produkcję w ciągu tygodnia (może z małym hakiem), ale to bzdura totalna, bo dostawcy niczego w tak krótkim czasie nie zdążą wyprodukować. Co najwyżej można im na szybko zapłacić zaległe rachunki i kupić części, które mają w magazynach, ale to nie zapewnia ciągłości produkcji nawet na zwolnionych obrotach, nawet na miesiąc. Ponowne uzgodnienie warunków dostaw i skoordynowane uruchomienie produkcji u wszystkich dostawców potrwa najmarniej ze dwa miesiące. Muller twierdzi, że tym razem Chińczycy nie potrzebują żadnej zgody agencji rządowych na zrobienie interesu, ale to podobno też nieprawda - transfer 30 milionów Eur wymaga w Chinach zgody, której się tam nie udziela na poczekaniu.

      Mało? No to jedziemy dalej: nowy chiński partner Saaba jest dużą siecią sprzedaży samochodów, ale już ogłoszono, że będzie razem z Saabem produkował samochody w Chinach. Przy Hawtai sprzeczano się o wiarygodność, bo nie wiadomo było czy ci Chińczycy samochody produkują od roku, od 6 lat, czy od 10 lat, natomiast firma Pang Da z całkowitą pewnością nie wyprodukowała dotychczas ani jednego samochodu! Jako dodatkowe finansowanie krótkoterminowe ma być użyta pożyczka z EIB w wysokości 29,5 miliona Eur na rozwój ekologicznych technologii, tylko jaki idiota pożyczy tyle pieniędzy na taki cel firmie, która chce je zużyć na opłacenie zaległych rachunków? Trzecią finansową nogą ma być 30 milionów Eur z funduszu inwestycyjnego Gemini, czyli od Antonowa - ale na jakich warunkach? Antonow miał za taką sumę kupić tereny Saaba, na co formalnie dostał zgodę, ale na warunkach nie do przyjęcia. Teraz kontrolowany przez niego fundusz da te same 30 milionów ot tak na piękne oczy?

      Niestety, w ratowaniu Saaba znowu nic się nie zgadza, nadal nie ma nawet bajki o tym, z czego Saab ma sfinansować rozwój nowych modeli i przeżyć kolejny rok. Saab do ustabilizowania sytuacji potrzebuje nie dziesiątków, a setek, jeśli nie miliardów Euro w perspektywie 5 lat, albo silnego partnera z branży, który mógłby wyjąć z kieszeni gotowe projekty i pomóc Saabowi ubrać je w szwedzkie ciuszki. Ani na jedno, ani na drugie Saab z Mullerem na czele i Antonowem za plecami nie ma cienia szansy.
    • Gość: veine Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 09:19
      Reklama Citroena bardzo śmieszna. W reklamach niemieckich cegieł mnie denerwuje mnie na koniec niemieckie hasło firmy o czym wspomniał sailor.
    • rrrob Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin 17.05.11, 09:23
      Witam ;)

      Co do chinskich firm - bez komentarza. Krew mnie zalewa jak slysze, ze jakis fajny koncern motoryzacyzjny zmuszony jest pertraktowac z tymi nie majacych pojecia o motoryzacji firmami. Smutne realia, bardzo smutne!!!

      A co do reklam - fajne sa!!! Trzeba tylko troche przymruzyc oczy. Wyjatkiem jest ta reklama z Juke, ale i samo auto to zdecydowanie wyjatek. Mysle, ze ten pan w sukience suuuuper pasuje do konceptu tego auta. Bo jak na niego popatrzec to nie wiadomo co to tak naprawde jest - pan w sukience, pani w spodniach, a moze transa w pieluszkach, a moze... Z pewnoscia cos posklecanego do kupy z brakiem osobowosci.

      Pozdrowienia!
    • rrrob Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin 17.05.11, 09:27
      @Sailor & @ Szawel

      Volkswagen rzuca swoje hasla reklamowe po niemiecku na calym globie, nie tylko w Polsce. Taka jest ich kampania. Wiec schowajmy swoje uprzedzenia tym razem, bo niepotrzebne. Tak, tym razem Niemcy nie zrobili tego specjalnie, zeby opanowac nasze mozgi i za dwa lata najechac na nasz kraj. Mozecie spac spokojnie.
    • Gość: Potas Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 09:40
      Być może Juke to własnie taki troche facet w sukience i peruce, bo ja tak to zrozumiałem jakby troche nissan nie potrafił określić płci tego samochodu albo chciałby pokazać że jest on zarówno dla kobiet jak i facetów?? hehe..
    • Gość: omobono Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.05.11, 10:03
      ciekawy link :)

      www.wiocha.pl/63298,Szczerze_i_na_temat
    • Gość: bllech Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.11, 10:04
      albo dla transwestytów...
    • Gość: SaabFan Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 10:10
      Ja się zgadzam z Państwa typami ter reklamy są bezsensu jest jeszcze reklama KIi z batmanem, który to niby chce zacząć normalnie żyć i też uważam nietrafiona.
    • Gość: SaabFan Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 10:20
      A co do SAABa to wielka niewiadoma, ale ja nadal mam nadzieje na happy end
    • Gość: on Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.05.11, 10:29
      reklama chce powiwedziec ze juke to auto dla pedryli
    • Gość: Moi Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.vetropack.com 17.05.11, 10:33
      @sailor: poprawnie powinno byc oplowskie "Wir leben autos"
    • lorenz Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin 17.05.11, 10:46
      Jestem starym kierowcą - tak dla wyjaśnienia
      Kiedyś przed laty odbierałem znajomej w Poznaniu Trabanta (takie były czasy) i jechałem nim na Śląsk. Średnia wyszła 2,8 litra !!! Fakt, był wtedy mniejszy ruch, ale i tak zostałem oskarżony przez jej znajomych, że zatarłem silnik, bo Trabant musi "swoje" przepalić. Jeździła tym autem bezawaryjnie wiele lat.
      Obecnie jeżdżę starym Jeepem, z 5 litrową V 8 i spalam średnio 11-13 litrów. Też jeżdżę po mieście. Mój sąsiad ma BMW 1,8 i jego auto pali 16 - 18 litrów. Znajomy ma diesla 2,5 w swojej Lancii która pali 15-17 litrów - średnio.
      Pan Jacek zapomniał dodać że Austriak z Fabii umie jeździć ekonomicznie, czego niestety nam brakuje. Sam widzę, jak kierowcy dojeżdżają do skrzyżowania na wciśniętym gazie , ostry hamulec a gdy się zapali zielone to dopiero szukają biegów. O tych co się denerwują w kolejce nie wspomnę, bo paliwo i tak wycieka ze zbiornika. No i przy nazwijmy to "oszczędnej jeździe" należy pamiętać, by mieć wszystkie podzespoły sprawne, wymieniony o czasie olej, świece, filtry, by klocki nie haczyły o tarcze itp. Jadąc autostradą 120 - 130 km, moja V 8 pali tylko lub aż 7-8 litrów. Dzisiaj ruch na drogach jest tak intensywny, że prawie się nie nadrobi czasu jadąc szybciej. Mogę stać w kolejce o jedno, dwa lub cztery pojazdy wcześniej, ale i tak stoję. Choć czasami ograniczenia do np. 40 km. są miejscami absurdalne. Potem, niestety trzeba zatankować coraz droższe paliwo(((
      I wcale nie zgadzam się z twierdzeniem, że auto z dużym silnikiem dużo pali. Jest to "zasługa" "niesprawnego pojazdu lub kierowcy. bo i maluchem można jak się ktoś postara spalić na drodze i 10 litrów.
    • Gość: klocek Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.kracen.hor.net.pl 17.05.11, 11:20
      a mnie krew zalewa kiedy ciągle słyszę że jakiś koncern samochodowy z tradycjami w europie ma problemy finansowe. I jak to jest że chińczyk przyjdzie kupi, jemu się będzie opłacało produkować samochody a nam nie, tak jak się stało z jaguarem i land rowerem gdzie wszystko przejęli hindusi kraj trzeciego świata!!!
    • Gość: maz Re: Motodziennik: Saab trochę z Chin IP: *.abg.com.pl 17.05.11, 11:58
      mojej zonie podoba sie przymierzanie do VW, a mojej zonie rzadko podoba sie cos zwiazanego z autami, wiec chyba reklama udana. Reklamy jetty i "joke" tez nie ogarniam ;] WTF???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka