Dodaj do ulubionych

ABS-y - opinie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 14:28
Kupilem duze auto - bez abs. Teraz mam dylemat? Wada czy nie? Czy absy sa
naprawde niezbedne na wyposazeniu? Czy mozna sie bez nich doskonale obejsc?
Obserwuj wątek
    • Gość: JanG Re: ABS-y - opinie IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.05.04, 14:32
      > Kupilem duze auto - bez abs. Teraz mam dylemat? Wada czy nie?

      Nie. Po prostu brak pożytecznego udogodnienia.


      > Czy absy sa
      > naprawde niezbedne na wyposazeniu?

      Nie są.


      > Czy mozna sie bez nich doskonale obejsc?

      Czy "doskonale", tego nie wiem, ale obejść się można.
    • marekatlanta71 Re: ABS-y - opinie 11.05.04, 14:38
      Jestem zwolennikiem teorii ze nie nalezy pozwalac pojazdowi decydowac co ma
      robic i nie lubie wszelkich elektronicznych bajerow majacych na celu
      "ulatwienie" mi zycia. Ale ABS jest jednym z tych niewielu udogodnien ktore
      uwazam za warte pieniedzy. Szczegolnie w nowych samochodach gdzie montowane sa
      systemy 4-ro kanalowe. Przez pewien czas mialem pojazd z wyjatkowo badziewiastym
      ABS-em - jak juz sie wlaczyl na suchym to bylo koniec hamowania - hamulec
      wpadal, samochod szarpal i sunal jak na lodzie. Za to na mokrym byl O.K. Teraz
      mam pojazdy w ktorych wlaczenie sie ABS'u mozna jedynie wyczuc po delikatnym
      drzeniu hamulca; hamuja wspaniale a jednoczesnie zachowuja pelna manewrowosc.
      Tak - ABS jest bardzo potrzebny.

      --
      480 KM w 2 kawalkach. Szkoda ze nie w jednym...
    • Gość: mac1 Re: ABS-y - opinie IP: *.katowice.pl 11.05.04, 14:39
      Tez tak myślałem, jak nie miałem. Po 2 latach użytkowania stwierdzam, że to
      zdecydowanie poprawia bezpieczeństwo. Kilka razy uratowałem swój wózek
      przed "większym zadrapaniem" przy szybkim hamowaniu.

      Z ABS jest tak jak z klimą, jak nie jeździsz to myslisz ze zbędne, jak juz
      użytkujesz to w nastepnym aucie obowiązkowo tego wymagasz. Ja dzisiaj nie
      kupiłbym auta bez : poduszek, ABS, wspomagania i klmy. Pzdr.
    • Gość: AdM Re: ABS-y - opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 14:50
      wg mnie generalnie na naszych wyboistych drogach i suchym asfalcie przeszkadza.
      natomiast zimą i kiedy jest naprawdę ślisko jest nieoceniony.pzdr
      • marekatlanta71 Re: ABS-y - opinie 11.05.04, 14:53
        W takim razie musisz sie przejechac pojazdem z porzadnym ABS'em - to co piszesz
        wskazuje na to ze masz doswiadczenia z pojazdami w ktorych ABS byl kiepski.
        • Gość: AdM Re: ABS-y - opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 14:57
          w takim razie przejedź się szybko na wyboistym asfalcie, takim na którym koła
          tracą kontakt z nawierzchnią, lecisz jak na lodzie
          • marekatlanta71 Re: ABS-y - opinie 11.05.04, 15:00
            Probowalem. Naprawde zalezy od ABS'u. Sa takie ktore wpadaja w rezonans i
            latwiej byloby zahamowac bez nich. Sa tez takie ktore wiedza co robia.
            • Gość: AdM Re: ABS-y - opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 15:06
              no dobrze, dużo zależy też od zawieszenia
          • Gość: Poll Re: ABS-y - opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 21:57
            Masz słabe amortyzatory i dlatego ABS u Ciebie nie działa prawidłowo
            • marekatlanta71 Re: ABS-y - opinie 12.05.04, 04:03
              Nie, nie. W tym samochodzie (model 97) byl ABS jakiejs starej konstrukcji - 3
              kanalowy ze strasznie wolnym procesorem. Czytalem gdzies narzekania
              uzytkownikow. W kazdym razie pozbylem sie juz tego grata i mam spokoj.
        • Gość: roman Re: ABS-y - opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 14:59
          dziekuje za porady - wiadomo ze popularne jest obecnie posiadanie abs-ow jako
          dodatkowego faktoru zwiekszajacego bezpieczenstwo. Jednak czy - jak ktos tu juz
          napisal - "pozwalanie" samochodowi zeby sam "decydowal" jest naprawde
          udogodnieniem?
          Rowniez mam drugie pytanie - czy to ze samochod nie ma abs-ow decyduje o jego
          nizszej wartosci? czy moze jest to indywidualne podejcie to tego jako
          kolejnego "bajeru"- moze byc, ale nie musi?
          • Gość: AdM Re: ABS-y - opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 15:08
            Gość portalu: roman napisał(a):
            Rowniez mam drugie pytanie - czy to ze samochod nie ma abs-ow decyduje o jego
            > nizszej wartosci? czy moze jest to indywidualne podejcie to tego jako
            > kolejnego "bajeru"- moze byc, ale nie musi?

            abs to już teraz nie bajer, tylko konieczne wyposażenie
          • Gość: Radek Re: ABS-y - opinie IP: *.2015.com 14.10.04, 18:26
            Jest to pewna wygoda, jak musisz to po prostu deptasz pedal w podloge i reszta
            Cie nie interesuje. Mnie to nie robi specjalnej roznicy szczerze powiedziawszy,
            jezdzilem roznymi autami i wszystko zalezy od tego co oczekujesz od samochodu,
            w niektorych autach przeszkadzalby mi brak abs/wspomagania/klimy/elektrycznych
            szyb i foteli itp w innych wrecz przeciwnie.
    • grzek Re: ABS-y - opinie 11.05.04, 14:59
      Przy ABS-sie np: zwiększa się szansa, że nie wjedziesz komuś w bagażnik w
      ciasnym ruchu miejskim, w razie nagłego hamowania, gdy ktoś wyskoczy na jezdnię
      lub wymusi pierszeństwo. Wtedy nie ma czasu na hamowanie pulasacyjne, ABS robi
      to szybciej za ciebie.
      • Gość: limo Re: ABS-y - opinie IP: 212.244.79.* 11.05.04, 15:06
        Grzek, z całym szacunkiem, ale po co się wypowiadasz, skoro nie masz pojęcia o
        czym mówisz?
        Zresztą zupełnie nie na temat, bo nikt tu nie pyta jak działa ABS.
        • grzek Re: ABS-y - opinie 11.05.04, 15:08
          Mówię kiedy warto mieć
          • Gość: limo Re: ABS-y - opinie IP: 212.244.79.* 11.05.04, 15:15
            Po pierwsze ABS albo się ma, albo nie. Co najwyżej można wymieniać sytuacje,
            kiedy się przydaje, a kiedy nie.

            Po drugie
            > nie ma czasu na hamowanie pulasacyjne, ABS robi to szybciej za ciebie

            to prawda, ale co ma hamowanie pulsacyjne do

            > nie wjedziesz komuś w bagażnik w
            > ciasnym ruchu miejskim, w razie nagłego hamowania, gdy ktoś wyskoczy na
            > jezdnię lub wymusi pierszeństwo
            ??
            • grzek Re: ABS-y - opinie 11.05.04, 15:29
              Może za bardzo zawile napisałem, ale chodziło mi o to że:
              - posiadając ABS jesteś w stanie szybciej się zatrzymać w razie nagłej
              niespodziewanej sytuacji na drodze zwłaszcza przy dużym ruchu w mieście( w moim
              przykładzie chodziło o nie wjechanie komuś w bagażnik),
              - nie posiadając ABS, nie jesteś tego lepiej zrobić, stosując hamowanie
              pulsacyjne.
              Cały czas mam na myśli ten jeden powyższy przykad i nie chciałbym żeby moje
              rozumowanie było uogólniane na inne spotykane sytuacje lub możliwości.
              • Gość: limo Re: ABS-y - opinie IP: 212.244.79.* 11.05.04, 15:36
                Nie napisałeś zawile, tylko źle.

                Jeśli jesteś kierowcą, to nie chciałbym, abyś jadąc za mną, w sytuacji, kiedy
                musisz gwałtownie się zatrzymać, hamował pulsacyjnie. Dlatego proszę Cię,
                zapamiętaj: jeśli chcesz jak najszybciej się zatrzymać, to wciśnij hamulec
                roboczy najmocniej jak potrafisz. I nie kombinuj z żadnym pulsowaniem...

                Co innego, gdy nawierzchnia jest śliska, ale to już inna szkoła jazdy. Tutaj
                hamowanie pulsacyjne (albo ABS) ma jak najgłębszy sens, bo zapobiega wpadnięciu
                w poślizg. Tylko nie raczyłeś o tym wspomnieć w swoim poście.
                • grzek Re: ABS-y - opinie 11.05.04, 15:56
                  Gość portalu: limo napisał(a):

                  > Nie napisałeś zawile, tylko źle.
                  >
                  > Jeśli jesteś kierowcą, to nie chciałbym, abyś jadąc za mną, w sytuacji, kiedy
                  > musisz gwałtownie się zatrzymać, hamował pulsacyjnie.

                  Miałem na myśli, że hamowanie pulsacyjne może wydłużyć hamowanie

                  >Dlatego proszę Cię,
                  > zapamiętaj: jeśli chcesz jak najszybciej się zatrzymać, to wciśnij hamulec
                  > roboczy najmocniej jak potrafisz. I nie kombinuj z żadnym pulsowaniem...

                  Na suchej nawierzchni też mogę wpaść w poślizg.

                  > Co innego, gdy nawierzchnia jest śliska, ale to już inna szkoła jazdy. Tutaj
                  > hamowanie pulsacyjne (albo ABS) ma jak najgłębszy sens, bo zapobiega
                  wpadnięciu
                  >
                  > w poślizg. Tylko nie raczyłeś o tym wspomnieć w swoim poście.

                  Pewne rzeczy potraktowałem za bardzo jako oczywiste.
                  • Gość: limo Re: ABS-y - opinie IP: 212.244.79.* 11.05.04, 16:37
                    1. Zgadzam się z Tobą, że hamowanie pulsacyjne może wydłużyć drogę hamowania.
                    ABS jest niczym innym, jak elektronicznie sterowanym, automatycznym hamowaniem
                    pulsacyjnym. Zatem zgodnie z logiką, ABS może wydłużyć drogę hamowania, prawda?

                    2. Oczywiście, że możesz wpaść w poślizg na suchej nawierzchni. Tyle, że w
                    warunkach suchej nawierzchni, ten "poślizg" może skrócić Twoją drogę hamowania,
                    natomiast ABS - patrz punkt 1.

                    3. Piszesz o dodatkowych aspektach ABS, zaś te najbardziej krytyczne i ważne
                    dla kierowcy (śliska nawierzchnia i panowanie nad pojazdem) uznajesz za
                    oczywiste. Jaki jest zatem sens Twojego postu?

                    • Gość: stary pirat Re: ABS-y - opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 17:09
                      > 1. Zgadzam się z Tobą, że hamowanie pulsacyjne może wydłużyć drogę hamowania.
                      > ABS jest niczym innym, jak elektronicznie sterowanym, automatycznym
                      hamowaniem
                      > pulsacyjnym. Zatem zgodnie z logiką, ABS może wydłużyć drogę hamowania,
                      prawda?

                      w stosunku do czego?
                      > 2. Oczywiście, że możesz wpaść w poślizg na suchej nawierzchni. Tyle, że w
                      > warunkach suchej nawierzchni, ten "poślizg" może skrócić Twoją drogę hamowan

                      uwazasz ze zawsze przy zablokowanych kolach jest najkrotsza droga hamowania ????
                      • Gość: limo Re: ABS-y - opinie IP: 212.244.79.* 12.05.04, 09:05
                        > > 1. Zgadzam się z Tobą, że hamowanie pulsacyjne może wydłużyć drogę hamowan
                        > ia.
                        > > ABS jest niczym innym, jak elektronicznie sterowanym, automatycznym
                        > hamowaniem
                        > > pulsacyjnym. Zatem zgodnie z logiką, ABS może wydłużyć drogę hamowania,
                        > prawda?
                        >
                        > w stosunku do czego?

                        O to zapytaj Grzeka, bo była to odpowiedź na jego post.

                        > > 2. Oczywiście, że możesz wpaść w poślizg na suchej nawierzchni. Tyle, że w
                        >
                        > > warunkach suchej nawierzchni, ten "poślizg" może skrócić Twoją drogę hamow
                        > an
                        >
                        > uwazasz ze zawsze przy zablokowanych kolach jest najkrotsza droga
                        hamowania ???
                        > ?

                        Zwróć uwagę na słowo >może<.
                        Poza tym poczytaj pozostałe posty, np.
                        Bracket forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=12566491&a=12575764
                        niknejm forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=12566491&a=12572396
                    • Gość: TakMaByc? Re: ABS-y - opinie IP: 213.199.243.* 08.10.04, 18:58
                      Gość portalu: limo napisał(a):

                      > 1. Zgadzam się z Tobą, że hamowanie pulsacyjne może wydłużyć drogę hamowania.

                      to po co je stosowac ,zeby mocniej walnac ?

                      > ABS jest niczym innym, jak elektronicznie sterowanym, automatycznym
                      hamowaniem pulsacyjnym. Zatem zgodnie z logiką, ABS może wydłużyć drogę
                      hamowania, prawda?

                      w stosunku do czego ?
                      bo ,ze robi to lepiej niz sam kierowca to oczywiste

                      > 2. Oczywiście, że możesz wpaść w poślizg na suchej nawierzchni. Tyle, że w
                      > warunkach suchej nawierzchni, ten "poślizg" może skrócić Twoją drogę
                      > hamowania,

                      w jaki sposob zablokowane kola hamuja lepiej?
                      • Gość: Radek Re: ABS-y - opinie IP: *.2015.com 14.10.04, 20:54
                        > w jaki sposob zablokowane kola hamuja lepiej?

                        Podobno na suchym dobrym asfalcie lepiej hamuja kola zblokowane, taka opinie
                        slyszalem, nie wiem czy sie z tym zgadzam. Inna sprawa to na nierownej
                        nawierzchni gdy kola podskakuja lepiej zeby byly zblokowane niz zeby ABS
                        puszczal hamulce za kazdym razem gdy kolo jest w powietrzu, no i w glebokim
                        piasku lepiej przyblokowac kola, z tym ze to jest sytuacja zadko spotykana na
                        drodze, chyba ze ktos sie do afryki wybiera hehe.
              • mooj Re: ABS-y - opinie 11.05.04, 15:38
                wręcz odwrotnie!
                jeśli mówimy o dobrej przyczepności -krótsza droga hamowania jest bez ABS-u:)
                najmniej przydaje się w "dużym ruchu miejskim" - i tak nie ma gdzie uciec na
                ogół -czyli wykorzystanie podstawowej zalety ABS-u marne
                podstawowej - czyli możliwości zmiany kierunku ruchu podczas hamowania -nawet
                bez posiadania nawyków i techniki
                przy śliskiej nawierzchni...ABS górą..
                ale jeśli jest "wspomożony" myśleniem 'mam ABS to się zatrzymam -zmniejsze
                odległość od poprzednika' -wtedy zgroza:)
                pomimo wszystko -samochód ABS-u ..nie kupiłbym
                • grzek Re: ABS-y - opinie 11.05.04, 15:49
                  Ja nie neguję że krótsza droga jest bez ABSu, ale tylko wtedy gdy robimy zawody
                  na placu, ale gdy wpadasz w paniekę w wyniku nagłej niespodziewanej sytuacji na
                  drodze to wtedy takie już oczywiste nie jest. Nie myślę też że mając ABS moge
                  ryzykowniej jechać.
                  • konrad.boryczko Re: ABS-y - opinie 11.05.04, 15:53
                    grzek, a jestes na 100% pewny, ze piszesz o ABS, a nie np. o BA (system
                    aktywnego wspomagania naglego hamowania czy jakos tak)?
                    Pzdr.
                  • Gość: limo Re: ABS-y - opinie IP: 212.244.79.* 11.05.04, 16:02
                    Grzek, jesteś niemożliwy...
                    i bardzo uparty!
                    Wytłumacz mi zatem, dlaczego hamowanie pulsacyjne (lub z ABSem) jest
                    skuteczniejsze (krótsza droga hamowania) od nie pulsacyjnego?
                    • grzek Re: ABS-y - opinie 11.05.04, 21:48
                      Gość portalu: limo napisał(a):

                      > Grzek, jesteś niemożliwy...
                      > i bardzo uparty!
                      > Wytłumacz mi zatem, dlaczego hamowanie pulsacyjne (lub z ABSem) jest
                      > skuteczniejsze (krótsza droga hamowania) od nie pulsacyjnego?

                      Nie chcę żeby tan wątek przerodził sie w bicie piany :-) i stał sie wątkiem
                      pobocznym. Moim zamysłem było stwierdzenie, że ABS jest pewnym dodatkowym
                      elementem bezpieczeństwa w sytuacjach nagłych. Droga hamowania natomiast w/g
                      mnie zależy przede wszystkim od umiejetności kierowcy i najkrótsza jest wtedy
                      kiedy koła są na granicy przyczepności z podłożem, ale nie następuje ich pełne
                      zablokowanie (rozpatruję przypadek teoretyczny). Hamowanie pulsacyjne lub z ABS
                      jest pewnym substytutem tego. Nie wiem czy jesteś usatyswakcjonowany, ale możesz
                      oczywiście się ze mną nie zgadzać.
                    • Gość: Radek Re: ABS-y - opinie IP: *.2015.com 14.10.04, 21:36
                      W kwestii pulsacji napedu, motocykle terenowe maja silniki jednocylindrowe zeby
                      zwiekszyc pulsacje napedu i przez to trakcje, z tego samego powodu na torach
                      wyscigowych motocykle V2 kopia dupe R4 mimo gorszego stosunku mocy do masy, z
                      podobnego tez powodu w motocyklach klasy GP500 kilka lat temu zaczeto stosowac
                      silniki typu big bang (gary odpalaly po dwa na raz itp),wiec cos w tej pulsacji
                      musi byc.
    • maciejosss Re: ABS-y - opinie 11.05.04, 15:16
      przy średniej cenie ABS-u 2500zł jako dopłatę warto dokupić za te pieniądze.
      ja posiadam ABS w autku klasy "B" i w zimę przekonałem się o jego skuteczności.
      podczas suchych dni nie ma różnicy podczas jazdy no chyba że jakiś "bardzo
      ostry hamulec" co się bardzo rzadko zdarza.
      ABS jest warty polecenia
    • Gość: trooper 1. Dobre opony. 2. Dwie nawierzchnie IP: *.revers.nsm.pl 11.05.04, 15:47
      Przydaje się na pewno w jednej sytuacji: gdy koła znajdują się na skrajnie
      różnych nawierzchniach (np. lewe : asfalt - prawe : rozsypany piasek).
      Poza taką sytuacją można obejść się bez, ale trzeba temu pomóc treningiem.

      Druga sprawa: opony, deszcz, ABS.
      Wg mnie lepsze jest auto bez ABS-u, ale na bardzo dobrych oponach desczowych,
      które pozwalają hamować z wyysokimi opóźnieniami.
      Bo co z tego, że mam ABS, skoro opony to np. Michelin Energy albo Dębica Vivo?
      One są bardzo "śliskie", a więc i ABS wcześnie się uaktywnia. Działa, ale samo
      hamowanie jest mało efektywne (długa droga). Krócej wyhamuje dsprawny kierowca
      (nie blokujący kół) z doskonałymi oponami.
      • Gość: stary pirat Re: 1. Dobre opony. 2. Dwie nawierzchnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 17:15
        > Bo co z tego, że mam ABS, skoro opony to np. Michelin Energy albo Dębica
        Vivo?
        > One są bardzo "śliskie", a więc i ABS wcześnie się uaktywnia. Działa, ale
        samo
        > hamowanie jest mało efektywne (długa droga). Krócej wyhamuje dsprawny
        kierowca
        > (nie blokujący kół) z doskonałymi oponami.

        Fajnie wybrales przyklad
        A mniej sprawny kierowca i na tych (jednak) sliskich oponach da rady lepiej
        hamowac bez ABS-u ??
        • Gość: Żubr Re: 1. Dobre opony. 2. Dwie nawierzchnie IP: 217.96.2.* 11.05.04, 17:40
          alez wy bzdury wygadujecie o drodze hamowania
          przeciez to oczywiste ze przy zerwaniu przyczepnosci droga hamowania sie
          wydluzy
          bo sila tarcia dynamicznego jest zawsze mniejsza od statycznego niezaleznie od
          nawierzchni

          nie przecze ze ABS moze wydluzyc droge hamowania ale w szczegolnych,
          wyjatkowych warunkach
          ale nie na suchej nawierzchni
          pozwala na natychmiastowe odzyskanie przyczepności
          i wowczas skraca droge hamowania
          • niknejm Re: 1. Dobre opony. 2. Dwie nawierzchnie 11.05.04, 18:04
            Gość portalu: Żubr napisał(a):

            > nie przecze ze ABS moze wydluzyc droge hamowania ale w szczegolnych,
            > wyjatkowych warunkach

            Czytałem niedawno artykuł gdzieś - ponoć według testów ABS wydłuża drogę
            hamowania na nawierzchniach luźnych, gdzie ABS zapobiega tworzeniu się 'zbitego
            klina' przed oponą (taki klin pełni rolę hamującą). Dotyczy to np. śniegu,
            żwiru czy szutru. Natomiast nawet wtedy ABS pełni tez pozytywną rolę - można
            próbować ominąć przeszkodę, bo auto nie sunie na zablokowanych kołach, tylko ma
            sterowność.
            ABS jest wrażliwy na jakość opon i amortyzatorów - mając go, trzeba szczególnie
            dbać o utrzymywanie zawieszenia i ogumienia w dobrym stanie.

            Pzdr
            Niknejm
            • Gość: Żubr Re: 1. Dobre opony. 2. Dwie nawierzchnie IP: 217.96.2.* 11.05.04, 18:15
              dokladnie
              a szczegolne warunki to (testowane przeze mnie)
              nierowna, pokryta zwirem, sniegiem i lodem szosa z góry
              (Słowacja pare km za Łysą)
              ABS glupieje bo po zadzialaniu hamulcow kola sie natychmiast blokuja i ABS
              zaraz odpuszcza
              i tak w kolko
              samochod sie toczy niemal bez hamowania
          • mooj Re: 1. Dobre opony. 2. Dwie nawierzchnie 11.05.04, 20:53
            oj żubrze ja ci od bzdur wymyślać nie będę ale zastanów się czasem i nad formą
            i nad treścią:)
            • Gość: Żubr Re: 1. Dobre opony. 2. Dwie nawierzchnie IP: 217.96.2.* 12.05.04, 14:51
              jesli wasze teorie sa sluszne to proponuje male udoskonalenie ABSu

              przy jezdzie na wprost jest zawsze wylaczony bo zablokowane kola lepiej hamuja
              a wlacza sie przy skrecie kierownica
              • dywersant1 Re: 1. Dobre opony. 2. Dwie nawierzchnie 08.10.04, 07:28

                A może tak forum "opony"?
          • Gość: Radek Re: 1. Dobre opony. 2. Dwie nawierzchnie IP: *.2015.com 14.10.04, 21:03
            AFAIK model tarcia statycznego i dynamicznego nie wyjasnia w pelni procesow
            zachodzacych na styku opon z asfaltem. Tam dochodzi jeszcze kwestia odrywania
            sie czastek gumy z opony i z tego procesu pochodzi czesc przyczepnosci opon.
            Zeby pokomplikowac wszystko jeszcze bardziej ilosc gumy odrywajacej sie z opony
            wzrasta przy zblokowaniu kola ale zwieksza sie tez temperatura opony, a spalona
            guma hamuje gorzej.
    • bracket Re: ABS-y - opinie 11.05.04, 20:33
      Ja tez sadze, ze bark abs'u nie jest wada, jednak faktycznie trzeba umiejetnie
      korzystac z hamulcow by wpelni docenic jego brak :))), osobiscie sprawdzalem na
      dwuch autach i pustym SUCHYM placu skutecznosc tego wynalazku, bo zaczal mi cos
      podpadac, poprzednimi samochodami mimo teoretycznie slabszych parametrow, w
      tych samych warunkach zaczalem zatrzymywac sie kawalek dalej, wiec zabralem
      honde civik i fiata brava na plac i rozpedzilem sie do pewnej predkosci jednym
      potem drugim zaznaczylem to jakimis butelkami i .... wyjelem bezpieczniki od
      abs co prawda pedal dziala kiepsko i okazalo sie ze we fiacie hamulce biora jak
      chca czyli nie wiadomo jak ale bardzo nie rozno, ale i tak wynik byl lepszy niz
      przy wlaczonym abs'ie o jakies 1.5 m nie pamietam juz predkosci , nie mogla byc
      jakas bardzo duza bo i plac nie byl wielki w hondzie roznica byla mniejsza, ale
      to tez chyba zasluga nowszego auta,. Tak wiec abs wydluza droge hamowania,
      podobnie jest w zime, na luznym , nie ma takiej mozliwosci by auto z abs
      wyhamowalo wczesniej niz wprawny kierowca, ktory wie do czego ten srodkowy
      pedal sluzy, abs pomaga tylko i wylacznie zachowac sterownosc przy hamowaniu,
      ale nie wiele to pomoze jesli ktos zaufa w te wszystkie trzyliterowe skroty!!!!
      w miescie na slizkim i tak nie ma gdzie skrecic bo np. na obu pasach stoja auta
      wiec nic nie zastapi zdrowego rozsadku i umiejetnosci
      • Gość: AdM Re: ABS-y - opinie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.04, 20:40
        no proszę, nie ma jak własnonożny teścik :-) nawiasem mówiąc przypominam, że
        abs w zamyśle nie miał skracać drogi hamowania w żadnych warunkach! miał
        zapewnić kierowalność pojazdu w czasie hamowania na śliskiej nawierzchni. z
        czego wywiązuje się lepiej niż 99,99% kierowców. od skracania drogi hamowania
        jest tzw asystent hamowania, bas czy jak go tam nazywają i jego wariacje np cba
        itp
        • bracket Re: ABS-y - opinie 11.05.04, 22:09
          Alez ja nie usilowalem ani sie upewniac, ze abs skraca droge hamowania, wrecz
          odwrotnie udowodnic ze ja wydluza i to istotnie. Natomiast sadze, ze sie mylisz
          co do tych cudownych nowych trzyliterowych skrotow :)) sytem wspomagania
          gwaltownego hamowania takze nie powduej skrocenia drogi hamowania, a jedynie
          powoduje pelne wykorzystanie mozliwosci ukladu hamulcowego. Wymyslili to po
          jakis badaniach w ktorych okazalo sie ze ok 30 % kierowcow potrafi odpowiednio
          zareagowac na sytuacje na drodze i w pelni wykorzystac hamulce z abs'm reszta
          poprostu za lekko naciskala pedal
          • Gość: AdM Re: ABS-y - opinie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.04, 22:38
            bracket napisał:
            > Alez ja nie usilowalem ani sie upewniac, ze abs skraca droge hamowania, wrecz
            > odwrotnie udowodnic ze ja wydluza i to istotnie.

            źle mnie zrozumiałeś, ja się z tobą zgadzam

            Natomiast sadze, ze sie mylisz
            >
            > co do tych cudownych nowych trzyliterowych skrotow :)) sytem wspomagania
            > gwaltownego hamowania takze nie powduej skrocenia drogi hamowania, a jedynie
            > powoduje pelne wykorzystanie mozliwosci ukladu hamulcowego. Wymyslili to po
            > jakis badaniach w ktorych okazalo sie ze ok 30 % kierowcow potrafi
            odpowiednio
            > zareagowac na sytuacje na drodze i w pelni wykorzystac hamulce z abs'm reszta
            > poprostu za lekko naciskala pedal

            co do przeznaczenia tych 3literowych skrótów to ja się nie mylę. co najwyżej
            można podyskutować nad ich skutecznością. tak, czy siak teoretycznie skracaja
            drogę hamowania w 70%, co sam napisałeś :-))
      • Gość: XXL Re: ABS-y - opinie IP: *.echostar.pl 11.05.04, 22:27
        Dokładnie tak. Masz rację. Nieraz mnie wkurza działanie ABS-u
        na suchej lub jednakowo śliskiej jezdni. Naciskając pedał z wyczuciem
        (a czuję się gdy koła tracą przyczepność) hamowanie jest efektywniejsze.

        Jednak raz dzięki ABS-owi uniknełem rozbicia samochodu a może i ran.
        Jak mi ciężarówka z lewego pasa zajechała drogę. Jedne koła na poboczu,
        drugie na asfalcie a przed sobą betonowe słupki. Jestem pewien,
        że by mnie zarzuciło przy ostrym hamowaniu a nie miałem miejsca na
        jakiekolwiek manewry czy korekty kierownicą.

    • ford_focus Re: ABS-y - opinie 12.05.04, 15:32
      Witam!
      ABS jest absolutnie rzecza bez ktorej nie mozna sie obejsc!
      Fakt ze jak chcesz poszalec - na torze czy na lodzie - bedzie ci przeszkadzal,
      wtedy w niektorych modelach mozna wyciagnac bezpiecznik od ABS i juz nie dziala.
      Ja tez jestem kierowca ktoremu ABS kilka razy uratowal skore!
      • Gość: e_man Re: ABS-y - opinie IP: *.toya.net.pl 08.10.04, 19:36
        Wniosek, za ostro jeździsz. Zwolnij.
    • wernes Re: ABS-y - opinie 08.10.04, 20:24
      A dlaczego ABS-y ? Przeciez to ABS a nie ABS-y - dlaczego niektorzy mowia w
      liczbie mnogiej ?
      To oczywiscie tak na marginesie...

      Pozdrawiam
      • karburatorek Re: ABS-y - opinie 08.10.04, 23:00
        No tak właśnie wszystkie posty przeczytałem, bo chcę ten wątek poruszyć: ile
        ABS-ów zmieści się w jednym aucie? Czy to jakieś sztuczne podwyższanie wartości
        pojazdu?
        • Gość: blus Re: ABS-y - opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 18:18
          ocochodzi????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka