Samochody z innej bajki - Mitsuoka

IP: *.ip154.fastwebnet.it 19.06.11, 08:45
"z węższą chłodnicą, która przywodzi na myśl, ehm, ważną część ciała kobiety."

gimbusowi, ktory "redaguje" ten serwis proponowalbym
1) odrobic lekcje
2) zbadac sie u kompenentnego specjalisty
    • alicja.30.tysiecy Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka 19.06.11, 09:00
      Lepsze takie dziwadła niż beznadziejne, oklepane, współczesne Wieśwageny czy Beemy, które są wszystkie takie same i zupełnie bez jakiegokolwiek charakteru.
    • Gość: Necro Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.06.11, 09:23
      Przywodzą mi na myśl coś, co pojawiało się na allegro i nazywane było Excalibur. Doklejane przody i tyły do zwykłych samochodów. Tak powstał na przykład Ford Scorpio Excalibur albo Polonez Excalibur. Sprzedawca gwarantował pewny biznes- wożenie ludzi do ślubów. No może się to komuś podoba, w końcu firma przerabia kolejne modele i nadal istnieje.
      Ten ostatni wygląda na prawdę interesująco. Jestem ciekaw, jak wyglądałby na ulicy.
      Szkoda, że nie ma żadnych zdjęć z wnętrz, bo autor tekstu zapowiadał, że są również interesujące.
    • Gość: mient Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.11, 09:24
      zupelnie sie nie zgadzam z tym artykulem - niektóre z tych aut są kompletnie odjechane, w pozytywnym sensie! Nie wszystkie oczywiscie...
    • pryszcze.duszy Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka 19.06.11, 09:35
      Gdyby nie takie firmy wszystkie samochody świata miałyby krótkie grzywki, były uczesane na przedziałek i nosiłyby krawat do białej koszuli :P
      Sami jesteście brzydactwa a nie Mitsuoka :P
    • Gość: desti Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.11, 09:35
      Jak dla mnie to najładniejsza Orochi
    • jeszw Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka 19.06.11, 09:46
      Jak więc ocenić passata, octavię i inne deuchery - toć to totalne bezguście i pospolitość!!!!!
    • pryszcze.duszy Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka 19.06.11, 09:49
      "z węższą chłodnicą, która przywodzi na myśl, ehm, ważną część ciała kobiety."

      chyba w latach 70-tych :P
    • Gość: Furry Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: 95.108.100.* 19.06.11, 09:52
      Czepianie się autora artu, albo bezmyślne klepanie po kimś innym. Część tych aut jest w porzo.
    • Gość: z Poznania Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.11, 10:13
      A mnie część z tych samochodów się bardzo podoba, na przykład Galue Cabrio (tylko malowanie powinno być inne, bo białe malowanie nieciekawie wygląda - może ciemnowiśniowe?) czy Himiko, które wygląda lepiej od Wiesmanna. Mają wozidełka swój styl.
    • Gość: Daron Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.06.11, 10:14
      Ktoś kto pisał ten artykuł to chyba wcale nie lubi samochodów!!! Właśnie, że są fajne, bo nietypowe!
    • Gość: buczysyn Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: *.zax.pl 19.06.11, 10:22
      Do autora: firma która zmieniła jeden z najbrzydszych samochodów w historii (poprzednia micra) w auto wyglądająca jak mała brytyjska limuzyna nie może być zła.
    • Gość: max_heiliger Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: *.range86-149.btcentralplus.com 19.06.11, 10:30
      jak dla kogoś szczytem smaku jest Golf to mozna tylko współczuć. Kwadratisz praktisz gut - oto co lubi pan redaktorek

      dla mnie te samochody są piekne i fenomenalne - dla ludzi z poczuciem humoru i dystansem. Golf jest dla burakow, a swiat bylby ciekawszy gdyby wiecej tego jezdzilo
    • Gość: lomatko Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: *.inter-kom24.pl 19.06.11, 11:01
      autor to pewnie jezdzi Polo albo Fabia....
    • Gość: xtrmntr Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: *.clt.clearwire-wmx.net 19.06.11, 11:09
      Jeżeli ta chłodnica przypomina autorowi ci...kę to lepiej niech se kupi okulary albo poogląda jakieś zdjecia anatomii.
    • Gość: Hmm Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.11, 11:14
      Posiadacze loganow, matizow, i 20-letnich renault znowu uderzyli.
    • Gość: X Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.06.11, 11:15
      Rolls royce z micry k11, tylko w japoni.
    • laaazy_boy Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka 19.06.11, 11:18
      Smaczek z mitsuoką b. fajny (nie znałem tej marki), jednak komentarze gimnazjalisty pod zdjeciami FA - TAL - NE!!!!

      gazeta niestety stacza się zastraszająco szybko
    • Gość: opos Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: *.acn.waw.pl 19.06.11, 11:28
      a mi się podoba :)
    • australopitecus Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka 19.06.11, 11:56

      "Z modelem Viewt jest jeszcze gorzej ? to też Micra z oldschoolowym przodem" Mysle ze z umyslem autora jest nie tylko gorzej, ale zupelnie beznadziejnie. Nie moge sobie wyobrazic co z soba nalezy zrobic by tak zidiociec.
    • Gość: RT Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.06.11, 12:07
      Widac ,ze polaczka sie podoba... wkoncu tez mozna by bylo taki trik z przodem od starego jaguara zrobic, np. ze starym golfem, albo passatem b5... I juz jest biznes wynajmujesz jako slubowozy.
    • ragazz08 Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka 19.06.11, 12:13
      Tych opisów fotografii nie da się czytać. Autor najwyraźniej trwa w zachwycie nad bunkrami na kołach wyrabianymi w ojczyźnie humoru bekalno-fekalnego.
    • Gość: tomek Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: *.gecon.com.pl 19.06.11, 12:20
      Większość tych aut jest piękna. A autor artykułu ma jakiś problem. Szef go gnębi ? Żona mu nie daje ?
    • Gość: Misiaczeq Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka IP: *.0.fullrate.dk 19.06.11, 12:30
      Auta super bo z jajem. Tylko dla posiadaczy specyficznego humoru i z dystansem do ...motoryzacji. A redaktora subioektywne zdanie to mozna sobie wsadzic... wszyscy wiemy gdzie. :o)
    • sprzeniewierzenie Re: Samochody z innej bajki - Mitsuoka 19.06.11, 12:30
      Te samochody to poezja - a z poezji pan autor woli częstochowskie rymy, albo w ogole poprzestaje na niemieckiej prozie.
Pełna wersja