strongwaz
28.06.11, 14:51
Przyglądam się ostatnio uważnie cenom używanych accordów 2003-2005. Rozpiętość cenowa od 4000E do 10000E. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale z pozoru identyczne samochody (rok,wyposażenie,przebieg) potrafią się różnic o 3000E. Mało tego - rocznik 2005 potrafi być niejednokrotnie znacznie tańszy od 2003. Ja rozumiem że diabeł tkwi w szczegółach ale to już jakaś przesada. Nie wszystkie wady samochody da się ukryć... Więc o co kaman?