Dodaj do ulubionych

nie kumam-różnice cen samochodów

28.06.11, 14:51
Przyglądam się ostatnio uważnie cenom używanych accordów 2003-2005. Rozpiętość cenowa od 4000E do 10000E. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale z pozoru identyczne samochody (rok,wyposażenie,przebieg) potrafią się różnic o 3000E. Mało tego - rocznik 2005 potrafi być niejednokrotnie znacznie tańszy od 2003. Ja rozumiem że diabeł tkwi w szczegółach ale to już jakaś przesada. Nie wszystkie wady samochody da się ukryć... Więc o co kaman?
Obserwuj wątek
    • michaelm3 Re: nie kumam-różnice cen samochodów 28.06.11, 16:14
      Podaj link do tych ogloszen,
      • strongwaz Re: nie kumam-różnice cen samochodów 28.06.11, 16:24


        to takie pierwsze z brzegu - 2005r - 25,8zkzł
        moto.gratka.pl/szukaj/honda%3Aaccord-2003-2005-1-3-c_1-mn-ro-rd-r-kg-sr.html
        a tu 2004 za 43kzł
        moto.gratka.pl/tresc/honda-accord-2-0-155km-klima-ks-s-2-0-benzyna-12107222.html#f68bcfeae840a89e,2
        takich przykładów jest w pyte
        • michaelm3 Re: nie kumam-różnice cen samochodów 28.06.11, 17:34
          W pierwszym poscie podales kwoty w euro wiec myslalem, ze masz na mysli jedyny logiczny rynek samochodow - niemiecki. Tam jeszcze mozna doszukac sie pewnej logiki dot. ogloszen.

          W przypadku rynku polskiego, ktorym rzadza druciarze i specjalisci w zakresie korekty licznikow i wszystkiego innego dajacego skorygowac sie metoda chalupnicza takiej logiki nie ma.
          A, przepraszam. Samochody z komisow przysalonowych (jako te 'wybrane', po zaliczeniu 'wymagajacego' sprawdzianu technicznego ma sie rozumiec) sa zawsze drozsze o kilkadziesiat procent od innych.
          • strongwaz Re: nie kumam-różnice cen samochodów 29.06.11, 16:45
            Chcesz z niemieckiego proszę:
            Farcojg1:
            http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/showDetails.html?id=141884717&__lp=6&scopeId=C&sortOption.sortBy=price.consumerGrossEuro&sortOption.sortOrder=DESCENDING&makeModelVariant1.makeId=11000&makeModelVariant1.modelId=2&fuels=PETROL&minFirstRegistrationDate=2003-01-01&maxFirstRegistrationDate=2005-12-31&minPrice=4000&maxPrice=10001&negativeFeatures=EXPORT&lang=de&pageNumber=1
            Farcojg2:
            http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/showDetails.html?id=147349270&__lp=6&scopeId=C&sortOption.sortBy=price.consumerGrossEuro&makeModelVariant1.makeId=11000&makeModelVariant1.modelId=2&fuels=PETROL&minFirstRegistrationDate=2003-01-01&maxFirstRegistrationDate=2005-12-31&minPrice=4000&maxPrice=10001&negativeFeatures=EXPORT&lang=de&pageNumber=1

            Ja rozumiem że jak samochód jest naprawiany u Zenków drutem i sznurkiem do snopków to musi być tańszy. Ale przecież to widać i wszystko ma swoje granice. I kto taki "drutex" kupi???
            • only_the_godfather Re: nie kumam-różnice cen samochodów 29.06.11, 17:04
              strongwaz napisał:


              > Ja rozumiem że jak samochód jest naprawiany u Zenków drutem i sznurkiem do snop
              > ków to musi być tańszy. Ale przecież to widać i wszystko ma swoje granice. I kt
              > o taki "drutex" kupi???
              Jak to kto. łowcy okazji którym będzie się wydawać że zrobili interes życia nie przepłacając a kupując igłę.
            • statystyczny.polak Re: nie kumam-różnice cen samochodów 30.06.11, 08:41
              strongwaz napisał:
              Ale przecież to widać i wszystko ma swoje granice. I kto taki "drutex" kupi???

              Motto handlarzy :
              przyjdzie głupi, wszystko kupi.

              Swoją drogą dawno nie widziałem w ogłoszeniach haseł typu: igła, nie bitel
              • szela81 Re: nie kumam-różnice cen samochodów 30.06.11, 09:44
                jeszcze są nasi przyjaciele z nigerii którzy wystawiają auta za pół ceny - to zmienia statystykę ;)
                do tego często się ostatnio spotykam (szukamy auta dla brata) że dzwonię w sprawie najtańszego i się okazuje że ta cena to tylko dla wyszukiwarki - a jest inna, albo grzeczniej, że ta tania jest sprzedana, ale "jest druga taka sama" ale droższa :D
                tak więc nie zawsze cena z ogłoszenia = rozpiętość cenowa modelu
    • aginess Re: nie kumam-różnice cen samochodów 30.06.11, 13:49
      Chodzi o tego, który sprzedaje samochód. Inną stawkę spotkasz u dilera, a inną u pana Kazia. Ja poł roku temu stałem przed dylematem wyboru miejsca zakupu auta i powiem ze możliwości są miliony. To też w dużym stopniu determinuje cenę. Ostatecznie zdecydowałem się na zakup samochodu używanego w komisie przy dilerze na płowieckiej w warszawie. cena nie była wygórowana, ale pewnie znalazłbym coś w jeszcze bardziej konkurencyjnej. Z drugiej strony czy warto ryzykować z taką kasą? Dla mnie nie.
      • fuiio Re: nie kumam-różnice cen samochodów 04.07.11, 19:08
        "Z drugiej strony czy warto ryzykować z tak
        > ą kasą? Dla mnie nie. "
        no wlasnie ,ze ta kasa to taka duza czy taka mala? bo komplet wtryskow do corolli verso + sprzeglo z 2masem i turbina kosztuje 25k i zestaw ten jest wlasciwie obligatoryjny pomiedzy 120kkm a 150kkm ..i nikt nie placze ze drogo a cale auto w cenie wlasciwie materialow eksploatacyjnych do kompakta to niby ze duzo o co chodzi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka