Gość: Adam
IP: *.aster.pl / *.acn.pl
23.05.04, 11:22
Niestety zaczęło się:(, dzwoniłem dzisiaj do znajomego handlarza i własnie mi
obwiescił, że wiezie 8 sztuk z Holandii (najmłodszy to vectra z 1993 roku).
Zaczną się fale kradzieży na zamówienie bo przecież trzeba czymś naprawić te
strucle, drogi i tak zapchane staną się bardziej nie przejezdne nie mówiąc o
lejącym się na drogę oleju i zatruwających środowisko spalinach.
Automatycznie trudniej będzie sprzedać używany samochód kupiony jako nowy w
polskim salonie bo rzęchy zaniżą cenę giełdową danego rocznika.
Rozumiem ciągoty każdego do kupna samochodu na chodzie za jak najniższą cenę,
ale obowiązkowe badania techniczne powinny być bardzo surowe dla takich
samochodów. Niestety na nic takiego się nie zanosi.