jan.fils
29.09.11, 22:46
Chciałbym poradzić się jaki samochód wybrać.
Wymagania konieczne:
- budżet poniżej 100.000PLN (ostre ograniczenie z góry, tzn. realnie chcę wydać powiedzmy 90.000, w ostateczności może być 98.000, ale nie więcej niż 100.000).
- układ jezdny, który nie boi się śniegu i błota - mam dojazd wiejską drogą nieco utwardzoną (tłuczeń tu i ówdzie) i chciałbym, aby samochód nie bał się błota i śniegu, tak abym w zimie nie bał się, że jak w nocy trochę popada, to rano nie wyjadę, ale bez przesady, to nie są jakieś bezdroża.
- aby dało się sensownie przewieźć nim 5 osób z bagażem (2+3, wózek, łóżeczko i takie tam).
Wymagania dodatkowe:
- automat
Z tego co się rozglądałem wychodzi mi, że auto musi mieć duży prześwit i 4x4. W ten sposób wszelkie kombi odpadają, bo nawet z 4x4, bo niestety jak spadnie trochę śniegu to marnie to widzę. Dlatego też praktycznie kombi nie rozważałem, może błędnie.
Rozważałem np. RAV4, ale to moim zdaniem za mały samochód. Tam samo Suzuki Vitara. Lepiej prezentują się Volvo XC60/70/90, ale tu znowu obawiam się o ceny. Oczywiście można kupić starszy, ale czy faktycznie ma to sens? Mercedes - ceny z kosmosu GL/ML.
Przyznam się, że nie rozważałem VW/Audi, bo swego czasu jeździłem Q7 i to jest wielkie z zewnątrz, a w środku bida...
Natomiast ciekawie przedstawia się np. Honda CRV albo Mazda CX-7. Tylko, że tu znów obawa, czy ten układ jezdny jest coś wart?
W sumie jest obecnie dużo wynalazków typu Kaszkaj/Kuga/Outlander - może lepiej coś takiego?
Aby oddać klimat, o jakiej drodze mówię - zdjęcie czegoś podobnego:
images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,9842,20080214,bloto-droga-pole.jpg
Wielka prośba o pomoc.