Dodaj do ulubionych

Nowe auto za 50 tysięcy złotych

    • Gość: i Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.zone13.bethere.co.uk 21.10.11, 13:37
      Potwierdzam radosc z francuskich smietnikow mija po wizycie w warsztacie szczegolnie tylne zawieszenie i ich awarie wywoluje usmiech radosci w sklepie z czesciami u mechanika ale twoj porfel dostanie sraczki
    • Gość: zycietowiecej.com Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.11, 13:50
      ja bym chyba wybrał honda Jazz. czym jest to życie? zycietowiecej.com
    • Gość: GOŚĆ: Janek Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.11, 14:05
      Bravo jest ok. W wersji 120 KM T-Jet nawet niezły. Z tym, że wersja prezentowana na zdjęciu, to koszt około (aż!) ponad 70 tys zł. Kupiłem Bravo - rzeczywiście, skrzynia, zwłaszcza I bieg, nie działa idealnie. Natomiast silnikowo, trakcyjnie - bez zarzutu. Nawet więcej: wersja 120 KM ma naprawdę 138 KM, a moment, zamiast 200 kilku Nm, ma 238 Nm. Wymaga troskliwej eksploatacji, cierpliwości, bo przy turbinie, należy zarówno rozgrzać silnik przed jazdą, jak i dać mu odpocząć, po dłuższej, forsownej jeździe. Rekompensuje Bravo dużą dynamiką i niezłymi osiągami. Spokojna jazda, to zaledwie 7,0 l/100 km. Dynamiczna - w blisko10 l/100 km. Silnik doskonale nadaje sie, po niewielkich poprawkach (intercooler, filtr stożkowy, wydech, blow-off), do podrasowania nawet do 180 KM. Ale fabryczne ustawienia już gwarantują zadowolenie. Wersja z pakietem sport, kosztowała mnie 60 tys. Wyposażenie: składane el. lusterka, 4 szyby el, tapicerka i fotele profilowane, tempomat. Zamiast dopłaty do innego lakieru, co daje oszczędność, wybrałem kolor biały. reszta, jak na zdjęciu. Skoda, Yaris, inne tzw. sprawdzone samochody, to nieciekawa alternatywa. Nie na duże przebiegi, rzędu 7-8 tys miesięcznie. Tania obsługa serwisowa i dobra sieć ASO, wraz z gwarancja na 3 lata (dostałem taką), spowodowała, że wybór padł własnie na ten samochód.
    • Gość: Zed Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.enterpol.pl 21.10.11, 14:24
      bez kitu. te komentarze są lepsze niż kwejk :)))
    • Gość: NieAmator Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: 193.201.36.* 21.10.11, 14:39
      Pracuje w serwisie hyundai. hyundai i30 trafia z jedną wadą pękają łapy silnika lub sie urywają. 5 razy w serwisie byla policyjny hyundai i30 pochłania bardzo dużo oleju. Auto nie nadaje się do miasta. wybrał bym fiata bravo.
      • motylanoga71 Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych 24.10.11, 14:42
        i dlatego nic o tym nie ma na forum uzytkownikow i30 tak?
        No kurcze kilujecie ich jak do serwisu przyjezdzaja ze slad po nich ginie? Takie kity czesiu to uzytkownikom fiata mozesz sprzedawac.

        Gość portalu: NieAmator napisał(a):

        > Pracuje w serwisie hyundai. hyundai i30 trafia z jedną wadą pękają łapy silnika
        > lub sie urywają. 5 razy w serwisie byla policyjny hyundai i30 pochłania bardzo
        > dużo oleju. Auto nie nadaje się do miasta. wybrał bym fiata bravo.
    • Gość: m Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.centertel.pl 21.10.11, 14:56
      @xxxxxx

      To prawda że spadek wartości zależy od marki i stanu technicznego....
      u Volkswagena lub Toyoty spadek jest mniejszy niż u Fiata czy Daci ... ale przez pierwsze 3 lata spadek wartości jest największy...! W zależności od marki waha się od 40 do 55% !!! Jeśli nowe auto kosztuje 50 tys.zł i po 3 latach straci delikatnie licząc 40% to mamy w kieszeni aż 20 tys.zł ... czyli sporo ! Mamy zadbane 3 letnie autko i 20 tysięcy zł w kieszeni....Szkoda przepłacać za nowe !!!
    • Gość: maro Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.150.187.3.csa-net.pl 21.10.11, 15:15
      cruze albo bravo buraki słuchajta pana z miasta
    • kontra.punkt Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych 21.10.11, 15:48
      @m:
      Jak Ci w tym 3-letnim padnie skrzynia biegów to wydasz więcej niż 20 tysięcy na naprawę. Mnie nie padnie, bo auto jest nowe a nawet jeśli to sięstanie - jest na gwarancji.
    • Gość: bobek Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.pap.com.pl 21.10.11, 16:09
      z zaprezentowanej listy najrozsądniejsze opcje to Honda Jazz 1.4, Mitsubishi Lancer, w ostateczności Toyota Yaris. Reszta tj. Dacia, Hyundai, Fiat to chłam, który po pierwszsych latach traci na wartości, a po 5 latach nikt tego nie chce kupować
    • Gość: m Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.centertel.pl 21.10.11, 16:15
      @kontra.punkt

      W moim 12 letnim Polo skrzynia jeszcze od nowości nie padła a ty mi pitolisz że w 3 letnim aucie (dobrej marki np. Audi) mi skrzynia padnie ....
      Powiedz jeszcze coś śmiesznego ...pośmiejemy się Haha ;-)
    • papigo Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych 21.10.11, 16:16
      W porownaniu do cen rynku europejskiego te auta sa drozsze o prawie 1.5 euro od tych samych modeli u sasiadow. Najnizsze zarobki a najwyzsze ceny. Swiadczy o tym, ze polacy to jelenie.
      www.directoryseo.eu
    • Gość: Miczu Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.11, 16:46
      Brakuje RENAULT MEGANE GENERATION
    • Gość: pik Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.11, 16:48

      Dacza, szkoda, fijat ----
    • Gość: gość Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.xdsl.centertel.pl 21.10.11, 16:53
      No i potem się dziwą, ze sie auta nowe nie sprzedają. Skoro 50 tysiecy trzeba dawać za fabie, Yarisa itp., czyli auta segmentu B. One powinny kosztować koło 30 tysięcy!
    • Gość: X Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.10.11, 17:24
      @Pik Przynajmniej sa z europy a nie jakies azjatyckie gowno z kraju ktory zaraz oberwie atomowka od sasiada jak Hujdaj i Killed in Action.
    • Gość: andi Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.dip.t-dialin.net 21.10.11, 18:42
      co trzy lata w Niemczech wymienia się auta z prywatnego lisingu .placis co miesiąc ratę lisingowa i masz nówkę auto.po tym okresie możesz wykupić auto na własność ale to się nie opłaca.te auta są później. sprzedawane przez firmy lisingowe.oni to potrafią auta dobrze spreparować : licznik przekręcić za 50 euro itp.tak ogólnie to skaczyly się dobre niemieckie auta od staruszków.chyba ze bmw,audi itp od turków,jugoli są super oni to robią dopiero przekręty na autach.nowych to się nie kupuje ale do trzech lat to tak
    • Gość: m Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.centertel.pl 21.10.11, 19:36
      Wiecie dlaczego Polacy nie kupują nowych aut??? Ano dlatego:

      zarobki Niemca zarobki Polaka
      1500 euro 1500 zł


      cena nowego auta w Niemczech cena nowego auta w Polsce
      12 000 euro 50 000 zł


      za ile wypłat Niemiec kupi nowe auto za ile wypłat Polak kupi nowe auto
      8 33
    • Gość: Piter Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.waldex.net 21.10.11, 20:18
      Nowe auto za 50 000? He he... Dziękuję, wolę używane.
    • Gość: bobek Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.home.aster.pl 21.10.11, 22:19
      używane auto jest jak używana kobieta - resztę dopowiedzcie sobie sami...
    • Gość: m Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.centertel.pl 21.10.11, 22:49
      auto do kobiety porównywać? kobieta to nie rzecz !
    • Gość: Używany wiele razy Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.spray.net.pl 22.10.11, 01:19
      max 30 koła, nie starszy niż 5 lat i nie żaden wynalazek cygański ani maluszek "metroseksualny" ale solidne rodzinne kombi: focus, astra albo megane.
      wystarczy inteligentnie poszukać krajowego pofirmowego / poleasingowego / posłuzbowego (nie tylko repy maja słuzbowe bryki ale byle kierowniczyna korporacyjna dupsko wozi z domu do pracy "państwowym".
      ale jak ktoś koniecznie musi miec nówke i płacic co roku po tysiac zeta za przegląd gwarancyjny polegajacy na dolaniu płynu do spryskiwacza to prosze bardzo.
      Gdyby nie było takich lam to skąd normalni kierowcy mieliby brac świeże auta o za pół ceny?
    • Gość: Jato Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 16:47
      Za 52 tys zł można kupić topowo dopasione VW Polo 1,2 TSI 105 KM w wersji Optimum (Trendline + dodatki) z ESP i praktycznie wszystkim co potrzebne. Auto ładne, bezpieczne (najbezpieczniejsze w klasie), dynamiczne i mało tracące na wartości. Rozmiarowo większe niż ... Golf IV ;-)
    • Gość: T-jet owner Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 18:49
      Witam i pragnę przekonać (nieuprzedzonych) Posiadam to Bravo i nie żałuję - polecam, choć ma wady. Najpierw zalety: dałem 50 tys. w kwietniu 2009 za egzemplarz nie sprzedany od listopada 2008. Posiada dwustrefową klimat., podwójne wspomaganie kierownicy,doświetlanie zakrętów halogenami, schładzanie pojemnika w podłokietniku kiedy klimatyzacja jest włączona. Ciągnie w 9,6 sek do setki i najważniejsze moment siły (zwykle zwany obrotowym choć to siła razy ramię czyli zawsze powoduje "ukręt" czyli obrót więc to oczywiste) moment ten 206Nm taki jak w 2,2 litra wolnossącym. Jeździ się przy 2-2,5 tys, obrotów/minutę samochód ciągnie i jest cicho a nie jak w innych wysilonych.(gdzie moc i moment uzyskuje się wysokimi obrotami). Jak będzie z turbiną to się okaże. Zrobiłem 37 tys.km, zawsze gaszę po ok. 30 sek. na biegu jałowym. Wady: trzeba się przestawić na cofanie patrząc w lusterka - są ogromne a tylne słupki też i to jego wada. Druga to miękie zawieszenie i szorowanie "dyfuzorem" po śniegu nad którym inne samochody przejechału nie dotykając. dzieje sie tak kiedy są dziury to na nich przedni zderzak siada nisko. Poza tym polecam. No! jeszcze jedno w czasie 3 letniej gwarancji czeka was jedyny dopuszczony przez ASO Fiat olej Selenia 5W40 z klasą jakości C3 po .... 60 zł za litr!!!!! Na koniec "wisieńka w torcie" nie jeden chcący pokazać mi moje miejsce z uwagi na logo rozczarował się nie dając rady swoim ...... pozdrawiam nieuprzedzonych i polecam.
    • Gość: m Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: 78.133.191.* 22.10.11, 20:32
      @T-jet owner

      Utopiłeś aż 50 000 zł w Fiata? Ja rozumiem w Volkswagena, Mazdę....w 3 letnie Audi lub 4 letniego Mercedesa....ale FIATA?
      Serdecznie Ci współczuję przyjacielu :)
    • Gość: totylkojaimojezdan Re: Nowe auto za 50 tysięcy złotych IP: *.cn.net.pl 22.10.11, 21:22
      Jeśli ktoś kupuje nowe auto za taką kwotę to nie będzie sprzedawał go po 3latach tylko jeździł dużo dłużej. Mój Ojciec kupił Bravo 1.6 120km Turbo Diesel za 56tys zł. Jest to jego auto na lata a przez te dwa lata spisywało się wyśmienicie. Jedyne do czego można się przyczepić to plastiki we wnętrzu nie są najwyższych lotów, jemu to nie przeszkadza. Auto prowadzi się przyjemnie, dobrze się trzyma w zakrętach a układ kierowniczy dostosowuję siłę wspomaganie wraz ze wzrostem prędkości.

      PS. Nikt nie sprzedaję dobrego 2-3letniego auta gdyż jest to czysta strata, na rynek trafiają egzemplarze głównie powypadkowe i te które notorycznie przysparzają właścicielowi kłopoty. Naiwność kosztuje!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka