dclxvi
09.06.04, 14:18
Istne zatrzęsienie tych samochodów. Oczywiście względne, cena od 200k.
Codziennie widzę 3-4, a poruszam się różnymi trasami. W większości model D5.
Wydaje mi się, że dużo ich więcej niż Mercedesów E i BMW 5.
Ta fura stała się widać jednym z ulubionych wozideł polskich dorobkiewiczów.
Na pewno nie jest zła, ale takie pieniądze można chyba lepiej widać.