Dodaj do ulubionych

Citroen DS5 | Pierwsza jazda

    • Gość: Luken Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.bestgo.pl 27.02.12, 12:21
      Dodam coś, dlaczego mie nie pasuje ten projekt auta. Hamujesz, a tylne swiatła przypominaja ropę w pijackich oczasz. Zobacz. Fu! Francuski kloszard.
    • Gość: ktosiowaty Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.zim.wroc.pl 27.02.12, 12:32
      @Luken
      "Bez wątpienia w świadomości większości uzytkowników-kierowców aut tej marki rodzi się poczucie niespełnienia."

      Jako posiadacz 3 z rzędu Citroena z hydropneumatyką muszę cię zdołować. Nie czuję się niespełniony. Od 3 lat szukam na co by tu zamienić swojego poduszkowca i jakbym nie kombinował wychodzi iż następcą też będzie Citroen :P Nic nie poradzę. Inne marki aut mi po prostu nie pasują.
    • Gość: ageh Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.internetia.net.pl 27.02.12, 12:41
      Może powalczyc trochę z nowym V40


      -----
      C-zero www.citroen.pl/citroen-c-zero/
    • Gość: taka prawda Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 12:42
      samiec alfa romeo: Masz rację francuzy się czasami psują i wtedy powstaje problem bo trzeba jechać do mechanika a tam wielka kolejka użytkowników ALF ROMEO.
    • Gość: pewien gość Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.ksi-system.net 27.02.12, 12:43
      @tommi - dla kogoś kto kocha auta ma drugorzędne znaczenie miałka dyskusja "awaryjny czy nie". To jak wybrać sobie na dziewczynę tłusta ropuchę, byle tylko dobrze gotowała. Taki jest problem z cytyną - mało co działa tak, jak powinno, mało co jest rozsądnie zaprojektowane. Wiem, bo przetłukłem się 170 tkm (3 lata) jedna z nich od nowości. Pal sześć (bez)awaryjność (w cytrynie nazywa się to akcja i dowiadujesz się jak się już stanie). Umierałem z wściekłości codziennie przez fakt, jak niektóre elementy działają, a nie jak nie-działają.
    • bezy2008 Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda 27.02.12, 13:01
      @liczbynieklamia - dlatego trzeba zwracać uwagę na długość i rozstaw osi.
      Zgadzasz się z autorem tekstu, że to auto klasy kompakt?
    • Gość: zimmny Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.maxnet.biz 27.02.12, 13:03
      Które citroeny maja pneumatyczne zawieszenie?? Bo ten nie ma to chyba inne mają??
    • guyritchie Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda 27.02.12, 13:22
      @Luken
      Ceny...kilka tygodni poznałem dokładnie ceny Citroena. Wiedziałem, że kupie C5 bo po prostu chciałem tym samochodem jeździć, ale dla przyzwoitości zadałem pytania konfiguracyjne w salonach Skody (Octavia L&K lub Scout), Forda (Mondeo) i Opla (Insignia). Złożono mi samochody bardzo zbliżone w wyposażeniu. I okazało się, że C5 i tak jest najtańszy. Nawet Skoda za Scouta zażyczyła sobie absurdalne kilkanaście tysięcy wiecej! Więc mam samochód, który mieć chciałem i wiem, że cena nie jest z kosmosu, komfortowo podrużuję na zawieszeniu hydroaktywnym i codziennie cieszę się, że mam taki samochodów. Wierz mi, jako kierowca jestem spełniony. DS4, którym także dysponuję zapiera dech każdemu, kto do niego wsiądzie. A wyposażenie, materiały, wykończenie i styl jaki posiada DS4, zadziwia nawet moich znajomych posiadaczy BMW serii 1, ktorzy za tę samą cenę nawet nie mają automatycznej klimatyzacji a finezja wnętrza jest przysłowiowa. Wiem, napęd na tył... ale co więcej?

      Luken, jako kierowca w obu cytrynach jestem jako kierowca spełniony, a wszystkim, którzy marudzą, że samochód francuski, że za takie pieniądze, że serwis drogi, że awaryjny... Odpowiadam: po prostu piękny i komfortowy, że i tak tańszy niż Skoda, że serwis co 30tyś. km, że awarię to już miałem, bo raz telefon nie połączył się z zestawem samochodowym, a reszta to mnie nie interesuje, bo mam 4 lata gwarancji i samochód zastępczy na czas serwisu i naprawy a dłużej nim jeżdzić nie będę. A jak zapytam się co innego tak wyposażonego proponują, w cenie C5 to nie proponują już nic.
    • liczbynieklamia Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda 27.02.12, 13:27
      @bezy2008
      dlatego trzeba zwracać uwagę na długość i rozstaw osi.

      Najlepszym wyznacznikiem jest długość wnętrza, ale zwykle jest ona skrzętnie ukrywana przez producentów. Druga w kolejności jest długość (jeśli uwzględniamy rodzaj nadwozia i długość maski - najczęściej powiązana ze wzdłużnym lub poprzecznym ułożeniem silnika). Rozstaw osi jest skorelowany z wielkością samochodu, ale tak samo skorelowana jest np. szerokość fabrycznych opon.

      @bezy2008
      Zgadzasz się z autorem tekstu, że to auto klasy kompakt?

      Całkowicie - jest to samochód wielkości innych aut kompaktowych, znacznie mniejszy od hatchbacków klasy średniej (Croma i Signum).

      @zimmny
      Które citroeny maja pneumatyczne zawieszenie?? Bo ten nie ma to chyba inne mają??

      Hydropneumatykę mają C5 i C6, przy czym C5 za dopłatą.
    • Gość: fragles102 Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.02.12, 13:31
      Sroyota, Srissan, Sronda czy inne Srybaru nie maja szans z BMW czy Audi a jakiś rozpadający się zaraz po opuszczeniu fabryki sritroen ma mieć. Co wy bredzita? Citroen to do dziś motoryzacyjna porażka. MArka dla masochistów i miłośników odwiedzin u mechaników. KAżdy psuje sie ponadprzeciętnie czesto. To g na 4 kołach
      hehe
    • Gość: ktosiowaty Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.zim.wroc.pl 27.02.12, 13:52
      @fragles102
      Dzięki takim opiniom jak Twoja mogę sobie pozwolić na zakup wygodnego i bezstresowego 5-7 latka za rozsądna cenę, a przepłacać za znaczek OOOO, czy VW lub inna gwizdę na masce :P Mój Citroen ma jedną "wadę": NIGDY nie kazał się wozić na lawecie, a jak już coś w nawala to pod domem. NIGDY nie miałem awarii dalej niż 3km od domu. W serwisie jestem średnio raz na pół roku i to licząc z wizytami na wymianę oleju i filtrów :P
    • Gość: ktosiowaty Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.zim.wroc.pl 27.02.12, 13:53
      Korekta, miało być " a nie przepłacać za znaczek OOOO, czy VW lub inna gwizdę na masce :P"
    • Gość: pewien gość Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.ksi-system.net 27.02.12, 14:06
      Uwaga, "fragles102" się włączył!
      To tajny agent na usługach niemieckich marek - zachwala samochody japońskie w sposób obrzydzający je wszystkim innym użytkownikom!
      No i on dopiero uważa, że samochód jak kobieta - nie ważne że paskudna i bez klasy, ważne że dobry rosół gotuje! Na tej podstawie zachwala.
    • Gość: pewien gość Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.ksi-system.net 27.02.12, 14:14
      @ktosiowaty - to bardzo inteligentna maszyna, nawala nie dalej niż 3 km od domu ;) Ale coś w tym jest, pamiętam jak kiedyś padła mi w cytrynie pompa... jak chciałem wyjechać z pod domu. Zmusiłem panów (bo serwis był kilometr dalej), przyjechali z młotkiem i ruszyła, a potem wymienili bo "akcja" była ;)
      No ale jak łącznik mechanizmu zmiany biegów (zrobiony na wtryskarce!!!) pękł, to zostałem. Tyle że na Łupuszańskiej a nie gdzieś w puszczy białostockiej. Taka inteligentna maszyna ;)))
    • bezy2008 Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda 27.02.12, 14:29
      @liczbynieklamia - skoro naprawdę tak uważasz, to ok. Dodajmy jednak, ze Croma swoja "wielkość" zawdzięcza beznadziejnym proporcjom a Signum to Vectra combi, w której kosztem bagażnika ,pozwolono pasażerom tylnych siedzeń machać nóżkami.
    • Gość: ktosiowaty Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.zim.wroc.pl 27.02.12, 14:41
      @pewien gość
      Oki, zdarza się. Tylko mnie cholera bierze jak fani niemieckich pojazdów tego typu awarie jak u Ciebie nazwaliby "zużyciem eksploatacyjnym", ale w każdym innym aucie to już była by poważna awaria powodująca iż auto jest totalnym szmelcem.
      Może i jestem fanem Citroena, ale bardziej to dotyczy starych Cytryn. Z nowych podobają mi się auta z serii DS. Pomimo iż widzę w nich trochę minusów to nie brałbym jednak pod uwagę zakupu niemieckiego auta. Po prostu - mnie Citroen pasuje, niemieckie taczki mi nie pasują. Pewnie wynika to z stąd iż cenie komfort podróżowania, a nie ile on ma do setki. Nikt i nic mnie przekona do nazwania niemieckich taczek "komfortowymi". Czemu ? Bo żadnym autem niemieckim (nawet S klasa) nie jestem wstanie przejechać więcej niż 200km bez bólu kręgosłupa. Citroenem kilka razy jechałem po 500km na raz i kręgosłup nawet nie pomyślał o tym by zaboleć.
      Co do awaryjności - moi znajomi mechanicy bardzo sobie ostatnimi czasy "chwalą" VW szczególnie z silnikami 2.0TDI. Dzięki nim mogą zarobić na ZUSy i kielonek chlebka :P Citroen nie daje im takiej pewności zarobku.
    • Gość: th Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.gaz-system.pl 27.02.12, 14:45
      116 tys... najtańszy.... uff.... za tyle to można kupić C5 Exclusive w "dyzlu". Trochę ich poniosło...;-/
    • Gość: raster Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.02.12, 14:52
      Bezy - durnoty i głupoty nawijasz. Vectra kombi jest na podłodze Signum, ale miejsca na nogi ma dokładnie tyle samo co signum. Signym ma mniejszy bagażnik - bo to hatchback. Jest krótsza od Vectry kombi - maja tylko ten sam (dłuższy niz zwykła vectra) rozstaw osi.
    • Gość: raster Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.02.12, 14:55
      Ktosiowaty - Sklase widziałes pewnie liżąc ją przez szybę. Komfort w cytrynie skończył sie chyba na Xm-ie i może teraz C6. Te wszystkie ds i inne sresy - to lekko zmiekczone zawieszenie jak w focusie czy innym golfie, co jednak skutkuje paskudnym zachowaniem w zakrętach. Żden citroen nie ma szans do naprawde komfortowych aut. A opinia, która starasz się tu głosic to zwykły mit.
    • Gość: mm Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.free.aero2.net.pl 27.02.12, 15:03
      Przy 150cm wysokosci to nigdy w zyciu nie bedzie konkurowal z malymi suvami czy jak kto woli crossoverami.Jaka to konkurencja dla X1 czy Q3?Czy autor widzial kiedys te samochody?
    • Gość: pewien gość Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.ksi-system.net 27.02.12, 15:40
      @ktosiowaty - masz rację, że każde auto kiedyś padnie. Sam byłem zdziwiony, że cytryna tak bardzo nie była uciążliwa. Masz rację - jak ktoś lubi że go buja (ale już niezbyt dobrze skręca) - to będzie zadowolony. Nie zgadzam się zaś z komfortem siedzeń - jak to we francuskich są miękkie, a więc beznadziejne (nie trzymają ciała, nie podpierają lędźwiów). Jeżdżę długie trasy - więc wiem (np. cytryną ponad tysiąc za jednym przysiadem). Po trasie plecy bolą. Dobry fotel - to twardy, ergonomicznie zaprojektowany. Tego cytryna nie ma.
      Poza tym - Tobie nie pasi auto z dobrze trzymającym się zawieszeniem, bo twarde. Ale są ludzie którzy kochają jeździć i kochają trakcję. I oni nie popatrzą na cytrynę z jej zawiesiem ;/
    • vogon.jeltz Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda 27.02.12, 15:47
      Jako fan Citroena i jego dawnej innowacyjności oraz właściciel hydrowózka tej marki powiem tak: z piątką w nazwie bez hydro to jest jakiś zwiędły ch.uj, a nie Citroen.
    • bezy2008 Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda 27.02.12, 15:51
      @raster - Miejsca na nogi Signum ma moim zdaniem więcej. Udowadniać jednak tego nie będę.
    • Gość: francuz bez do koń Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: 79.139.100.* 27.02.12, 16:41
      citroen ds skończył się na ds
    • Gość: th Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 19:52
      @pewien gość - kolego udaj się do salonu "citriny" i siadź w fotelu C5 i powiedz potem, że ten fotel nie ma trzymania. I regulacji lędźwiowej...
      Potem zapytaj sprzedawcy, co oznacza funkcja "Sport" w modelach z hydro...

      Specjalista się znalazł...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka