Gość: pytalski
IP: *.opa / *.opa-carbo.com.pl
18.06.04, 16:58
Brytyjski bogacz, który rok czekał na odebranie od dealera wymarzonego Ferrari 575 - takiego samego, jak ma David Beckham - potrzebował zaledwie 4 minut na skasowanie nowiutkiego autka. Ledwo wyjechał od dealera, wpadł w dziurę w jezdni. Stracił koło (warte 2,5 tys. dol.) i rozwalił przednie zawieszenie. - To był chyba rekord świata w rozbiciu nowego auta - złośliwie ocenił pechowca kolega.
(ostatnia strona wczorajszego "Faktu)
pozdrawiam