Dodaj do ulubionych

Czarne kleby dymu z diesli

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 19:22
Czytam tutaj ze czarne kleby dymu z rury w dieslu sa wtedy jesli cos jest zle
wyregulowane. Z praktyki widze ze chyba 99% diesli w warszawie jest zle
wyregulowanych - za kazdym razem jak sciagam sie z jakims nowym dieslem to
widze ze puszcza kleby czarnego dymu (zanim go wyprzedze bo potem to juz
widze go w lusterku wstecznym:) - nie sa to stare auta tylko np. octavie
1.9TDi, mondea TDCi, A4, C220CDI itd. (dzisiaj A6 2.5 TDi)

skad ten dym?

ps. jak kiedys z kumplem jechalismy za miasto to z jego c klasy C220 CDI tak
kopcilo ze po podrozy musial myc samochod bo mial tylny pas czarny nad rura)
Obserwuj wątek
    • Gość: Bolek Re: Czarne kleby dymu z diesli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 19:27
      Bije ci synku na mózg (upałów jeszcze nie było) - masz Porsche?
      • Gość: wqur*iony Re: Czarne kleby dymu z diesli IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.04, 12:18
        debilu po h*j się odzywasz jak człowiek ładnie pyta,brakuje ci wychowania
        smieciu
    • niknejm Re: Czarne kleby dymu z diesli 21.06.04, 19:29
      Sporo turbodiesli jest tuningowanych boxami. Efekt - dymienie przy 'dawaniu w
      palnik'.

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: Szymi Re: Czarne kleby dymu z diesli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 19:31
        > Sporo turbodiesli jest tuningowanych boxami. Efekt - dymienie przy 'dawaniu w
        > palnik'.

        no wlasnie - wyraznie widac ze jak jedzie normalnie to jest ok - ale
        jak "wcisnie w pizde" myslac ze da mi rade:) to dymi az nic nie widac -
        myslalem ze to norma w klekotach
    • arturos01 Re: Czarne kleby dymu z diesli 21.06.04, 19:33
      Ty jesteś chory!
      Ktoś Ci dobrze stwierdził, "..że ten czarny dym to może być z Jelcza którym
      dojeżdżasz do gimnazjum...".
      • Gość: Michal Re: Czarne kleby dymu z diesli IP: *.fornfyndet.se 21.06.04, 20:17
        Jezeli to co opisujecie jest prawda to ten caly tuning to lepszy przekret.
        Te podwyzszona moc osiagnieto wlaniem niesamowitej ilosci paliwa do komory
        spalania i opada temperatura zaplonu (schlodzeniem swiezym paliwem) i wystepuje
        spalenie niecalkowite i reszta wyrzucana jest w postaci sadzy i innej
        trucizny.Jak taki diesel przechodzi kontrole roczna?
        Widzialem tuningoiwane przez fabryke diesla to te zjawisko nie wystepowalo.
        Natomiast moj kolega opowiadalem juz nie raz,wsadzil do zwyklego 3l silnika
        mercedesa diesla 617 starszy typ agregat turbo z Scani ciezarowej.Efekt byl
        straszny ,auto rozwijalo ponad 200km/h.Przy pelnym wdepnieciu gazu unosily sie
        przednie kola (karosa tego samochodu byla 116)ona wazyla okolo 2T.Co sie dzialo
        z tylu auta,to smialo moge powiedziec ze T-72 na dopalaczu z zaslona dymna to
        nic.Tam bylo naprawde czarno tak jakby sie palilo z 200 opon samochodowych.
        Silnik takiej ostrej jazdy wytrzymal pare dni i eksplodowal,rozniosly korbowody
        blok powod panewki nie wytrzymaly i sie zatarly.
        Pzdr.Michal
        • Gość: Szymi Re: Czarne kleby dymu z diesli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 20:23
          ja mowie zupelnie serio - nawet ostatnio nowego avensisa widzialem jak tak
          kopcil - widac to na prawie kazdym dieslu - widac wyraznie facet wciska
          (przyspieszenie) jest czarny dym - chwil aprzerwy (zmienia bieg) i znowu
          wciska - jest dym
        • niknejm Re: Czarne kleby dymu z diesli 21.06.04, 20:23
          Gość portalu: Michal napisał(a):

          > Jezeli to co opisujecie jest prawda to ten caly tuning to lepszy przekret.
          > Te podwyzszona moc osiagnieto wlaniem niesamowitej ilosci paliwa do komory
          > spalania i opada temperatura zaplonu (schlodzeniem swiezym paliwem) i
          > wystepuje
          > spalenie niecalkowite i reszta wyrzucana jest w postaci sadzy i innej
          > trucizny.Jak taki diesel przechodzi kontrole roczna?

          Nie przechodzi. Dlatego tuning boxa właściciele tak stuningowanych diesli
          przeważnie wymontowują przed przeglądem. Także przed przegladem w ASO, by nie
          stracic gwarancji.

          > Widzialem tuningoiwane przez fabryke diesla to te zjawisko nie wystepowalo.

          I wcale sie nie dziwię. Tyle, że porządny tuning fabryczny zazwyczaj nie
          ogranicza się do wrzucenia boxa za niewielkie pieniądze.

          Pzdr
          Niknejm
          • Gość: Jarek Re: Czarne kleby dymu z diesli IP: 217.17.46.* 23.06.04, 09:46
            niknejm napisał:

            > Nie przechodzi. Dlatego tuning boxa właściciele tak stuningowanych diesli
            > przeważnie wymontowują przed przeglądem.

            Widzę Nik, że często jeździsz do diagnosty z box'em ;-)
            Po pierwsze primo - szanujący się warsztat zajmujący się modyfikacjami
            elektronicznymi nie wypuści Cię na ulicę bez badania czystości spalin - np.
            Godula w przypadku chip'a nigdy nie ustawia max. możliwych "podbić", tylko
            ustawia je na poziomie spełniającym normy czystości spalin.
            Po drugie primo - mam możliwość jeżdżenia kolejnym autem z taką modyfikacją i
            zapewniam, że u diagnosty nigdy nie ma z tym problemu (ostatnio z ciekawości
            prosiłem sprawdzenie przy okazji wpisywania haka holowniczego do dowodu).

            A propos... o zabawie w demontaże przed wizytą u diagnosty to słyszałem w
            odniesieniu do strumienic, które na czas przeglądu podmieniane są z powrotem na
            fabryczne katalizatory.

            Pozdr
            • niknejm Re: Czarne kleby dymu z diesli 23.06.04, 11:31
              Gość portalu: Jarek napisał(a):

              > Po pierwsze primo - szanujący się warsztat zajmujący się modyfikacjami
              > elektronicznymi nie wypuści Cię na ulicę bez badania czystości spalin - np.
              > Godula w przypadku chip'a nigdy nie ustawia max. możliwych "podbić", tylko
              > ustawia je na poziomie spełniającym normy czystości spalin.

              Niestety, nie wszyscy są tacy rzetelni, sądząc po dymieniu wielu nowoczesnych
              aut.

              > Po drugie primo - mam możliwość jeżdżenia kolejnym autem z taką modyfikacją i
              > zapewniam, że u diagnosty nigdy nie ma z tym problemu (ostatnio z ciekawości
              > prosiłem sprawdzenie przy okazji wpisywania haka holowniczego do dowodu).

              Bo nie masz podkręcenia na maksa. A warsztaty licytują się 'kto dołoży więcej'.

              > A propos... o zabawie w demontaże przed wizytą u diagnosty to słyszałem w
              > odniesieniu do strumienic, które na czas przeglądu podmieniane są z powrotem
              > na fabryczne katalizatory.

              Nikt się w to nie bawi, bo przegląd można przejść za przysłowiową flaszkę. I to
              jest smutne :-(

              Pzdr
              Niknejm
              • Gość: Jarek Re: Czarne kleby dymu z diesli IP: 217.17.46.* 23.06.04, 11:56
                niknejm napisał:

                > Niestety, nie wszyscy są tacy rzetelni, sądząc po dymieniu wielu nowoczesnych
                > aut.

                Problem polega na uświadomieniu tego użytkownikom, szczególnie, że nie ma
                niczego za darmo, a wydatne skrócenie żywotności z reguły bije w kieszeń.

                > Bo nie masz podkręcenia na maksa. A warsztaty licytują się 'kto dołoży
                > więcej'.

                ... czyli 'kto przejedzie mniej' - vide Grabowski :-)
                "Cóś za cóś", a ja zawsze preferuję zasadę złotego środka. Poza tym box nigdy
                nie jest max'em.

                > Nikt się w to nie bawi, bo przegląd można przejść za przysłowiową flaszkę. I
                > to jest smutne :-(

                A to Polska właśnie. Za flaszkę? Nie! Za 50 zł.
              • kajtan Re: Czarne kleby dymu z diesli 23.06.04, 13:13
                Jezdzilem roznymi typami diesli,
                od wolnossacych do turbodoladowanych z chipem.

                Chip byl zalozony przed zakupem auta albo u dilera, albo u producenta, wozy juz
                takie kupilismy.

                Zwykly diesel mial na liczniku 200 tys km i kopcil jak smok. Wystarczylo kupic
                (kryptoreklama) plyn do czyszczenia wtryskow i ukladu STP. Dolewa sie to na
                caly bak. Uzylismy dwa razy i co sie okazalo?
                Woz nie kopci, kiedy jedzie normalnie. A kiedy ostro dodac gazu, moze
                malutkiego dymenka, ale nie tak jak kiedys zaslone dymna.

                Mlody jestem, ale w chemie wierze od zawsze. ;))

                p.s. Turbodiesel zaregaowal identycznie ;)

                pozdroowka
                KajTan
                --
                ryzykanci żyją krócej - i dodał gazu...
    • Gość: Mac!!! Re: Czarne kleby dymu z diesli IP: *.arkonskie.v.pl 22.06.04, 11:55
      Wole troche sadzy wylatujacej z diesla niz olbrzymie ilosci siarki i jeszcze
      gorszewgo syfu z silnikow benzynowych...te truja nas niewidocznie!!!
      A wszyscy mowia ze diesel to syf bo kopci (a on kopci w zasadzie tylko sadza, a
      pozostale skladniki spalin zawieraja mniej trujacych substancji niz te ktore
      wydziela benzynowiec-nawet z katalizatorem).
      • niknejm Re: Czarne kleby dymu z diesli 22.06.04, 13:10
        Gość portalu: Mac!!! napisał(a):

        > Wole troche sadzy wylatujacej z diesla niz olbrzymie ilosci siarki i jeszcze
        > gorszewgo syfu z silnikow benzynowych...te truja nas niewidocznie!!!
        > A wszyscy mowia ze diesel to syf bo kopci (a on kopci w zasadzie tylko sadza,
        > a
        > pozostale skladniki spalin zawieraja mniej trujacych substancji niz te ktore
        > wydziela benzynowiec-nawet z katalizatorem).

        Problem w tym, że ta sadza jest rakotwórcza i to powoduje wysoka szkodliwość
        spalin diesla.
        Na szczęście znaleziono na to rozwiązanie - filtry FAP. Ale na razie tylko
        znikoma część diesli jeżdżących po drogach je ma.

        Pzdr
        Niknejm
        • szczurek.polny Re: Czarne kleby dymu z diesli 22.06.04, 14:12
          Sadza to węgiel, nie jest rakotwórcza. Rakotwórcze są tlenki azotu NOx, które
          silniki diesla "produkują" w większych ilościach niż benzynowe.
          Sadzę widać w postaci czarnego dymu, ale naprawdę groźne jest to, co
          niewidoczne. To po pierwsze.

          Po drugie, dobrze utrzymany silnik diesla ma mniejsze negatywne oddziaływanie
          na środowisko niż zajeżdżona lub "stjuningowana" benzyna z wyrżniętym
          katalizatorem.
          I podobnie: dobrze utrzymana, fabryczna benzyna jest czystsza niż zajeżdżony
          diesel lub diesel z boxem.
          A jeśli oba silniki są nowe? No cóż, ich negatywny wpływ na środowisko jest
          moim zdaniem porównywalny: diesle emitują więcej NOx i sadzy, a benzyny więcej
          CO2 i tlenków siarki.

          Co więc jest czystsze? Trochę czystsze są samochody na gaz LPG, pod warunkiem,
          że dobrej klasy instalację (z sekwencyjnym wtryskiem) zainstalowano do
          sprawnego silnika. Zdecydowanie czystsze są japończyki: Toyota Prius, Honda
          Insight, Honda Civic Hybrid i niedługo Lexus RX400h.
          Nie są czystsze samochody elektryczne - tu się zmienia tylko miejsce kopcenia;
          zamiast z rury wydechowej w środku miasta kopcą kominy elektrowni na
          przedmieściach.
          • Gość: Szymi Re: Czarne kleby dymu z diesli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 17:22
            hybrydy i ogniwa paliwowe sa czyste - ale diesle jezdzac po miescie robia
            zaslone dymna:))) co to ma byc?
          • niknejm Re: Czarne kleby dymu z diesli 22.06.04, 19:36
            szczurek.polny napisał:

            > Sadza to węgiel, nie jest rakotwórcza.

            Jest:
            biust.pl/rak_piersi/nowotwory.htm
            Pzdr
            Niknejm
    • franek-b Re: Czarne kleby dymu z diesli 22.06.04, 13:35

      > Czytam tutaj ze czarne kleby dymu z rury w dieslu sa wtedy jesli cos jest zle
      > wyregulowane. Z praktyki widze ze chyba 99% diesli w warszawie jest zle
      > wyregulowanych - za kazdym razem jak sciagam sie z jakims nowym dieslem to
      > widze ze puszcza kleby czarnego dymu (zanim go wyprzedze bo potem to juz
      > widze go w lusterku wstecznym:) - nie sa to stare auta tylko np. octavie
      > 1.9TDi, mondea TDCi, A4, C220CDI itd. (dzisiaj A6 2.5 TDi)
      >
      > skad ten dym?

      z diesla. tak to juz jest z nimi, ze jak cisna rure to zaczyna kopcic i nie ma
      znaczenia czy to tzw. nowoczesny diesel - czysta fizyka - przy zwiekszonej
      dawce paliwa i powietrza nie nastepuje spalanie calkowite, tworza sie lancuchy
      sadzy po rozbiciu pod wplywem ciepla dluzszych lancuchow. Nie ulegaja spaleniu,
      zostaja wyrzucone przez rure... podobne zjawisko ma miejsce w benzynowcach,
      tylko tam nie tworza sie takie lancuchy jak w dieslu, ponadto benzyna jest
      bardziej lotna, latwiej miesza sie z powietrzem i jest latwiej spalana -
      dlatego tak latwo zrobic katalizator w benzynie, bo latwo dbac o jakosc
      mieszanki w odroznieniu od diesli, gdzie olej napedowy jest zlozony z roznych
      frakcji, z roznej dlugosci lancuchow (niezaleznie od sposobu dozowania)
      ot i cala prawda... chipy zwiekszaja ilosc oleju dostarczanego do cylindra, co
      tylko nasila cale zjawisko
    • Gość: Pit Re: Czarne kleby dymu z diesli IP: 80.72.36.* 24.06.04, 01:19
      > Czytam tutaj ze czarne kleby dymu z rury w dieslu sa wtedy jesli cos jest zle
      > wyregulowane.
      Tak jest.

      > Z praktyki widze ze chyba 99% diesli w warszawie jest zle
      > wyregulowanych - za kazdym razem jak sciagam sie z jakims nowym dieslem to
      > widze ze puszcza kleby czarnego dymu (zanim go wyprzedze bo potem to juz
      > widze go w lusterku wstecznym:) - nie sa to stare auta tylko np. octavie
      > 1.9TDi, mondea TDCi, A4, C220CDI itd. (dzisiaj A6 2.5 TDi)
      Jesli widzisz kleby dymu, to cos jest nie tak. Albo paliwo, albo (baaardzo
      czesto) padniete zawory EGR - problemy z nimi maja wszyscy, albo wtryski,
      turbina, cos z przeplywomierzami, itd.
      Sprawny silnik TD pusci chmurke dymu przy zmianie obciazenia. Typowe depniecie
      gazu - najpierw paliwo i dym, potem sprezarka podnosi cisnienie i dymienie
      powinno znikac. Choc przy mocnym obciazeniu diesle jednak kopca. Nie powinny
      byc to jednak kleby czarnego dymu.

      Tyle teorii. A praktyka jest taka, ze na mojego kopcacego tdci serwis
      odpowiada - wszystko jest OK, przeprogramowalismy komputer i nic wiecej nie
      mozemy zrobic. Wszystkie popularne marki maja problem z serwisem w Wwie. Sa
      zawaleni, najchetniej umawiaja na "za tydzien" bo sa "zawaleni robota". Dla
      nich dymienie jest norma, a rozwiazanie to zatkanie na stale zaworu egr, co na
      dymienie pomaga, ale na czystosc spalin - wrecz przeciwnie.

      Co do tuningu - nie wierze, ze 66% diesli jest po tuningu, a mniej wiecej tylko
      1/3 takich aut dymi delikatnie, czyli w normie. Cala reszta juz kopci. Dobry
      chiptuning nie powinien zwiekszac dymienia. Zazwyczaj tez tunujac silnik, spece
      robia porzadnie diagnostyke, a nie podlaczaja kompa i twierdza - wszystko jest
      OK.

      Moze rzeczywiscie nasze paliwa sa az tak kiepskie ?

      Pozdrawiam,
      Pit

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka