Gość: Ptr
IP: *.lodz.ppp.tpnet.pl
18.04.01, 10:47
Sam jestem sobie winien - takich aut nie powinno się
kupować, ale uważam , że 7 ponadplanowych wizyt w
serwisie w ciągu 2 lat to trochę dużo. Auto ma za sobą
wymianę m in. pompy paliwa, tarcz hamulcowych, 2 razy
klocków, uszczelki drzwi, mechanizmu elektr. podn.
szyby, a także wycieki oleju, wariujący zamek
centralny, zużyte amortyzatory itd. Nie jestem
rajdowcem, nie wożę nim cementu, kamieni ani grubej
teściowej, wiem, że to cudo produkują nasi
polscy "fachowcy", ale mimo wszystko mógłbym chyba
oczekiwać lepszej jakości. Tylko nie piszcie mi, że
trzeba było kupić Daewoo - z tymi kaszlakami jest
równie kiepsko, jezdzi tym paru moich znajomych. Teraz
rozglądam się za innym maluchem do jazdy miejskiej i
chyba kupię japońca.