regent206
08.08.12, 14:06
Wczoraj na TVN24 ktoś przesłał ten oto filmik:
kontakt24.tvn.pl/temat,to-nie-jest-scena-z-filmu-akcji,54487,html?categoryId=496
Obejrzałem go, na mój prosty rozum kierowca osobówki nie upewnił się czy może bezpiecznie wykonać manewr wyprzedzania i dzięki temu, że jadący z naprzeciwka pojazd zjechał na pobocze kierowca osobówki pewnie żyje.
Przeczytałem również komentarze pod filmikiem i pojawia się sporo głosów że w przypadku wypadku odpowiedzialnością (współwiną) mógłby być również obciążony kierowca ciężarówki na przykład z uwagi na to że jechał zbyt blisko poprzedzającego samochodu (na filmie tego nie widać) ale jeżeli by tak było ewentualnie czy ktoś mógłby to po fakcie stwierdzić.
Jak dla mnie to nieco dziwne te opinie, moze jednak ktoś mógłby mi to uzasadnić jeżeli tak mogłoby być.