Dodaj do ulubionych

Toyota Corolla automat

24.08.12, 12:07
Witam wszystkich serdecznie!
przymierzam się do zakupu swojego pierwszego autka.Oferty używanych samochodów przeglądam już od jakiegoś czasu. Ostatnio spodobał mi się jedna oferta – Toyota Corolla z 2002 r. silnik 1.6 benzyna, automat. Auto kupione w kraju, drugi właściciel. Ponieważ będę jeździła głównie w mieście automat jest dla mnie dużą zaletą i takiego samochodu też szukam. Chciałabym zapytać się o opinie i doświadczenie innych użytkowników nt tego samochodu oraz silnika w automacie w tym modelu. Domyślam się, że za wiele takich osób nie ma, ale może ktoś się wypowie.

Nie mam zbyt dużego doświadczenia. Prawo jazdy mam ponad 5 lat, ale jak dotąd nie dorobiłam się swojego auta. Najwięcej jeździłam Toyotą Camry (amerykańska wersja, automat teraz to już wiekowy samochód ma chyba z 14 lat ) Jeździło się bardzo dobrze.
Najchętniej kupiłabym właśnie Toyotę. Dotychczas myślałam o yarisce. Nie potrzebuje dużego auta, tak jak wspomniałam będę jeździć głównie w mieście. Dojazdy do pracy – mam ok. 20 km w jedną stronę, jakieś zakupy itd.

Będę wdzięczna za opinie i porady nt takiego modelu.
Obserwuj wątek
    • galtomone Re: Toyota Corolla automat 24.08.12, 12:51
      Jesli auto zadbane to bedzie OK.
      Nie spodziewaj sie tylko, ze bedzie wyjatkowo ciche, zrywne i ekonomiczne.
      Ale jesli nie jest zajedzonym trupem to bedzie prosto, nudo, wygodnie i bezawaryjnie.

      Stanowczo upieraj sie przy automacie, ja po dwoch autach z automatem przesiadlem sie z przymusu do jezdzidelka z manualem (bo automatow u nas malo :-( ) i codziennie w miescie zaluje tego wyboru.
      • juusstine Re: Toyota Corolla automat 24.08.12, 14:22
        Ten egzemplarz jest kupiony w kraju, automat, więc wątpię, aby był np. po przedstawicielu handlowym. Przebieg 150 tys. O ile nie jest kręcony licznik, to nie jest tak źle jak na 10-letni samochód.
        Ma jednak pewne mankamenty, jest nieduże wgniecenie na drzwiach pasażera, na wew. stronie bagażnika jest rdza ..nie wiem czy w takie coś się pakować...

        Na razie bazuje tylko na zdjęciach, bo auto jest w innym mieście. Moi rodzice mają jakieś znajomego blacharza, który ma to ocenić, czy w ogóle da się to całkowicie usunąć, za ile itd.

        No właśnie..automatów jak na lekarstwo :(
        • miszasty Re: Toyota Corolla automat 24.08.12, 14:35
          A to czasem nie jest ten automat-nie-automat w sensie, że skrzynia manualna z automatycznym sprzęgłem? Jak tak, to bym bardzo dokładnie sprawdził stan tego elementu, bo nie można o nim powiedzieć, żeby był jakoś bezawaryjny.
          Ponadto buja przy zmianie biegów, więc przejedź się zanim kupisz, czy Ci odpowiada.
        • galtomone Odpusc sobie 24.08.12, 15:37
          juusstine napisała:

          > Ten egzemplarz jest kupiony w kraju, automat, więc wątpię, aby był np. po prz
          > edstawicielu handlowym. Przebieg 150 tys. O ile nie jest kręcony licznik,

          Przebieg nie wazny (na liczniku) jesli nie masz go jak sprawdzic. Liczy sie stan auta.

          > Ma jednak pewne mankamenty, jest nieduże wgniecenie na drzwiach pasażera,

          Mnie by to nie przeszkadzalo. Nowego nie kupujesz.

          > na wew. stronie bagażnika jest rdza ..nie wiem czy w takie coś się pakować...

          A to przeszkadzaloby mi bardzo bo nie ma prawa tam byc jesli auto jest bezwypadkowe.
          Co innego rdza przy odprysku na masce (od kamienia) a co innego rdzewiejacy samochod.

          Mechanike stosukowo latwo naprawic/wymienic. Z gnijaca blacha nic sensownego nie zrobisz i nawet jak usuniesz, zaszpachlujesz to za jakis czas wyjdzie.

          Ja bym sobie rzdzewiejace auto odpuscil... chyba, ze nie muszisz go kiedys sprzedac tylko za kilka lta oddasz na zlom.

          > Moi rodzice m
          > ają jakieś znajomego blacharza, który ma to ocenić, czy w ogóle da się to całko
          > wicie usunąć, za ile itd.

          Na "chwile" sie da - ale w koncy wyjdzie. Poza tym jest podstawowe pytanie - od czego bagaznik moze gnic w srodku???

          Najprawdopodobniej od wypadku - odpusc sobie i szukaj dalej. Kupowanie auta to niestety zmudny proces ale warto nie brac pierwszego auta, ktore sie trafia - szczegolnie gdy ma wady.
          • juusstine Re: Odpusc sobie 24.08.12, 18:24
            Dziękuje za dotychczasowe wypowiedzi.
            Pewnie macie racje. Tak też myślałam, że nie warto kupować tego samochodu. Problem w tym, że Corolli w automacie jest jak kot napłakał. A jednak mam zaufanie do tej marki.

            Co do wielkości. Szukam typowo miejskiego auta. Kompakt to największy samochód, jaki w ogóle biorę pod uwagę. Wielkość yariski wcale mi nie przeszkadza:) Miałam do czynienia z Yarisem z 2008 r. (mamy w firmie taki samochód) i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. W środku sporo miejsca, bardzo zwinne i sprytne autko:) Camry było super, ale taka landara jest dla mnie zdecydowanie za duża i pali jak smok w mieście.
            A co sądzicie o samochodzie Opel Corsa C?
            Nie mam za dużego budżetu. Mogę wydać ok. 15 tys zł. Chyba, że trafi się coś naprawdę super, godnego polecenia to może udałoby się jeszcze coś dołożyć. Macie jakieś propozycje?
            • galtomone Re: Odpusc sobie 25.08.12, 08:52
              juusstine napisała:

              > Dziękuje za dotychczasowe wypowiedzi.
              > Pewnie macie racje. Tak też myślałam, że nie warto kupować tego samochodu. Prob
              > lem w tym, że Corolli w automacie jest jak kot napłakał. A jednak mam zaufanie
              > do tej marki.

              Do marki tak.. ale nie kupujesz nowego w salonie, wiec wazniejsz ejest zaufanie do modelu.
              Jesli kupisz gnijaca Corolle to moze sie okazac (i pewnie tak by bylo) ze dowolne Renault czy Citroen (ale zadbane) beda lepszym wyborem.

              Rozgladnij sie jeszcze za Honda Civic.

              > Co do wielkości. Szukam typowo miejskiego auta.

              Micra zatem, Yaris, Honda City.

              > ) Camry było super, ale taka landara jest dla mnie zdecydowanie za duża i pali
              > jak smok w mieście.

              LPG jest opcja |:-)

              > A co sądzicie o samochodzie Opel Corsa C?

              Ja osobiscie nic - nigdy mnie nie interesowal.
              • juusstine Nissan Micra 28.08.12, 22:06
                Jutro będę oglądała Nissana Micrę. Automat z 2005 r. 1,4 benzyna. Właściciel twierdzi, że jest zadbane, serwisowane w ASO..jutro się okaże ..zobaczymy czy mi się spodoba jazda tym wozidełkiem:-) sylwetka jakoś mnie nie zachwyca, choć niewątpliwie jest inny niż większość aut w tej klasie (co oceniam na +)
                Ten model ma niewielki przebieg (ok 82 tys.) dobre wyposażenie, 5-drziowe nadwozie i automat . Jest od prywatnej osoby, kupione w Polsce.
                A cena dość wysoka (trochę powyżej 20 tyś zł)
                Chciałabym kupić pewne auto, w które nie będę musiała za chwile wkładać kasy na naprawy itp. Czy warto kupować Micre z tego rocznika za taką kase?
                Powoli mam mętlik w głowie, ciągle przeglądam ogłoszenia, nie ma zbyt dużego wyboru w automatach. Np. dziś zanim zdąrzyłam się umówić - Yariska sprzedana :( wydawała się baardzo ciekawa
                • galtomone Re: Nissan Micra 29.08.12, 09:44
                  Jesli deklaracje sprzedajacego sa zgodne ze stanem faktycznym (nie wiem ile kosztuja takie nisny igielki w ogloszeniach) to wg mnie warto.
                  Kupisz inne auto, 2 3 tys taniej ale i tak zawsze trzba wsadzic kase po zakupie... z reguly (jesli nie kupujesz od znajomego) to im bradziej okazyjy i tani zakup tym wiekszych inwestycji wymaga.
                  • juusstine Re: Nissan Micra 29.08.12, 13:23
                    Niestety Pan urządził licytację. Już jakaś kobieta, która jako pierwsza zadeklarowała chęć zakupu zaproponowała 20 900 zł. Początkowa cena to 20 500. Oczywiście, jeżeli ja dam więcej to Pan będzie zainteresowany..ja już sobie odpuściłam. Już okazało się, że do wymiany jest łożysko prawego amortyzatora. Może faktycznie to dobre auto, ale ja raczej liczyłam na negocjacje ceny w dół. Micry z tego rocznika lub nowsze, z podobnym wyposażeniem kosztują maksymalnie niecałe 20 tys. I na taką cenę raczej liczyłam.

                    Na oku mam teraz Yarisa. Co prawda daleko ode mnie (350 km), ale może uda mi się pojechać zobaczyć. Kontaktowałam się już z ASO Toyoty i jeżeli auto mi się spodoba to zdecyduje się na przegląd przed zakupowy właśnie tam. Cena jest słuszna..ale przynajmniej będę miała pewność, w jakim jest stanie. Akurat Yarisa znam (mamy w firmie takie auto) i sprawuje się świetnie, na początku był tylko problem ze sprzęgłem, które Toyota sama wymieniła.
                    • galtomone Re: Nissan Micra 29.08.12, 14:35
                      Jesli ten Yaris nie jest z sieci dealerskiej z PL. To nie wiele Ci powiedza.
                      Co wiecej (choc sporo zalezy od ASO) te kilkaset zl ktore biora za przeglada to z reguly niesteyt zle wydane pieniadze ale lepsze to niz nic (chyba, ze masz znajomego mechanika).
                      Niestety takie przeglady sa roboone bardzo pobieznie.
                      Nic nie cieknie, auto hamuje, plyny sa (ewentualnie do spryskiwacza uzupelnic), wycieraczki OK, klaskon dziala, swiatla dzialaja.

                      Mnie w ASO Toyoty jak uzywane pojechalem kupowac to chcieli wcisnac najpierw zloma z kreconym silnikiem a w koncu kupilem auto z zarznietym silnikiem - ale rece umyli bo to przeciez tylko komis...

                      Wiec zalecam daleko idaca ostroznosc. nie liczac tego, ze sprzedawca wmawial mi iz auto jest super bo w D4d 2.0 (jest pasek rozrzadu) jest przeciez lancuch to co sie czepiam :-) Jak poszukaz nizej to zjadziesz ten post (Do TMP).

                      A auta opisane Toyota Pewne Auto... wiec lepiej z mechnikiem zaufanym i na stacje diagnostyczna niz do ASO.
                      • juusstine Yaris 29.08.12, 21:15
                        Kupiony w kraju, ale nie był serwisowany w ASO (w książce jest tylko jeden, pierwszy wpis), stoi w komisie.
                        Odrobinę przeraża mnie Twoja historia:/ niestety nie mam mozliwości jechać zobaczyć auta z moim mechanikiem, gdyż czeka mnie wycieczka 350 km w głąb kraju i niestety nie zgodzi się jechać ze mną. Będę miała tylko TŻta ze sobą :) mam nadzieje, że się przyda
                        Teraz zastanawiam się czy na pewno warto robić ten przegląd przed zakupowy w Toyocie, czy może w jakiejś innej stacji diagnostycznej. Może jeszcze jutro czegos poszukam

                        Z typowo kobiecego punktu widzenia auto jest super, w ulubionym kolorze nadwozia i tapicerki (połączenie czarnego nadwozia z jasnymi (co prawda mało praktycznymi) siedzeniami.
                        • galtomone Re: Yaris 30.08.12, 07:36
                          Szczerze, to do auta w komisie nie chcialoby mi sie jechac 700 km tam i z powrotem.
                          100% aut komisowych to bezwypadkowe, zadbane igielki.

                          A tej Yaris juz smierdzi na kilometr... kupiony w PL i nie serwisowany??? Naprawde w to wierzysz?

                          Nich Pan z komisu podesle Ci VIN auta oraz pisemna zgode wlasciciela samochodu na sprawdzenie auta w bazie Toyoty. Od razu bedziesz wiedziec czy faktycznie kupiony w PL i gdzie.
                          Choc brak serwisowania w ASO jest mozliwy to w naszych warunkach bardzo nieprawdopodobny.
                          • juusstine Re: Yaris 30.08.12, 19:57
                            To prawda wszystkie auta w komisach uchodzą za bezwypadkowe, z małym przebiegiem itd. Nie powiem Toyota Yaris to na ten moment byłaby dla mnie idealnym samochodem, stąd też mój zapał, by jechać nawet tak daleko. Jednak dziś rozmawiłam z mechanikiem z Toyoty (Carter w Gdańsku) i stanowczo odradził mi automatyczną skrzynię biegów. Powiedział, że jest nieudana i mocno awaryjna, Poza tym to jest ten automat - nieautomat (żaden ze sprzedawców mi tego nie powiedział, mimo że pytałam !!)
                            Oczywiście i w salonie i ten mechanik, do ktorego dostałam numer (sam zresztą zadzwonił) polecali samochód, który mają u siebie. ..i tak to nie jest to mój pułap cenowy

                            Tak, wierzę że samochód kupiony w sieci dealerskiej w Pl mógł nie być serwisowany w ASO. Ceny są tak wysokie, że nie dziwię się.
                            Oczywiście kupowanie samochodu uchodzącego za awaryjne, nieserwisowane, po gwarancji samochodu nie ma najmniejszego sensu i byłoby po prsotu głupotą.
                            Cóź.. kolejny, który odpuszczam przed zobaczeniem
                            • galtomone Re: Yaris 30.08.12, 20:33
                              juusstine napisała:

                              > Tak, wierzę że samochód kupiony w sieci dealerskiej w Pl mógł nie być serwisowa
                              > ny w ASO. Ceny są tak wysokie, że nie dziwię się.

                              A ja sie dziwie, bo potem walka z dealeram i udowodnienie, ze gwarancje sie ma pomimo braku serwisowania, w naszych warunkach moze byc trudne.

                              Jaki jest automat w yaris to nie wiem. W Previi i Avensis mialem automat, Tesc mial w Camry i Avensis, znajoma miala w Avensis i teraz ma w Lexie i zadne z nas nigdy z tym klopotow nie mialo.
                              Zwyle, proste 4-ro biegowe skrzynie/
                              • crannmer Re: Yaris 30.08.12, 21:31
                                galtomone napisał:
                                > teraz ma w Lexie [...]
                                > Zwyle, proste 4-ro biegowe skrzynie/

                                Jak gleboko trzeba w weglu kopac, zeby wykopac Lexusa z czterobiegowym automatem?
                                • galtomone Re: Yaris 31.08.12, 07:45
                                  Moze rzeczywiscie zbyt uogolnilem z tym Lexem.

                                  Akurat w tym RX300 nie wiem czy automat jest 4robiegowy ale na chlopski rozum skoro to auto to Camry to i skrzynia powinna byc taka sama lub bardzo zblizona.

                                  W kazdym razie w pozostalych Tykach skrzynie byly 4robiegowe, proste, bez udziwnienin i bezobslugowe.

                                  Do tego stopnia, ze nawet kwestia wymianiac w nich olej czy nie jest bardzo sporna.
                                  • juusstine Re: Yaris 31.08.12, 18:21
                                    W Yarisie (chyba również w Corolii i Aurisie) montowana jest automatyczna skrzynia biegów MMT. Jest to dość dziwny wynalazek i na pewnie nie pracuje jak klasyczny automat. Podobno przy zmianie biegow szarpie, zwalnia. Ponadto wymaga częstych wizyt w serwisie (wymiana sprzęgła co około 30 tys. albo częściej, siłownika ), kalibracji. Już się nie zagłębiam w temat. Toyota interesuje mnie wlaśnie ze względu na bezawaryjność, jeżeli samochód będzie wymagała ode mnie częstych wizyt w Aso (bo tylko tam mogą to naprawić) to dziękuję bardzo.
                                    Dopiero w 3. generacji Toyoty Yaris montowany jest "normalny " automat.
                                    No i wyszło na to, że muszę się zainteresować niemieckimi samochodami..
    • milos75 Re: Toyota Corolla automat 24.08.12, 16:30
      Galtom dobrze Ci radzi, Corolla z automatem to bardzo dobry wybór (prawdziwym - nie pół automatem), ale chyba niekoniecznie ten konkretny egzemplarz z powodu rdzy. Nie myśl o Yarisie bo po Camry się w nim nie odnajdziesz. Jeździłem taką Camry amerykańską z 1995 r. z automatem, silnikiem 3.0 i to była bajka. Jak chcesz coś mniejszego i tańszego
      w utrzymaniu to taka Corolla automat to minimum a nie ta puszka Yaris :-)
    • juusstine Volksvagen Polo ? 25.08.12, 11:20
      Dotyczas w ogóle nie brałam tej marki pod uwagę. Nigdy jakoś mi się nie podobały, gdyż jeździ ich bardzo dużo po naszych drogach, mają strasznie nudną stylistykę i są często kradzione. Ale teraz rozważam różne opcje. Staram się nie uprzedzać ..
      W końcu uchodzą za solidne samochody.
      Ja osobiście żadnym VW nie jeździłam, więc ciężko mi cokolwiek powiedzieć.
      Znalazłam Polo, które wygląda całkiem nieźle i odpowiada moim wymaganiom (automat, klimatyzacja, 5-drzwiowe nadwozie) Ale jest sprowadzone. Nie wiem czy można zamieszczać tu linki do ogłoszeń. Na co zwrócić szczególną uwagę w używanym Polo? Jak sprawdzić czy nie jest kradzione?
    • henryk245 Re: Toyota Corolla automat 25.08.12, 15:16
      .. waz z soba speca z dobrym wechem,czy skrzynia niespalona
      takie ryzyko wystepuje czasami u aut z hakiem lub/i aut ktore
      czesto jezdzono na kick down , fuszer zaleje skrzynie swiezym
      olejem i jakis czas pochodzi

      sprawdz;

      zozbujaj auto na rownej drodze do 50ki z zdejm gaz
      gdy zwolni to bez deptania gazu powinno jechac 25 - 30
      przez pareset metrow bez koniecznosci gazowania
      bez gazu na w/wm predkosciach niepowinno szarpac/bujac

      raz automat - zawsze automat

      manuale dla masochistow lub szkrabirogow
      • sven_b Re: Toyota Corolla automat 26.08.12, 11:14
        > zozbujaj auto na rownej drodze do 50ki z zdejm gaz
        > gdy zwolni to bez deptania gazu powinno jechac 25 - 30
        > przez pareset metrow bez koniecznosci gazowania
        > bez gazu na w/wm predkosciach niepowinno szarpac/bujac

        Czy ktoś mógłby przetłumaczyć tą instrukcję na polski? Wyczuwam tu metodę pożyteczną dla tysięcy potencjalnych nabywców, ale ten techniczny żargon skutecznie odcina od wiedzy.
        • henryk245 Re: Toyota Corolla automat 27.08.12, 05:45
          bunkum & sven_b

          skoro jezdziliscie automatem to pojecie "bränd låda"
          (spalona skrzynia) powinno wam byc znane - niekoniecznie
          kola musza gubic zeby w czasie poczatkowym lecz to nastapi
          to mozna wziasc na wech jezeli nos nalezy do mechanika
          znajacego sie na aut.skrzyniach,taka skrzynia "buja" autem
          na niskich obrotach tex na ograniczeniu szybkosci 30km/h
          pelno takich ograniczen kolo szkol itp. instytucji

          automatami jezdze od listopada 1990 roku
          Mazda 323 mam do dzisiaj
          Xedos 9 sprzedalem
          Peugeot 508 hdi sedan z opcja automatyczna manualna skrzynia-ja jezdzewylacznie na automacie
          noejestem szkrabirogiem ani masochista.
    • bunkum Re: Toyota Corolla automat 26.08.12, 00:46
      To jest przednie:

      "Jeździłem taką Camry amerykańską z 1995 r. z automatem, silnikiem 3.0 i to była bajka."

      Camry i bajka w jednym zdaniu? Skoro tak, to co ty mozesz wiedziec o czymkolwiek?

      Henio jest jeszcze lepszy:

      ".. waz z soba speca z dobrym wechem,czy skrzynia niespalona"

      Kucharza? Hodowce lawendy z poludnia Francji? W sprwie uzywanego samochodu?

      Albo to. Tez Heniowe:

      "automat - zawsze automat
      manuale dla masochistow lub szkrabirogow"

      Dla masochistow i dla kogo jeszcze, Heniu?
      • fuiio jakie forum takie rady.. 27.08.12, 09:38
        najlepsze byly zeby pobrac cytrolena czy renaulta zamiast corolli... Jakzesz latwo jest napedzac swieze mieso na warsztat..
        • galtomone Re: jakie forum takie rady.. 27.08.12, 09:55
          fuiio napisał:

          > najlepsze byly zeby pobrac cytrolena czy renaulta zamiast corolli... Jakzesz la
          > two jest napedzac swieze mieso na warsztat..

          A co? Twoim zdaniem lepiej kupic zajezdzona Toyote niz zadbanego Citroena?
      • milos75 Re: Toyota Corolla automat 28.08.12, 23:38
        Tak się zastanawiam czy warto odpisywać trolowi? Eee, nie warto. Ciao.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka