Dodaj do ulubionych

Obtarłem samochód Pomóżcie

07.07.04, 12:11
Witajcie,
wczoraj miałem bliskie spotkanie z autobusem, jak sie pózniej okazało bardzo
bliskie. Skręcaliśmy sobie w lewo ja w lewo i on w lewo na środku
skrzyżowania, ładnie się mijaliśmy. Niestety był to autobs przegubowy
i "naszedł" mu tył na bok mojego autka. Poczatkowo myslełem, że tylko
lusterko mi złozyłm więc je rozłozyłem i pojechałem do domku. Dopiero na
parkingu prze domem zobaczyłem jaka piekna pamiatkę mi zostawił. Od przednich
drzwi pasażera do końca tylnego błotnika mam szeroką na 20 cm smugę czerwonej
farby. Jest ona równiutko w połowie wysokości drzwi. nie mam zadnych wgnieceń
tylko jedą 50 cm rysę do podkładu zdrta. Ta czerwona farba jak ją paznokciem
skrobac to schodzi. i teraz pytanka do Was:

1.jest jakaś mozliwość usunięcia czerwonej farby z mojej zielonej, jak i za
ile ?
2. Mam AC w PZU czy warto zgłosić szkodę i jakie są procedury, czy muszę to
zgłosić w inspektoracie tam gdzie mam polisę czy może to byc w całej Polsce.
Jak to jest czy trace zniżkę ? czy mam zapłacić sam i potem mi zwrócą czy mam
poszukać blacharza który bezgotówkowo z PZU sie rozliczy a moja robota
sprowadza sie tylko do zajechania autiem do blacharza. Czy jest jakaś
minimalna kwota naprawy poniżej której AC nie pokrywa?
3. Czy warto do blacharza jechać , autko 9 lat ile on za takie coś wźmie,
może można to jakoś domowymi sposobami naprawić,

Poradżcie mi proszę bo to moje pierwsze takie przykre doświadczenie mimo 12
letniego stazu za kółkiem.

Zrozpaczony Maciek

Obserwuj wątek
    • 1lepperek1 Re: Obtarłem samochód Pomóżcie 07.07.04, 12:19
      kup paste polerską i spróbuj wyczyścić cały bok. Jeżeli chodzi o
      ubezpieczyciela to raczej nie opłaca się. Prawdopodobnie policzyli by to jako
      udział własny.
    • Gość: andes Re: Obtarłem samochód Pomóżcie IP: 195.94.200.* 07.07.04, 12:23
      Miałem coś takiego. Na pięknym granatowym lakierze zamknęła mi się automatyczna brama i też został
      na nim jej lakier. W myjni samochodowej starli mi to woskiem do konserwacji lakieru z dodatkiem pasty
      polerskiej, nie było śladu. Spróbuj, może pomóc a napewno nie zaszkodzi. Zgłaszać tego do PZU raczej
      się nie opłaca.

      Pozdrawiam
      Andes
      • wokomex Re: Obtarłem samochód Pomóżcie 07.07.04, 12:32
        Dzieki za szybki odzew, zadzwoniłem w miedzyczasie do PZU i nie podejmą się
        chyba tej roboty, bo szkoda najprawdopodobniej nie przekracza 50% najniższego
        wynagrodzenia. A co tych myjni i past mozecie mi podać coś więcej ile to
        kosztuje jak to się robi technicznie, a ta myjnia to w Wawie czy tez w Polsce.
        A ha gdybym zdecydował sie na pasę czy na ta głeboka rysę mozna coś nałozyc by
        nie korodowało to póżniej. A przy okazji mam sporo zdartego lakieru do podkładu
        po dzrzwiach sąsiadowych samochodów, którzy nie wiem dlaczego ale ciagle walą
        drzwiami w moje biedne autko. czy taka pasta mozna tez coś zrobić ?
        Pzdr dzieki za porady
        maciek
        • Gość: andes Re: Obtarłem samochód Pomóżcie IP: 195.94.200.* 07.07.04, 12:46
          W myjni zrobili mi to gratis (przy okazji mycia samochodu). Nie wiem jaka to była dokładnie pasta, ale
          myślę że większość dostępnych past to potrafi. Cena ok 10-20PLN. Najpierw myjesz to miejsce potem
          nakładasz pastę na delikatną szmatkę i powoli okrężnymi ruchami próbujesz to usunąć. Na koniec
          suchą szmatką przecierasz do połysku. Na poważniejsze uszkodzenia tylko zaprawki, najlepiej
          oryginalnym lakierem. Większość tych "cudownych kredek" to zawracanie głowy.
          • wokomex Re: Obtarłem samochód Pomóżcie 07.07.04, 13:08
            Andes, a dużo miałeś "tej bramy" na lakierze ? jak dłuda i szeroko ?
            • Gość: andes Re: Obtarłem samochód Pomóżcie IP: 195.94.200.* 07.07.04, 13:11
              Około 30 cm trochę na błotniku i na drzwiach. Max szerokość 5 cm
              • wokomex Re: Obtarłem samochód Pomóżcie 07.07.04, 13:35
                Andes ostanie pytanie, robiłeś to w wawie jeśli tak to gdzie
                Dzieki za wszystkie odpowiedzi
                Pozdrawiam i obyśmy do lakierników i mechaników nie musieli czesto zagladać
                Maciek
                • Gość: andes Re: Obtarłem samochód Pomóżcie IP: 195.94.200.* 07.07.04, 15:01
                  Na rogu Śródziemnomorskiej i Sobieskiego (koło kościoła). Myjnia droga ale dobra.
                • Gość: Polerowanie Pasty do polerowania IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.07.04, 18:39
                  Witaj,
                  Moge polecic paste Farecla G3 (uzywana przez lakiernikow - tubka okolo 15-20zl)
                  albo ew. czeska (chyba) Tempo (uzywana przez bardzo oszczednych lakiernikow ;-
                  ) - tybka ok 8-10zl)
                  Przy ciemniejszych lakierach radzil bym jednak uzywac farecle - jest chyba
                  lepsza (nie zostawia mikrorysek)
                  Pozdr
                  • wokomex Re: Pasty do polerowania 08.07.04, 09:34
                    Dzięki za info, byłem właśnie u lakiernika, który stwierdził:
                    "panie samo zdjęcie tej czerwonej farbki to 50- 70 zł, ale dobrze to niebedzie
                    wygladało"
                    A jak to bedzie wygladało"
                    "niedobrze tzn wszystkie rysy i wgniecenie pozostanie"
                    Ja tam prawie wgniecenia nie zauwazyłem no może małe
                    Pytam Panie a zeby było dobrze?
                    to trzeba zetrzeć, przetrzec , zaszpachlować i całość pomalować. Koszt się
                    zobaczy ale napewno powyzej 500 zł.
                    Tak więc dzisiaj zawitam do PZU i bedę próbował zrobić to z AC, ciekawi mnie
                    tylko czy sie nie wykrecą, poniewaz składki płace 700 zł a warsztat jak naliczy
                    to i z 1500 może wyjść, no zobaczymy.Aha jak to załatwić czy bezgotówkowo czy
                    wziąć kasę.
                    Pzdr i dzieki za rady
                    Maciek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka