Dodaj do ulubionych

Kat na Corolle

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.04, 22:15
www.autobild.de/aktuell/neuheiten/artikel.php?artikel_id=6551&artikel_seite=0

5lat pełnej gwarancji. Przyzwoite silniki, łącznie z dieslami CR i elastyczną
benzyną ze zmiennymi fazami rozrządu. Trzeba będzie pewnie czekać 6mies. od
momentu zamówienia. Czy ktoś jeszcze reflektuje na Corollę?
Obserwuj wątek
    • Gość: Milos Re: Kat na Corolle IP: *.crowley.pl 14.07.04, 22:41
      A kto by chciał jeździć jakąś ceratą ? :-) Rownie dobrze mogli ją nazwać Kia
      Linoleum albo Gumoleum. U nas ludzie kochają Amerykę i z pewnością wybiorą
      Chevy'ego. Poza tym jeszcze Liana dzięki Top Gear może się cieszyć dużą
      popularnością :)

      Pzdr
    • jan.kulczyk Re:Kat na Corollę 14.07.04, 22:42
      Nazwa tego wozu w języku polskim kojarzyć się będzie co najmniej figlarnie, jeśli nie gorzej. Poza tym pięć lat gwarancji powinno być jeszcze poparte solidnym serwisem - nie wiem, jak Kia wywiązuje się ze swoich obowiązków gwaranta. No i to piętno koreańskiego badziewia niełatwo będzie zmyć. Ale na pewno warto się starać.
      • Gość: AdM Re:Kat na Corollę IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.04, 22:50
        jan.kulczyk napisała:

        > Nazwa tego wozu w języku polskim kojarzyć się będzie co najmniej figlarnie,
        jeś
        > li nie gorzej. Poza tym pięć lat gwarancji powinno być jeszcze poparte
        solidnym
        > serwisem - nie wiem, jak Kia wywiązuje się ze swoich obowiązków gwaranta. No i
        > to piętno koreańskiego badziewia niełatwo będzie zmyć. Ale na pewno warto się
        > starać.


        15lat temu piętno badziewia i "jednorazówki" miały japońce. Ci się postarali.
        • jan.kulczyk Re:Kat na Corollę 14.07.04, 23:05
          Wiedziałem, że wytoczysz ten argument ;) Ale zauważ,że w Korei w ostatnich latach burdel i skandale korupcyjne. No i ta spektakularna plajta dej-wu. Nie wiem, jak to wróży na przyszłość. Poczekamy, zobaczymy...
    • greenblack Re: Kat na Corolle 14.07.04, 22:51
      Myślę, że Chevrolety mają u nas większe szanse, nawet mimo chwilowego braku
      diesli.
      • Gość: AdM Re: Kat na Corolle IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.04, 23:04
        greenblack napisał:

        > Myślę, że Chevrolety mają u nas większe szanse, nawet mimo chwilowego braku
        > diesli.

        W Polsce pewnie tak. Ale w całej Europie? Może trafią tak jak z Sorento?
        • jan.kulczyk Re: Kat na Corolle 14.07.04, 23:07
          W całej Europie to nie mają szans faktycznie ;) bo pod tą marką sprzedają je tylko w Trzecim Świecie, czyli u nas, w Rosji, na Ukrainie i w Rumunii.
          Nawet w Czechach poczciwy Kalos jest Kalosem....

          • Gość: Paweł Re: Kat na Corolle IP: *.tmxnet.pl / 82.160.69.* 14.07.04, 23:52
            Te Chevrloty to zwyczajne Daewoo tylko z innym znaczkiem czyli WIELKIE GÓWNO!!!
            A Corollka to poządny samochodzik... to co ze troszke sie na nia czeka...
            • bisnesmen Re: Kat na Corolle 15.07.04, 08:11
              > Te Chevrloty to zwyczajne Daewoo tylko z innym znaczkiem czyli WIELKIE
              GÓWNO!!!

              Toś nam odebrał złudzenia.
              • Gość: Paweł Re: Kat na Corolle IP: *.tmxnet.pl / 82.160.69.* 15.07.04, 09:41
                Oj, przepraszam...
                Ale taka jest nietylko moja opinia... bo to sa same fakty :)
              • Gość: Paweł Re: Kat na Corolle IP: *.tmxnet.pl / 82.160.69.* 15.07.04, 09:41
                Oj, przepraszam...
                Ale taka jest nietylko moja opinia... bo to sa same fakty :)
    • qrakki999 Re: Kat na Corolle 15.07.04, 09:07
      Jak na auto 'rodzinne' czyli konkurenta dla 'polisz szewi' itp. to ma malutki
      bagażnik - 228 litrów może przesądzać w wielu przypadkach o rezygnacji z zakupu.
      Chyba, że źle zrozumiałem podpis pod zdjęciem?
      pzdr.
      Q
    • Gość: abc Re: Kat na Corolle IP: 212.160.172.* 15.07.04, 10:00
      "Czy ktoś jeszcze reflektuje na Corollę?"

      AdM, Ty to lubisz prowokacje. mam nadzieje, ze to zart. jesli daewoo daloby 8
      lat gwarancji, to stwierdzisz, ze jest jeszcze lepsze?:)

      pzdr

      abc.
      • Gość: AdM Re: Kat na Corolle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 11:20
        Dlaczego prowokację? Naczelny argument nabywcy Toyoty to jej legendarna
        niezawodność, czyli liczenie na bezawaryjną jazdę, bez wydatków na naprawy. A 5
        letnia pełna gwarancja to zapewnia.
    • niknejm Re: Kat na Corolle 15.07.04, 10:33
      Ludzie kupują Corolle między innymi dlatego, że są niezawodne.
      A Kia w ogonie wszelkich statystyk. Choć i tak lepiej niż BMW3. Myśle, że
      właściciele BMW chętnie się przesiądą ;-)))

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: AdM Re: Kat na Corolle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 11:23
        > Ludzie kupują Corolle między innymi dlatego, że są niezawodne.
        > A Kia w ogonie wszelkich statystyk. Choć i tak lepiej niż BMW3. Myśle, że
        > właściciele BMW chętnie się przesiądą ;-)))


        Ludzie kupują Corollę głównie dlatego, że jest niezawodna.
        Dając 5lat gwarancji producent raczej lepiej wie co robi, niż my mając do
        dyspozycji TUV, adac i sąsiadów :-)
        • Gość: pablo Re: Kat na Corolle IP: 213.241.75.* 15.07.04, 11:30
          w jakim ogonie ?? człowieku pewnie nigdy nie miales KIA i miec nie bedziesz
          wiec nie weypowiadaj sie na temat zawodnosci. Serwis jest dobry czesci dostepne
          a ceny zblizone do Toyoty. Od 97 r. mam KIA CLARUS i jezdze nim bez problemów ,
          oczywiscie wymiany olejów pasków itp. samochód super wielki rodzinny za
          niewielkie pieniadze. Wiekszosc z Was nawet nie miala mozliwosci przejechac sie
          KIA a psiocza
          • Gość: bobik Re: Kat na Corolle IP: *.atman.pl / *.atman.pl 30.07.04, 15:22
            Czytam sobie czytam...
            Mój wujek miał KIA. Szyba mu tylna przeciekała. I Miał gwarancję. Trzy razy
            robili i nie zrobili. A na uszczelkę czekał tygodniami. Coś mu tam pękało i
            stękało. Teraz kupił używaną Corollę. Naprawdę
        • Gość: abc Re: Kat na Corolle IP: 212.160.172.* 15.07.04, 11:40
          "Dlaczego prowokację? Naczelny argument nabywcy Toyoty to jej legendarna
          niezawodność, czyli liczenie na bezawaryjną jazdę, bez wydatków na naprawy. A 5
          letnia pełna gwarancja to zapewnia."

          wydaje mi sie, ze mieszasz dwa zasadnicze pojecia - bezawaryjna jazda i
          gwarancja. ludzie kupuja toyote, poniewaz wiedza, ze jest niezawodna. i tutaj
          nie ma zadnego znaczenia, na ile toyota daje gwarancje. jezeli kia da gwarancje
          nawet na dziesiec lat, to daje gwarancje darmowego serwisu, ale nie daje
          bezawaryjnej jazdy. owszem naprawy bedziesz mial za darmo, ale ile ich bedzie,
          wymiana samochodu, itp - tego nie wiesz.

          pzdr

          abc.
          • Gość: pablo Re: Kat na Corolle IP: 213.241.75.* 15.07.04, 11:46
            widzisz i własnie nie jest powiedziane ze TOYOTA bedzie bezawaryjna. KIA ma
            opinie słabej marnej marki, która robi samochody na licencji albo sa to tanie
            podróbki. I chodzi mi tylko o to ze samochody KIA sa naprawde dobre , wiekszac
            z WAS nie znajac samochodu wyraża opinie krzywdzace ta marke. Tez sie bałem
            kupic a teraz nie załuje.
            Pozdrawima
            • Gość: abc Re: Kat na Corolle IP: 212.160.172.* 15.07.04, 11:51
              pablo,

              ja w moim poscie nie probowalem powiedziec, ze kia jest gorsza od toyoty.
              staralem sie tylko powiedziec, ze gwarancja nie znaczy bezawaryjnej jazdy. to
              przede wszystkim chcialem powiedziec nawiazujac do pytania AdM-a o to czy ktos
              reflektuje na toyote...

              pzdr

              abc.
            • niknejm Re: Kat na Corolle 15.07.04, 13:14
              Gość portalu: pablo napisał(a):

              > widzisz i własnie nie jest powiedziane ze TOYOTA bedzie bezawaryjna. KIA ma
              > opinie słabej marnej marki, która robi samochody na licencji albo sa to tanie
              > podróbki. I chodzi mi tylko o to ze samochody KIA sa naprawde dobre ,
              > wiekszac
              > z WAS nie znajac samochodu wyraża opinie krzywdzace ta marke. Tez sie bałem
              > kupic a teraz nie załuje.

              Wygląda, jakbys był dealerem Kia ;-)
              A dane statystyczne w/g niemieckiego TUV świadczą, że Kia to usterkowe
              samochody. Sphia zajmuje 100 miejsce w kategorii do 3 lat, Pride 111 - na 113
              klasyfikowanych samochodów. Pride ma statystycznie prawie 7 razy tyle usterek
              co prowadzące w rankingu Audi A2.

              To, że komuś konkretnemu jeden egzemplarz się nie psuje, nie świadczy o
              całokształcie, który jest niestety nie najlepszy.

              Pzdr
              Niknejm
          • Gość: AdM Re: Kat na Corolle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 11:47
            jezeli kia da gwarancje
            >
            > nawet na dziesiec lat, to daje gwarancje darmowego serwisu, ale nie daje
            > bezawaryjnej jazdy. owszem naprawy bedziesz mial za darmo, ale ile ich
            bedzie,
            > wymiana samochodu, itp - tego nie wiesz.
            >

            Tak jak odpowiedziałem wyżej. "Dając 5lat gwarancji producent raczej lepiej wie
            co robi, niż my mając do
            dyspozycji TUV, adac i sąsiadów :-)" No chyba, że uważasz, że sobie w Kii
            kalkulują przy cenie sprzedaży dodatkowo extra 1szt. np skrzyni biegów.
            • Gość: abc Re: Kat na Corolle IP: 212.160.172.* 15.07.04, 11:52
              "Dając 5lat gwarancji producent raczej lepiej wie
              co robi, niż my mając do
              dyspozycji TUV, adac i sąsiadów :-)" No chyba, że uważasz, że sobie w Kii
              kalkulują przy cenie sprzedaży dodatkowo extra 1szt. np skrzyni biegów.

              a wiesz co to jest marketing, walka o klienta, itp?:)

              pzdr

              abc.
              • Gość: AdM Re: Kat na Corolle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 12:25
                Gość portalu: abc napisał(a):

                > "Dając 5lat gwarancji producent raczej lepiej wie
                > co robi, niż my mając do
                > dyspozycji TUV, adac i sąsiadów :-)" No chyba, że uważasz, że sobie w Kii
                > kalkulują przy cenie sprzedaży dodatkowo extra 1szt. np skrzyni biegów.
                >
                > a wiesz co to jest marketing, walka o klienta, itp?:)
                >
                > pzdr
                >
                > abc.

                0 801 19 19 19 Dzwoń. I powiedz, że masz pomysł jak łatwo zmiażdżyć
                konkurencję, podwoić sprzedaż i zyski :-)
      • Gość: koles Re: Kat na Corolle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.04, 21:31
        > Ludzie kupują Corolle między innymi dlatego, że są niezawodne.
        Między innymi? Z jakiego jeszcze innego powodu można chcieć kupić Corollę?
    • x-darekk-x Re: Kat na Corolle 15.07.04, 11:29
      jak masz kase na kino domowe sony, philips czy nawet thomson (do takiej polki
      jakosciowej bym porownal corolle) to nie kupisz kina marki watson czy elta
      tylko dlatego, ze ma na papierze taka sama moc i rownie kolorowy wyswietlacz.
      to samo z kia. kie kupuje sie nie dlatego, ze jest lepsza od corolli, tylko
      dlatego, ze jest tansza. takie samochody kupuja ludzie, ktorzy chca miec nowy
      samochod danej klasy, a na produkt "markowy" ich nie stac. ot co.

      to samo mozna powiedziec o mnie - kupilem nowego swifta, choc wolalbym nowa
      micre czy yarisa. ale w tym konkretnym momencie nie mialem tyle wolnej gotowki.
      nie probuje jednak komus wciskac kitu, ze jezdze swiftem bo lepszy od yarisa.
      • Gość: AdM Re: Kat na Corolle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 11:41
        x-darekk-x napisał:

        > jak masz kase na kino domowe sony, philips czy nawet thomson (do takiej polki
        > jakosciowej bym porownal corolle) to nie kupisz kina marki watson czy elta
        > tylko dlatego, ze ma na papierze taka sama moc i rownie kolorowy wyswietlacz.
        > to samo z kia. kie kupuje sie nie dlatego, ze jest lepsza od corolli, tylko
        > dlatego, ze jest tansza. takie samochody kupuja ludzie, ktorzy chca miec nowy
        > samochod danej klasy, a na produkt "markowy" ich nie stac. ot co.
        >
        > to samo mozna powiedziec o mnie - kupilem nowego swifta, choc wolalbym nowa
        > micre czy yarisa. ale w tym konkretnym momencie nie mialem tyle wolnej
        gotowki.
        >
        > nie probuje jednak komus wciskac kitu, ze jezdze swiftem bo lepszy od yarisa.
        >

        Dobre porównanie. Oczywiście zaznaczając, że sprzęt wszystkich ww przez Ciebie
        marek(pomijając topowe egzemplarze klocków Sony), to szajs.
      • Gość: wojciech j. Re: Kat na Corolle IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.04, 10:21
        Kino domowe(niezaleznie jakiej marki) kupują wieśniaki. Normalni ludzie chodzą
        do kina.
        A samochód służy do przemieszczania się. Tylko wieśniaki traktują samochód jak
        złotego cielca. Marka jest więc kwestią drugorzędną. Wszystkie są zresztą do
        siebie podobne i zrobione z tych samych części wyprodukowanych w chinach.
        • Gość: AdM Re: Kat na Corolle IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.04, 15:48
          Gość portalu: wojciech j. napisał(a):

          > Kino domowe(niezaleznie jakiej marki) kupują wieśniaki. Normalni ludzie
          chodzą
          > do kina.
          > A samochód służy do przemieszczania się. Tylko wieśniaki traktują samochód
          jak
          > złotego cielca. Marka jest więc kwestią drugorzędną. Wszystkie są zresztą do
          > siebie podobne i zrobione z tych samych części wyprodukowanych w chinach.

          Na forum Pieczywo też zaglądasz, ze swoimi złotymi myślami?
    • Gość: abc Re: Kat na Corolle IP: 212.160.172.* 15.07.04, 11:47
      "Dlaczego prowokację? Naczelny argument nabywcy Toyoty to jej legendarna
      niezawodność, czyli liczenie na bezawaryjną jazdę, bez wydatków na naprawy. A 5
      letnia pełna gwarancja to zapewnia."

      wydaje mi sie, ze mieszasz dwa zasadnicze pojecia - bezawaryjna jazda i
      gwarancja. ludzie kupuja toyote, poniewaz wiedza, ze jest niezawodna. i tutaj
      nie ma zadnego znaczenia, na ile toyota daje gwarancje. jezeli kia da gwarancje
      nawet na dziesiec lat, to daje gwarancje darmowego serwisu, ale nie daje
      bezawaryjnej jazdy. owszem naprawy bedziesz mial za darmo, ale ile ich bedzie,
      wymiana samochodu, itp - tego nie wiesz.

      pzdr

      abc.
    • x-darekk-x Re: Kat na Corolle 15.07.04, 12:22
      hyundaie w usa maja 12 lat gwarancji
      • Gość: AdM Re: Kat na Corolle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 12:26
        A jak z ich niezawodnością na tamtym rynku?
        • x-darekk-x Re: Kat na Corolle 15.07.04, 13:18
          bardzo dobrze. o ile pamietam, to hyundai uplasowal sie na 2gim miejscu po
          lexusie pod wzgledem zadowolenia z jakosci! nie pamietam dokladnie, ale to
          chyba bylo z jd-power initial quality survey albo consumer reports.
          • x-darekk-x Re: Kat na Corolle 15.07.04, 13:19
            za szybko nacisnalem enter. :)

            ale to nie wystarczy, by od razu ludzie uznali hyundaie za wozy bardziej
            premium niz toyota czy honda, prawda?
            • Gość: abc Re: Kat na Corolle IP: 212.160.172.* 15.07.04, 13:55
              oczywiscie, ze nie, poniewaz badanie, o ktorym mowisz jest oparte na badaniu
              zadowolenia z samochodu, a nie niezawodnosci:)
              jesli kupujesz fiata, a on ci sie zepsuje tylko 3 razy na rok, to bedziesz i
              tak bardziej zadowolony niz wlasciciel corolli, ktora sie zepsuje raz na rok:)

              pzdr

              abc.
              • x-darekk-x Re: Kat na Corolle 30.07.04, 15:51
                eee tam, mam o fiatach jak najlepsza opinie...
              • Gość: zgryźliwy Re: Kat na Corolle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.04, 21:18
                Gość portalu: abc napisał(a):

                > oczywiscie, ze nie, poniewaz badanie, o ktorym mowisz jest oparte na badaniu
                > zadowolenia z samochodu, a nie niezawodnosci:)

                to mozna byc zadowolonym z psujacego sie samochodu ? - chyba tylko w JuEsEj

                > jesli kupujesz fiata, a on ci sie zepsuje tylko 3 razy na rok, to bedziesz i
                > tak bardziej zadowolony niz wlasciciel corolli, ktora sie zepsuje raz na rok

                Nie bede - mowisz o sobie ?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka