Takie samo jak HHO

22.01.13, 13:29
Akurat pojawila sie dyskucja o HHO, to mam nastepny projekt dla odwaznych:
Moment w silniku tlokowym jest wytwarzany poprzez cisnienie medium (gazow spalinowych, pary). Moment to sila razy ramie. Sila to cisnienie na powierzchnie. Ta sila jest najwieksza gdy tlok jest w najwyzszym punkcie (dokladnie to zaraz po nim) ale w tym czasie ramie dzialania sily jest niestety najmniejsze (teoria ukladu tlokowo korbowego) bo tlok jest w osi walu.
A co by bylo gdyby przesunac tlok od osi walu? Do dyspozycji mamy odleglosc od osi do konca korby w kierunku obrotow. Chodzi o rozwazania teoretyczne, pomijam problemy techniczne zwiazane z takim 'ofsetem'.
    • ulubiony19 Re: Takie samo jak HHO 22.01.13, 18:04
      Ciekawe, czy gość który zrobił silnik do Miury, zadawał sobie takie pytania?
    • crannmer Re: Takie samo jak HHO 22.01.13, 18:31
      zwn51 napisał:
      > A co by bylo gdyby przesunac tlok od osi walu?

      Nic. Zmiana efektem porownywalna do zmniejszenia kata wyprzedzenia zaplonu. W porownaniu do optymalnego punktu zaplonu zmniejsza moc, zwieksza zuzycie paliwa.
      • zwn51 Re: Takie samo jak HHO 23.01.13, 10:22
        > Nic. Zmiana efektem porownywalna do zmniejszenia kata wyprzedzenia zaplonu.
        Nie jestem pewien - popraw crannmer gdy sie myle:
        Otóż punkt zaplonu (bo chyba o kącie w tym wypadku nie mozna mowic) jest ustawiony w tym samym momencie co w normalnym silniku czyli najwyzszym polozeniu tloka. Sila (od gazow) dzialajaca na tlok i zmniejszajaca sie wraz z rozprezaniem na korbie rozklada sie na dwie skladowe: jedna 'cisnie' na panewki druga wytwarza moment. Wydaje sie ze np dla takiej sytuacji: korba poziomo to ta sila miala by wieksza wartosc dla silnika z offsetem niz dla silnika bez.
        • crannmer Re: Takie samo jak HHO 23.01.13, 21:14
          zwn51 napisał:
          > Otóż punkt zaplonu (bo chyba o kącie w tym wypadku nie mozna mowic) jest ustawi
          > ony w tym samym momencie co w normalnym silniku czyli najwyzszym polozeniu tlok
          > a.

          Nie. Punkt zaplonu jest zwykle wczesniej (przed ZZ). Im wyzsze obroty, tym wczesniej.

          > Sila (od gazow) dzialajaca na tlok i zmniejszajaca sie wraz z rozprezaniem n
          > a korbie rozklada sie na dwie skladowe: jedna 'cisnie' na panewki druga wytwarz
          > a moment. Wydaje sie ze np dla takiej sytuacji: korba poziomo to ta sila miala
          > by wieksza wartosc dla silnika z offsetem niz dla silnika bez.

          W normalnym silniku (os cylindra przecina sie z osia walu korbowego) tez w pewnym momencie korba jest prostopadla do korbowodu.
          Porownaj sobie schematy i zastanow sie, gdzie masz blad logiczny:
          img839.imageshack.us/img839/2716/desaxierung.png
          • rysiekk111 chodzi o kąt korbowodu względem osi cylindra 24.01.13, 09:54
            crannmer napisał:

            > W normalnym silniku (os cylindra przecina sie z osia walu korbowego) tez w pewn
            > ym momencie korba jest prostopadla do korbowodu.

            po1sze : jak w tytule
            po 2gie :przy offsecie jest korzystniejszy przebieg kąta korba-korbowód w funkcji przesunięcia tłoka
            • crannmer Re: chodzi o kąt korbowodu względem osi cylindra 24.01.13, 12:06
              rysiekk111 napisał:
              > po1sze : jak w tytule

              Tego nie rozumiem. Musisz to narysowac.

              > po 2gie :przy offsecie jest korzystniejszy przebieg kąta korba-korbowód w funkc
              > ji przesunięcia tłoka

              Tego tez bez rysunku nie rozumiem. Mozesz zmodyfikowac moj rysunek albo wpisac w niego katy i sily, o ktore Ci chodzi.
              • rysiekk111 schemat 24.01.13, 21:13
                schemat

                siły zaznaczone na cienko odnoszą się do położenia korby na lewo
                • crannmer Re: schemat 24.01.13, 21:36
                  I co z tego, ze s1 < s2?
                  Przy jednoczesnym wzroscie sil bocznych?
                  • rysiekk111 Re: schemat 24.01.13, 21:49
                    crannmer napisał:

                    > I co z tego, ze s1 < s2?
                    przy s1 czyli mniej rozprężonych spalinach, czyli wiekszej sile już korba się korzystniej ustawia
                    w wypadku bez offsetu przebieg sił i wydatku energi spalin na odcinku s1 odbywa się przy gorszym kącie
                    tyle co do korby

                    > Przy jednoczesnym wzroscie sil bocznych?

                    no właśnie nie. Ten wzrost sił bocznych o którym pisałeś niżej tyczy punku szczytowego i nie raczysz wgłębiać się w dalszy przebieg tych sił bocznych . na schemacie po prawej pojawia się zielona składowa prostopadła do cylindra
                    po lewej w tym szczególnym wypadku który narysowałeś jest nawet 0
                    --------
                    poza tym ,może mieć znaczenie przebieg prędkości tłoka który przy offsecie prawdopodobnie szybciej przyspiesza przy rozprężaniu.
                    to tylko moje przypuszczenie, ale uzasadnione tym że taka szybkość rozprężania może sprzyjać sprawności termodynamicznej

                    rozwiązanie stosowane m.in. w priusie i isajcie
    • karkochas Re: Takie samo jak HHO 22.01.13, 18:59
      korbowody jakoś tak niesymetrycznie by chodziły; zbuduj taki silnik
      • crannmer Re: Takie samo jak HHO 22.01.13, 19:06
        karkochas napisał:
        > korbowody jakoś tak niesymetrycznie by chodziły;

        W czym problem?

        > zbuduj taki silnik

        Juz zdbudowano. Seryjnie. Np. w silnikach VR6 koncernu VW osie cylindrow przecinaja sie nie na osi walu korbowego, lecz sporo ponizej.
    • crannmer Re: Takie samo jak HHO 24.01.13, 12:18
      zwn51 napisał:

      > gdy tlok jest w najwyzszym punkcie (dokladnie to zaraz po
      > nim) ale w tym czasie ramie dzialania sily jest niestety najmniejsze (teoria u
      > kladu tlokowo korbowego) bo tlok jest w osi walu.
      > A co by bylo gdyby przesunac tlok od osi walu? Do dyspozycji mamy odlegl
      > osc od osi do konca korby w kierunku obrotow.

      Przy tloku w ZZ ("w najwyzszym punkcie") prosty korbowow pcha na znajdujace sie w jednej lini z nim wykorbienie walu korbowego. Niezaleznie od tego, czy os cylindra krzyzuje sie z osia podlozna walu korbowego, czy tez os cylindra jest odchylona od walu korbowego. To wynika z ogolnej geometri ukladu tlokowo-korbowego.

      Ergo desaksacja cylindra wzgledem do walu korbowego nic nie zmienia w odniesieniu do dlugosci ramienia dzwigni dzialajacej na wal korbowy. Natomiast wprowadza w polozeniu ZZ dodatkowe, a niepotrzebne sily boczne tarcia tloka w cylindrze. Co jest o tyle szkodliwe, ze w ZZ tlok ma zerowa predkosc, przez co jakosc smarowania w tym momencie jest najgorsza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja