Dodaj do ulubionych

TIR-ania na drogach

IP: *.241.112.194.adsl.inetia.pl 17.07.04, 21:47
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=43468
Obserwuj wątek
    • zubr_zalogowany Re: TIR-ania na drogach 17.07.04, 21:59
      przejechalem niedawno spory kawalek europy - i naprawde nigdzie nie widzialem
      tyle tirow na drogach co u nas

      nawet nasze autostrady - (np a4) sa w praktyce jednopasmowe, gdyz na prawym co
      pare kilometrow wlecze sie kolumna tirow

      a przeciez mozna u nas "zmusic" chocby karami i przywilejami podatkowymi do
      czestszego korzystania z kolejowego cargo...
      • Gość: is Re: TIR-ania na drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 22:12
        Jeżdżę na co dzień tylko i wyłącznie samochodem osobowym ale nie traktuję
        kierowców TIR-ów jako "drogowych morderców", chociaż czasem na widok TIR-a
        jadącego z naprzeciwka robi mi się słabo - co by było gdyby... Kierowcy TIR-ów
        często są przecież zmuszani przez swoich szefów do nadludzkiego wysiłku i stąd
        się biorą wypadki. Ja jadąc swoim samochodem, na widok rowerzysty staję na
        głowie żeby ominąć go najdalej jak się tylko da, tak samo na widok pieszego - i
        rowierzysta i pieszy są wobec mnie tak samo bezbronni jak ja wobec TIR-a i nie
        widzę powodów żeby kierowcy TIR-ów mieli myśleć inaczej. Im przecież chodzi o
        to, żeby przewieźć ładunek z miejsca A do B w czasie narzuconym przez szefa i
        to wszystko.
      • Gość: Joasia Re: TIR-ania na drogach IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.04, 04:15
        To chyba w niedziele jechales.
        Np. w Niemczech na A1 to masz szczescie jak znajdziesz odcinek na ktorym prawy
        pas nie jest zajety przez TIR-y.
        • Gość: maci Re: TIR-ania na drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 10:17
          a policzyłeś ile tych pasów macie na A1? 3 czy 4 ? Jeśli TIRy zajmą jeden to i
          tak można spox śmigać osobowym. U nas jest tylko jeden pas więc o czym my tu
          mówimy!
          • bwv1004 Re: TIR-ania na drogach 18.07.04, 11:31
            A zwroccie uwagę, że pierwszy opisany wypadek być może był częściowo
            spowodowany przez kierowcę stara (niekoniecznie tir-a). A drugi wypadek był
            spowodowany przez kierowcę osobowego citroena, który w deszczu na zakręcie
            wyprzedzał ciężarówkę. Więc nie przesadzajcie z tą TIR-anią.
    • Gość: długopisem Re: TIR-ania na drogach IP: 81.190.173.* 18.07.04, 11:52
      Troche za mało zdrzieramy kasy z zagranicznych Tirów, polskie są jeszcze ok. ale
      ponad połowa ze wschodu, nawet lawety, gdyby im ładować takie opłaty, żeby nam
      na drogi starcało, a im nie opłacało się jeżdzić. Po drugie, jadąc w nocy kiedy
      jest ich więcej, często nie zmieniają świateł. A w dzień wloką się i trudno je
      wyprzedzić.
      • zubr_zalogowany Re: TIR-ania na drogach 18.07.04, 12:06
        moze rzeczywiscie drogi sa dla wszystkich, ale to wlasnie tiry najbardziej je
        niszcza i zmuszaja do niebezpiecznego wyprzedzania (chyba ze ktos chce jechac
        kilkadziesiat kilometrow 70km/h)

        w szwajcarii niemal caly transport na dluzszych dystansach odbywa sie koleja
        tam naprawde ciezarowki na drogach widuje sie sporadycznie


    • greenblack Re: TIR-ania na drogach 18.07.04, 19:39
      Ciekawe, czy ci, którzy tak nawołują do przewożenia tirów koleją są gotowi
      więcej płacić za produkty w sklepie? Tygodniowo gine na drogach 100 osób. Ile z
      nich ginie z winy tirów? 2, 3?
      • kos22 Re: TIR-ania na drogach 19.07.04, 01:19
        Dużo i za dużo ginie ludzi przy udziale TIR-ów
        www.prawko-kwartnik.info/tragedia1.swf
        www.prawko-kwartnik.info/tragedia2.swfpozdr
        • Gość: Michal Re: TIR-ania na drogach IP: *.fornfyndet.se 19.07.04, 11:07
          Dlatego trzeba jak najpredzej budowac siec autostrad i cala Tiromanie tam
          wyrzucic.W Szwecji sa plany i to juz niedlugo ze transport Tirami bedzie
          dozwolony tylko po autostradach i drogami zjazdowymi pewnymi do przedsiebiorstw.
          Skonczy sie jezdzenie po drogach malych Tirami.Pzdr,.Michal
          • niki27 małe drogi, duże tiry 19.07.04, 13:14
            Pal licho, jak TIR grzmoci po drogach krajowych z poboczem. (A propos: co oni,
            k...a, robią z tachografami i ogranicznikami prędkości? Dziś rano jechałem
            keajową 17 i przynajmniej 10 razy musiałem przyspieszac do 120-130, zeby
            wyprzedzić TIRa. Których jechał 100 - 110... A podobno moga tylko 80....)

            Wracając do wątku: prawdziwy sajgon się robi, jak TIR-y pędzą po małych drogach
            wojewódzkich. Np. na trasie Żyrzyn - ZA Puławy. Tam to jest prawdziwa TIR-ania:
            przeprtaszam za słowo, ale zapierdalają powyżej setki po drodze, która -
            momentami - jest za wąska, żeby koło tira przejechać. No i trzeba wjeżdzać
            niemalże na trawę...

            pozdr.

            niki

            • Gość: Brodacz Re: małe drogi, duże tiry IP: *.telprojekt.pl 19.07.04, 17:02
              Zgadza się. I stwarzają takie same niebezpieczeństwo jak łyse sterydy w swoich
              szpachlowanych BMW przy 140 km/h , na tej samej trasie , szkoda tylko że o nich
              nie wspomniałeś .
              Osobiście uważam że kierowcy osobówek powodują dużo więcej niebezpiecznych
              sytuacji na drogach niż Tirów , a szum wokół tych drugich spowodowany jest
              tylko i wyłącznie z powodu grożniejszych obrażeń jakie ponoszą ofiary w
              konfrontacji z tirem .
              Ale na pewno tiry nie powodują więcej wypadków od kierowców osobówek .
        • greenblack Re: TIR-ania na drogach 19.07.04, 11:11
          Akurat za takie wypadki powini odpowiadać zarządcy dróg, a nie kierowcy tirów.
          • zubr_zalogowany Re: TIR-ania na drogach 19.07.04, 13:59
            czy transport kontenerow na platformach kolejowych nie jest tanszy?

            problem widze raczej u naszego drogiego bankruta, ktory nie jest w stanie
            konkurowac z firmami spedycyjnymi
            • greenblack Re: TIR-ania na drogach 19.07.04, 17:05
              Gdyby był tańszy, to by był wykorzystywany zamiast drogowego. Nie porównuj
              Szwajcarii do reszty świata, a tym bardziej do Polski. Nawet w ekologicznej
              Szwecji jeżdżą tiry.
              • zubr_zalogowany Re: TIR-ania na drogach 19.07.04, 18:01
                byc moze mogloby byc taniej ale nikomu sie nie chce w to inwestowac

                na zdrowy rozum linie kolejowe sa tansze w budowie i utrzymaniu, a ilosc i cena
                paliwa zuzywanego przez sklad towarowy jest znacznie mniejsza niz to co zuzyje
                odpowiednia ilosc tirow

                to moze byc oplacalne przy przewozach na wieksze odleglosci, bo jedyna
                przeszkoda jest koszt przeladunku na terminalach cargo

                a u nas - jak wyglada stan infrastruktury, gdzie sa terminale przeladunkowe,
                jakie ceny sa u naszego monopolisty, jaka jest mentalnosc komunistow na
                dyrektorskich stolkach w pkp?
                znam paru urzednikow ze szczebla dokp i wiem ze aby kolej mogla kiedykolwiek
                dzialac w sposob rynkowy trzeba by rozwiazac pkp i zorganizowac kolej na nowo
                zakazujac pracy dotychczas zatrudnionym tam decydentom

                jezeli w innych krajach sa tiry - to na pewno jest ich znacznie mniej na
                drogach proporcjonalnie do samochodow prywatnych, a inne rodzaje transportu
                maja znacznie wiekszy udzial niz u nas

                nasze pkp wozi glownie ladunki miedzy panstwowymi i czesciowo sprywatyzowanymi
                molochami (huty, kopalnie, elektrownie, zaklady chemiczne, orleny itp), a nie
                szuka nowych rynkow
                dziala jako monopolista dyktujac dowolna cene i dlatego na razie cargo jest
                rentowne
                • bwv1004 Re: TIR-ania na drogach 19.07.04, 19:31
                  zubr_zalogowany napisał:
                  > jezeli w innych krajach sa tiry - to na pewno jest ich znacznie mniej na
                  > drogach proporcjonalnie do samochodow prywatnych,

                  Może także dlatego, że u nas ciągle jest mniej prywatnych na głowę?
                • Gość: Doki just in time! IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 21.07.04, 08:32
                  > to moze byc oplacalne przy przewozach na wieksze odleglosci, bo jedyna
                  > przeszkoda jest koszt przeladunku na terminalach cargo

                  Wlasnie ze nie. Najwieksza przeszkoda jest czas tracony na zaladunek.
                  Wspolczesne firmy spedycyjne maja kontrakty na dostawy "just in time", tzn TIR
                  ma bardzo male widelki czasowe, w ktorych ma dojechac na miejsce, a jak nie to
                  kary umowne. Dlatego taniej jest puscic na droge 6 TIRow dziennie od fabryki A,
                  ktora dostarcza materialy do fabryki B 200 km dalej. Fabryce B to sie oplaca, bo
                  nie musi zamrazac kapitalu na skladzie materialow, fabryka A ma zapewniona
                  plynnosc odbioru produktow i tylko na drogach sajgon, bo kierowcy TIRow poswieca
                  zycie Twoje i moje, zeby dotrzec na czas.
    • Gość: Wujek Re: TIR-ania na drogach IP: *.adm.us.edu.pl 21.07.04, 07:30
      w dawnych czasach by zostać kierowcą TIRa trzeba było mieć kilku letnie
      doświadczenie a zaczynało się od kategori B i tak po koleji wyjątek były
      autobusy komunikacji miejskiej w katowicach Taki kierowca po przejechaniu paru
      lat za kierownicą mógł dopiero w tedy ubiegać się o wyższe uprawnienia Dziś
      wystarczy zapłacić za dany kurs i już ma uprawnienia na TIRa i taki nie
      doświadczony kierowca ustawia wszystkich na drodze bo myśli ja tu Pan a reszta
      to chamy którzy przeszkadzają mu w jeżdzie jego super autem W jednym z postów
      jakiś idita napisał że TIR chyba jego zatrzymuje się w 36 m
      • Gość: Joasia Re: TIR-ania na drogach IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.04, 11:45
        > Dziś wystarczy zapłacić za dany kurs i już ma uprawnienia na TIRa i taki nie

        A w Niemczech odwrotnie - w 1989 mozna bylo robic B + CE na jednym kursie
        teraz (od paru lat) trzeba miec B , nawet CE nie da sie zrobic na jednym kursie.
        • Gość: doświadczony Mamy terminale cargo np. Rzepin IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 24.07.04, 12:31
          tam władowano kolosale pieniadze ale niestety nie ma chętnych(czyt. ustawy tak
          jak np. w Szwajcari lub w Austri)o dopuszczalnej masie całkowitej pojazdu.Ktoś
          napisze owszem jest ! no tak ale jak wygląda jej egzekucja, ile jest pkt
          wagowych w POLSCe.wiem ile,pare!!jeżdże od 25 lat tzw tirem(pewnie większośc
          nie wie co to oznacza)ale wszyscy krytycy zapominają o tym że droga
          krajowa,autostrada itd jest moim biurkiem przy, którym musze pracować.Wam na
          biuro nikt inny nie kładzie czegoś co wam sie nie podoba.Błagam nie wszystkich
          jedną miarą!!ZROZUMIENIA szerokości pozdr. 78 na kółeczka(CB)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka