25.04.13, 18:42
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • misiaczek1281 Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 25.04.13, 19:46
      134 tys.zł i opłaca?

      Ja kupiłem super autko za niecałe 20 tys.zł...Wiesz ile za 114 tys.zł miałbym benzyny? :)
      • zgryzliwy1 jak pusto we łbie, to i pusto w kieszeni !!!!!!!!! 27.04.13, 06:06
        misiaczek1281 napisał:

        > 134 tys.zł i opłaca?
        >
        > Ja kupiłem super autko za niecałe 20 tys.zł...Wiesz ile za 114 tys.zł miałbym benzyny? :)

        a co tu kogo niedorobieni golcy obchodza ?
        • misiaczek1281 Re: jak pusto we łbie, to i pusto w kieszeni !!!! 27.04.13, 11:49
          zgryzliwy1 napisał:

          > misiaczek1281 napisał:
          >
          > > 134 tys.zł i opłaca?
          > >
          > > Ja kupiłem super autko za niecałe 20 tys.zł...Wiesz ile za 114 tys.zł mia
          > łbym benzyny? :)
          >
          > a co tu kogo niedorobieni golcy obchodza ?

          Nie golcy tylko oszczędni....mają co oszczędzać więc oszczędzają:) a kogo obchodzą twoje chamskie odzywki? hehe
    • engine8 Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 25.04.13, 20:30
      A to juz musissz sobie sam policzyc...
      generalnie...Nie za bardzo.. Hybrydy do prywatnego uzytku nie kupuje sie dla oszczednosci ale bardziej z pobudek ekologicznych. Np. na przykladzie hondy civic obliczono iz koszty oszczednosci paliwa zwroca sie po 15 latach... Inne kalkulacje pokazuja iz stanie sie to po juz 5 latach.. so tez tacy co pokazuja mniej ale trudno w to uwierzyc dobrze poczytac opinie uzytkiwnikow i tak jakos the fabryczne spalania pokazane sa keidy auto jedzie z gorki.... Ale to tylko paliwo.
      Jedna ze stron iternetowych porownujaca samochody (Edmunds.com) porownuje Toyote Prius (hybr) a Yaris (benz). Po 5 latach Prius kosztuje (koszt zakupu, ubezpieczenia i uzytkowanie) $36,267 a Yaris $32,915 a wiec po 5 latach ciagle jestesmy ok $3.5k na minusie
      Nie wspomne ze po ilus tam latach ~5 (? a moze wczesniej ) nalezy wymienic baterie... za ok $5k..
      • crannmer Przesady nie do wykorzenienia 25.04.13, 21:04
        engine8 napisał(a):
        > Nie wspomne ze po ilus tam latach ~5 (? a moze wczesniej ) nalezy wymienic bat
        > erie... za ok $5k..

        Niektorych przesadow nie da sie widocznie wykorzenic. Cena akumulatora trakcyjnego u niemieckiego dystrybutora wynosi nie 5 tysiecy dolcow, lecz 2317,85 euro. Przy gwarancji na caly uklad hybrydowy na czas 8 (osiem) lat albo 160 000 km.

        Przypadki koniecznosci wymiany tych akumulatorow zaczynaja sie obecnie powoli pojawiac. W Priusach I. Ktore byly produkowane w latach 1997-2003. I ktore teraz maja na karku kilkanascie lat.

        Ogolnie malo jest na rynku samochodow tak bezproblemowych technicznie, jak Priusy.
        • misiaczek1281 Re: Przesady nie do wykorzenienia 25.04.13, 22:09
          crannmer napisał:

          > engine8 napisał(a):
          > > Nie wspomne ze po ilus tam latach ~5 (? a moze wczesniej ) nalezy wymieni
          > c bat
          > > erie... za ok $5k..
          >
          > Niektorych przesadow nie da sie widocznie wykorzenic. Cena akumulatora trakcyjn
          > ego u niemieckiego dystrybutora wynosi nie 5 tysiecy dolcow, lecz 2317,85 euro.
          > Przy gwarancji na caly uklad hybrydowy na czas 8 (osiem) lat albo 160 000 km.
          >
          > Przypadki koniecznosci wymiany tych akumulatorow zaczynaja sie obecnie powoli p
          > ojawiac. W Priusach I. Ktore byly produkowane w latach 1997-2003. I ktore teraz
          > maja na karku kilkanascie lat.
          >
          > Ogolnie malo jest na rynku samochodow tak bezproblemowych technicznie, jak Priu
          > sy.

          Co z tego że akumulator wytrzyma 8 lat skoro koszt zakupu nowej hybrydy jest o 50-60 tys.zł większy niż samochodu z silnikiem benzynowym? Gdzie tu oszczędność panie crannmer?
          • frequentflyer Re: Przesady nie do wykorzenienia 25.04.13, 22:15
            to porównaj cenę Yarisa hybrid z Yarisem benzynowym, też z automatyczną skrzynią, też z dwustrefową klimatyzacją i alusami - mi wyszło 63600 za benzyniaka, 66900 za hybrydę. Jeżeli to jest 50-60 tysięcy różnicy to muszę przyjść do Ciebie na korki z matmy. A tyle razy Ci sugerowano wypowiadanie się na tematy o których masz jakiekolwiek pojęcie...
            • liczbynieklamia Re: Przesady nie do wykorzenienia 26.04.13, 10:52
              @frequentflyer
              66 900 za hybrydę

              Widać, że w Toyocie nie pracują idioci - tak dobierają ceny, żeby się wydawało, że to okazja, po to tylko, żeby nikt nie zauważył, że za auto klasy B płaci się tyle, że można byłoby za to wyjechać z salonu nowym autem klasy D.
              • nazimno Czy jest przymus kupowania??? 26.04.13, 11:05
                Na razie jeszcze nie ma.
            • misiaczek1281 Re: Przesady nie do wykorzenienia 26.04.13, 12:34
              frequentflyer napisał:

              > to porównaj cenę Yarisa hybrid z Yarisem benzynowym, też z automatyczną skrzyni
              > ą, też z dwustrefową klimatyzacją i alusami - mi wyszło 63600 za benzyniaka, 66
              > 900 za hybrydę. Jeżeli to jest 50-60 tysięcy różnicy to muszę przyjść do Ciebie
              > na korki z matmy. A tyle razy Ci sugerowano wypowiadanie się na tematy o który
              > ch masz jakiekolwiek pojęcie...

              To porównaj sobie cenę Priusa z ceną zwykłego benzynowej Fabii :) Co z tego że Fabia pali litr więcej niż Prius skoro w kieszeni zostaje Ci 50 tysięcy złotych na paliwo ???
              • frequentflyer Re: Przesady nie do wykorzenienia 26.04.13, 14:01
                a co ma prius do rzeczy? może porównaj z lexusem to ci wyjdzie jeszcze bardziej imponujący wynik. porównania z yarisem hybrid dla wygody uniknąleś mimo że fabia i yaris to akurat ten sam segment i bardzo podobna wielkość. i jeszcze zadbaj o identyczny poziom wyposażenia a nie golasa do sprzedania misiaczkowi po pięciu latach z wersją z automatem i wszystkimi dostępnymi w segmencie B bajerami. gdzie wtedy zaoszczędzisz 50K?
                • fuiio Re: Przesady nie do wykorzenienia 26.04.13, 17:50
                  Porownujac benzynowe polo za 20 tys z lanosem na gaz za 3000 to mozna stwierdzic ze polo jest dla typowych idiotow. Nie dosc ze kosztuje wiecej ,to wiecej kosztuje eksploatacja a zwlaszcza paliwo. Poza tym wizerunek gostka w polo na raty jest pozalowania godny w porownaniu z wizerunkiem ekogoscia z lanosa ktory kupil auto bezposrednio za srodki uzyskane ze sprzedazy oproznionych opakowan szklanych i paru paczek makulatury w pobliskim skupie. Lanos zwlaszcza pomalowany w kwiaty czy plomienie to klasa w porownaniu z opierdzianym polo na raty pucowanym codziennie szmatka.
                  • competer1 Re: Przesady nie do wykorzenienia 28.04.13, 11:18
                    W rodzinie mamy kilka aut, lanos jest najmniej kłopotliwym i zarazem najtańszym samochodem w zakupie i utrzymaniu. To tak tylko przy okazji polo i v40 :)
        • engine8 Re: Przesady nie do wykorzenienia 26.04.13, 01:04
          No wiec dla tych co uwazaja ze sie oplaca - sie oplaca.
          • crannmer Re: Przesady nie do wykorzenienia 26.04.13, 08:27
            engine8 napisał(a):
            > No wiec dla tych co uwazaja ze sie oplaca - sie oplaca.

            Bylbym wdzieczny, gdybys odpowiadajac na moj post trzymal sie tego, co napisalem. I nie nabijal sie z tego, czego nie napisalem.

            Podales konkretne tezy (o kosztach wymiany akumulatora trakcyjnego i o nietrwalosci akumulatorow trakcyjnych), a ja na te tezy odpowiedzialem.

            Kwestia tego, czy i komu sie oplaca, to osobny, przeze mnie w ogole nie poruszony temat.
            • engine8 Re: Przesady nie do wykorzenienia 26.04.13, 18:28
              My Polacy mamy kilka "narodowych" przywar:
              1 .Przesadzamy
              2. Pasjonujemy sie zlosliwoscia
              3. Cieszymy sie z jak sie komus noga powinie i nie omieszkamy tego komentowac
              4. Jestesmy zawsze madrzejsi od innych -przynajmniej tak sie nam samym wydaje..


              • crannmer Erystyczny przestwor oceanu 27.04.13, 12:44
                engine8 napisał(a):
                > My Polacy mamy kilka "narodowych" przywar:
                > 1 .Przesadzamy
                > 2. Pasjonujemy sie zlosliwoscia
                > 3. Cieszymy sie z jak sie komus noga powinie i nie omieszkamy tego komentowac
                > 4. Jestesmy zawsze madrzejsi od innych -przynajmniej tak sie nam samym wydaje.

                Postawiles kilka twardych tez, ktore nie maja zwiazku z rzeczywistoscia. Ja te tezy poprawilem.
                W takim przypadku po mesku byloby po prostu przyznac "Sorry, pomylilem sie/mialem zle zrodla". Byloby krotko, tresciwie i konkretnie, a uczestnik engine8 pokazalby sie jako facet z jajami.

                Ale to byloby za prosto. Uczestnik engine8 - olewajac zupelnie czesc merytoryczna - wyplywa na szeroki przestwor oceanu i poswieca czas swego zycia na wypalenie erystycznej epistoly o rzekomych przywarach grupy etnicznej, do ktorej sam nalezy (I pewnie uwaza, ze adresat tej epistoly tez do niej nalezy. W tym konkretnym przypadku zupelnie bezpodstawnie). Czysta argumentacja ad personam & ad auditorem.

                Brniesz w to dalej, czy wracamy ad meritum?
                • jestklawo Re: Erystyczny przestwor oceanu 29.04.13, 09:31
                  crannmer napisał:

                  > (I pewnie uwaza, ze adresat tej epistoly tez do niej nalezy. W tym konkre
                  > tnym przypadku zupelnie bezpodstawnie).

                  bo przecież wszystkie gimbusy powinny wiedzieć, że adresat tej epistoły jest Czechem

                  >Czysta argumentacja ad personam & ad auditorem.

                  napisał koleś, który z pouczania i obrażania innych uczynił swój znak rozpoznawczy.
                  Login "cranmer" to wskazówka, że ktoś znowu nie ma racji. Czasem nawet w związku z tematem
                  • crannmer Zieeeeew... Troll harder n/t 29.04.13, 12:14
      • frequentflyer Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 25.04.13, 21:37
        i znowu porównanie jabłek do pomarańczy. gdyby yaris był prostym odpowiednikiem priusa, obydwa nowe kosztowałyby 70K peleenów w wersji hybrydowej oczywista. Jednak prius kosztuje 100K a yaris hybrid rzeczone 70K. mówi ci to coś? mogłeś jeszcze porównać z hybrydowym Solarisem.
    • dyktator_bolandy Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 25.04.13, 22:01
      słabe osiągi ma ten lexus jak na samochód z ponad 200KM, ponad 8s do setki....
    • engine8 Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 26.04.13, 01:19
      www.fueleconomy.gov/feg/hybridCompare.jsp
      Cos do zabawy.. Wprawdzie w milach, galonach i dolarach ale
      mila to 1.60934 km a galon to 3.78541 litra....
    • roney03 Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 26.04.13, 08:36
      zbyszekkiecka napisał(a):

      > A może auto hybrydowe, czyli coś z silnikiem spalinowym i elektrycznym. Zobaczcie na takiego Lexusa IS: nie dość że hybrydowy, pali około 4l/100km to jeszcze można go mieć za 134 tys zł. Czyli za cenę nowego kombiaka z dieslem, Lexusa czyli coś co kojarzy się każdemu z luksusem i niezawodnością. Tylko pytanie czy taka hybryda jest dobrym rozwiązaniem? Co myślicie o autach z takim napędem?


      Jak juz prowadzisz tu psudomarketing to zachowaj chociaz minimum rzetelnosci
      Lexus 300h nie kosztuje 134 tys a prawie 160 tys .
      Jesli chodzi o zuzycie paliwa to 100 konny Yaris Hybrid srednio pali ok 5,1 wiec te 4,4l z obietnic Lexusa wiadomo gdzie mozna sobie wlozyc .

      • misiaczek1281 Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 26.04.13, 12:38
        Jeśli Yaris Hybrid pali 5 litrów a kosztuje 70 tys.zł to lepiej kupić 4 letnią Fabię która pali 6,5 litr ale w kieszeni zostaje aż 50 tys.zł na paliwo hehe :)
    • marek.kolowalski Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 26.04.13, 13:37
      ja jestem zdecydowanie za, oczywiscie o ile kogos stac na hybryde
    • jeepwdyzlu Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 26.04.13, 14:26
      nie
      na razie się nie opłaca
      Hybrydy kupują ludzie po to, żeby pokazać innym jacy są fajni i jacy zamożni
      Yaris i Auris pokazują to dokładnie - różnica cen jest za duża
      Sięganie po argument, że nie ma alternatora albo w Krakowie można wjeżdzać na Rynek świadczy tak naprawdę o braku argumentów.
      Poza tym - wszystkie testy pokazują, że hybrydy palą znacznie więcej niż wskazuje producent.
      Moim zdaniem w ciekawym kierunku idzie peugeot - na elektrycznym silniku realizując napęd na drugą oś.
      Tak czy siak - na razie hybryda to sposób na lans
      jeep
    • derff Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 26.04.13, 15:58
      To ani opłacalne ani ekologiczne. Energia elektryczna jest ekologiczna wtedy gdy pochodzi z wiatraka lub wody. Jak jest z węgla to jest słabo ekologiczna. Cana energii elektrycznej jest wyzsza od porównywalnej z paliw płynnych. Wiedzą ci co ogrzewają jednym i drugim.
      Wytwarzanie energii elektrycznej w samochodzie jest z pewnościa mniej sprawne niż w dużych elektroeniach. Więc jak by nie patrzył to sie nie uda. Jednak próbować mozna i trzeba.
      • frequentflyer Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 26.04.13, 16:23
        spróbuj jeszcze zrozumieć jak działa napęd hybrydowy i czy na pewno samochód zajmuje się tam głównie wytwarzaniem energii elektrycznej. Ustal czy jest tam jakiekolwiek gniazdo do podłączenia kabelka z prądem wytworzonym z węgla, i daj znać jak je znajdziesz (w hybrydowcu rzecz oczywista, nie w pseudoekologicznych samochodach na baterie ładowane z sieci, które hybrydami nie są).
        • derff Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 29.04.13, 12:04
          Tak się składa że nie tylko rozumiem ale mógłbym taki samochód zrobić gdym miał motywację.Więc polecam czytanie ze zrozumieniem. Jedyna przewaga hybrydy to odzysk energii przy hamowaniu. Poza tym i tak wszystko z benzynki.
          • jeepwdyzlu Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 29.04.13, 12:08
            rozmawiamy o niczym
            hybrydy się sprzedają TYLKO z powodu ulg podatkowych i ułatwień wjazdu np do centrum Londynu.
            A i tak sprzedaż nie przekracza 2-3% całkowitego wolumenu.
            W Polsce - hybryda nie ma sensu - bo jej ekologiczność jest pozorna a oszczędność - nie kompensuje większej ceny.
            A propos - Fisker właśnie zbankrutował :-)
            jeep
      • jeepwdyzlu Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 26.04.13, 17:39
        Energia elektryczna jest ekologiczna wtedy gdy pochodzi z wiatraka lub wody. Jak jest z węgla to jest słabo ekologiczna.
        ------
        Tak, bo tak chce unia!!!
        Czemu spalanie węgla nie jest ekologiczne a spalanie DREWNA jest ?????
        Nigdy tego nie zrozumiem
        Co do zysków za parkowanie - bez jaj.
        Dotyczy to w Polsce TRZECH miast i PIERWSZEGO roku parkowania!
        ciao
        jeep
    • jamesonwhiskey Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 26.04.13, 17:11
      oszczednosci i to duze sa ale gdzie indziej
      nizszy podatek od samochodu
      brak oplaty za wjazd do miasta ewentualnie mozliwosc wjazdu, czy darmowy parking


      • misiaczek1281 "oszczędna" 26.04.13, 20:01
        a wiecie ile hybryda za 134 tys.zł straci na wartości? 50% w 3 lata czyli 67 tysiaków?
        ile by za to było paliwa? 12181 litrów:)

        Dalej twierdzicie że jest oszczędna bo pali litr mniej niż zwykły benzynowiec ??? :)
        • kolopko Re: "oszczędna" 27.04.13, 08:08
          Znajdź mi 3 letniego priusa za połowę ceny a cie ozłocę :)

          Ogólnie sprawa wygląda tak. Na zachodzie hybrydy się bardzo opłacają. Tam są zwolnione z podatków. W PL słabiej, ale też. Trzeba brać pod uwagę, że hybrydy są świetnie wyposażone i że najwięcej paliwa oszczędzają w mieście. A największą ich zaletą jest bezawaryjność. Prius prowadzi tutaj we wszystkich rankingach. I proszę nie powielać mi tutaj bajek o tym że co trzy lata akumulatory są do wymiany! Baterie spokojnie wytrzymują 10 lat!
          Na marginesie - nie pracuje w Tojocie :-) Po prostu pół roku temu byłem na kupnie auta i więc zgłębiłem temat.
          • jeepwdyzlu Re: "oszczędna" 27.04.13, 10:10
            Mam wrażenie, że przyszłość aut miejskich to auta wyłącznie na prąd.
            Mały zasięg - nawet 100 km - nie jest problemem. A zwiększenie zasięgu do 200 km - nie wydaje się dużym problemem.

            Problem jest gdzie indziej.
            Skąd państwo czerpie dochody? Z PIT? Otóż nie - z vatu i AKCYZY!!!
            Gdyby wynaleziono napęd czerpiący energię ze słońca i powietrza, to myślicie że zostanie zastosowany w milionach aut?
            A z czego golił by nas rząd????
            Zatem - auta elektryczne - ale - nie będą tanie. Tani prąd? A po co?
            jeep
            • misiaczek1281 Re: "oszczędna" 27.04.13, 11:39
              jeepwdyzlu napisał:

              > Mam wrażenie, że przyszłość aut miejskich to auta wyłącznie na prąd.
              > Mały zasięg - nawet 100 km - nie jest problemem. A zwiększenie zasięgu do 200 k
              > m - nie wydaje się dużym problemem.
              >
              > Problem jest gdzie indziej.
              > Skąd państwo czerpie dochody? Z PIT? Otóż nie - z vatu i AKCYZY!!!
              > Gdyby wynaleziono napęd czerpiący energię ze słońca i powietrza, to myślicie że
              > zostanie zastosowany w milionach aut?
              > A z czego golił by nas rząd????
              > Zatem - auta elektryczne - ale - nie będą tanie. Tani prąd? A po co?
              > jeep

              Małe autka na prąd sprawdzą się tylko w małych firmach do rozwożenia pizzy po mieście....wtedy zasięg 200 km wystarczy...jednak w przypadku auta rodzinnego to czasem powstaje nagła potrzeba wyjazdu poza miasto - do rodzinki w góry - 400 km i wtedy lipa :)
              Po drugie gdyby auta na prąd były takie popularne to zaraz wymyślą jakiś nowy POdatek:)
              • jeepwdyzlu Re: "oszczędna" 27.04.13, 12:13
                Małe autka na prąd sprawdzą się tylko w małych firmach do rozwożenia pizzy po mieście....wtedy zasięg 200 km wystarczy...jednak w przypadku auta rodzinnego to czasem powstaje nagła potrzeba wyjazdu poza miasto - do rodzinki w góry - 400 km i wtedy lipa :)
                --------------------
                Dość często w rodzinie jest KILKA samochodów.
                Jeden może być większy na wakacje
                Drugi mniejszy do miasta
                Trzeci np z napędem na obie osie do funu, czwarty skuter, piąty motor...
                itd
                Nie każdy przepierdzianym polo zaspokaja wszystkie potrzeby..
                jeep
                PS. Swoją drogą jakie potrzeby zaspokaja polo powinien się wypowiedzieć psychiatra...
                • misiaczek1281 Re: "oszczędna" 27.04.13, 12:42
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > Małe autka na prąd sprawdzą się tylko w małych firmach do rozwożenia pizzy po m
                  > ieście....wtedy zasięg 200 km wystarczy...jednak w przypadku auta rodzinnego to
                  > czasem powstaje nagła potrzeba wyjazdu poza miasto - do rodzinki w góry - 400
                  > km i wtedy lipa :)
                  > --------------------
                  > Dość często w rodzinie jest KILKA samochodów.
                  > Jeden może być większy na wakacje
                  > Drugi mniejszy do miasta
                  > Trzeci np z napędem na obie osie do funu, czwarty skuter, piąty motor...
                  > itd
                  > Nie każdy przepierdzianym polo zaspokaja wszystkie potrzeby..
                  > jeep
                  > PS. Swoją drogą jakie potrzeby zaspokaja polo powinien się wypowiedzieć psychia
                  > tra...

                  nie każda rodzinka jest tak bogata by mieć kilka samochodów i kupować kolejne malutkie wozidełko za 100 000 zł tylko po to żeby jeździć po gazetę do sklepu :) Jeśli ktoś zarabia 2-3 tys.zł (przeciętny Kowalski) i kupuje trzecie auto hybrydę za 100 000 zł to nawet psychiatra nie pomoże...:)



            • kolopko Re: "oszczędna" 27.04.13, 11:43
              Dokładnie. Weźmy na przykład takiego nissana leaf. Jakbym miał do pracy 30-50 km i domek z garażem (ładowanie) to rozważałbym takie właśnie auto. Tylko na dojazdy do pracy i zakupy.
              • misiaczek1281 Re: "oszczędna" 27.04.13, 11:46
                kolopko napisał:

                > Dokładnie. Weźmy na przykład takiego nissana leaf. Jakbym miał do pracy 30-50 k
                > m i domek z garażem (ładowanie) to rozważałbym takie właśnie auto. Tylko na doj
                > azdy do pracy i zakupy.

                Wspaniale. Masz taki kaprys to kupuj....ale nie powiesz mi że byś go kupił (100 000 zł) z oszczędności :)
                • kolopko Re: "oszczędna" 27.04.13, 11:57
                  A czemu nie? W chwili obecnej mógłbym go kupić za gotówkę. Powstrzymuje mnie jedynie brak możliwości ładowania (brak gniazdka w garażu podziemnym).
                  • misiaczek1281 Re: "oszczędna" 27.04.13, 12:43
                    kolopko napisał:

                    > A czemu nie? W chwili obecnej mógłbym go kupić za gotówkę. Powstrzymuje mnie je
                    > dynie brak możliwości ładowania (brak gniazdka w garażu podziemnym).

                    a przed zakupem samolotu za 5 milionów zł powstrzymuje brak lotniska przed domem?:)
          • misiaczek1281 Re: "oszczędna" 27.04.13, 11:27
            kolopko napisał:

            > Znajdź mi 3 letniego priusa za połowę ceny a cie ozłocę :)
            >
            > Ogólnie sprawa wygląda tak. Na zachodzie hybrydy się bardzo opłacają. Tam są zw
            > olnione z podatków. W PL słabiej, ale też. Trzeba brać pod uwagę, że hybrydy są
            > świetnie wyposażone i że najwięcej paliwa oszczędzają w mieście. A największą
            > ich zaletą jest bezawaryjność. Prius prowadzi tutaj we wszystkich rankingach. I
            > proszę nie powielać mi tutaj bajek o tym że co trzy lata akumulatory są do wym
            > iany! Baterie spokojnie wytrzymują 10 lat!
            > Na marginesie - nie pracuje w Tojocie :-) Po prostu pół roku temu byłem na kupn
            > ie auta i więc zgłębiłem temat.

            Określenie "za połowę ceny" to była przenośnia...wiesz co to słówko oznacza?
            Chodziło o to że nowa hybryda jest dużo droższa od zwykłej benzynówki i także więcej straci na wartości....co do awaryjności to proste benzynówki też są bezawaryjne...

            • jeepwdyzlu Re: "oszczędna" 27.04.13, 11:30
              misiaczek zejdź na ziemię
              przestań ludzi pouczać - masz swoje zdanie - super
              inni mają inne - szanuj to
              jeep
              • misiaczek1281 Re: "oszczędna" 27.04.13, 11:43
                jeepwdyzlu napisał:

                > misiaczek zejdź na ziemię
                > przestań ludzi pouczać - masz swoje zdanie - super
                > inni mają inne - szanuj to
                > jeep

                przyganiał kocioł garnkowi a sam smoli...znaczy poucza:)
                Ja nikogo nie pouczam ... tylko wyjaśniam co miałem na myśli, że 50% w 3 lata to skrót myślowy....przenośnia:)

            • kolopko Re: "oszczędna" 27.04.13, 11:54
              Misiek... Ty tego określenia "za połowę ceny" i "50%" używasz wszędzie. A jak przyjdzie co do czego to wtedy jest to jedynie "przenośnia???". Zaokrąglasz dla własnych potrzeb z 30-40% do 50% a jak cie ktoś za to złapie to "przenośnia".
              Każde auto traci na wartości - czy nowe czy używane. Zejdź na ziemie. I procentowo używki tracą na wartości tyle samo co nowe. jedyna różnica to kwota początkowa od której te procenty lecą.
              Co do hybryd - doposaż benzynówkę do poziomu hybrydy i ta różnica w cenie znika. I w miarę upływy czasu ta różnica się zwraca mniejszym spalaniem i mniejszą awaryjnością (hybrydy są dużo mniej awaryjne od dizli i mniej awaryjne od benzyny). I na dłuższą metę to się opłaca.
              • lapufkasz Re: "oszczędna" 27.04.13, 12:03
                kolopko napisał:

                > Misiek... Ty tego określenia "za połowę ceny" i "50%" używasz wszędzie. A jak p
                > rzyjdzie co do czego to wtedy jest to jedynie "przenośnia???
                ".

                Albo skrot myslowy

                > Co do hybryd - doposaż benzynówkę do poziomu hybrydy i ta różnica w cenie znika
                > . I w miarę upływy czasu ta różnica się zwraca mniejszym spalaniem i mniejszą a
                > waryjnością (hybrydy są dużo mniej awaryjne od dizli i mniej awaryjne od benzyn
                > y). I na dłuższą metę to się opłaca.


                Oplaca sie jedynie tym ktorzy i tak zamierzali kupic droga wersje danego modelu.Takich jest niewielu w przypadku Aurisa czy Yarisa
                Jak sie moze oplacic zakup Yarisa za 70tys skoro dobrze wyposazonego z silnikiem beznynowym bedzie mial za 50 .A jak ktos uzytkuje samochod glownie w trasie to bardziej sie oplaci zakup diesla, natomiast eksploatujac praktycznie tylko w miescie ekonomicznie wyjdzie zakup slabszej wersji beznynowej .

                I wytlumacz jakim cudem samochod z silnikiem beznynowym+ elektryczny jest mniej awaryjny od tego z tylko silnikiem beznynowym.
                Cuda jakies panie
                • kolopko Re: "oszczędna" 27.04.13, 12:13
                  Boże. i dyskutuj z takimi...
                  Mniejsza awaryjność to FAKT. Możesz sprawdzić. Prius prowadzi w każdym z rankingów.
                  A spowodowane jest to tym, że silnik benzynowy wspomagany silnikiem elektrycznym nigdy nie jest wysilony. A układ hybrydowy z silnikiem elektrycznym to tak prosta konstrukcja że tam nie ma się co psuć. To tak "z grubsza".
                  A kwestia wyposażenia auta - to czysto indywidualna sprawa. Na przykład: chcesz auto w automacie - głównie na miasto. Tu już różnica w cenie między hybrydą a benzyną + automat duża nie jest. A spalanie w mieście prawie połowę mniejsze.
                  • lapufkasz Re: "oszczędna" 27.04.13, 12:31
                    kolopko napisał:

                    > Boże. i dyskutuj z takimi...
                    > Mniejsza awaryjność to FAKT. Możesz sprawdzić. Prius prowadzi w każdym z rankin
                    > gów.


                    Skoro moge w kazdym to pokaz mi choc jeden taki. Ja nie znalazlem takiego ktory dowodzi ze wersja hybrydowa jest mniej awaryjna/usterkowa od wersji z takim samym lub zblizonym konstrukcyjnie silnikiem beznynowym .

                    Tu mam na ten przyklad ranking TUV
                    www.anusedcar.com/index.php/tuv-report-year-age/2013-2-3/309
                    Juz nawet upraszczajac do jednego segmentu a nie modelu - w jaki sposob odczytac z niego ze Prius jest mniej awaryjny niz benzynowe wersje Aurisa ?
                    • kolopko Re: "oszczędna" 27.04.13, 12:51
                      Na przykład:
                      otomoto.pl/niezawodnosc
                      www.anusedcar.com/index.php/tuv-report-year-age/2013-4-5/307
                      Prius zwyciężał również w rankingach ADAC i Dekra. I wiem że te wszystkie rankingi nie są w 100% miarodajne, aczkolwiek jest to jedyne auto które systematycznie zwycięża lub jest w czołówce we wszystkich rankingach. To o czymś świadczy.
                      • misiaczek1281 Re: "oszczędna" 27.04.13, 12:58
                        kolopko napisał:

                        > Na przykład:
                        > otomoto.pl/niezawodnosc
                        > www.anusedcar.com/index.php/tuv-report-year-age/2013-4-5/307
                        > Prius zwyciężał również w rankingach ADAC i Dekra. I wiem że te wszystkie ranki
                        > ngi nie są w 100% miarodajne, aczkolwiek jest to jedyne auto które systematyczn
                        > ie zwycięża lub jest w czołówce we wszystkich rankingach. To o czymś świadczy.

                        a ile kosztuje hybryda a ile benzynówka? 100 000 zł i 40 tys.zł....Amen.
                      • lapufkasz Re: "oszczędna" 27.04.13, 13:09
                        Mam wrazenie ze dyskutuje z idiota
                        I to w/g ciebie jest dowod na to ze zespol hybrydowy silnika spalinowego i elektrycznego jest mniej awaryjny niz samego spalinowego beznynowego?
                        Ponawiam pytanie- na jakiej podstawie twierdzisz ze Prius jest mniej uaterkowy niz np Auris 1.6? No na jakiej gamoniu konkretnie? W tym rankingu wiekszosc modeli ma rozne silniki .
                        Lopatologicznie
                        Jesli na 100 Aurisow (gdzie silnik beznynowy i diesla maja udzial po 50%) w silnikach diesla nastapi lacznie 20 usterek a w beznynowych 1 , a w 100 Priusach tych usterek bedzie 6 to w rankingu Prius owszem wypadnie duzo lepiej . Ale najmniej awaryjnym okaze sie Auris z silniem beznynowym , i to 3 razy mniej awaryjnym niz Prius.
                        Lapiesz teraz losiu ze to o czym piszesz moze sie okazac bzdura ?
                        • kolopko Re: "oszczędna" 27.04.13, 13:13
                          Gamoniu - aut rożnych segmentów się nie porównuje.
                          A jeżeli jesteś na tyle głupi że nie potrafisz użyć gugla to twój problem!
                          • lapufkasz Re: "oszczędna" 27.04.13, 13:38
                            kolopko napisał:

                            > Gamoniu - aut rożnych segmentów się nie porównuje.
                            > A jeżeli jesteś na tyle głupi że nie potrafisz użyć gugla to twój problem!

                            Akurat Prius to ten sam segment co Auris choc to i tak nie ma znaczenia bo widze ze taki tuman jak ty i tak nie zrozumial przeslania
                            • kolopko Re: "oszczędna" 27.04.13, 13:43
                              Ok, faktycznie - segment ten sam. Mój błąd. Ale auta te i tak nie są porównywalne!
                  • misiaczek1281 Re: "oszczędna" 27.04.13, 12:56
                    kolopko napisał:

                    > Boże. i dyskutuj z takimi...
                    > Mniejsza awaryjność to FAKT. Możesz sprawdzić. Prius prowadzi w każdym z rankin
                    > gów.
                    > A spowodowane jest to tym, że silnik benzynowy wspomagany silnikiem elektryczny
                    > m nigdy nie jest wysilony. A układ hybrydowy z silnikiem elektrycznym to tak pr
                    > osta konstrukcja że tam nie ma się co psuć. To tak "z grubsza".
                    > A kwestia wyposażenia auta - to czysto indywidualna sprawa. Na przykład: chcesz
                    > auto w automacie - głównie na miasto. Tu już różnica w cenie między hybrydą a
                    > benzyną + automat duża nie jest. A spalanie w mieście prawie połowę mniejsze.

                    Może ta twoja hybryda jest bezawaryjna gdy jest nowa....prawie każde nowe auto jest bezawaryjne:)
                    Ale nie przekonasz mnie że hybryda się opłaca....bo kosztuje aż 100 000 zł a oszczędza tylko litr paliwa w porównaniu do zwykłej benzynówki która kosztuje 45 tys.zł....

                    • kolopko Re: "oszczędna" 27.04.13, 13:20
                      Różnica między jarisem w hybrydzie a jarisem w benzynie + doposażenie do wersji hybrydowej to około 5tys zł. Nie wierzysz - sprawdź na stronie tojoty
              • misiaczek1281 Re: "oszczędna" 27.04.13, 12:50
                kolopko napisał:

                > Misiek... Ty tego określenia "za połowę ceny" i "50%" używasz wszędzie. I procent
                > owo używki tracą na wartości tyle samo co nowe. jedyna różnica to kwota początk
                > owa od której te procenty lecą.
                > Co do hybryd - doposaż benzynówkę do poziomu hybrydy i ta różnica w cenie znika
                > . I w miarę upływy czasu ta różnica się zwraca mniejszym spalaniem i mniejszą a
                > waryjnością

                Bzdury piszesz miśku ! W co miałbym doposażać benzynówkę za 45 tys.zł żeby jej cena osiągnęła cenę hybrydy czyli 100 000 zł? W skrzydła do latania czy w złote klamki? Buuuhahahaha :)
                Różnica w cenie skromnej benzynówki (45 tys.zł) a hybrydy (100 000 zł) to około 55 000 zł. Wiesz ile byś za to kupił benzyny? Więc nie pisz bzdur że hybryda oszczędza paliwo bo paliwa za 55 000 zł nie oszczędzi nawet za 8 lat hehehe :)
                Żebyś się nie czepiał procentowego spadku wartości napiszę tak: im droższe auto tym więcej traci kwotowo na wartości....lepiej?:)

                • kolopko Re: "oszczędna" 27.04.13, 13:01
                  Różnica między jarisem w hybrydzie a jarisem w benzynie + doposażenie do wersji hybrydowej to około 5tys zł. Nie wierzysz - sprawdź na stronie tojoty.
                  Misiek, przestań pisać bzdury bo zaczynam myśleć ze ci za to płacą. Do swoich potrzeb porównujesz auta nowe z używanymi, porównujesz auta z rożnych segmentów - byleby wyszło na twoje. Skończ waść i wstydu oszczędź!
                  • jeepwdyzlu Re: "oszczędna" 27.04.13, 13:06
                    Różnica między jarisem w hybrydzie a jarisem w benzynie + doposażenie do wersji hybrydowej to około 5tys zł. Nie wierzysz - sprawdź na stronie tojoty
                    --------
                    nie
                    to manipulacje toyoty
                    różnica wynosi ponad 10 tys
                    może zresztą yaris hybrid ma sens
                    Ale auris czy lexusy - na pewno nie
                    jeep
                  • lapufkasz Re: "oszczędna" 27.04.13, 13:23
                    kolopko napisał:
                    Różnica między jarisem w hybrydzie a jarisem w benzynie + doposażenie do wersji
                    > hybrydowej to około 5tys zł. Nie wierzysz - sprawdź na stronie tojoty.

                    Bzdury kolejny raz piszesz
                    Interesuje mnie 100 konny YARIS posiadajacy klimatyzacje, radio , el,szyby i felgi aluminiowe zeby ladnie wygladalo - za takiego musze dac ok 50tys zl
                    Za tak wyposazona hybryde musze dac 69tys.Roznica 19 tys .
                    Oszczednosci w zuzyciu paliwa 9 zl na 100km.
                    Zwrot roznicy po okolo 250-300tys
                    Wiec nie pisz mi gamoniu ze sie oplaca. Ciekawe jeszcze kto i za ile kupi ta 15 letnia hybryde z przebiegiem 250tys. No bo przeciez nie kupie Yarisa zeby nim przejezdzac 30 tys km rocznie
                    • kolopko Re: "oszczędna" 27.04.13, 13:26
                      Doposaż idioto idealnie do wersji hybrydowej - a nie tylko to co chcesz.
                      • lapufkasz Re: "oszczędna" 27.04.13, 13:33
                        Ale qzwa ja nie chcem ani automatycznej skrzyni , anie chromowanych wstawek ani innych niepotrzebnych mi bzdetow w popie...e jaka jest Yaris . To dlaczego mi kazesz doposazac o cos czego ja nie chce tylko dlatego ze taki kaprys mial producent wyposazajac hybryde?
                        To ja mam wydac na niepotrzebne bzdety zeby pozniej sobie to odbijac na paliwie? No to trzeba byc pelnym idiota.
                        Do Yarisa Hybrid moga jeszcze dodac przyczepe wyladowcza zboza po kosztach i twierdzic ze wychodzi taniej niz gola Panda 1.2 doposazona o taka przyczepe
                        • kolopko Re: "oszczędna" 27.04.13, 13:38
                          To jak inaczej chcesz rzetelnie porównać cenę? Porównujesz dobrze wyposażone outo do lekko doposażonego golasa i dziwisz się że jest duża różnica? o_O
                          Czapki z głów...
                          • lapufkasz Re: "oszczędna" 27.04.13, 13:49
                            kolopko napisał:

                            > To jak inaczej chcesz rzetelnie porównać cenę? Porównujesz dobrze wyposażone ou
                            > to do lekko doposażonego golasa i dziwisz się że jest duża różnica? o_O
                            > Czapki z głów...

                            Ja nic nie porownuje tylko stwierdzam ze taka hybryda jest bardzo watpliwa z punktu widzenia ekonomii . A ty myslisz ze ten Yaris za 69 tys ocieka wyposazeniem? Rozni sie w zasadzie tym ze ma "automatyczna skrzynie" i aut. klimatyzacje .
                            Za 70 tys to ja kupie lepiej wyposze auto kompaktowe a doloze 3tys i mam nowego Superba,Mondeo a nawet Accorda 2.0 .Kazdy z nich bije tego Yarisa jakoscia, wyposazeniem, komfortem, przestronnoscia i osiagami . A to wszystko kosztem 2-2,5 litra sredniego spalania
                            Pomysl dla idiotow.
                            • misiaczek1281 Re: "oszczędna" 27.04.13, 13:52
                              lapufkasz napisał:

                              > kolopko napisał:
                              >
                              > > to do lekko doposażonego golasa i dziwisz się że jest duża różnica? o_O
                              > > Czapki z głów...
                              >
                              > Ja nic nie porownuje tylko stwierdzam ze taka hybryda jest bardzo watpliwa
                              > z punktu widzenia ekonomii .
                              > Za 70 tys to ja kupie lepiej wyposze auto kompaktowe a doloze 3tys i mam
                              > nowego Superba,Mondeo a nawet Accorda 2.0 .Kazdy z nich bije tego Yarisa jak
                              > oscia, wyposazeniem, komfortem, przestronnoscia i osiagami . A to wszystko
                              > kosztem 2-2,5 litra sredniego spalania
                              > Pomysl dla idiotow.

                              100% racji.
                              Za 70-80 tys.zł to masz Mondeo lub Superba a nie jakiegoś Yarisa hybrydowego....kosmicznie drogie te hybrydy!!! hehe :)
                            • misiaczek1281 Re: "oszczędna" 27.04.13, 13:52
                              lapufkasz napisał:

                              > Ja nic nie porownuje tylko stwierdzam ze taka hybryda jest bardzo watpliwa
                              > z punktu widzenia ekonomii .
                              > Za 70 tys to ja kupie lepiej wyposze auto kompaktowe a doloze 3tys i mam
                              > nowego Superba,Mondeo a nawet Accorda 2.0 .Kazdy z nich bije tego Yarisa jak
                              > oscia, wyposazeniem, komfortem, przestronnoscia i osiagami . A to wszystko
                              > kosztem 2-2,5 litra sredniego spalania
                              > Pomysl dla idiotow.

                              100% racji.
                              Za 70-80 tys.zł to masz Mondeo lub Superba a nie jakiegoś Yarisa hybrydowego....kosmicznie drogie te hybrydy!!! hehe :)
                            • kolopko Re: "oszczędna" 27.04.13, 14:11
                              No i tutaj porównujesz wyposażonego na full jarisa z gołym superbem/accordem. Ludzie - to tak jak napisał koleś wyżej - to do solarisa porównaj!
                              • lapufkasz Re: "oszczędna" 27.04.13, 14:28
                                kolopko napisał:

                                > No i tutaj porównujesz wyposażonego na full jarisa z gołym superbem/accordem. L
                                > udzie - to tak jak napisał koleś wyżej - to do solarisa porównaj!

                                Wez sie nie oszmieszaj , jaki full wypas?
                                Ten Yaris nie ma nawet glupich podgrzewanych lusterek czy felg alu.
                                www.toyota.pl/Images/spec_yaris_hybrid.pdf
                                Sprawdz jakie wyp. standardowe ma Accord czy Superb a pozniej pisz te swoje dyrdymaly jak posobotni potluczeniec
                                Za 74 tys to ja kupie 140 konnego Golfa w najwyzszej! wersji
                              • misiaczek1281 Re: "oszczędna" 27.04.13, 14:56
                                kolopko napisał:

                                > No i tutaj porównujesz wyposażonego na full jarisa z gołym superbem/accordem. L
                                > udzie - to tak jak napisał koleś wyżej - to do solarisa porównaj!

                                Owszem...porównuję wypasionego Yarisa do gołego Mondeo....bo golas Mondeo jest 10 razy lepiej wyposażony,bezpieczniejszy i ma lepszy komfort podróżowania niż najlepszy Yaris :)
      • misiaczek1281 Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 27.04.13, 11:57
        jamesonwhiskey napisał:

        > oszczednosci i to duze sa ale gdzie indziej
        > nizszy podatek od samochodu
        > brak oplaty za wjazd do miasta ewentualnie mozliwosc wjazdu, czy darmowy parkin
        > g
        >
        >
        niższy podatek jest na zachodzie....w POlsce VAT=23% .... a parking ile kosztuje? stówkę na miesiąc? a auto hybrydowe 100 ale tysięcy ...bałdzo się opłaca....bałdzo :)
    • engine8 Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 26.04.13, 18:51
      Mozna znalezc argumenty za i przeciw. Na pewno z czasem bedzie to bardziej opacalna opcja poniewaz kazdy wskakuje na ta platforme wiec populatnosc i konkurencja swoje zrobi
      Ale to sa sondaze na rynku amerykanskim gdzie paliwo jest polowe tansze niz w PL i polowe czasu samochody spedzaja na autostradzie a dystanse ludzie pokonuja sa a wiele wieksze wiec w PL na pewno "oplacalnosc" hybryd jest wieksza"

      Jedno co zastanawia to to ze tylko 35% klientow ktorzy posiadaj hybrydy - mowi iz kupiliby je ponownie.
      A np 68% tych co kupili Kia Forte kupiliby je ponownie?

      abcnews.go.com/blogs/business/2012/04/hybrid-car-owners-not-loyal-to-technology/
    • kolopko Re: "oszczędna" 27.04.13, 23:35
      Dobra. Bo widzę ze naprawdę jesteś w temacie lewy. Prius jest TYLKO I WYŁĄCZNIE W HYBRYDZIE (nie ma innych - nie ma priusa tylko w benzynie lub dizlu). I ten prius prowadzi w rankingach awaryjności. A dlaczego prius i auris nie są porównywalne to sobie sprawdź. Może w końcu się nauczysz gugla używać.
      • misiaczek1281 Re: "oszczędna" 28.04.13, 10:51
        kolopko napisał:

        > Dobra. Bo widzę ze naprawdę jesteś w temacie lewy. Prius jest TYLKO I WYŁĄCZNIE
        > W HYBRYDZIE (nie ma innych - nie ma priusa tylko w benzynie lub dizlu). I ten
        > prius prowadzi w rankingach awaryjności. A dlaczego prius i auris nie są porówn
        > ywalne to sobie sprawdź. Może w końcu się nauczysz gugla używać.

        a ile ten Prius kosztuje? 100 000 zł? Dziękuję za taką drogą bezawaryjność....wolę żeby mi się jakiś drobiazg raz w roku zepsuł w aucie za 40 tys.zł (naprawa=500 zł) niż utopić w bezawaryjnego Priusa 100 000 zł:) hehe
      • roney03 Re: "oszczędna" 28.04.13, 13:03
        kolopko napisał:

        > Dobra. Bo widzę ze naprawdę jesteś w temacie lewy. Prius jest TYLKO I WYŁĄCZNIE
        > W HYBRYDZIE (nie ma innych - nie ma priusa tylko w benzynie lub dizlu). I ten
        > prius prowadzi w rankingach awaryjności. A dlaczego prius i auris nie są porówn
        > ywalne to sobie sprawdź. Może w końcu się nauczysz gugla używać.



        Juz raz wysylales do google po czym sie okazalo ze sam jednak nie masz pojecia o czym piszesz .
        I sie zdecyduj, bo raz twierdzisz ze ze hybrydy sa duzo mniej awaryjne od samochodw z silnikiem benzynowym po czym poziniej stweirdzasz ze tego nie da sie porownac
        Skad wiesz czy Prius tylko z silnikiem beznynowym nie bylby mniej awaryjny ?
        A swoja droga te rankingi ktore wrzuciles dotycza glownie usterkowosci a nie awaryjnosci, przy czym zakres badan jest taki ze niedomagania silnikow maja na wynik koncowy marginalny wplyw
        • kolopko Re: "oszczędna" 28.04.13, 13:19
          Przykro mi - innych rankingów nie robią...
          Poczytaj o priusie i o technologii hybrydowej. Może zrozumiesz na czym to polega i dlaczego się sprawdza.
          Ja tą "wymianę zdań" kończę. Na obecnym poziomie nie ma ona sensu...
    • dr.hayd Re: Napęd hybrydowy - czy to się opłaca? 29.04.13, 11:03
      Ciekawe czy 110 lat temu też toczyły się takie dyskusje?
      Co lepiej się opłaca automobil czy karoca zaprzężona w 6 siwków?
      Wtedy też automobile były droższe, miały mniejszy zasięg , były mniej wygodne, były bardziej wymagające pod względem obsługowym.
      A mimo to byli pasjonaci, którzy wydawali na nie fortunę.
      Moim zdaniem z ekonomicznego punktu widzenia zakup jakiegokolwiek Lexusa się nie opłaca. Takie samochodu kupuje się z innych pobudek (bo mnie stać, bo trzeba zademonstrować swoją wyjątkowość i bogactwo, bo pragnę luksusu itd.).
      Tak samo w Polsce nie opłaca się zakup hybrydy. Z jednym wyjątkiem: jeśli kupujesz hybrydowy autobus miejski i możesz z tego tytułu dostać dofinansowanie zewnętrzne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka