Dodaj do ulubionych

montujecie gadżety w swoich samochodach?

22.06.13, 10:32
Niedawno kupione auto mojego sąsiada obrosło w:
-termometr zamontowany pod lusterkiem
-taśmy LED na zderzaku (dzienne)
-dwa stojaki na kubki/puszki na desce
-podłokietnik ze schowkiem na kasety (!)
-piesek kiwający główką na tylnej półce (dosłownie, żywcem wzięty z DDR!)
-pokrowce na fotele z białego misia z Krupówek
-NOTES (!!!) przyklejony wdzięcznie do szyby

Facet nie ma 100 lat, pracuje w normalnej firmie, kieruje ludźmi, ma poczucie humoru..
Sam jestem zwolennikiem minimalizmu i wkurza mnie każda zbędna plakietka autostradowa nie mówiąc o dyndających na lusterkach krzyżach czy kostkach...
A jak u Was?
jak zawsze najmocniej
jeep
Obserwuj wątek
    • only_the_godfather Re: montujecie gadżety w swoich samochodach? 22.06.13, 11:03
      Ja mam tylko odświeżać powietrza przypinany do nawiewu, uchwyt na telefon/gps na szybie. Termometr w lusterku planuje założyć ale tylko dlatego że w niektórych wersjach wyposażenia był montowany fabrycznie, a umnie jest tylko na niego miejsce i nie podłączone kontrolki na tablicy zegarów.
      • misiaczek1281 Re: montujecie gadżety w swoich samochodach? 22.06.13, 12:27
        ja mam św. Krzysztofa i różaniec ;-)
        • wsk175 Re: montujecie gadżety w swoich samochodach? 23.06.13, 19:23
          misiaczek1281 napisał:

          > ja mam św. Krzysztofa i różaniec ;-)

          Znaczy robisz swemu proboszczowi z połykiem że takie ekstrasy od niego dostajesz....
    • kontik_71 Re: montujecie gadżety w swoich samochodach? 22.06.13, 15:53
      Uchwyt na komorke zamontowany na stale na koncoli srodkowej to wszystko co kiedykolwiem dokupilem i dokupie do auta. Nie znosze nalepek wszelkiej masci, autostradowe ida won gdy tylko przestaja byc potrzebne. Nigdy sobie tez nie zawiesze czegos na lusterku :)
      Ale jesli inni lubia to juz innych problem.
      A tak swoja droga to kiedys widzialem auto pewnej pani. Colt byl wypelniony po brzegi miskami pluszowymi i podobnymi ustrojstwami. Na fotelach i kierownicy krolowal rozowy plusz.
    • nazimno Nie. 22.06.13, 16:58
      .
    • babaqba Re: montujecie gadżety w swoich samochodach? 23.06.13, 11:37
      Oj tak! Montuję. Znaczy jeszcze nie mam, ale mam plan - iPada mini w konsoli. Sprowadziłem sobie oryginalną, nową "fascia" i dłubię, aby przystosować :) Znaczy mam już drugą, bo moje umiejętności manualne sprawiły, że ta pierwsza... Szkoda gadać. Ale któregoś dnia będę miał... Wiecie, jest np. taki dzydzel WiFi wpinany do gniazda diagnostycznego, z którym iPad się może komunikować odczytując wszystko to, co komputer tam ma. I dużo innych, fajnych rzeczy.

      Puchate kostki i piesek z ru...ącą główką to klasyka, ale nie, tego nie mam. Rzeczy dyndające mi przed oczami denerwują mnie. Ale jeśli ktoś lubi? Uchwyty na kubki i podłokietniki są fabryczne, kupa schowków też. Ja bym się z chęcią pobawił w gadżety, ale nie mam więcej pomysłów.

      Wątek fajny. Dopisujcie proszę co oryginalniejsze relizacje!
      • wszedlem Re: montujecie gadżety w swoich samochodach? 23.06.13, 15:40
        ja nawet jablkowa choinke wieszam na klamce tylnych drzwi, zeby mnie nie denerwowala. nie, nie i nie. nie ma nic gorszego niz samochod zasrany uchwytami, maskotkami itp. jak jestes sprzedawca i auto jest twoi drugim domem to moze i jest to praktyczne, ale przecietny kierowca moze sie na kawe czy zeby zadzwonic po prostu zatrzymac. i nogi rozprostuje.
    • tomek854 Re: montujecie gadżety w swoich samochodach? 23.06.13, 17:05
      Ja z gadżetów to mam tylko na stałe przyczepiony uchwyt do nawigacji na szybę, bo się oryginalny nie bardzo lubi przyklejać (za to jak się już przykleja to trzyma jak zły). więc sobie wisi, a w innych autach używam dokupionego z ebay.

      Uchwytów schowków i cudów żadnych nie potrzebuję, bo mam dość. Ale gdybym nie miał, to pewnie jakis dodatkowy uchwyt na puszkę/kubek by się pojawił, bo jednak czasem piję w aucie.

      Bajery zapachowe mam (ostatnio takie drewniane kulki, długo dość trzymają, a nie zaśmieca się plastikiem środowiska) ale zawsze gdzieś z tyłu albo na fotelu za zagłowkiem, nie znoszę jak mi się coś dynda.

      Do tego mam dwie pamiątki z czasów spędzonych w Czechach - małego krecika na przyssawki w tylnym trójkątnym okienku i winietę autostradową, którą miałem odkleić, ale jestem za leniwy :)

      A, i jeszcze mam takiego małego Prosiaczka z McDonalda, długa historia, kiedyś jak byłem drużynowym harcerskim to dostałem i musiałem obiecać, że będzie zawsze ze mną podróżować, a na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy. Jest schowany za lusterkiem tak, że tylko głowa mu wystaje :)

      Mam też dwie nalepki - bo chciałem sobie oznaczyć auto skąd jest, ale nie chciałem być namolny z obklejaniem go we flagi polskie czy szkockie. Więc w rogu szyby jest godło Dolnego Śląska a na samym dole zderzaka napis w gaeliku - takie znaki rozpoznawcze dla wtajemniczonych :)

      Nic innego raczej się nie pojawi (może poza kufrem na dach, ale to chyba nie jest gadżet?) nawet nalepkę GB mam na magnes i przyczepiam tylko jak jadę za wodę :)

      Za to bez montowania to wożę ze soba trójkąt (wiem, że nie wymagany, ale zawsze może pomóc w zabezpieczeniu miejsca wypadku), małą apteczkę (bardziej nastawioną na skaleczenia niż na ratowanie zycia), dwie kamizelki odblaskowe i kabel przez który puszczam w aucie muzykę z komórki.

      W poprzednim aucie miałem zamontowane dodatkowe reflektory podłączone jako długie, bo dużo jeździłem po Highlands, a oryginalne były słabe, ale w nowym fabryczne długie są wystarczajaco dobre, więc nie zamierzam.
    • dr.hayd Pokrowce na siedzeniach vs. poduszki powietrzne 23.06.13, 23:06
      Zawsze mnie to nurtowało: czy można zakładać pokrowce na siedzeniach jak są boczne poduszki powietrzne?
      • tomek854 Re: Pokrowce na siedzeniach vs. poduszki powietrz 24.06.13, 01:21
        Mozna, ale musza byc dostosowane do konkretnego fotela.
      • only_the_godfather Re: Pokrowce na siedzeniach vs. poduszki powietrz 24.06.13, 08:17
        Praktycznie na wszystkich pokrowcach jakie widziałem była informacja że nie wolno stosować na fotelach w których są poduszki powietrzne.
        • dr.hayd Re: Pokrowce na siedzeniach vs. poduszki powietrz 24.06.13, 12:12
          A ja z kolei na wszystkich pokrowcach jakie widuję robiąc zakupy w jakimkolwiek hiper, czy supermarkecie widzę z boku napis "AIRBAG". Nie muszę dodawać, że taki Lidl czy Tesco sprzedaje pokrowiec, który pasuje do każdego modelu.
          I tak się zastanawiam, czy bezczelnie robią klientów w .... , czy jednak mają trochę racji.
          • only_the_godfather Re: Pokrowce na siedzeniach vs. poduszki powietrz 24.06.13, 13:42
            Szczerze nie wiem ale sam kiedyś kupowałem pokrowce w markecie to na wszystkich było że nie stosować w pojazdach z poduszkami w fotelach.
    • dr.verte Re: montujecie gadżety w swoich samochodach? 23.06.13, 23:29
      z gadzetow to moj wujek trzyma mala butelke po mineralnej , zwykle jest w polowie wypelniona tajemnicza zolta ciecza , wszyscy sie pytaja co to? czy to olej do smazenia i dlaczego ? wujek
      ma problemy z prostata i czasami pewne sprawy musi zalatwiac w samochodzie na biezaco

      ja nie mam gadzetow , ale chcialbym miec taka trabke , ktora udaje pociag , nieraz by sie
      przydala
    • bluecart Re: montujecie gadżety w swoich samochodach? 24.06.13, 00:24
      Ja na razie jestem na etapie usuwania gadżetów z 206. Poprzedni właściciel nie miał ich dużo, ale trochę było, a jestem za leniwy żeby wszystko usunąć z jednego kopa. Plus część jest nieźle przyczepiona, np. św. Krzysztof za nic nie chce się odlepić od szyby.

      Plan maksimum zakłada usunięcie radia, bo i tak jeżeli słucham jakiejś muzyki czy programu radiowego, to wolę z telefonu (zastanawiam się nad jakąś opcją zintegrowania telefonu z samochodem, jeżeli istnieje)

      Ale z gadżetów to stwierdziłem że niezły byłby uchwyt na kawę, którego w wersji fabrycznej nie ma niestety.
      • billy.the.kid Re: montujecie gadżety w swoich samochodach? 24.06.13, 09:10
        nikt nie ma śledzia przyklejonego do tylnego zderzaka??????????
    • qqbek Nie: 24.06.13, 09:24
      Moje auto:
      Jedyny element "wyposażenia" - ledwo widoczny ślad po podkładce na telefon, z której i tak korzystałem sporadycznie. Jeździła 3 lata i trochę widać jeszcze (jak mi się zechce, to przejadę toto w końcu jakimś płynem do konserwacji/mazania).
      Do tego niefabryczne radio (ale z podświetleniem w kolorze bursztynowym, tak jak reszta tablicy/fabrycznego wyposażenia) - w fabrycznym zepsuł się odtwarzacz CD a taniej wyszło kupić średniej klasy odtwarzacz (już z USB, MP3 itepe) niż zamówić nowe radio fabryczne (za które BMW liczy sobie jak za zboże - a płacić komuś przez Allegro za wybijanie szyb u innych użytkowników aut tej marki nie zamierzałem).
      Jak muszę gdzieś pod krawatem jechać, to wieszam jeszcze na zagłówku wieszak na marynarkę.

      Auto żony:
      1. "syfidełko" na lusterku - wożone przez żonę chyba z przyzwyczajenia, ze względu na śmieszny kształt (nazywa się "Gummibär" i przedstawia pluszowego misia zapakowanego w prezerwatywę),
      2. plakietka "... w aucie" na tylnej szybie, sygnalizująca że czasami jeździ z nami dziecko,
      3. niefabryczne radio (bo fabryczne nie dało sobie wprowadzić kodu z instrukcji, także zaniechałem prób reanimacji - stwierdziłem, że skoro wcześniej ten sam kod je odblokowywał, to zepsuło się na amen i trza wymienić)
    • trypel żadnych gadżetów! 24.06.13, 09:37
      najgorsze są zapachy, tylko oddam do serwisu i już jakies gooowno wieszają na lusterku. Wyrzucam a i tak 2 dni mi w aucie wali.
      Jedyny na stałe to rozgałeźnik prądowy jak za mało gniazdek (a cb + ładowarka telefoniczna + dvd jak z dzieckiem to już 3 wtyczki)

      W motocyklu mam jeden ważny - przyklejony termometr. Fabrycznie nie miał a to sie przydaje w górach.
      • nazimno Na marginesie. 24.06.13, 12:20
        Lekarze alergolodzy ostrzegaja o tych "zapachowych" syfkach.
        To jedne z najsilniejszych alergenow.


      • rraaddeekk Re: żadnych gadżetów! 24.06.13, 22:13
        Zawsze, gdy oddaję do przeglądu samochód to zaznaczam.
        Tylko zwykłe odkurzanie bez nabłyszczania kokpitu środkiem zapachowym!!!
        Nie mają matowych i bezzapachowych środków antystatycznych, więc lepiej niech nie robią wcale.
    • carnivore69 Brak jakichkolwiek gadzetow (n/txt) 24.06.13, 11:17
      Pzdr.
    • przemekthor Re: montujecie gadżety w swoich samochodach? 24.06.13, 12:51
      Zawiesiłem sobie drzewko na pokrętle od regulacji fotela po tym, jak mi kiedyś dziecko puściło pawia.
      • smierdzimizjapy Re: montujecie gadżety w swoich samochodach? 24.06.13, 14:18
        peto jalowcowej na lusterku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka