Dodaj do ulubionych

nowy kia rio sedan

06.08.13, 14:01
Czy jest to posiadacz tego auta? ostro zastanawiam się nad jego kupnem. I mam pytanie czy silnik 1.2 nie byłby za słaby? I czy bagażnik jest pakowny. Niby 400 l ,ale czy w razie wyjazdu z dwójka dzieci nie okaże się za mały? Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • silje78 Re: nowy kia rio sedan 08.08.13, 10:38
      jak przymierzałam się do nowego auta to oglądałam też rio. z zewnątrz ok, środek do przyjęcia, ale to rzecz gustu (ja wolę siermiężną stylistykę).
      co prawda rozważałam auto z innym, nieco mocniejszym silnikiem. bagażnik wg mnie średnio pakowny, we wnętrzu się zwężał. rowerek dzieciędy by nie wszedł, ale to akurat ja na to uwagę zwracałam. co do pakowności to zależy jak od ciebie. ja jak gdzieś jadę to biorę wszystko co może mi się przydać, wychodząc z założenia, że na plecach tego nie noszę.
      głowne zastrzeżenia do pojemności silnika. 84km to trochę mało, no chyba, że do miasta.
      na trasie, w pełnej obsadzie i z zapakowanym bagażnikiem będzie kiepsko.
      ja odpuściłam na korzyść innego auta.
      • nazimno mala korekta 08.08.13, 10:55

        Cyt: zastrzeżenia do pojemności silnika. 84km


        a. pojemnosc skokowa silnika podaje sie w cm3 lub litrach
        b. konie mechaniczne w skrocie to KM, ale moc podaje sie tez w kW (kilowatach)
        c. km to skrot od kilometra
        • gzesiolek Re: mala korekta 08.08.13, 14:21
          @nazimno
          Czepiasz sie...

          @maintheme

          Dla mnie 400l to w sam raz na wypad weekendowo-tygodniowy w rodzinie 2+1

          Silnik bym brał jednak 1.4... tylko 3tys wiecej... spalanie podobne... a jednak 109KM to w sam raz do takiego auta...
          • who_cares Re: mala korekta 08.08.13, 16:37
            Zastanów się nad Loganem , w wersji Laureate Tce90 tańszy od 10 tys. od Rio 1.4 z porównywalnym wyposażeniem, większy bagażnik 5 letnia gwarancja do 100tys. km bez gwiazdek jak u Kia. Normalnie wyglądająca deska a nie jak w jakimś jamniku marki Panasonix,
    • jeepwdyzlu sedan jest do dup y 08.08.13, 14:44
      jak masz dzieci
      rowerki, wózki, pontony, baseniki - a jak będa większe to różne piłki, paletki, kajak, łuk, siatka...
      Tylko kombi albo hatchback.

      a kia przyjemna - ale nie sedan!
      jeep
      • gzesiolek Re: sedan jest do dup y 08.08.13, 15:29
        A tam... ja tam wole swojego sedana z 400l niz hatchbacka z 295l...

        Ograniczenie jest jedno... najmniejszy wymiar trojwymiarowej bryly przewozonego przedmiotu nie moze byc wiekszy niz 56cm...

        No i sedan jesli nie ma dokladanego na sile tylka ma najladniejsze proporcje ;)

        Nie rozumiem tego jechania po sedanach... poza wozeniem pralek/lodowek drzewa do kominka, workow z cementem itd. sprawdza sie rownie dobrze jak hatchback i IMHO ladniej wyglada...

        Jeep, Accorda masz w Kombi?
        • jeepwdyzlu nie rozumiem tego jeżdżenia po sedanach 08.08.13, 15:34
          sedany są zajebiste
          jeśli kosztują 200 albo 300 tys
          a jak to jest rio to..... żenada
          Sedany kochają Chińczycy, Rosjanie, Turcy i .... POlacy
          NIEKTÓRZY!

          jeep
          • gzesiolek Re: nie rozumiem tego jeżdżenia po sedanach 08.08.13, 16:23
            Polacy kochaja Golfy i wszelakie kombi... najlepiej z dieslem...

            Wiec to zadna wyrocznia...

            A co do rynkow gdzie sedany sie sprzedaja zapomniales o najwazniejszym czyli USA...
            No ale Twoim celem bylo zdyskredytowanie, bo tak...

            Ta opinie znam, polskojezyczna prasa motoryzacyjna wieszczy ja od lat...
            "Sedan jest dla rynkow trzeciego swiata..."

            Atakuje sie te sedany jako najgorsze zlo...

            I jak rozumiem, ze takie auta klasy B które bagażnik maja doklejony mogą być marnym substytutem limuzyny... to już wiele aut projektowanych jako sedany, czy klasy C czy tym bardziej D, wyglądają lepiej niż dobrze...

            Nie zamieniłbym swojego Lancera 4D na glonojada Sportbacka... i tysiące slow na temat tego co sprzedaje się w Rosji tego nie zmieni (choć tam przodują terenówki i SUVy a jakoś nie widziałem abyś to podkreślał w innych wątkach na temat takich aut...)
            • jeepwdyzlu Re: nie rozumiem tego jeżdżenia po sedanach 08.08.13, 16:27
              terenówki w Rosji?
              Stary - w Moskwie tylko...
              podstawowe auta tam to lada

              Nie chciałem Ciebie urazić, zwłaszcza, że wiedziałem, że nie masz rio sedana :-))
              Nie za delikatny jesteś?
              Pozostań przy swoim zdaniu, ja zostanę przy swoim...
              ciao
              jeep
              • gzesiolek Re: nie rozumiem tego jeżdżenia po sedanach 08.08.13, 16:34
                W Rosji bylem raz w życiu i to na targach gdzie kazde zainteresowanie interesanta lokalnego kończyło się na spotkaniu na wódce... wiec nie opieram sie na obserwacjach...
                a jedynie na niedawno czytanych wynikach sprzedaży nowych aut ;)

                Co do bycia urażonym... ja nie jestem... nie lubię po prostu generalizowania w stylu Sedany są do d... Diesle są do d... Japończyki są do d... kierowcy z Wa-wy są do d...
                A jak jeszcze nieco najeżdża mi to na temat który często jest poruszany (a sedan vs hatchback to jedna z tych dyskusji która rozgrzewa użytkowników wszystkich marek/modeli które posiadają obydwie wersje nadwoziowe)
        • resident_troll Re: sedan jest do dup y 08.08.13, 16:17
          gzesiolek napisał:

          > A tam... ja tam wole swojego sedana z 400l niz hatchbacka z 295l...

          W hatchbacku wyjmujesz tylną półkę i skokowo rośnie Ci pojemność bagażnika, bo wiele przedmiotów możesz przewieźć w ustawieniu na sztorc. W sedanie jest to z oczywistych względów niemożliwe.
          Hatchbackiem wygodniej się manewruje, jako że zazwyczaj jest krótszy, niż sedan. Przede wszystkim zaś łatwiej w nim wyczuć tylne punkty skrajne nadwozia - kolokwialnie rzecz ujmując auto "kończy się pod tylną szybą", a nie kilkadziesiąt niewidocznych z miejsca kierowcy centymetrów dalej.

          Na szczęście rynek obfituje w rozmaite odmiany nadwozi i każdy sobie może znaleźć co mu tam najbardziej pasuje (niżej podpisanemu - kombi).

          PS. Do wożenia drewna i cementu sedan jest lepszy, niż hatchback ;-) jako że w tych specyficznych zastosowaniach decydujące znaczenie ma chyba powierzchnia bagażnika. Ale przy przeprowadzkach jest już na odwrót ;-)
          • gzesiolek Re: sedan jest do dup y 08.08.13, 16:28
            > Na szczęście rynek obfituje w rozmaite odmiany nadwozi i każdy sobie może znale
            > źć co mu tam najbardziej pasuje (niżej podpisanemu - kombi).

            Popieram... dlatego nie lubie naskakiwania, że "coś jest do d..."

            > PS. Do wożenia drewna i cementu sedan jest lepszy, niż hatchback ;-) jako że w
            > tych specyficznych zastosowaniach decydujące znaczenie ma chyba powierzchnia ba
            > gażnika. Ale przy przeprowadzkach jest już na odwrót ;-)

            A próbowałeś kiedyś wkładać 25-50kg worki do sedana ;)
            A poza tym to było cytowanie słów jednego z antagonistów sedanów, a miłośnika tak jak Ty kombi z którym kiedyś na ten temat rozmawiałem... Ja jak robie remont to zamawiam z dostawą do domu... Do przeprowadzki też dam 100zł i mam do dyspozycji mini cieżarówkę na którą wszystko załaduje bez zastanawiania się czy ta pralka/lodówka się zmieści, czy nie ;)
            • resident_troll Re: sedan jest do dup y 08.08.13, 16:41
              Zauważ, że nie wypowiadam się na temat sensowności wożenia cementu oraz pralek osobówką. Odniosłem się do fragmentu Twojego wpisu, w którym przewag hatchbacka nad sedanem upatrujesz jedynie w transporcie przedmiotów wielkogabarytowych oraz wożeniu cementu i drewna.
    • dr.hayd Re: nowy kia rio sedan 10.08.13, 18:00
      Sedany są łatwiejsze do zaprojektowania. Łatwiej zachować w nich sztywność nadwozia.
      Zauważcie, że pierwsze hatchbacki pojawiły się dopiero w latach '70.
      Czy silnik 1,2 nie byłby za słaby - to zależy czego oczekujesz od samochodu i jak jeździsz. Generalnie nie jest za słaby, można szybko włączyć się do ruchu. Po prostu nie możesz się bać dać mu wysokich obrotów. Jeśli chcesz jeździć szybciej niż 140 km/h to okaże się że jest za głośny.
      Chyba, że chcesz ciągać przyczepę. Wtedy radzę diesla.
      Czy bagażnik jest pakowny? To zależy od Ciebie. Ja mam nominalnie 295 litrów i na wyjazd z dwójką dzieci jest w sam raz. Ale mam sąsiada, który ma jedno dziecko, bagażnik 600 litrów i ciągle narzeka, że za mały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka