Dodaj do ulubionych

ON Bipoaliwa i DPF

08.10.13, 11:50
Nie widać tu sprzeczności?
Ostatnio zatankowałem sobie swojego diesla ON z Auchan.
No i Ok tyle, że podjechałem kilka dni później swoim PB/LPG po gaz i wyczytałem że stacja sprzedaje paliwa wg PN coś tam które zawieraja biokomponenty i np w ON jest do 7% jakiegoś syfu estrów i czegoś tam.
No i dalej by by lo OK w końcu i roślinny z marketu ludziska wlewali( teraz placki drożej kosztują bo roślinny nie może być tańszy od ON) na ale jak wyczytałem w instrukcji paliwo do diesla z uwagi na dpf nie może zawierać biokomponentów bo to grozi, ba! To gwarantuje uszkodzenie tegoż filtra.
No i mamy tu taki paradoks.
Lobby "Bio" pociska ten syf do sprzedaży, Lobby "eko" wymusza dpf a rąbni w d.. kierowcy nieświadomi tegoż faktu płaczą, że się dpf zapchał.
Jak zapytałem na stacji Shell (Podjechałem się dotankować, żeby rozcieńczyć ten syf pozostały w baku) to V-Power diesel nie zawiera Biokomponentów a ten drugi już tak.
To oznacza, że posiadacz dpfa musi lać V-Power diesel lub adekwatne paliwo z innych firm a zwykły ON jest nie dla niego.

W tej sytuacji nie sprzedaję mojego Scenica na miejskie wytłuczki do pracy i na zakupy LPG rządzi - mniej akcyzy Tuskowi zapłacę i filtr oszczędzę.
Owszem będę musiał raz na rok zapłacić OC i przegląd ale jak policzyłem odbiję to sobie ponad dwukrotnie na samym paliwie a gdybym miał jeszcze uszkodzić filtr DPF to sporo więcej.
Poza tym przed marketem pełno buraków którzy nie umieją zaparkować i uszanować czyjejś własności więc można wrócić z wgniecionym lub porysowanym autem.

Reasumując Polska to piękny kraj. Bądźcie ekologiczni rodacy Rząd Wam to ułatwi i zachęci
.

BTW od tygodnia nie wywieźli wystawki z ulicy i graty stoją jak stały.
Pewnie oczekują aż sobie sami mieszkańcy wywiozą pomimo że płacą
Tak działa Ustawa śmieciowa - po prostu nadaje się do śmieci.
Jak żyć?

Obserwuj wątek
    • nazimno Tu masz stan tego calego............ 08.10.13, 12:55

      www.bip.minrol.gov.pl/DesktopModules/Announcement/ViewAnnouncement.aspx?ModuleId=1655&TabOrgID=1622&AnnouncementId=13526
      Obecnie nalezy sie spodziewac 7% zawartosci "bio" w ON.
      Dystrybutory niestety nie posiadaja zadnego oznakowania, poza "hiper-suepr-duper-ultra"
      wraz ze stosowna cena.
      • chris62 Re: Tu masz stan tego calego............ 08.10.13, 16:19
        nazimno napisał:

        > Obecnie nalezy sie spodziewac 7% zawartosci "bio" w ON.
        ----------------------------------------------------------

        Jak znam polskie realia w stylu sól drogowa w spożyciu, papier toaletowy w parówkach sztuczne substancje w szynkach itd itp to wątpię w to 7% i obawiam się że jest tego np (strzelam) 20%.
        W takiej sytuacji nie dziwię się ogólnym psioczeniom na filtry DPF i akcjom wycinania.
        Producenci nie dopuszczają stosowania biopaliw to dlaczego są one na stacjach?
        A jeżeli są to powinny być wyraźnie oznakowane jako paliwa dla starego złomu a nie są!
        Skoro tak to albo jeździmy na biopaliwach bez filtrów DPF któe teraz są wymagane na domiar złego albo na porządnym paliwie i z filtrami DPF.
        Pomieszanie tych sytuacji kosztuje nas kierowców!
        Co za chory kraj...



        • nazimno Ten syf jest nieuleczalny. 08.10.13, 17:27


          www.gazetakrakowska.pl/artykul/939859,krakow-falszowali-paliwo-na-potege-panstwo-stracilo-prawie-300-mln-zl,id,t.html
    • marusmk Re: ON Bipoaliwa i DPF 08.10.13, 13:38
      ON z Bio to lepsze własności smarne.
      Lejąc bez Bio do nowych konstrukcji diesli katujesz turbo/pompę wc oraz wtryski.
      To paliwo jest "suche"!!!

      Nie wiem jak w innych, ale we francuzach (FAP) po prostu on się "wypala": w zależności od jakości paliwa częściej lub rzadziej.
      I tyle.

      "Suchy" ON to tysiące za turbo/pompę/wtryski.

      Nowoczesne pompy WC posiadają elementy o 200 (dwustu) tysiącach obrotów na minutę!!!

      • marusmk Re: ON Bipoaliwa i DPF 08.10.13, 13:41
        Diesel konstruując ten silnik budował go dla oleju roślinnego :)
        HDi mogą mieć do 7% Bio.
    • marusmk Re: ON Bipoaliwa i DPF 08.10.13, 13:47
      PS.
      Zakładam że tego Bio jest faktycznie 5% (bo przecież mieszkamy gdzie mieszkamy, nie darmo często problemy z silnikiem zmniejszają się po zatankowaniu poza zachodnią granicą)

      No i proszę nie sądzić że ja sądzę że to dobry pomysł z tym Bio- bo minusy również posiada.
    • marusmk Re: ON Bipoaliwa i DPF 08.10.13, 13:52
      Edycji postów tu nie ma więc jeszcze:

      Przy wymianie filtra sprawdza się lupką co jest na jego dnie: "złote opiłki" to bliski koniec pompy WC- a wina "suchego" paliwa.
      • chris62 Re: ON Bipoaliwa i DPF 08.10.13, 16:23
        Jeżdzę od lat na LPG który jest ponoć suchy" i nie wiem w czym rzecz.
        Wydaje mi sie ze są odpowiednie dodatki smarne do paliw (np V-Power Shella od lat je zawiera)
        do tego dodajmy olej silnikowy który winien smarować jak należy no i być odpowiedniej klasy do dpf to ACEA C3 o czym też wielu posiadaczy diesli zapomina i nie powinno być takich problemów jak się słyszy.
        Co ciekawe słyszy się raczej w Polsce...Czemu nie na zachodzie?
        • marusmk Re: ON Bipoaliwa i DPF 09.10.13, 07:17
          chris62 napisał:
          > Jeżdzę od lat na LPG który jest ponoć suchy" i nie wiem w czym rzecz.


          A ja od nowego ósmy rok jeżdżę francuzem, wymieniłem tylko rozrząd, filtry i oleje.
          I też nie wiem w czym rzecz w twierdzeniu że francuzy to najgorsze badziewie.

          • chris62 Re: ON Bipoaliwa i DPF 09.10.13, 11:55
            marusmk napisał:

            > chris62 napisał:
            > > Jeżdzę od lat na LPG który jest ponoć suchy" i nie wiem w czym rzecz.

            >
            > A ja od nowego ósmy rok jeżdżę francuzem, wymieniłem tylko rozrząd, filtry i ol
            > eje.
            > I też nie wiem w czym rzecz w twierdzeniu że francuzy to najgorsze badziewie.
            >
            -------------------------------------

            To akurat wiadomo - taka metoda walki z konkurencją znana od dawien dawna zwana propagandą. Kłamstwo powtarzane setki razy staje się "prawdą".
            Im bardziej konkurencyjny model tym większa nagonka.
            Najmądrzejsi są ci którzy w życiu niczego nie stworzyli potrafią tylko konsumować.
            Wiedzą wszystko lepiej od inżynierów firm z ponad stuletnią tradycją.
            Mniejsza z tym tu nie chodzi o model auta itp tylko o auta z dpfem generalnie wszystkich marek.
            Czyli wg Ciebie w ON mam być syf aby smarować turbo? Przecież od tego jest olej.
            Poza tym można dodać substancje smarne nie będące zapychaczami dpfa jak to mam miejsce w przypadku biokomponentów. Skoro sam producent silnika nie dopuszcza stosowania biokomponentów to dlaczego w sprzedaży są takie paliwa i dlaczego jednocześnie jest wymóg posiadania dpfa w autach wyprodukowanych po.. no właśnie po jakiej dacie?
            Aby samochody mogły jeździć ekologicznie tzn z DPFem to pierwszym warunkiem jaki musi być spełniony jest odpowiednio wysoka jakość paliw a to już od lat wiemy że nie wiadomo co nam stacje paliwowe serwują i dalej zatankowanie nowoczesnego pojazdu jest obarczone sporym ryzykiem bo wynikłe szkody nie ujawniają się bezpośrednio po zatankowaniu tylko np pól roku później i nikomu niczego się nie udowodni.

            Np paliwo opałowe odbarwione załatwi układ wtryskowy na cacy, nikt nie ma skrupułów takiego nam serwować podobnie jak przemysł spożywczy nie ma skrupułów serwować sól drogowa antybiotyki i inne syfy które zjadamy potem zdychamy na raka i inne dziadostwo.

            Zmierzam do tego że to rola rządu aby zaprowadzić w tej dziedzinie porządek bo tak być nie może. Albo porządne paliwo i dpfy albo syf i brak obowiązku posiadania dpf bo jedno wyklucza drugie.

            Ostatecznie OK można sprzedawać jedno i drugie ale wyraźnie oznakowane z różnych dystrybutorów. Niestety podjeżdżając na wiele stacji mamy tylko ON z biokomponentami wg PN a i tak nie wierzę że przynajmniej spełniającym wymogi normy.
            • marusmk Re: ON Bipoaliwa i DPF 09.10.13, 14:14
              chris62 napisał:
              > Czyli wg Ciebie w ON mam być syf aby smarować turbo?


              Jasne że nie- zaznaczyłem tylko że Bio polepsza smarowanie, a że pogarsza inne własności to inna inszość.
              Wcale nie leję tego z Bio.

              chris62 napisał:
              > Poza tym można dodać substancje smarne nie będące zapychaczami dpfa jak to mam miejsce w przypadku biokomponentów.


              No i ja leję ten bez Bio i robię dolewki 2T :)

              PS.
              Może gdybym miał kasę na wymianę auta co trzy lata to bym nie dolewał- a tak dmucham na zimne :)
              Turbina i wtryski za drogie na ryzyko- to nie stare klekoty.

              • nazimno Ze az minister to musi robic... 09.10.13, 14:44

                isip.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20082211441
                I po cholere te wszystkie tabelki, jesli jakosc tego, co sie kupuje i tak stoi pod znakiem zapytania.
            • vogon.jeltz Re: ON Bipoaliwa i DPF 09.10.13, 17:17
              > jest wymóg posiadania dpfa w autach wyprodukowanych po.. no właśnie po jakiej dacie?

              Chyba nie ma takiego wymogu bezpośrednio. Jest tylko wymóg spełniania określonej normy czystości spalin. Tak się składa, że normę te są w stanie spełnić na chwilę obecną tylko diesle z DPF.
        • marusmk Re: ON Bipoaliwa i DPF 09.10.13, 07:21
          chris62 napisał:
          > Jeżdzę od lat na LPG


          No właśnie- w twoim aucie nie ma elementów pracujących z obrotami 200tyś. obrotów/minutę.

          • do.ki Re: ON Bipoaliwa i DPF 09.10.13, 16:25
            > No właśnie- w twoim aucie nie ma elementów pracujących z obrotami 200tyś. ob
            > rotów/minutę

            Cale szczesie, ze te elementy, ktore masz na mysli, nie maja kontaktu z paliwem, wiec caly twoj wywod jest bez znaczenia.
            • marusmk Re: ON Bipoaliwa i DPF 09.10.13, 17:10
              Nawet się pisać nie chce.
              Zresztą- pompy wysokiego ciśnienia (w nowych HDi nawet 2300bar) są mimośrodowe i wszystko prawie pływa w ON:

              postimg.org/image/q8gcezist/
              postimg.org/image/nfn4uyigd/
              postimg.org/image/4pv5e7ppp/
              postimg.org/image/u7djxt7fx/
              Mowa o HDI- nie wiem jak jest w innych.
              • waga170 Re: ON Bipoaliwa i DPF 09.10.13, 17:34
                Mylisz pompe z turbosprezarka jezeli chodzi o sposob smarowania i osiagane obroty.
                To turbo ma 200 tys obrotow i jest smarowane olejem silnikowym a nie napedowym.
                • marusmk Re: ON Bipoaliwa i DPF 09.10.13, 18:00
                  Piwo zamula więc się trochę zamotałem :)
                  Właściwie to nie chodziło mi o udowadnianie że to w turbinie się dzieje :)
                  Tak: w pompie się zaciera.

                  img685.imageshack.us/img685/299/zlotewioryregulwydat102.png
                  W obudowie filtra ON bywa więcej.

                  • waga170 Re: ON Bipoaliwa i DPF 09.10.13, 18:11
                    Hehe, moze trzeba dolewac oleju do dwusuwow przy kazdym tankowaniu ropy?
                    • marusmk Re: ON Bipoaliwa i DPF 09.10.13, 19:02
                      carnivalfan.pl/viewtopic.php?t=343
                      www.peugeot-klub.pl/index.php?topic=37566.0
                      Jeśli dojdzie do tragedii i mechaniory-przestępcy (potrafią nawet wyjąc taki filterek przed pompą WC) zechcą wymieniać pół silnika za ciężkie tysiące to obczytajcie posty gościa o nicku:
                      lusnia49 na forum Peugeot oraz:
                      kia bliski na forum KIA

                      Można dużo oszczędzić, a na pewno poznać nowoczesne diesle.
                      Ten gość jest niesamowity!!!
                      • marusmk Re: ON Bipoaliwa i DPF 09.10.13, 19:05
                        Cytat forum KIA:
                        ............................................
                        Udowodniono ponad wszelką wątpliwość doświadczalnie na różnych forach, w tym niemieckich oraz japońskich (toyota), że przy maksymalnej dolewce mixolu 300 ml oleju/60 litrów ropy, ZADYMIENIE SPALIN NA BIEGU JAŁOWYM JEST W OGÓLE NIEMIERZALNE. Oznacza to, że mixol spala się lepiej od ropy, ponieważ nie przyczynia się do powstawania szkodliwej dla filtrów sadzy.
                        .................................................

                        MIXOL to oczywiście przenośnia.
                        • marusmk Re: ON Bipoaliwa i DPF 09.10.13, 19:07
                          Na forum Peugeot temat ma 60 stron- ale trzeba się rejestrować.
                    • marusmk Re: ON Bipoaliwa i DPF 09.10.13, 19:46
                      waga170 napisał(a):
                      > Hehe, moze trzeba dolewac oleju do dwusuwow przy kazdym tankowaniu ropy?


                      Oleje 2T można, ale nic innego.
                      Cytat z kia bliski:

                      .......................................
                      To samo dotyczy wystawionych w wielkiej ilości na stacjach benzynowych przeróżnych preparatów do "czyszczenia wtryskiwaczy", np. STP. Widzę ten preparat grubo ponad 20 lat. Teraz policzmy, ile mają najstarsze silniki Common Rail (wejście do seryjnej produkcji systemu wtryskowego bardzo wysokiego ciśnienia: FIAT-LANCIA rok 1997). Wychodzi mi jak byk, że jeszcze te silniki nie istniały, a STP jak najbardziej. Czyli zakłada się bezkrytycznie, nie wiem wg jakiego kryterium, że to, co było dobre 30 lat temu dla silnika TDi, jest równie dobre dla CR.

                      Tymczasem jest wręcz przeciwnie. Dodatek STP zawiera bardzo silne rozpuszczalniki, które przecież mają czyścić jakiś nagar. Nie czyszczą za pomocą "zeskrobywania" lub "wypłukiwania". To jest nierealne. Skoro zawierają rozpuszczalniki, to znów tak jakbyśmy lali benzynę zamiast ropy.
                      Co z tego, że pięknie sobie przeczyścimy wtryskiwacze, które w ogóle nie potrzebują takich rzeczy, skoro w tym samym czasie zrobiliśmy "niedźwiedzią przysługę" pompie WC. Ona po prostu wzięła się i zatarła na pierwszym zakręcie...

                      Wywalić więc, drodzy klubowicze, ze swojej percepcji wzrokowej wszelkie, pięknie opakowane "dolewki" do paliwa typu: "czyści układy wtryskowe", "przywraca żywotność silnika", "sprawa, że ciszej pracuje", "powraca satysfakcję z jazdy", "umila życie", itd., itp. Bo to jest totalna kupa piramidalna w odniesieniu, ma się rozumieć do silnika 2,9 crdi (i HDI- dopisek mój), a nie tdi.

                      Jest to wyrzucanie pieniędzy w błoto, a w wielu wypadkach jego zalanie w nadmiernej ilości, grozi poważnym uszkodzeniem przede wszystkim pompy wysokiego ciśnienia. A tuż za nią całkowitego zniszczenia silnika wskutek następstw zatarcia pompy, o czym mowa...
                      ..........................................

                      Krótko mówiąc, tak dobrze pracują wtryskiwacze, jak dobrze i bez zanieczyszczeń, pompuje pompa WC.

                      Wtryskiwaczom CR nie są potrzebne żadne dolewki "uzdrawiające". Jakie działanie uzdrawiające może spełnić dolewka, przy skoku igły wtryskiwacza maks. 0,6 mm? Co ta dolewka ma tam zrobić? Powiększyć ten skok? Sprawić, że z paliwa zniknie jakiś nagar?
                      We wtryskiwaczu, z którego wylatuje paliwo z ogromnym ciśnieniem 1600 bar, raczej problemem jest kawitacja, a nie osadzanie się jakichś resztek paliwa. Kawitacja to jest "wyrywanie" cząstek metalu z końcówek igły i rozpylacza wskutek olbrzymiej siły przepływu paliwa. Czyli paliwo "wyrywa" metal z powierzchni, a zostawia grudki nagaru?
                      .............................................................

                      Na pohybel stereotypom i mechanikom ery młota i cepa:)
    • marusmk Re: ON Bipoaliwa i DPF 09.10.13, 19:17
      Cytat tekstu kia bliski:
      .........................
      Dlaczego więc produkuje się na świecie 3...4...5 klas oleju, skoro można lać najtańszy mineralny?
      Tak postępuje dość duży odsetek klientów w naszym kraju, być może w dobrej wierze lub z nadmiernej oszczędności.

      Jednak większość z nas nie zdaje sobie sprawy, że olej silnikowy to produkt klimatyczny.
      .................................
      0W30 -35 stopni C
      5W40 -30 stopni C
      10W40 -20 stopni C
      15W30 -15 stopni C
      20W40 -5 stopni C
      Patrząc jedynie od tej strony, nie odważyłbym się zalać do swojego turbodiesla oleju mineralnego 15W30, ponieważ w szybkim czasie zarżnąłbym swoją turbosprężarkę podczas mrozów -30 stopni, jakie niejednokrotnie panują w naszym klimacie.

      Dlatego, że minerał "wytrzymuje" tylko do -15 stopni.
      Większe mrozy powodują, że olej gęstnieje do konsystencji masła.
      Wówczas każdy start silnika okupiony jest olbrzymim wysiłkiem wszystkich elementów obrotowych i posuwisto-zwrotnych.

      Najgorzej jest właśnie z turbosprężarką, do której początkowo nie dociera w ogóle olej, bo jest tak gęsty.
      Kierowca, który rusza z kopyta swoim turbodieslem z pełną prędkością, naraża momentalnie turbawkę na "spalenie".

      A musi się tam znaleźć olej za wszelką cenę, bo on smaruje i schładza turbosprężarkę przy obrotach często powyżej 200 tysięcy. Jest to element, który daje blisko 50% mocy silnikowi.

      Reasumując, do silnika można lać olej choćby z wiadra spod stodoły.

      Jednak mając turbosprężarkę, tego zrobić nie można, jeśli się chce, żeby pędzidło trochę jeszcze pożyło...

      Dlatego olej silnikowy jest produktem klimatycznym.
      Musimy dobierać go sami, mając świadomość, jakie mrozy mogą panować w moim miejscu poruszania się.
      Jeżeli poruszamy się po Hiszpanii, Włoszech, Grecji, to nie potrzeba lać oleju syntetycznego, skoro nie ma tam mrozów i nie spalimy turbawki oraz innych elementów z tego powodu.
      Wystarczy półsyntetyczny 10W40, albo mineralny 15W30.
      Natomiast jeśli jeździmy po Skandynawii, Danii oraz naszym kraju, to ryzykowne jest lanie nawet półsyntetyku 10W40.
      Ponieważ "wytrzymuje" on tylko do temperatury -20 stopni Celsjusza.

      Często słyszy się następującą argumentację: Po co mam lać olej syntetyczny, skoro producent fabrycznie zalał półsyntetyczny?
      Mam być świętszy od papieża?
      Otóż jest to błędna filozofia myślenia.
      Producent Peugeotów nie będzie zalewał 5W40, skoro w jego klimacie nie ma mrozów.
      Leje taki olej, jaki jest w kraju produkcji, ponieważ standardowo jego produkt nie trafi na Grenlandię, itp.
      Dopiero, gdy w jakiś sposób znajdzie się np. w Polsce, rzeczą użytkownika jest zadbać o to, żeby olej dostosować do klimatu panującego w miejscu poruszania się.
      Zresztą każda fabryczna instrukcja pojazdu wyraźnie to określa.
      ......................................................................................

      Czytam tego gościa i wiem że moje turbo pochodzi.
      Jestem świadomym użytkownikiem silnika z turbo :)
      We Wrocławiu jest taryfiarz z 2.0HDi od nowego i ma 800 (osiemset) tysięcy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka