Dodaj do ulubionych

zniszczone felgi aluminiowe?

24.03.14, 13:03
Przy okazji wymiany opon na letnie stwierdzono w moim samochodzie zniszczone felgi aluminiowe. Totalnie podobno. Albo wyklepanie (600 zł), albo wymiana na nowe stalowe (800), albo jeździć na tych i czekać aż padnie zawieszenie, którego naprawa przewyższy cenę auta.

Jestem załamana kosztami, które się z tym wiążą. Dlatego mam następujące pytanie do znawców tematu: czy możliwe jest, żeby te felgi były faktycznie tak zniszczone? Podobno w tym zakładzie, gdzie wymieniałam opony zdarza się naciągać klientów. Na pewno byłoby warto skonsultować gdzie indziej, ale kto mi powie prawdę, każdy chce zarobić...:(
Kilka informacji:
- jestem pierwszym właścicielem, jeżdżę tym samochodem od marca 2010
- przebieg mały, coś około 3500, przy czym niestety w 90% procentach jest to tylko tzw jazda miejska, ale w rzeczywistości wiejska - tragiczne drogi, często objeżdżam korki wyboistymi drogami bocznymi, co chwilę są objazdy wyłożone dziurawymi płytami...
Obserwuj wątek
    • mamalgosia Re: zniszczone felgi aluminiowe? 24.03.14, 13:14
      35000 rzecz jasna
    • only_the_godfather Re: zniszczone felgi aluminiowe? 24.03.14, 13:16
      Jeżeli jesteś pierwszym właścicielem, jeździsz od marca 2010 to co to za auto że naprawa w nim zawieszenia przewyższa jego wartość?
      • mamalgosia Re: zniszczone felgi aluminiowe? 24.03.14, 20:51
        Tak powiedział.
        Ford fiesta
    • kontik_71 Re: zniszczone felgi aluminiowe? 24.03.14, 13:29
      A powiedziano Ci dokladnie na czym polega to totalne zniszczenie?
      Cos mi sie wydaje, ze probuja Ci nabic w trabe... Jesli masz jakiegos kolege kierowce to niech rzuci na nie okiem.
      • mamalgosia Re: zniszczone felgi aluminiowe? 24.03.14, 20:51
        Już się wyjaśniło.
        Spojrzał na to inny mechanik, znajomy brata.
        Niestety potwierdziło się:( Felgi całkiem krzywe
        • soulshuntr Re: zniszczone felgi aluminiowe? 24.03.14, 21:30
          to z czego one sa zrobione, z plasteliny? Zrob w takim razie tak: kup na allegro uzywane stalowe do tego samochodu i bedziesz miala problem z glowy. Do tego zyskasz na wywazaniu kol przy zmianie opon (stalowki robi sie za tansze pieniadze). Prostowanie calkiem krzywych felg to wyrzucone pieniadze w bloto, bo za chwile beda znowu krzywe a nie masz gwarancji ze zostana dobrze naprostowane.
          • mamalgosia Re: zniszczone felgi aluminiowe? 25.03.14, 07:45
            Oczywiście, że nie kupię aluminiowych, widocznie nasze piękne miasto zniszczy wszystko:(

            Tylko, że te stalowe to dla mnie teraz to i tak zbyt duży wydatek:(
            • do.ki miasto? 25.03.14, 09:13
              mamalgosia napisała:

              > Oczywiście, że nie kupię aluminiowych, widocznie nasze piękne miasto zniszczy w
              > szystko:(

              aha, miasto kazalo ci wjezdzac w kazda dziure...
              • mamalgosia Re: miasto? 25.03.14, 11:06
                Akurat codziennie robię podobno trasę 4 razy. To droga, na której dziur nie sposób ominąć. I nie da rady inną drogą. Teraz ją remontują, za to położyli objazd w postaci płyt, w poprzek, pomiędzy nimi szerokie szpary, w dodatku nie na całej szerokości pasa, więc prawą stroną jedzie się po poboczu, dziurawym.
                W mojej dzielnicy drogi w większości są gruntowe, też tego nie da się ominąć.
                Tak że złośliwość nie na miejscu
                • do.ki Re: miasto? 25.03.14, 11:11
                  Tez zdarza mi sie jezdzic po dziurach, takze w Polsce, ale na razie wszystkie felgi zdrowe, dziekuje. Stalowe ostatni raz mialem 3 auta temu.

                  To sie nazywa "niedostosowanie predkosci do warunkow drogowych".

                  > w postaci płyt, w poprzek, pomiędzy nimi szerokie szpary, w dodatku nie na cał
                  > ej szerokości pasa, więc prawą stroną jedzie się po poboczu, dziurawym.

                  Od tego felgi sie nie pogna, to juz by naprawde trzeba przyszalec z predkoscia. No chyba ze to chinskie felgi.
                  • only_the_godfather Re: miasto? 25.03.14, 11:15
                    Felgi z plasteliny nie są i nawet jak razy czy dwa razy wjedziesz w dziurę z ciut za duża prędkością to się nie pogną od tego. W swoich samochodach raz wymieniałem felgę stalową, było to w Polonezie i spowodowane tym że felga zwyczajnie skorodowała.
                    • mamalgosia Re: miasto? 25.03.14, 11:20
                      Po dziurach jeżdżę najwolniej jak się da. Tylko, że jeżdżę praktycznie w ostatnich miesiącach TYLKO po dziurach.

                      Ale też mi się dziwne wydaje, że aż tak to jest zniszczone. I ciekawe, że jesienią przy zmianie opon nikt nic nie bąknął o problemie (ten sam zakład) - to wszystko by się stało w kilka miesięcy??
                  • mamalgosia Re: miasto? 25.03.14, 11:19
                    No to nie wiem, od czego one są w takim stanie:(
                    To mój czwarty samochód, nigdy nie miałam podobnego problemu, ale felgi zawsze miałam stalowe (teraz też chciałam, ale promocja dotyczyła konkretnego samochodu, a on mial alu). Czy są chińskie to nie wiem, niby oryginalne Forda, ale chyba wszystko jest chińskie...
                    • who_cares Re: miasto? 25.03.14, 11:48
                      Może kup stalówki 14 cali zamiast 15, będziesz miała parę cm gumy więcej do amortyzowania wertepów. Opony też będą tańsze.
                      • mamalgosia Re: miasto? 25.03.14, 11:55
                        A można tak?? No właśnie 14 jest jakieś nawet 70 zł tańsza
                        • vogon.jeltz Re: miasto? 25.03.14, 12:01
                          > A można tak??

                          Można. Musisz wtedy oczywiście kupić też opony czternastki. Najpierw sprawdź, jaki rozmiar będzie odpowiednim zamiennikiem przy pomocy kalkulatora rozmiarów opon:
                          www.opony.com.pl/narzedzia/zamienniki-opon/
                          • only_the_godfather Re: miasto? 25.03.14, 12:05
                            Przecież alternatywne rozmiary przewidziane przez producenta są podane w książce obsługi czy instrukcji.
                            • who_cares Re: miasto? 25.03.14, 12:44
                              Do Fiesty Mk6 14 calówki powinny pasować (oprócz wersji ST bodajże). Ale fakt trzeba by najpierw sprawdzić w książce lub ASO.
                          • mamalgosia Re: miasto? 25.03.14, 12:44
                            A, opony, no tak:( A mam 2 komplety w miarę dobrych jeszcze. Więc wlał=wylał, to raczej nie ma sensu
                            • vogon.jeltz Re: miasto? 25.03.14, 12:53
                              > A, opony, no tak:( A mam 2 komplety w miarę dobrych jeszcze.
                              > Więc wlał=wylał, to raczej nie ma sensu

                              No to poszukaj używanych felg stalowych. Łatwo znaleźć, na aledrogo i w innych serwisach ogłoszeniowych jest tego do Forda pełno i wyjdzie cię o połowę taniej niż to, co pisałaś na początku.
        • vogon.jeltz Re: zniszczone felgi aluminiowe? 25.03.14, 11:42
          > Niestety potwierdziło się:( Felgi całkiem krzywe

          Wszystkie? Może wystarczy dokupić jedną lub dwie?
          • mamalgosia Re: zniszczone felgi aluminiowe? 25.03.14, 11:55
            Podobno wszystkie, choć najbardziej dwie. Ale myślę, że to nie jest dobre rozwiązanie
    • soulshuntr Re: zniszczone felgi aluminiowe? 24.03.14, 13:52
      Przypomnij sobie, ile przez ten czas zniszczylas opon dobijajac felga wjezdzajac w dziure do jej krawedzi lub przynajmniej ile razy walnelas w dziure, kraweznik czy co tam jeszcze tak, zeby felga mogla sie uszkodzic? Inne pytanie, czy kolo dalo sie wywazyc uzywajac jednego, max 2 ciezarki na jedna strone felgi?
      • mamalgosia Re: zniszczone felgi aluminiowe? 24.03.14, 20:53
        soulshuntr napisał(a):

        > Przypomnij sobie, ile przez ten czas zniszczylas opon dobijajac felga wjezdzaja
        > c w dziure do jej krawedzi
        ani razu

        lub przynajmniej ile razy walnelas w dziure, krawezn
        > ik czy co tam jeszcze tak, zeby felga mogla sie uszkodzic?
        W dziurę to pewnie z milion razy. W krawężnik nie pamiętam, raczej wcale

        Inne pytanie, czy ko
        > lo dalo sie wywazyc uzywajac jednego, max 2 ciezarki na jedna strone felgi?
        Niestety nie wiem
        • do.ki no to jeszcze jedno pytanie 25.03.14, 18:15
          Kiedy ostatnio sprawdzałaś ciśnienie powietrza w kołach?
          • mamalgosia Re: no to jeszcze jedno pytanie 25.03.14, 18:58
            wczoraj:)

            Małżonek sprawdza co jakis czas,, może raz na miesiąc, 6 tygodni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka