Dodaj do ulubionych

Zacznijcie szanować miejsca parkingowe!

09.04.14, 17:39
Odkąd jeżdżę samochodem, który ma 182 cm szerokości (zeszłoroczny Focus) czuję, że wydzielone miejsca parkingowe w PL są już dla mnie na styk (być może normy pochodzą jeszcze z czasów PRL i były policzone np. na Fiata 125p, który ma 163 cm szerokości) i wystarczy, że jakiś głupiec leśny zaparkuje nie na środku wyznaczonego miejsca, tylko wyraźnie bliżej linii lub wręcz stoi na niej prawymi/lewymi kołami, a o dwa miejsca dalej samochód stoi poprawnie, to i tak już mam pozamiatane i się nie zmieszczę między nimi na tyle, żeby w miarę swobodnie wysiąść i nie narażać się na obcierki przy wysiadaniu "sąsiada" lub jego wyjeżdżaniu, tudzież wjeżdżaniu i wysiadaniu jego "następcy".

Apeluję zatem, żebyście łaskawie zwracali uwagę, żeby parkując obie linie przedstawiały się w lusterkach w podobnej odległości. Będę wdzięczny, jak poinformujecie znajomych. Z góry dzięki, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • jureek Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 09.04.14, 17:59
      Nie sądzisz, że takie parkowanie bez względu na wszystko równo między liniami świadczy o mentalności niewolniczej?
      Jura
      • schweppes1 Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 09.04.14, 18:04
        Nie, ponieważ regularne, równomierne i uporządkowane rozplanowanie miejsc parkingowych jest rozsądnym pomysłem. Co innego zostawianie ograniczeń prędkości do 40 po remoncie drogi.
        • jureek Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 09.04.14, 18:19
          schweppes1 napisał:

          > Nie, ponieważ regularne, równomierne i uporządkowane rozplanowanie miejsc parki
          > ngowych jest rozsądnym pomysłem.

          Napisałem przecież "bez względu na wszystko", czyli także na parkingu, który jest kompletnie pusty i zapełnia się tylko raz w roku, gdy jest jakiś festyn, a Ty zaparkowałeś tam na godzinę. W takiej sytuacji też będziesz parkował równiutko miedzy liniami?

          > Co innego zostawianie ograniczeń prędkości do
          > 40 po remoncie drogi.

          A skąd wiesz, że ten, który przestrzega tam tej czterdziestki wie o tym, że jedynym jej powodem jest dawno zakończony remont, a nie jakieś inne niebezpieczeństwo? Kiedyś jadąc nocą o mało nie urwałem koła, bo olałem taką właśnie czterdziestkę, która wydawała mi się bezsensowna.
          Jura
          • galtomone Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 09.04.14, 19:56
            jureek napisał:

            > schweppes1 napisał:
            >
            > > Nie, ponieważ regularne, równomierne i uporządkowane rozplanowanie miejsc
            > parki
            > > ngowych jest rozsądnym pomysłem.
            >
            > Napisałem przecież "bez względu na wszystko", czyli także na parkingu, który je
            > st kompletnie pusty i zapełnia się tylko raz w roku, gdy jest jakiś festyn, a T
            > y zaparkowałeś tam na godzinę. W takiej sytuacji też będziesz parkował równiutk
            > o miedzy liniami?

            I myslisz, ze o takim parking I probelmach z parkowaniem pisze kolega???
            Wszyscy w domu??? Wez, sie zastanow... :-)
            Naprawde az mnie w ziemie wbilo!

            Jurek, przeciez jak jest pelno miejsca I wiadomo, ze ono tam zawsze jest to nie ma problem. Ale jak nie wiesz, ze ono tam zawsze jest to parkuj porzadnie.

            Z drugiej strony nawet na takim parking - robi ci roznice porzadne I bylejakkie parkowanie?
            To troche jak plucie bo nikt nie widzi - ale ty widzisz.
            • kontik_71 Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 06:54
              Galtomone, nie zalapales tego co Jureek chcial przekazac.
              • galtomone Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 06:56
                Raczej jurek nie zlapal; tego co pisal schweps
                • kontik_71 Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 08:07
                  Przeciez Jureek kpi sobie w zywe oczy ze schwepsa...
                  • galtomone Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 10:10
                    No to moze faktycznie nie zlapalem... nie wiem tylko czemu kpi.
                    To jak polacy parkuja (i nazekaj, ze miejsca malo) wola o pomste do nieba!!
                    • kontik_71 Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 10:54
                      POwod kpiny jest prosty i zrozumialy. Autor ma ciekawe podejscie. Gdy mu cos przeszkadza to nawoluje do dyscypliny ale z drugiej strony gdy sam chce lamac zasady to nawolujacy do ich przestrzegania, sa w jego opinii niewolnikami. Czy jak zwykle, koszula blizsza cialu.
                      • galtomone Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 12:03
                        Zwróciłem mu juz na to uwage...

                        forum.gazeta.pl/forum/w,20,150449595,150486120,Co_Ty_z_calym_szacunkiem_pier_.html
          • babaqba Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 11.04.14, 00:50
            > A skąd wiesz, że ten, który przestrzega tam tej czterdziestki wie o tym, że jed
            > ynym jej powodem jest dawno zakończony remont, a nie jakieś inne niebezpieczeńs
            > two? Kiedyś jadąc nocą o mało nie urwałem koła, bo olałem taką właśnie czterdzi
            > estkę, która wydawała mi się bezsensowna.

            Właśnie o to chodzi, że dzięki naszym znakologom nigdy nie wiesz, więc znaki utraciły swe znaczenie! Ludzie o tym wiedzą i coraz mniej na nie zwracają uwagi. Jak sam doświadczyłeś - powstał dziki zachód bez zasad, mimo ocipiałego lasu słupków. Tak oto działa nasze niezrozumienie cywilizacji, niezrozumienie tego, że system będzie dzialał pod warunkiem współdziałania wszystkich elementów. Obecnie "kierowcy muszom" zaś wladza nic nie musi. Ostatnio też piesi i rowerzyści przestali musieć...
            • gzesiolek Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 11.04.14, 01:11
              Znaczy sie co przestali musiec piesi i rowerzysci...?
              Dbac o zycie?
              Bzdury opowiadacie...

              A ze oznakowania sa do d... to inna inszosc... i trzeba z tym walczyc a nie ignorowac...
      • samspade Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 09.04.14, 18:16
        I niewolnik nie wie ze jest niewolnikiem. Majstersztyk.
      • galtomone Nie! 09.04.14, 19:54
        Pokazuje szacunek dla innych. Parkowanie byle jak w zasadzie nie rozni od prakowania w drzwiach supermarket - masz innych gdzies.

        Mijesca parkingowe sa male, by bylo ich jak najwiecej na danym obszarze, badz czlowiekiem, parkuj porzadnie zeby I inni mogli.

        Nie wiem co to ma wspolnego z niewolnictwem????????
        • samspade Re: Nie! 09.04.14, 21:01
          Przyjechalem wieczorem stanalem miedzy samochodami. Rano okzalo sie ze kiedy tamci odjechali ja stoje na dwoch miejscach.
          Czy okazalem innym brak szacunku?
          • galtomone Re: Nie! 09.04.14, 21:15
            A okazales? :-)

            Rozmawiamy o sytuacji generlanie, takich jak tysiace ma miejsce w ciagu dnia na parkingach dookloa, gdzie ludzie maja po prostu wszystkich gdzies I staja zajamujac miejsce dla trzech aut, czy takie przypadki jak opisales?

            Bo moze ja "gupi" jestem?... Ale wydawalo mi sie, ze jestes rozsadny I wiesz o co chodzi.
            • samspade Re: Nie! 09.04.14, 21:27
              Wiesz gdybys przyjechal na parking rano powiedzial bys ze jestem burakiem parkujacym na dwoch miejscach. Czesc osob ma z parkowaniem jakis problem. Ale nie ciskajmy kamieniami we wszystkich ktorzy stoja dziwnie.
              • galtomone Re: Nie! 10.04.14, 06:59
                NIe wazne co kto powie (specjalnie tym co mysla o mnie obcy ludzie sie nie przjmuje) jak dlugo moge sam na siebie patrzec w lustron. Jesliu sam rano odjezdzasz to nie ma problem.
                Natomiast ja wieczorem parkuje tak (jak nie odjezdzam) zeby ani wieczorem ani rano, ani trzy dni pozniej nikomu nie przeszkadzac I nie musiec sie tlumaczyc innymi. Bo to ja parkuje a nie inni.
                Nie raz zdarzalo mi sie zaparkowac dwie, trzy ulice od domu (mioedzy innymi z takich powodow - choc np. na trawniku czy chodniku jeszcze bylo miejsce) I zyje, wiec to nie zabija.
        • jureek Re: Nie! 09.04.14, 23:17
          galtomone napisał:

          > Nie wiem co to ma wspolnego z niewolnictwem????????

          Ma to tyle samo wspólnego z niewolnictwem co przestrzeganie limitów prędkości, co zdaniem założyciela wątku świadczy o mentalności niewolnika:
          "Niewolnicza mentalność. Choćby nie było żywej duży na drodze i chodnikach, nie przekroczą 50 km/h i koniec. "
          forum.gazeta.pl/forum/w,20,150449595,150467230,Re_Zwyczaje_kierowcow_z_roznych_krajow.html
          Mój post był ironiczny, tak na poważnie to nie uważam ani porządnego parkowania, ani przestrzegania limitów prędkości za przejaw niewolniczej mentalności.
          Teraz jasne?


          • galtomone Siur ;-) 11.04.14, 07:27

    • qqbek A bujaj się. 09.04.14, 20:25
      Mam samochód 10cm węższy (za to z dużymi lusterkami), ale często jeżdżę z dzieckiem.
      Jakkolwiek podobać się mogą niektórym "parkingowi faszyści" to absolutnie do nich nie należę. Dlaczego? Bo jak jadę z małą (ja kierowca, mała z tyłu po prawej), to wygodniej mi jest stanąć pod kątem, przodem lekko w prawo. Tak mam więcej od linii do drzwi (tak moich jak i tylnych prawych).

      Owszem - szanuję innych i nawet lusterkiem nigdy nie "najadę" na linię. Ale zastrzegam sobie też prawo do stawania lekko "w prawo" (tak przodem jak i tyłem). Nikomu, kto potrafi parkować niczego w ten sposób nie utrudniam, a sobie znacznie sprawy ułatwiam.
      • samspade Re: A bujaj się. 09.04.14, 20:34
        Robie podobnie. Tyle ze czasem ustawie sie blizej jednej z linii. Mieszcze sie w liniach, lusterka zlozone. Jak ktos potrafi zaoarkowac to nawet taka kolubryna jak focus zaparkuje.
    • do.ki Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 09.04.14, 20:43
      Apel o szanowanie miejsc jest słuszny, ale nawoływanie do parkowania w jednakowej odległości od linii wyznaczających miejsce już nie bardzo. Lepszym sposobem szanowania miejsc (i sprzętu jest parkowanie "jednoimiennymi" bokami do siebie, tzn prawym bokiem do prawego boku parkującego obok. Wymaga to, żeby samochody stały na przemian, jeden przodem, a drugi tyłem. Takie ustawienie pozwala kierowcom najłatwiej wysiąść i wsiąść. Pasażerów wywala się z auta przed zaparkowaniem. Dzieci są małe, same wyjdą. Kto ma niemowlaki w maxi-cosi, ten sam sobie winien, po co mu to było. :-)
      • galtomone LOL! 09.04.14, 21:18
        DObre :-)
        • do.ki a co? 09.04.14, 22:13
          z podobnego powodu, na parkingu podziemnym zawsze szukam takiego miejsca, żeby stanąć prawym bokiem przy filarze.Przynajmniej z jednej strony żadna łajza nie będzie mi obtłukiwać drzwi, usiłując niezgrabnie wsadzić swoje grube dupsko do samochodu.
          • galtomone Wlasnie wczroaj byla z powodu parkowania dyskusja. 10.04.14, 07:03
            ...w domu :-)

            U mnie sa w okolicy bloku dwa rodzaje miejsc.
            Polowa jodelki, czyli auta skosnie do ulicy obok siebie (rownolelgle) ale jest tez troche miejsc osobno (tylko dalej) gdzie sasiedzi stoja za I przed innymi autami a nie obok.

            RXjest szerszy od Ave. Ave miala slady na drzwiach a rx sie jeszcze nie dorobil (podobno pierwsza rysa boli najbardziej?), I chcialbym by tak dluzej pozostalo ale moja malzonka puknela sie w czolo I mowi ze to tylko samochod, itd..

            Nieby ma racje... ale skoro zaplacilem sporo powyzej ceny rynkowej I troche nim pojezdze to nie musi od razu wygladac jak po huraganie parkingowym ;-)

            Nie spotkalem sie ze zrozumieniem :-(
    • jeepwdyzlu linie mam w dupi.e 09.04.14, 22:43
      ale parkuję ciasno i prosto
      i składam lusterka
      i potrafię poprosić grzecznie, żeby ktoś poprawił, jak stanie za szeroko

      jeep
      • galtomone A ja mam inna fiksacje... 10.04.14, 07:07
        Na razie jeszcze nie prosze, zeby ktos auto przestawil bo zaparkowal jak tzw. ci.a, ale chodze po parku kolo domu(z psem!!! - nie sam).
        I teraz juz (jako, ze ludziska patrza na mnie blednym wzrokiem) nie mowie grzecznie... O pisek sie wyprozil, moze ma Pani woreczek? - I tu wlasnie spotykam sie z tym spojrzeniem oderwanym od rzewczywistosci... Pisek? Wyproznil (co to znaczy???)... Woreczek (a po ch?)....

        Tylko, Pani pies sie zesral, posprzatac trzeba!
    • bimota Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 09.04.14, 22:54
      HA HA... WOLANIE NA PUSZCZY...
      • schweppes1 Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 09.04.14, 23:08
        Na razie po dobroci. Potem zamówię na allegro naklejki z karnym kuta*em.
        • only_the_godfather Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 10:00
          Człowieku chcesz kleić nalepki z karnym kutasem bo ktoś nie stanął równo po środku między liniami?Stoi pomiędzy liniami?Stoi Więc co to ma wspólnego z ideą akcji tych nalepek?
          Jak masz problem z parkowaniem to widocznie jesteś kiepskim kierowcą i radzę szkolenie a nie wyżywanie się na innych ludziach. Chyba że Ty należysz do tych kierowców co to wiedza wszystko i są naj pod każdym względem.
          • jureek Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 10:33
            only_the_godfather napisał:

            > Jak masz problem z parkowaniem to widocznie jesteś kiepskim kierowcą i radzę sz
            > kolenie a nie wyżywanie się na innych ludziach. Chyba że Ty należysz do tych ki
            > erowców co to wiedza wszystko i są naj pod każdym względem.

            Nauczycieli u nas dostatek.
            Jura
          • schweppes1 Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 17:01
            Oklejani będą tylko ułani, którzy najadą lub przekroczą linię.

            Jak znasz szkolenie jak wysiąść z samochodu bez szyberdachu mając po 20 cm z każdej strony, to daj cynk.
            • gzesiolek Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 17:38
              Przyjezdzasz na parking, masz dwa miejsca obok siebie, ale ten po lewej od pierwszego najechal na linie, a i ten po prawej od drugiego tez najechal na linie...
              Masz wybor albo zaparkowac i samemu najechac na linie, albo odjechac...
              Parkujesz, przytulasz sie najmocniej jak mozesz, ale i tak kola na linii...
              Wracasz po zakupach i masz gustownie ponaklejane karne naklejasy...

              Jesli jeszcze bez problemu mozesz je usunac to ok... odklejasz, kiwasz glowa... wiesz o co chodzi i wiesz ze nastepnym razem moze sie uda tego uniknac...
              Ale jakbym mial naklejone ciezko zrywalne z ktorymi mialbym problem to jakbym dorwal takiego dowcipnisia to bym mu nogi z d... powyrywal...
              • schweppes1 Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 11.04.14, 00:20
                Raczej tym dwóm kretynom po bokach powinieneś te nogi z d*py powyrywać... Pod warunkiem, że któryś z nich nie jest np. instruktorem krav-magi czy innym wojownikiem... A karnego ku*asa nakleiłbym tylko jednego (szkoda marnować więcej na jednego idiotę), ale oczywiście w centralnym polu widzenia kierowcy, żeby na pewno musiał go zdjąć. Oczywiście, że nie jest łatwo odrywalny, bo to by było bez sensu, tak samo jak łatwym nie jest często znalezienie innego wolnego miejsca parkingowego...
                • gzesiolek Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 11.04.14, 00:48
                  Problem w tym ze w Polsce nauczycieli i chetnych do naklejania karnych naklejasow jest w Polsce tysiace... no i wszyscy wg ich slow zawsze parkuja perfekt tylko inni sa Ci zli... a moze po prostu niech kazdy zadba o to, zeby samemu glupot nie robic... jesli zrobi to kazdy to miast wojny na karne kutasy bedzie porzadek... nie sadzisz?

                  Jesli stane zle, zwroc mi uwage, za to nie bede wyrywal nog, niezaleznie od mojej i Twojej znajomosci sztuk walki... ale jak mi uszkodzisz samochod, a za takie odbieram naklejanie trudnousuwalnej naklejki... sorki to juz jest skrajny debilizm...

                  Aha sam jak widze kierowce ktory przede mna parkuje tak ze miast dwa auta miesci sie jedno zwykle uprzejmie sugeruje, ze moze jednak poprawi i sie zmiescimy obaj bez ryzyka obtarcia...
                  Karnych kutasow nie uznaje... tak jak mnie wkurzaja debile parkujace fatalnie... zwlaszcza tak ze chodnikiem nie idzie przejsc... a o wozku dzieciecym nie wspomne... to i tak karne kutasy uwazam za spaczone podejscie spaczonych ludzi...
                  Na zasadzie jak komus zrobic krzywde, a nie jak zmienic kogos podejscie...

                  No chyba ze na Ciebie dziala tylko przekaz silowo-zlosliwy... to wspolczuje...
                  • samspade Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 11.04.14, 06:59
                    I zwroc uwage ze te naklejki chce rozdawac nie tym zastswiajacym chodnik, czy blokujacym innych. Ci mu nie przeszkadzaja. Coz taka mentalnosc
        • samspade Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 14:58
          I co z tymi naklejkami bedziesz robil. Bo chyba nie naklejal tym nie stojacym idealnie w liniach.
    • toreon Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 08:30
      Chyba zapomninasz, że tutaj nie ma takich, którzy nie umieją parkować.
      W przeciwieństwie rzecz jasna do tzw. realu, gdzie obowiązuje zasada nie dostrzegania niczego poza czubkiem własnego nosa.
      Swoją drogą fajnie jest na niektórych osiedlowych parkingach gdzie miejsca projektowane były ewidentnie pod maluchy. Ludzie przesiedli się do różnych passatów i accordów i zaczęły się schody...
      • badyll Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 09:38
        Tak na dobra sprawe to malowanie trumien parkingowych jest zbedne. Wystarczy tylko zaznaczyc obszar do parkowania i jestem przekonany ze to w zupełnosci wystarczy
        • bimota Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 11:01
          BZDURA
          • badyll Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 11:09
            > BZDURA

            mozesz rozwinac swoja opinie?
            • gzesiolek Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 11:49
              Aleja 3 Maja Kraków
              Parking prawie na całej długości na jednym pasie...
              Parkowanie skosem(jodełka?), bez oznaczonych miejsc pojedynczych tylko obszar od do...
              Twórczość parkujących czasem mnie zaskakuje...
              Ale generalnie na kilkuset metrach gdyby się podstarali zaparkować równo i w odległościach co 60cm to zmieściłoby się pewnie z 50aut więcej...

        • schweppes1 Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 17:05
          Buahaha. Chyba raczysz sobie żartować. 68% ludzi nie rozumie treści prasowych (i to nie z powodu nowomowy tępych dziennikarzyn) a mają sami optymalnie wykorzystać przestrzeń parkingową? Nie ma szans. Będą dla wygody zostawiać 1,5m odstępu.
      • qqbek Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 12:24
        toreon napisał:

        > Chyba zapomninasz, że tutaj nie ma takich, którzy nie umieją parkować.

        Zapewne są.
        Tylko się nie przyznają.
        Mnie to zawsze zastanawia - w końcu na kursie jedyne czego uczą naprawdę dobrze, to właśnie parkować. A spora część kierowców "nie umi" lub nie chce.
        Może nie jestem "faszystą parkingowym" jak autor tego wątku, ale jak gdzieś najadę na linię, to poprawiam. Jak parkując równolegle odstaje na więcej niż 10cm od krawężnika, to poprawiam. Jak na chodniku nie zostawię dość miejsca dla pieszych, to poprawiam. I kurde, do tej pory korona mi ze łba od tego nie spadła.

        > W przeciwieństwie rzecz jasna do tzw. realu, gdzie obowiązuje zasada nie dostrz
        > egania niczego poza czubkiem własnego nosa.

        Eee- sporo ludzi jednak parkuje z głową. Co jednak z tego, skoro wystarczy kilku przygłupów na spory parking, by znacząco zmniejszyć liczbę miejsc.
        Przykład - pod blokiem w którym do niedawna mieszkałem był spory parking. Przy przytomnym parkowaniu w jednym z jego rzędów mieściło się 11 aut. Bez obijania się drzwiami, bez wjeżdżania na trawnik, bez blokowania czegokolwiek komukolwiek. Wystarczyło byś "stanął jak człowiek" i by inni zrobili to samo.
        Zgadnij jak wyglądała typowa sytuacja?
        Zazwyczaj 8-9 aut (i czasami były problemy z zaparkowaniem jako dziewiąty, jako dziesiąty można było stanąć zdecydowanie za rzadko), z czego przynajmniej dwa "zupełnie niepoważnie" zaparkowane (tj. 1,5m od "sąsiada").
        I nie - nie była to zapadła wiocha, gdzie miejsc parkingowych było dość. To śródmieście wojewódzkiego miasta, gdzie każdy skrawek parkingu był na wagę złota.

        > Swoją drogą fajnie jest na niektórych osiedlowych parkingach gdzie miejsca proj
        > ektowane były ewidentnie pod maluchy. Ludzie przesiedli się do różnych passatów
        > i accordów i zaczęły się schody...

        To do zarządcy takiego parkingu z wnioskiem o dostosowanie miejsc do polskich norm. Norma jest jasna - nie mniej niż 5m długości i nie mniej niż 2,3m szerokości.
        • samspade Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 12:33
          qqbek napisał:

          > Mnie to zawsze zastanawia - w końcu na kursie jedyne czego uczą naprawdę dobrze
          > , to właśnie parkować.

          Nie wiem jak teraz ale kawałek czasu temu kiedy robiłem prawo jady to nie uczyli. Bo trudno nauką nazwać rady typu o obrocie kierownica w lewo kiedy pachołek pojawi się w szybie.

          • qqbek Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 13:17
            samspade napisał:

            > Nie wiem jak teraz ale kawałek czasu temu kiedy robiłem prawo jady to nie uczyl
            > i. Bo trudno nauką nazwać rady typu o obrocie kierownica w lewo kiedy pachołek
            > pojawi się w szybie.

            Ja robiłem w 1995 roku i ponad 1/3, 20-godzinnego wtedy, kursu praktycznego poświęcona była manewrom na placu (dla porównania - na jazdę poza miastem poświęcono zaledwie dwie godziny). Dobrze, że to zima była i śnieg jeszcze ostatni leżał, to chociaż z nudów, jak instruktor nie patrzył, ślizgiem po łuku jeździłem (23 konie malucha to jedno, ale lód pod kołami pozwalał zerwać przyczepność) :-]

            Do porzygania (pamiętam jak dziś, a przecież to prawie 19 lat temu było) - prosta, łuk, łuk tyłem, prosta tyłem, garaż przodem, garaż tyłem, koperta, zawracanie na trzy, ruszenie pod wzniesienie... i tak raz za razem, ładnych parę godzin.

            Żadnych rad w stylu "gdy pachołek" mi nie udzielano. Z resztą od samego początku drobne problemy sprawiała mi co najwyżej "koperta" a cała reszta manewrów najczęściej wychodziła mi za pierwszym razem już.
            • samspade Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 13:21
              Ja też w tych czasach robiłem kurs. I były rady o pachołkach. Nie tylko ja je miałem ale inni znajomi u innych instruktorów też.
              • gzesiolek Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 15:52
                Bo polowa egzaminowanych nawet na miasto nie wyjezdzala ;)
                Jak chcieli Cie ulac to zwykle na placu im sie udawalo... a to za blisko kraweznika, a to za daleko, a to co innego...
        • gzesiolek Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 12:45
          hehehe... moja zonka na slupkach na placu to do dzis pewnie zaparkuje na milimetry, ale jak ma zrobic koperte na waskiej drodze z polmetrowym zapasem to dnia by jej braklo, a i tak by sie nie zmiescila...
          Stres i zbyt mala wyobraznia przestrzenna robi swoje... a obcierek na obu stronach zderzaka przedniego ktore na slupach w parkingach podziemnych porobila to juz nie licze...

          Poza tym Polak jest cwany... i czesto gesto zaparkuje tak, zeby 1. nikt nie mogl go uderzyc drzwiami z aktualnych zaparkowanych z obu stron, 2. nikt nowy nie probowal sie wcisnac w zostawiona luke...
          • qqbek Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 13:23
            gzesiolek napisał:

            > hehehe... moja zonka na slupkach na placu to do dzis pewnie zaparkuje na milime
            > try, ale jak ma zrobic koperte na waskiej drodze z polmetrowym zapasem to dnia
            > by jej braklo, a i tak by sie nie zmiescila...
            > Stres i zbyt mala wyobraznia przestrzenna robi swoje... a obcierek na obu stron
            > ach zderzaka przedniego ktore na slupach w parkingach podziemnych porobila to j
            > uz nie licze...

            A moja ślubna potrafi wjechać w ciasne miejsce postojowe na trzecim biegu, po czym powiesić mnie na pasach hamując z tej prędkości na 3cm przed krawężnikiem. Wystarczy wkurzyć odpowiednio :D
            W życiu nie obtarła samochodu o nic (raz napadła ją co prawda znienacka podstępna latarnia i cały pas przedni zepsuła, ale trzeba przyznać, że gołoledź była i tak [sądząc po śladach] długo walczyła zanim wyjechała "w plener").


            > Poza tym Polak jest cwany... i czesto gesto zaparkuje tak, zeby 1. nikt nie mog
            > l go uderzyc drzwiami z aktualnych zaparkowanych z obu stron, 2. nikt nowy nie
            > probowal sie wcisnac w zostawiona luke...

            To niestety racja.
            • gzesiolek Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 10.04.14, 15:58
              No a moja zonka mimo ze robi z 15tys km rocznie od 2010 (prawko ma od 2000, ale wczesniej to zrobila pewnie lacznie z 10tys km w tym wiecej niz polowe poza Polska) jeszcze zadnej nawet stluczki nie miala, ale przytrzec (na milimetry, bo plastik nie ruszony, ale lakier powoli jest scierany) przedni zderzak to jej wizytowka...
    • nocnymarek2 Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 11.04.14, 11:00
      schweppes1 napisał:

      > Odkąd jeżdżę samochodem, który ma 182 cm szerokości ... (normy
      > policzone np. na Fiata 125p, który ma 163 cm szerokości)

      Czyli inni mają być grzeczni, bo chcesz im zajebać po 10cm z każdej
      strony? Wykup sobie szersze miejsca pod każdym sklepem, do którego
      jeździsz, albo kup motor.
      • schweppes1 Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 12.04.14, 16:13
        Wszystkie aktualne kompakty mają szerokość ok. 180 cm. Przypominam, że kompakt to samochód klasy niższej średniej, czyli węższy od samochodów klasy średniej, więc i tak robię dobry uczynek parkując Focusem, a nie Mondeo.
    • klemens1 Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 11.04.14, 21:25
      Podjedź bliżej do niego prawą stroną. Jak jest po prawej patrząc od drogi - parkuj przodem, jak po lewej - tyłem.
      Niektórzy są na tyle inteligentni, że na wąskich miejscach parkują naprzemiennie - przodem i tyłem. W ten sposób prawe drzwi są na styk, ale kierowcy mają zawsze miejsce.
    • cheng2 Re: Zacznijcie szanować miejsca parkingowe! 12.04.14, 18:33
      Dawno, dawno temu widzialem taka rzecz: (autentyk)
      Buenos Aires, prosta i dluga (po horyzont) ulica, auta stoja rownolegle do kraweznika. Znalezlismy luke i zaparkowalismy. Wtedy nie zwrocilem uwagi na szczegoly, ale... Wracamy po zakupach i okazuje sie ze nasza auto jest przyklejone zdezakami do tego z przodu i z tylu. Kierowca (kuzynka) bez mrugniecia okiem kaze wsiadac. Zapala i mieciutko do przodu, do tylu robi miejsce aby wyjechac. Sekret w tym ze tam sie nie zaciagalo recznego. Przygladalem sie pozniej zdrzakom, uszkodzen prawie nie bylo widac.
      No, ale to byla Argentyna i do tego dawno temu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka