galtomone
23.04.14, 10:46
Swego czasu pytalem czy w korku warto przerzucac z D na N/P lub czy mozna zostawiac na D ale zaciagac reczny.
Z artykulu wynika, ze jak najbardziej.
Uwazacie, ze sa gdzies jakies bledy w zaleceniach co do uzywania autmoatycznych skrzyn biegow?
moto.pl/Porady/1,115893,7238425,Automatyczna_skrzynia_biegow___jak_jezdzic_automatem.html
"Tylko spokojnie
Podstawowa zasada dotycząca jazdy samochodem z automatyczną skrzynią biegów to brak nadgorliwości. Nie wolno wyrzucać na luz, a na światłach należy wcisnąć pedał hamulca a dźwignię pozostawić w pozycji D - chyba, że chcemy przestraszyć kogoś z tyłu, zapalając na chwilę światła cofania. Częste uruchamianie N lub P podczas jazdy w korku prowadzi do przyspieszonego zużycia tarczek sprzęgłowych skrzyni. Jeśli długotrwałe trzymanie nogi na hamulcu staje się uciążliwe, lepiej użyć hamulca ręcznego.
Zapomnijmy też o przerzucaniu biegów z wstecznego na D lub odwrotnie, gdy samochód jeszcze się toczy. Takie praktyki rodzem z amerykańskich filmów akcji mogą doprowadzić do zniszczenia przekładni. Warto dać skrzyni chwilę na uruchomienie przełożenia, bo nawet w najnowszych konstrukcjach następuje to z pewnym opóźnieniem. Jeśli jednocześnie wrzucisz D i wciśniesz gaz - samochód ruszy z miejsca dopiero po chwili, z charakterystyczną "czkawką". Lepiej zapomnieć o takich praktykach.
Ta sama zasada dotyczy przestawiania dźwigni biegów, gdy samochód jest w ruchu. Podczas jazdy dźwignię zmiany biegów możemy przestawiać tylko "w dół", czyli wybierać pozycje związane z blokadą przełożeń lub dodatkowe tryby pracy skrzyni oraz wracać drążkiem do położenia D. Luz, bieg wsteczny lub pozycję P wybieramy jedynie na postoju.
Więcej gazu
Czy to znaczy, że automatem nie da się jeździć agresywnie? Wręcz przeciwnie, ale ze skrzynią warto się oswoić. To kierowca decyduje o momencie zmiany przełożenia. Wciskając gaz do dechy, nakazuje skrzyni wkręcić silnik na wysokie obroty bez zmiany biegu. Podnosząc prawą stopę, daje sygnał do zmiany biegu na wyższy. Do sprawnego wyprzedzania wystarczy tzw. kickdown, czyli redukcja jednego lub więcej przełożeń przy gwałtownym wciśnięciu pedału gazu. W przypadku starych skrzyń można wcześniej przygotować się do manewru wyprzedzania, odłączając nadbieg lub blokując niższy bieg funkcją Hold.
Jeśli nasza skrzynia wyposażona jest w tryb ręcznej zmiany biegów, nie obiecujmy sobie po nim zbyt wiele. W przypadku szczególnie tych starszych samochodów to częściej gadżet niż przydatna funkcja. Najbardziej przydaje się do hamowania silnikiem podczas podróżowania w górach. Można ją też wykorzystać do zredukowania biegu przed wyprzedzaniem. Najnowsze skrzynie są bardziej posłuszne skrzynie i potrafią szybciej żonglować przełożeniami. Oprogramowanie skrzyni zabezpiecza przekładnie przed zabójczą redukcją, ale w przypadku ręcznie blokowanych przełożeń 1, 2, 3 należy dbać, by nie przekroczyć górnej i dolnej granicy ich obrotów.
W automatach lepiej zapomnieć o ruszaniu z piskiem. Można co prawda dodać gazu na N i wbić D, ale skrzynia zdławi silnik lub załączy napęd z szarpnięciem. Inny sposób to przytrzymanie pedału hamulca lewą stopą, gdy już dźwignia tkwi w położeniu D w prawa wciska pedał gazu. Czy warto próbować dla spektakularnego poślizgu? Szkoda skrzyni, której naprawa ani nie jest ani łatwa, ani tania.
- Niestety większość awarii automatycznych skrzyń biegów to wina użytkowników. Kierowcy nie przestrzegają podstawowych zasad jazdy albo kupują używany samochód z automatem z ciekawości i bez doświadczenia. Zapominają, że nieznana historia auta to też ryzyko awarii skrzyni. Większość modeli z rynku amerykańskiego nie jest też przystosowana do europejskiego stylu jazdy i wymaga dodatkowej chłodnicy oleju. - mówi Wiesław Wiśniewski, właściciel zakładu specjalizującego się w naprawach samochodów japońskich.
Nie tylko kierowca
Aby żywotność skrzyni biegów była jak najdłuższa, warto dbać także o pozostałe podzespoły samochodu. Niekorzystnie na skrzynię wpływają problemy z osprzętem elektrycznym silnika, np. przerywana lub niestabilna praca związana z kablami wysokiego napięcia, świecami czy alternatorem. Elementom elektronicznym niektórych skrzyń szkodzi "pożyczanie prądu" z innego auta. Nie ignorujmy zaleceń producenta auta dotyczących wymiany płynu w układzie chłodzenia i dbajmy o jego prawidłowe funkcjonowanie. Należy też zwrócić uwagę na podłączenie i działanie instalacji gazowej. Co z tuningiem? Producent dobiera przekładnię do mocy i momentu obrotowego silnika. Zwiększenie mocy - na przykład metodą chip-tuningu - może spowodować przyspieszone zużycie automatycznej skrzyni biegów lub w skrajnych przypadkach jej uszkodzenie.
Pamiętajmy, że w Stanach Zjednoczonych nawet 300-konne Camaro najczęściej służy do "cruisingu", czyli spokojnej, niskoobrotowej jazdy z dozwolonymi prędkościami. Dlatego sprowadzane zza Oceanu samochody powinny być wyposażone w dodatkową chłodnicę oleju. W warunkach europejskich długotrwała jazda autostradowa z prędkością obrotową silnika 4-6 tys. obr./min powoduje niebezpieczny wzrost temperatury oleju i skraca żywotność skrzyni. Specjaliści uważają, że temperatura oleju zmniejszona o 9 stopni Celsjusza oznacza 2-krotnie większy przebieg przekładni. Ceny instalacji uniwersalnej chłodnicy zaczynają się od 200 zł, warto więc rozważyć jej zakup.
Gdy się zepsuje...
... czy automat można holować? W większości przypadków jest to zabronione, szczególnie w przypadku wycieku oleju ze skrzyni. Najlepiej wezwać lawetę lub koła napędzanej osi unieruchomić za pomocą "motylka". Specjaliści od napraw automatycznych skrzyń dopuszczają jednak holowanie na dystansie 30-70 km z dźwignią w pozycji N. Prędkość samochodu nie powinna przekraczać połowy dopuszczalnej na pierwszym biegu, czyli ok. 30 km/h. Jeśli to możliwe, należy uruchomić silnik."
Osobiscie nie wiem jak jest z tym holowaniem na N, wg. moich informacji nie da rady - tzn. jak zepsuje sie cos innego niz skrzynia i auto nie jedzie to holowanie z wylaczonym/wlaczonym silnikiem na N (tak, ze tozy sie os napedowa) to pewna druga awaria , czyli skrzynia do naprawy (obok tej pierowtnej, ktora nas zatrzymala).
A Wy macie automat - i kolejne auto tez z automatem czy jednak nie?
A jesli nie macie - planujecie sprobowac?
Ja po dwoch Toyotach z automatem teraz mam manual i chyba glownie przez to i ewidentnie nizszy komfort toczenia sie po miescie nie lubie swojego auta. Nastepne jednak na 100% z automatem.