Dodaj do ulubionych

cabrio-sens kupna

IP: 192.168.1.* 02.04.02, 12:37
zastanawiam sie czy jest sens kupna kabrioletu w naszej strefie klimatycznej, a
i dla wszystkich przewrażliwionych info nie mam kupy kasy i tatuś też mi nie
dał na auto ot mam taki kaprys zapracowałem i chciałbym kupić: w grę wchodzi
przede wszystkim Renault 19 - dlaczego, bo w tej klasie wiekowej i cenowej jest
najładniejsze (pomijam saaba,TVR,MG... itp) może jakieś porady tudzież
komentarze z życia wzięte...
Obserwuj wątek
    • Gość: Majki Re: cabrio-sens kupna IP: *.tlsa.pl 02.04.02, 12:40
      Danielu generalnie posiadanie cabrio jest sensowne. Są specjalne impregnowane
      sztywne dachy, które dają radę. Poszukaj sobie wątków z kilku miesięcy wstecz,
      znajdziesz opinie ludzi, którzy posiadają takie bryki.

      Pozdrawiam
    • Gość: zielony Re: Danielu weź jazdę próbną! IP: 172.30.19.* 02.04.02, 13:03
      ...jeśli nie jeździłeś jeszcze cabrio to koniecznie wypróbuj, napewno dużo
      zależy od modelu, ja jeżdziłem w Grecji było 30st C co u nas ostatnio zdaża się
      częściej i frajda jest ale do ok60-80 km/h, a na tylnej kanapie to już głowę
      urywa, na spacer po krętej górskiej drodze aby łatwiej podziwiać widoki z
      predkością 40km/h tak ale żeby poruszać się tym po autostradzie to trzeba być
      twardzielem...
      jednym słowem preferuję klimatyzację
      PZDR
      p.s.
      oczywiście mówię o jeździe bez dachu bo przecież po to sie bieże takie auto
    • Gość: Hiszpan Re: cabrio-sens kupna IP: 213.25.43.* 02.04.02, 13:13
      sam niedawno się przymieżałem do zakupu Astry Cabrio...
      Zniechęciło mnie to, że w razie czegokolwiek (ooops buuum...) na każdy element
      trzeba czekać bo to nietypowe i trzeba sprowadzać a na rynku części urzywanych
      też niewiele znajdziesz...
      powoduje to znaczny wzrost kosztów i utrudnia życie...
      a przecież nie każde buum można wykluczyć...
      ostatnio wjechał we mnie facet na rondzie i co z tego że go widziałem i nawet
      miałem pierwszeństwo?
      mam więc typowe auto i części kupiłem w 2 dni... nowe ale podróbkim za 1/3 ceny
      u dealera...
      ale marzenia zawsze kosztowały...
      • Gość: sindbad Re: cabrio-sens kupna IP: 10.120.22.* 02.04.02, 13:43
        Ten typ nadwozia nigdy nie był popularny w Polsce i nie bedzie. Auto takie jest
        zawsze droższe od takiego samego modelu ale z dachem nad głową. Dla tych paru
        upalnych dni w lecie nie ma sensu kupować takiej bryki - chyba tylko dla szpanu
        żeby seksolatki sikały w majtki.
        • Gość: daniel Re: cabrio-sens kupna IP: 192.168.1.* 02.04.02, 13:53
          a nie zastanawiałeś się że mam już swoje lata i swoja kobietę z GTI już dawno
          się wyleczyłem, jeździłem lepszymi samochodami, na cabrio chcę wydać max 15 tyś
          zł, a małolaty .... chyba masz kompleksy z kobietami, reasumując nie traktuję
          kupno kabrioletu jako przedłużenie swego penisa chodzi mi raczej o inne
          doznania kto jeździł cabrio ten wie...
          • Gość: Marek Re: cabrio-sens kupna IP: 172.18.118.* 02.04.02, 14:00
            Moim zdaniem kabriolet w Polsce nie ma najmniejszego sensu. Nie ten klimat + za
            duzo chamstwa ktore Ci dach potnie.
            • hiszpan25 Re: cabrio-sens kupna 02.04.02, 14:10
              racja co do hamstwa...
              ale szybę wybić też nie sztuka...
              tyle że kabrio może budzić większą zawiść...
              mimo wszystko ja uważam że w Polskich warunkach nie jest to najlepszy pomysł
              1 za krótki sezon
              2 kłopoty z częściami
              3 hamstwo
              4 jakość dróg powodująca że mniej sztywne nadwozie może skrzypieć...
              pZDR\!
              • Gość: Marek Re: cabrio-sens kupna IP: 172.18.118.* 02.04.02, 14:13
                Nowa szyba = 100 zl. Nowy dach = kilka tys. zlotych + pol roku czekania na
                czesci.
          • Gość: zielony Re: cabrio-sens kupna IP: 172.30.19.* 02.04.02, 14:10
            jak tak to dobrze radzę weź kobietę (ewentualnie całą rodzinę) do ciepłych
            krajów na ofertę FLY&DRIVE, zostanie Ci coś jeszcze z tych 15tys, wszyscy
            wrócicie wypoczęci i opaleni a ty albo wyleczysz się (tak jak ja)!!! z cabrio
            albo zakochasz...
            PZDR
            • Gość: daniel Re: cabrio-sens kupna IP: 192.168.1.* 02.04.02, 14:15
              no faktycznie tylko czy zawsze trzeba rezygnować ze swoich marzeń na rzecz
              wycieczki do ciepłych krajów, co ja będee miałz tego szarego życia.......
              • Gość: zielony Re: cabrio-sens kupna IP: 172.30.19.* 02.04.02, 14:28
                Gość portalu: daniel napisał(a):

                > no faktycznie tylko czy zawsze trzeba rezygnować ze swoich marzeń na rzecz
                > wycieczki do ciepłych krajów, co ja będee miałz tego szarego życia.......

                Chyba źle mnie zrozumiałeś,
                dla mnie taka wycieczka była właśnie przygodą życia, samochód który się marzy
                wiekszości, piekny kraj i morze i wspaniała kobieta...
                rozczarował mnie tylko samochód i tylko jesli chodzi o funkcjonalność bo do
                dojeżdzania na plażę świetnie się nadaje i nie trzeba spuszczać powietrza z
                materaca :), pogoda była też fantastyczna, na pytanie jak się zakłada dach szef
                wypozyczalni odparł z rozbrajającym usmiechem "jak spadnie deszcz to oddam wam
                pieniądze!:D"
                ja swoje marzenie zrealizowałem i wiem z autopsji że jak ktoś otwiera dach w
                Polsce w pierwszym marcowym słońcu i śmiga na szosę to jest "twardzielem".
                PZDR

              • Gość: robert Re: cabrio-sens kupna IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 02.04.02, 14:32
                Podzielę się kilkoma uwagami nt. kabrioletu, którym jeżdżę:
                1. Dla mnie warto mieć takie auto. Jest droższe to fakt, ale zawsze wszystko co
                rzadsze jest droższe. Znacznie taniej jest poruszać się po mieście taksówką niż
                kupować auto za 50 złotych ale wygodniej jest mieć auto, a nie po wszystko
                wołać taksiarza.
                2. Kwestia dobrego samopoczucia - do tego też się dorasta. Jak ktoś dopiero się
                dorabia i marzy o jakimkolwiek aucie, to dla niego cabrio jest zbyteczną
                bzdurą. Ale jak parę lat pojeżdzi, często dobrym autem - oj to zapatrywania sie
                zmieniają, oj zmieniają :)))
                3. Nie uważam, że klimat jest sprawą decydującą. Dni słonecznych jest w Polsce
                wystarczająco duzo aby z nich w przyjemny sposób korzystać. A zakładam, że
                kabriolet nie jest autem do dojeżdżania do pracy lecz właśnietą okresową
                przyjemnością. Do pracy sie jeździ dizlem:))
                4. Znacznie ważniejszą jest sprawa dziur w drogach. Jeśli chcesz zachować dobry
                stan auta, musisz unikać dziurawych nawierzchni. Kabriolet jako konstrukcja
                mniej sztywna, jest podatny na siły skręcające. W miarę upływu czasu objawi się
                to zwiększonym telepaniem i drżeniem samochodu. Trzeba o tym pamiętać i nie
                pędzić po torach tramwajowych.
                5. Jeśli przeszkadza wiatr od tyłu (a wiem, że przeszkadza) - jest takie proste
                urządzenie (wiatrołap), w który warto zainwestować i problem się kończy
                (naprawdę).
                6. Kabriolet polecam wszystkim, którzy z zaciekłym wyrazem twarzy pędzą po
                drodze - jazda takim autem tak odpręża i pozytywnie nastawia do świata (kto
                wie, może rzeczywiście przedłuża - życie:))

                Jak kogoś stać - polecam, daje sporo nowych wrażeń. A poza tym: kupowanie
                niepraktycznych, zbyt mocnych, bądź starych i rzadkich samochodów jest
                rzeczywista oznaką dojrzałej fascynacji motoryzacją. Natomiast nie jest nię
                (fascynacją) zakładanie spoilera do swojego Megane Cdi. I na tym skończę:))
    • Gość: wj777 Re: cabrio-sens kupna IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.02, 16:40
      1. Wlasnie w krajach gdzie nie ma duzo slonecznych dni, kabriolety ciesza sie
      najwieksza popularnoscia. Po prostu ludzie staraja sie tych niewiele
      slonecznych dni w pelni zazywac - takze w czasie jazdy samochodem. W Hiszpanii
      albo Wloszech, gdzie slonce i upal jest na codzien ludzie wola poruszac sie w
      klimatyzowanym aucie.
      2. Przed kupnem radzilbym Tobie koniecznie wyprobowac, czy taki typ samochodu
      sprawia Tobie wogole przyjemnosc. Moze znasz kogos kto takie auto posiada i
      pozwoli Tobie je wyprobowac - albo zrob probna jazde u jakiegos dealera.
      3. Jesli jezdzisz maksymalnie w dwojke i nie zabierasz duzo bagazu to wystarcza
      Tobie typ dwuosobowy tzw. roadster. Tutaj bardzo dobry jest np. Mazda MX5.
      Jesli potrzebujesz wiecej miejsca, czyli klasyczny kabriolet czeroosobowy, to
      dobre sa np. VW Golf lub Opel Astra (bardzo duzy bagaznik).
      4. Ja osobiscie od 12 lat jezdze wylacznie kabrioletami i to na codzien (tez
      codziennie do pracy). Jestem tego typu autami zafascynowany i wogole inne
      samochody nie wchodza u mnie w gre.
      5. Zajzyj koniecznie do watka "Kabriolety i roadster"!!!!!

      Serdecznie pozdrawiam
      • Gość: Marek Re: cabrio-sens kupna IP: 172.18.118.* 03.04.02, 16:45
        Zajrzyj tez na:
        carpoint.msn.com/browse/win_2897.asp

        Moi faworyci (jak juz pisalem zbieram sie do zakupu kabrioleta):
        - nowy Chrysler Sebring w wersji GTC (manualna skrzynia!)
        - 2-3 letni Ford Mustang GT (manual)

        Myslalem takze o:
        - Mitsubishi Eclipse Spyder, ale tylnia lawka to nieszczescie
        - Toyota Camry Solara, ale trudno znalezc uzywana
        - VW Cabrio, ale slabiutki silnik
        - Chevy Camaro/Pontiac Firebird, ale trudno znalezc, drogie, bardzo sie psuja i
        bardzo kosztowne w ubezpieczeniu

        Pozostale sa albo poza zasiegiem finansowym albo maja tylko 2 siedzenia.
        • Gość: seba5700 Re: cabrio-sens kupna IP: 195.205.239.* 03.04.02, 23:50
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > - Chevy Camaro/Pontiac Firebird, ale trudno znalezc, drogie, bardzo sie psuja i
          >
          > bardzo kosztowne w ubezpieczeniu

          Prosze mnie nie straszyc :-( Gdzie znajde jakis link z tabela usterkowosci
          obejmujacy te modele ? Chociaz w sumie i tak zdania nie zmienie :-)
          • Gość: Marek Re: cabrio-sens kupna IP: *.atlanta-05-10rs.ga.dial-access.att.net 04.04.02, 04:07
            Gość portalu: seba5700 napisał(a):
            > Gość portalu: Marek napisał(a):
            > > - Chevy Camaro/Pontiac Firebird, ale trudno znalezc, drogie, bardzo sie ps
            > uja i
            > >
            > > bardzo kosztowne w ubezpieczeniu
            > Prosze mnie nie straszyc :-( Gdzie znajde jakis link z tabela usterkowosci
            > obejmujacy te modele ? Chociaz w sumie i tak zdania nie zmienie :-)

            1) Zajrzyj na:
            carpoint.msn.com/userreviews/reviewlist.asp?idmodel=10052
            (Ci co nie maja tego samochodu sa z niego zachwyceni. Wlasciciele maja troche
            inne zdanie).
            2) Consumer Reports (niestety website jest platny).
            3) Moj znajomy, ktory ma juz 3 Camaro. Klnie je na potege, ale w zyciu by innego
            samochodu nie kupil.
      • Gość: Kicur No właśnie... IP: *.bielsko.msk.pl 03.04.02, 17:45
        zgadzam się z wszystkimi pozytywnymi wypowiedziami nt. cabrio. Dodam jeszcze,
        że w sąsiednich Niemczech, ba! - Berlinie (czyli jakby za płotem) jest pełno
        tego typu aut. Więc NIE JEST to kwestia klimatu, tylko 1) podejścia 2) także
        forsy - ale W TEJ kolejności.
        Sam miałem kilka skuterków nowych (mniejszych i większych) i po mieście (lub
        większe - także na trasę) jest to rewelacyjny środek transportu: tani, zawsze
        zaparkujesz, szybki, oryginalny itd.
        I faktycznie w gorących krajach to zwykle właśnie zamkniętym autem z klimą
        jeżdżą.
        A jak spotkasz chama to i zamknięte auto i skuter i cabrio Ci poniszczy -
        niestety.
        Niestety.
        Ale myślę, że wszystko będzie się zmieniać. Jeszcze tylko kilka lat... a może
        kilkadziesiąt...
    • Gość: Tracker Re: cabrio-sens kupna IP: *.waw.cdp.pl 03.04.02, 18:24
      Kabriolet to fajna sprawa, ale będę tendencyjny i polecę ci jakąś małą
      terenówkę typu hardtop, czyli ze ściąganym plastikowym dachem i budą. Ja mam
      taki wóż i świetnie sie sprawdza w każdych warunkach klimatycznych - w zimie
      masz zwykły sztywny dach w lecie ściągasz wszystko i masz kabrio. A jeżeli
      chcesz wydać 15 tys. to mogę ci sprzedać mojego Trackera ;))

      Pozdrawiam,

      Tracker
      • Gość: Michal Re: cabrio-sens kupna IP: *.telia.com 03.04.02, 20:59
        Jezeli posiadasz garaz, drugie auto na codzien to tak zabawa fajna.Jezeli
        nieposiadasz garazu przy duzych deszczach po dwoch latach zaczyna wszystko
        gnic.Smierdzi i nieda sie tym jezdzic.Dobra jest forma rowniez z hardtopp
        czyli twardynm dachem,ale musisz w garazu zainstalowac mala winde gzie
        zaczepiasz dach ciagniesz do gory i polozenie z powrotem rowniez niesprawia
        problemu.W ten sposob nigdy nie porysujesz czesci twardej.Pzdr.Michal
    • Gość: Mirek Re: cabrio-sens kupna IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 23:25
      Nie miałem kabrioletu, ale obawiam się że utrzymanie czystości wnętrza na
      polskich brudnych drogach jest niemożliwe. Opuszczanie szyby w zwykłym aucie
      powoduje błyskawiczne zanieczyszczenie, to co się dzieje w ogóle bez dachu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka