wsteczny.bieg
04.06.14, 21:32
przepraszam za brak polskich znakow.
spodziewamy sie dziecka i musimy zmienic auto zony na wieksze. na razie jezdzi fiatem 500, ktorego uwielbia. 2008 rok z przebiegiem 75 tys wiec szkoda sprzedawac, ale wozek tam nie wejdzie, a montaz fotelika czy nosidelka z tylu to gimnastyka. nie potrzebujemy jakiegos super wielkiego wozu bo na wyjazdy mamy moje mondeo, ale na codzien do miasta i dojazdy do wiekszego miasta w jedna strone - 40km. poza tym mondziak sluzbowy - a wiadomo, laska panska na pstrym koniu jezdzi.
no i szukamy i nie wiemy co tu kupic. mamy jakies 30 tys. zl. raczej benzyna (chociaz diesel we fiaciku sprawuje sie bez zarzutu). jakis taki zeby wozek sie zmiescil i zakupy. i zeby krawezniki na osiedlu go nie pokonaly (jak niegdys 407sw kolegi). rocznie jakies 10 tys km wiec na mini silniczku tez mi jakos nie zalezy. bardziej na odpornosci na rude i w miare malo klopotliwa eksploatacje. nie mam uprzedzen do zadnych marek. zazwyczaj jezdze autami na f: fiatami fordami i francuskimi.
doradzcie cos chlopy (i panie).
chetnie tez skorzystam z rad na co zwracac uwage (pierwszy dzieciak - nowe doswiadczenie z samochodami)
pozdrawiam,
wb