schweppes1
22.06.14, 15:28
Z tych taśm dowiedziałem się, że Sikorski nie jest jednak takim przygłupem, jakim wydawał się być. Całkiem poukładane w głowie ma chłopina, szkoda tylko, że prostak z niego. Pomimo, iż wszystko co mówił na taśmach jest świętą prawdą, to niestety dyplomata nie jest od mówienia świętej prawdy, tylko od dyplomacji, więc musi złożyć dymisję za takie słowa i na 99% to zrobi.
Z drugiej strony, zawsze nazywałem np. pracę w korporacji murzyństwem, ale w sumie można też ją nazwać murzyńskością i też jest poprawnie, choć brzmi dziwacznie, bo dotychczas nie spotkałem się z tym ani w mowie, ani w piśmie.
Pytanie (zapewne głupie): czy są jakiekolwiek szanse, że Obama się o tym nie dowie? Przecież to będzie obciach jak skur*ysyn! Wyjdziemy na zwykłych chamów, buraków, prostaków i wieśniaków...