Dodaj do ulubionych

Fiat - najlepsze samochody świata!

IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 02.04.02, 19:43
W 39 konkursach Car of the Year samochody Fiata zwyciężały 7 razy (doliczając
Lancie i AR nawet 10 razy). Mercedes zwyciężył tylko raz. Takie firmy jak BMW,
Volvo, SAAB nie mówiąc o większości firm japońskich - nigdy!
Fiat i jego Samochody Roku to wielkie "osiągnięcia" w technice motoryzacyjnej:
1967 - 124 - ostatni w tej klasie samochód z napędem na tylną, a do tego
sztywną oś, silnik z wałkiem rozrządu w bloku
1972 - 127 - zdobył ponad 2 razy więcej punktów od MB 350 SL
1979 - Regata (2 miejsce) - synonim krańcowej tandety
1984 - Uno - zwyciężył Peugeota 205
1989 - Tipo - prawie dwa razy więcej punktów niż Passat
1993 - Cinquecento (2 miejsce) - "koń jaki jest każdy widzi"
2001 - AR 147 - samochód o standardach bezpieczeństwa opóźnionych o 10 lat
Tak więc wg jurorów Fiat to zdecydowanie najlepsze samochody świata.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.telia.com 02.04.02, 19:46
      Na wystawie napewno tak,ale tez trzeba wziasc pod uwage dzien
      nastepny.Pzdr.Michal
      P.S to zawsze charakteryzowalo fiata,dlatego tylu dalo sie nabrac.Fajnie to
      zebrales.
    • jarmush Re: Fiat - najlepsze samochody świata! 03.04.02, 08:12
      Nie zapomniales o czyms ciulu?
      Gdzie Punto i Brava/Bravo?
      One tez zostaly samochodem roku.
      Wspolczuje takim jak ty, ktorzy zazdroszcza ludziom
      jezdzacym Fiatami. Nie da sie ukryc, ze jest to
      samochod o najwyzszym value for money i nie zmienia
      tego glupie komentarze takich jak ty.
      Tytul samochodu roku o czyms swiadczy. Dziwne, ze gdy
      Peugeot 307 zostal samochodem roku, to wszyscy tak go
      wychwalali, a jak Fiat, to pewnie przekupil, oszukal i
      nie wiadomo co jeszcze.
      Prawda jest taka, ze samochodem roku zostaje samochod
      dla przecietnego nabywcy, ktorzy stanowia 70%
      kupujacych samochody i jak wynika ze statystyk Fiaty
      rzeczywiscie sa najlepsze w tej klasie.
      Dresiarskie BMW raczej nidgy nie zostanie samochodem
      roku, bo za bardzo paski dresu z niego widac.
      • Gość: Tojo Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.waw.cdp.pl 03.04.02, 08:32
        No pewnie że fiaty są najlepsze. W innych markach nie wiadomo co się może
        popsuć. A u Fiata wszystko wiadomo. np.
        Siena - co 30 tys. alternator do wymiany,
        Punto - zawieszenie do wymiany tak jak olej w innych autkach
        Pozdrowienia.
        • jarmush Re: Fiat - najlepsze samochody świata! 03.04.02, 08:39
          Gość portalu: Tojo napisał(a):

          > No pewnie że fiaty są najlepsze. W innych markach nie
          wiadomo co się może
          > popsuć. A u Fiata wszystko wiadomo. np.
          > Siena - co 30 tys. alternator do wymiany,
          > Punto - zawieszenie do wymiany tak jak olej w innych
          autkach
          > Pozdrowienia.

          Moze u ciebie. Przejechalem PuntoI 80 tys. km i nie bylem
          ani razu w warsztacie poza przegladami.
          • Gość: Rad Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 03.04.02, 09:07
            Wyjątek często potwierdza regułę....niestety.

            pozdr.
            • jarmush Re: Fiat - najlepsze samochody świata! 03.04.02, 09:20
              Dziwne, bo u brata w Bravie tez sie nic nie popsulo
              przez 4 lata.
              • Gość: malko Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 12:06
                Miałem przez trzy lata malucha z 78r - sypał (dosłownie)się jak nieszczęście -
                był bardzo zgnity. Z usterek niezwiązanych z korozją pamiętam: rozrusznik,
                półośkę, regulator napięcia i fatalną instalację elektryczną. Ostatnie trzy
                lata jeździłem SC 1100 i nie miałem problemów. Chociaż raz stanąłem na drodze
                bo mechanik nie dokręcił dobrze węzyka do filtra paliwa przy jego wymianie, ale
                to nie jest wina samochodu.
                Mój ojciec miał dwa fiaty po 10 lat każdy i nigdy nie stał na drodze. Trzecim
                jeździ 3 lata i nic mu się nie dzieje. Chociaż muszę przyznać, że ostatnim
                jeździ niewiele bo 1,5 roku temu został emerytem i teraz wszędzie zasuwa na
                piechotkę ("Widzisz synu, mi się już nie śpieszy bo codziennie mam sobotę") :-)
                Jak ktoś robi 15-20 tys. km rocznie to nie widze powodu, żeby wydawać kase na
                markowe samochody. Fiat jest ok. Jak ktoś jeździ dużo to kupuje japońca.
            • Gość: jazzak Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.mst.gov.pl 03.04.02, 09:47
              Gość portalu: Rad napisał(a):

              > Wyjątek często potwierdza regułę....niestety.
              >
              > pozdr.
              Przytoczone stwierdzenie nie ma umocowania logicznego....stety.
              pozdrawiam.

        • Gość: rabi Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.radiozet.com.pl / 10.10.11.* 21.04.02, 12:39
          Gość portalu: Tojo napisał(a):

          > No pewnie że fiaty są najlepsze. W innych markach nie wiadomo co się może
          > popsuć. A u Fiata wszystko wiadomo. np.
          > Siena - co 30 tys. alternator do wymiany,
          > Punto - zawieszenie do wymiany tak jak olej w innych autkach
          > Pozdrowienia.

          W temacie alterntora i zawieszenia (tylnego) potwierdzam jak najbardziej (Punto
          1995).Pozdr.

      • Gość: mm Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.ny5030.east.verizon.net 04.04.02, 06:09
        jarmush napisał(a):

        > Dresiarskie BMW raczej nidgy nie zostanie samochodem
        > roku, bo za bardzo paski dresu z niego widac.

        hehe, potrzebujesz skierowanie na leczenie, koles
    • Gość: fs Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.czajen.pl 03.04.02, 09:21
      uważam że fiaty mają jeden z lepszych wskażnik ceny do rzeczywistej wartości
      • Gość: Tojo Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.waw.cdp.pl 03.04.02, 09:40
        Gość portalu: fs napisał(a):

        > uważam że fiaty mają jeden z lepszych wskażnik ceny do rzeczywistej wartości

        No pewnie. Zwłaszcza używane. Dlaczego kilkuletnie bravy są tak tanie?. Tracą
        więcej niż konkurencja.
      • Gość: jurek Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: 200.35.90.* 04.04.02, 03:36
        Gość portalu: fs napisał(a):

        > uważam że fiaty mają jeden z lepszych wskażnik ceny do rzeczywistej wartości

        ....zwlaszcza dla producenta.
    • Gość: ktos Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.csc.com.pl 03.04.02, 09:32
      a ja uważam że Fiat jest dobry, sam mam cienkiego 700 VAN '97 i jestem młody -
      samochód nie pierwszej młodości, ja mam ciężka nogę, ale nigdy nie miałem z
      nim problemów (ostatnio tylko wymiana tłumika). Odpala bez żadnego problemu w
      zimie, cisnę ile wejdzie na zimnym silniku i nic sie nie dzieje. Poza tym
      takie autko nawet jak się zepsuje, nie czeka się długo na części, a naprawa
      trwa chwilę i jeszcze do tego wszystko jest tanie. Nie mam złego zdania o
      FIAT'ach, przynajmniej o CC.

      P.S. Chetnie go komuś odstąpie bo mam przypływ gotówki i chcę coś większego
      (to zdanie w żaden sposób nie podważa mojej poprzedniej wypowiedzi)
      • Gość: X Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.terminus.pl 03.04.02, 09:56
        Wiadomo ze opinie trudniej zmienic niz technike. Kiedys fiaty to rzeczywiscie
        byla tandeta, ale w kategori co oferuje za niska cene nie do pobicia. Teraz sie
        to zmienilo. Punto psuje sie mniej niz passat, widac to w testach
        dlugodystansowych. W latach 90 fiat bardzo sie poprawil Punto Barava to bylo
        cos i zasluzyly na te tytuly. Najbardziej mnie dziwi ze opinie co do fiatow
        wyrazaja ludzie ktorzy ich nigdy nie mieli (no moze mieli malucha). Ja miale CC
        700 i sie nic nie psulo (przez 70 tys km)
        • quak Re: Fiat - najlepsze samochody świata! 03.04.02, 10:22
          Seicento 900 od trzech lat wytrzymuje moją żonę (raz tylko popsuło - tzn.
          rozsypało się sprzęgło) poza tym psują się same pierdółki (trochę dokuczliwe
          ale da się znieść) - uważam że niewiele jest samochodów, które są w stanie
          wytrzymać powożenie przez moją połowicę - jednym z nich jest Fiat Seicento.
          • Gość: Marek Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.demo.pl 21.04.02, 12:17
            quak napisał(a):

            > Seicento 900 od trzech lat wytrzymuje moją żonę (raz tylko popsuło - tzn.
            > rozsypało się sprzęgło) poza tym psują się same pierdółki (trochę dokuczliwe
            > ale da się znieść) - uważam że niewiele jest samochodów, które są w stanie
            > wytrzymać powożenie przez moją połowicę - jednym z nich jest Fiat Seicento.

            No właśnie . Sam miałem Uno i tak mnie wpieniały drobne usterki że nigdy więcej
            Fiata a poza wszystkim sama przyjemność w jeździe Fiatem jest straszna chyba, że
            komuś chodzi o samo dojechanie gdzieś
        • Gość: Niknejm Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.pg.com 03.04.02, 10:51
          Gość portalu: X napisał(a):

          > Najbardziej mnie dziwi ze opinie co do fiatow
          > wyrazaja ludzie ktorzy ich nigdy nie mieli (no moze mieli malucha).

          Miałem Punto I. Po 1000km rozsypało się sprzęgło. Wizyta w warsztacie, mechanik
          zajrzał i mówi: 'Aaaa, Panie, to w tym egzemplarzu włożyli włoskie sprzęgło,
          straszne badziewie. Ten typ tak ma. Ale my włożymy Panu niemieckie i będzie
          dobrze'. I fakt, było, ale cała operacja lekko mnie zeźliła.
          Niedługo potem zaczęło się tłuc tylne zawieszenie - niestety, było to już po
          upływie rocznej gwarancji. Znowu wizyta w warsztacie, opinia 'Panie, Punto tak
          ma, trzeba zmienić tylną belkę, koszt naprawy ponad 1000zł, ale znowu z rok,
          półtora, Pan pojeździ'. To podziękowałem i jeździłem z coraz bardziej tłukącym
          się zawieszeniem, aż przesiadłem się na inne auto, niedługo potem.
          Owszem, jeździło się całkiem sympatycznie, ale wolę bardziej niezawodne auta.
          Wszystko się może zepsuć, tylko niektóre samochody psują się jakoś rzadziej.
          Inna sprawa, że cena zakupu np. Hondy Civic jest w porównaniu z dobrą wersją
          Punto o dobre 10000zł wyższa. Ale i tak wolę mieć spokój.

          Pozdrawiam,
          Niknejm
          • Gość: Michal Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.telia.com 03.04.02, 11:13
            Niknejm Czesc!
            Przychodzily auta w ciagu dwudziestu lat do zlomowania inne marki po 10 15
            latach, a fiaty po 5-7latach.Odrazu kompletne szly do prasy.Nie bylo nic co
            mozna by odzyskac.Najwieksza awaryjnosc zawodnosc ,rdzewienie.Ostatnie lata
            poprawila sie jakosc wyrobow tej marki,ale niemniej jest to auto z nizszej
            polki nawet w wersji lux.Obecna generacja nie kwapi sie do zakupu wyrobow tej
            firmy i w zwiazku z tym prawie zniknela z rynku szwedzkiego.Przedstawicielstwo
            jest, sprzedaja ,ale w bardzo malych ilosciach.Pzdr.Michal
    • Gość: Witek Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: 217.96.16.* 03.04.02, 12:29
      Fiat na swoje samochody daje 2 lata gwarancji. Na niemieckie samochody jest
      tylko rok. Takie warunki daję się tylko wtedy, gdy jest się pewnym jakości i
      tego,że większość samochodów wytrzyma te dwa lata bez napraw. Rok gwarancji
      świadczy o tym, że producenci niemieccy mają pewność co do jakości swoich
      samochodów na okres 1 roku.
      • jarmush Re: Fiat - najlepsze samochody świata! 03.04.02, 13:03
        Gość portalu: Witek napisał(a):

        > Fiat na swoje samochody daje 2 lata gwarancji. Na
        niemieckie samochody jest
        > tylko rok. Takie warunki daję się tylko wtedy, gdy jest
        się pewnym jakości i
        > tego,że większość samochodów wytrzyma te dwa lata bez
        napraw. Rok gwarancji
        > świadczy o tym, że producenci niemieccy mają pewność co
        do jakości swoich
        > samochodów na okres 1 roku.

        Daj sobie spokoj. Z nimi dyskusja nie ma sensu.
        Zaraz sie odezwie jakis palant, ze Fiat wcale nie daje 2
        lata gwarancji, tylko 2 miesiace, a to tylko blad w druku
        albo, ze jest to gwarancja tylko na opony.
        Zazdrosc im sie uszami wylewa, ze pokupowali japonskie
        samochody za dwa razy wiecej niz kosztuje Fiat, a maja to
        samo.
        • Gość: robert Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 03.04.02, 13:04
          DU daje trzy lata - to jest dopiero fura!
        • Gość: Tom Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.pjwstk.edu.pl / 10.122.3.* 09.04.02, 19:44
          Hello
          ja jezdze japonczykiem i jakos nic mi sie uszami nie wylewa ;) ale koledze
          jezdzacemu fiacikiem brawusia cos takiego sie przydazylo kiedy stanal na drodze i
          jakos dalej jechac nie mogl... ;) fiaciki sa ladne, ale nie ma co udawac ze sa
          niezawodne, bo to najlepiej widac w statystykach niezawodnosci. wybor marki to
          kwestia gustu i zasobnosci kieszeni, fiacik to kompromis pomiedzy niezbyt
          wygorowana cena i niezbyt wygorowana jakoscia ;)

          pozdrowienia dla uzytkownikow fiacikow ;)

          jarmush napisał(a):

          > Gość portalu: Witek napisał(a):
          >
          > > Fiat na swoje samochody daje 2 lata gwarancji. Na
          > niemieckie samochody jest
          > > tylko rok. Takie warunki daję się tylko wtedy, gdy jest
          > się pewnym jakości i
          > > tego,że większość samochodów wytrzyma te dwa lata bez
          > napraw. Rok gwarancji
          > > świadczy o tym, że producenci niemieccy mają pewność co
          > do jakości swoich
          > > samochodów na okres 1 roku.
          >
          > Daj sobie spokoj. Z nimi dyskusja nie ma sensu.
          > Zaraz sie odezwie jakis palant, ze Fiat wcale nie daje 2
          > lata gwarancji, tylko 2 miesiace, a to tylko blad w druku
          > albo, ze jest to gwarancja tylko na opony.
          > Zazdrosc im sie uszami wylewa, ze pokupowali japonskie
          > samochody za dwa razy wiecej niz kosztuje Fiat, a maja to
          > samo.

      • Gość: Marek Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: 172.18.118.* 03.04.02, 14:38
        Gość portalu: Witek napisał(a):
        > Fiat na swoje samochody daje 2 lata gwarancji. Na niemieckie samochody jest
        > tylko rok. Takie warunki daję się tylko wtedy, gdy jest się pewnym jakości i
        > tego,że większość samochodów wytrzyma te dwa lata bez napraw. Rok gwarancji
        > świadczy o tym, że producenci niemieccy mają pewność co do jakości swoich
        > samochodów na okres 1 roku.

        Kia i Hyundai w USA daja 10 lat/160 tys. km. gwarancji (naprawde). Czy to oznacza
        ze Kia lub Hyundai jest samochodem niezawodnym?


        • jarmush Re: Fiat - najlepsze samochody świata! 03.04.02, 14:50
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Gość portalu: Witek napisał(a):
          > > Fiat na swoje samochody daje 2 lata gwarancji. Na
          niemieckie samochody jes
          > t
          > > tylko rok. Takie warunki daję się tylko wtedy, gdy
          jest się pewnym jakości
          > i
          > > tego,że większość samochodów wytrzyma te dwa lata bez
          napraw. Rok gwarancj
          > i
          > > świadczy o tym, że producenci niemieccy mają pewność
          co do jakości swoich
          > > samochodów na okres 1 roku.
          >
          > Kia i Hyundai w USA daja 10 lat/160 tys. km. gwarancji
          (naprawde). Czy to oznac
          > za
          > ze Kia lub Hyundai jest samochodem niezawodnym?
          >
          >

          Nie wiem co to znaczy, ale gdyby tak bylo w Polsce, to
          bym kupil wlasnie Kia albo Hyundaia.

          • Gość: Marek Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: 172.18.118.* 03.04.02, 14:53
            jarmush napisał(a):
            > Nie wiem co to znaczy, ale gdyby tak bylo w Polsce, to
            > bym kupil wlasnie Kia albo Hyundaia.

            Powinienes poczytac skargi uzytkownikow Kia na serwis. Samochody sa trzymane na
            naprawach gwarancyjnych po kilka tygodni. Idea jest prosta - nastepnym razem jak
            Ci sie cos zepsuje, to nie korzystaj z gwarancji. A Kia psuja sie na potege.

            Hyundai to inna sprawa - te samochody sa rzeczywiscie dosc niezawodne.
            • Gość: malko Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 15:23
              Nie wierzę że dają 10 lat gwarancji bez dodatkowych opłat. W fiacie jak chcesz
              trzeci rok gwarancji to możesz sobie dopłacić(cytryny chyba do 5 ciu lat). Nie
              twierdzę że fiat to super niezawodny samochód, ale nie ma co przesadzać i
              tworzyć sterotypów. Pisałem już, że szwagier pracujący od grudnia w VW
              (wcześniej przez 3 lata w dealerni DU/Reanult/Seat) twierdzi, że dowolne DU to
              super niezawodny sprzęt w porównaniu z golfem czy passatem. W tym przypadku też
              funkcjonuje stareotyp niemieckiej solidności i co?

              • Gość: Marek Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: 172.18.118.* 03.04.02, 15:30
                Gość portalu: malko napisał(a):
                > Nie wierzę że dają 10 lat gwarancji bez dodatkowych opłat.
                To nie jest jak z kosciolem - wiara nie ma nic do tego.
                Hyundai i Kia daje BEZ ZADNYCH OPLAT:
                - 5 lat/100 tys. km na wszystko w samochodzie
                - 10 lat/160 tys. km na silnik/skrzynie/przeniesienie napedu
                - 5 lat/100 tys. km na korozje



        • Gość: Leopold Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.02, 00:28

          >
          > Kia i Hyundai w USA daja 10 lat/160 tys. km. gwarancji (naprawde). Czy to oznac
          > za
          > ze Kia lub Hyundai jest samochodem niezawodnym?
          >
          >
          Aha ,czyli dla mnie to gwarancja na okolo 1,5 do 2 lat. A wiec standart.
          Dziekuje wole gwarancje bez ograniczen kolometrowych.
      • Gość: ee Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.02, 00:25
        Gość portalu: Witek napisał(a):

        > Fiat na swoje samochody daje 2 lata gwarancji. Na niemieckie samochody jest
        > tylko rok. Takie warunki daję się tylko wtedy, gdy jest się pewnym jakości i
        > tego,że większość samochodów wytrzyma te dwa lata bez napraw. Rok gwarancji
        > świadczy o tym, że producenci niemieccy mają pewność co do jakości swoich
        > samochodów na okres 1 roku.

        Nie wiem jak reszta niemieckich, ale mercedes daje 2 lata gwarancji bez zadnych
        ograniczen kilometrowych ( wbrew pozorom to bardzo wazne szczegolnie dla kogos
        kto jezdzi tak duzo jak ja)

      • Gość: Marek Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.demo.pl 21.04.02, 12:21
        Gość portalu: Witek napisał(a):

        > Fiat na swoje samochody daje 2 lata gwarancji. Na niemieckie samochody jest
        > tylko rok. Takie warunki daję się tylko wtedy, gdy jest się pewnym jakości i
        > tego,że większość samochodów wytrzyma te dwa lata bez napraw. Rok gwarancji
        > świadczy o tym, że producenci niemieccy mają pewność co do jakości swoich
        > samochodów na okres 1 roku.

        Ty DEBILU to tylko chwyt reklamowy dla takich jak TY!!!!!!!!!!!
        • Gość: DD Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 21.04.02, 19:44
          A co ma chwyt reklamowy do warunków gwarancji?

          Czy sądzisz, że gdyby VW był pewny swoich samochodów, to nie dałby 2 lat, może
          trzech? VW najchętniej nie dałby nawet tego roku, bo przez te całe 12 m-cy
          drżą ...
          No, ale te cudo rodem zza Odry (Golf IV) ma za to kręcone na korbę szyby!
          Podobno najmodniejsze rozwiązanie! A centralny zamek jest, ale dopiero w opcji!
          To dopiero coś! Dobrze, że kierownica jest w standardzie. He, he, he!
          Mułowatą ośmiozaworówkę dopiero pod koniec zeszłego roku wymienili na 16V.
          Nawet w Lanosach 1.6 16v był już od 1997r.
        • Gość: Witek Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: 217.96.16.* 23.04.02, 14:52
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Ty DEBILU to tylko chwyt reklamowy dla takich jak TY!!!!!!!!!!!

          Może ruszysz tym swoim tępym mózgiem i zastanowisz się nad tym, co napisałem, a
          nie będziesz BARANIE obrażał ludzi ? Czy to dla ciebie zbyt trudne IDIOTO ?
          • Gość: DD Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 23.04.02, 21:22
            Czy ty Witek może jeździsz jakąś padliną zza Odry, przywiezioną w częściach na
            lawecie, że masz jakieś kompleksy???

            He, he, he !
    • Gość: FI Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.wskiz.poznan.pl 03.04.02, 13:14
      Gamoniu!!! FIAT robi najlepsze samochody świata - FERRARI i MASERATI. I
      lepszych już nigdzie nie znajdziesz.
      • jarmush Re: Fiat - najlepsze samochody świata! 03.04.02, 13:30
        Gość portalu: FI napisał(a):

        > Gamoniu!!! FIAT robi najlepsze samochody świata -
        FERRARI i MASERATI. I
        > lepszych już nigdzie nie znajdziesz.

        Chyba, ze na polce wsrod resorakow.
        Wiekszosc z was, fachowcy, wygladacie wlasnie na takich
        podniecajacych sie swoja kolekcja resorakow.
      • Gość: robert Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 03.04.02, 13:33
        Eee tam - ale nie robią komonreili:))) co to za auta!
      • Gość: Niknejm Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.pg.com 03.04.02, 16:53
        Gość portalu: FI napisał(a):

        > Gamoniu!!! FIAT robi najlepsze samochody świata - FERRARI i MASERATI. I
        > lepszych już nigdzie nie znajdziesz.

        Tak samo Ford robi Jaguary, a VW Rolls-Royce'y i Lamborghini ;-))

        Inna półka, inne technologie, inni projektanci.

        Pozdrawiam,
        Niknejm

    • Gość: antyżaba Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.bresa.com.pl 03.04.02, 14:06
      to prównaj sobie fiata 124 z gestapowskim volkswagenen z tamtych czasów, np.
      model 1600 miał silnik chłodzony powietrzem , umieszczony z tyłu, moc 40 KM,
      wszystkie hamulce bębnowe (bez wspomagania) i prowadził się jak stary
      tapczan. To akurat nie przeszkadzało bo w porywach ciągnął 120. 124 special
      (też 1600 ccm) miał 2 wałki rozrządu w głowicy i 92 KM mocy.
      Mój kuzyn , który w latach 60. przesiadł się z garbusa na fiata 125p z
      pierwszego okresu produkcji doznał szoku - szybko , cicho, a jak się zahamuje
      staje w miejscu. Potem przewalił wiele samochodów różnych marek ( w tym vw,
      opel , toyota) ale mówi , że lepszego samochodu niż 131 mirafiori , którym
      jeździł w latach 70 nie miał.
      Nie twierdzę , że fiaty to najlepsze samochody ale opinia na ich temat jest
      przesadnie krzywdząca. Wg mojej opinii samochody francuskie są zdecydowanie
      gorsze- szczególnie citroen i renault. potwierdzają to zresztą statystyki Tuev
      i Dekry - badziewie w rodzaju clio i megana to sam dól tabeli. Nic dziwnego ,że
      renault wykupił dacię - mają wspólne standardy jakościowe i poczucie estetyki -
      vide thalia.
    • Gość: Fela Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: 157.25.128.* 03.04.02, 14:18
      Ford gówno wort, a fiat jego brat
      Fela
      • Gość: robert Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 03.04.02, 14:31
        Oj, Fela - tu też o rymy nietrudno :))
    • Gość: Marek Moje doswiadczenia z Fiatem IP: 172.18.118.* 03.04.02, 14:44
      A) Tato kupil Fiata Punto. Jeden z pierwszych egzemplarzy w Polsce.
      - 300 km, rozlecial se rozrusznik. Holowanie.
      - 20 tys. km. - belka tylnia stuka (znany problem w starych Punto). Wymiana.
      Poza tym zadnych innych problemow, ale sprzedal go jak mial 27 tys. km i kupil
      Mitsubishi

      B) Ja kupilem Brave 1.6 SX.
      - 500 km - szlag trafil przekaznik pompy paliwa. Holowanie
      - 1500 km - centrala wtrysku do wymiany. Holowanie. Samochod 3 tygodnie w
      naprawie.
      - 3000 km - jakies czujniki w silniku poszly. Holowanie.
      - 10000 km - znowu czujniki. Holowanie.
      Sprzedalem jak mial 36000 km.

      Nigdy wiecej Fiat'a....

      W zyciu mialem najrozniejsze samochody (w kolejnosci):
      - Skoda 105S
      - PF 126 FL
      - Hyundai Pony
      - Fiat Brava
      - Mitsubishi Eclipse
      - Chevrolet MonteCarlo
      - Chevrolet Cavalier (nadal go mam)
      - Pontiac GrandPrix GTP (nadal go mam)
      ale takiego zlomu jak Fiat nigdy nie widzialem (no moze oprocz Skody 105S).
      • Gość: robert Re: Moje doswiadczenia z Fiatem IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 03.04.02, 14:49
        O, przepraszam. Miałem Skodę 120l (taką z fortepianem :)). Panowałem w niej na
        trasie W-wa - Gdańsk w 95 roku. Szła pod 140 aż łeb urywało.
      • jarmush Re: Moje doswiadczenia z Fiatem 03.04.02, 14:53
        Moze po po prostu kolego nie umiesz jezdzic.
        Samochod to delikatne urzadzenie i trzeba miec co nieco
        pojecia jak tego uzywac.
        • Gość: Marek Re: Moje doswiadczenia z Fiatem IP: 172.18.118.* 03.04.02, 14:55
          jarmush napisał(a):
          > Moze po po prostu kolego nie umiesz jezdzic.
          > Samochod to delikatne urzadzenie i trzeba miec co nieco
          > pojecia jak tego uzywac.

          I tu trafiles w 10'tke. Fiaty sa piekne i ladnie wygadaja na parkingu. Ale
          jezdzic nimi nie nalezy, a jak sie musi to tzeba "delikatnie". Mam gdzies
          samochod w ktorym nie wolno dodac gazu bo sie mu poloska moze urwac...
          • jarmush Re: Moje doswiadczenia z Fiatem 03.04.02, 15:02
            > I tu trafiles w 10'tke. Fiaty sa piekne i ladnie
            wygadaja na parkingu. Ale
            > jezdzic nimi nie nalezy, a jak sie musi to tzeba
            "delikatnie". Mam gdzies
            > samochod w ktorym nie wolno dodac gazu bo sie mu
            poloska moze urwac...

            To kup sobie dresiarskie BMW albo Audi 80. One u dresow
            dozywaja nawet wieku 20 lat - oczywiscie te wywleczone ze
            zlomowiska w Rzeszy.
            • Gość: Marek Re: Moje doswiadczenia z Fiatem IP: 172.18.118.* 03.04.02, 15:04
              jarmush napisał(a):

              > > I tu trafiles w 10'tke. Fiaty sa piekne i ladnie
              > wygadaja na parkingu. Ale
              > > jezdzic nimi nie nalezy, a jak sie musi to tzeba
              > "delikatnie". Mam gdzies
              > > samochod w ktorym nie wolno dodac gazu bo sie mu
              > poloska moze urwac...
              >
              > To kup sobie dresiarskie BMW albo Audi 80. One u dresow
              > dozywaja nawet wieku 20 lat - oczywiscie te wywleczone ze
              > zlomowiska w Rzeszy.

              Na BMW mnie nie stac (albo raczej szkoda mi pieniedzy). Audi 80 juz nie
              produkuja. A zamiast Fiat'a w Polsce kupilbym Honde (jezeli nie chodzi o
              pieniadze) lub Hyundai'a (jezeli jestem skapy).

              A swoja droga to obecnie jezdze takimi amerykanskimi Fiatami - jakosc GM jest
              rownie legendarnie niska jak Fiata, ale ta stylistyka i te silniki i ta cena :)
            • Gość: Marek Re: Moje doswiadczenia z Fiatem IP: 172.18.118.* 03.04.02, 15:06
              jarmush napisał(a):
              > To kup sobie dresiarskie BMW albo Audi 80.
              Uwazam ze moj Grand Prix GTP jest tak dresiarski jak tylko mozna sobie
              wyobrazic :))))))))

            • algreg Re: Moje doswiadczenia z Fiatem 06.04.02, 23:56
              Jarmush z Twoich wypowiedzi przebija kompleks niższości wobec BMW,VW.Czym
              koleżko jeżdzicie,jeśli łaska?Może to coś wyjaśni?
              • Gość: Marek Re: Moje doswiadczenia z Fiatem IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 07.04.02, 00:47
                Podejrzewam ze kolega jarmush ma jakiegos Fiata (Brava? Marea? Stilo???)
      • Gość: Marek Re: Moje doswiadczenia z Fiatem IP: 172.18.118.* 03.04.02, 14:57
        Gość portalu: Marek napisał(a):
        > W zyciu mialem najrozniejsze samochody (w kolejnosci):

        Zapomnialem ze mialem tez CC 700 (rownolegle z Brava):
        - rozlecialo sie sprzeglo po 30 tys. km.
        - po 40 tys. km zatarly se zaciski hamulcowe
        - samochod bral olej a zapalenie w zimie graniczylo z cudem
      • Gość: Maćko Re: Moje doswiadczenia z Fiatem IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 14:58
        a ja wziąłem od mamy nowe uno na dotarcie. i zrobiłem już tysiąc km i wiecie
        co? to nie ma hamulców, poza tym coraz więcej rzeczy się tam telepie a z
        wiatraczka dochodza dziwne dzwieki. i woda sie zbiera pod przednia szyba pod
        maska i chlupie :)
    • Gość: Emhyr Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.stacje.agora.pl 03.04.02, 14:48
      Jeździłem CC 700. Jak dla mnie na czasy studenckie to
      był dobry samochód, tani w eksploatacji. I tyle o nim
      dobrego...
      Potrafił się rozkraczyć w środku zimy, bo po 4 km
      jeszcze był zimny silnik. Pomijam fakt, że w środku to
      robiło się ciepło dopiero po 15 km. Wykończenie
      fatalne, surowe...
      I to charakteryzuje moim zdaniem wszystkie fiaty. Są i
      dobre silniki, i złe. Sprawne zawieszenie i awaryjne.
      Samochód każdej marki może się zepsuć. Ale plastiki w
      fiatach są fatalne jak nigdzie. Twarde, trzeszczą,
      kompletny badziew. Jak jechałem Mareą przez torowisko,
      to bałem się, że coś odpada. Potem się dowiedziałem, że
      i tak jest ciszej, bo kumpel-właściciel właśnie
      wygłuszał drzwi i tylną klapę. Pod tym względem nie
      lubię fiatów. Co do stosunku jakość cena nie będę się
      wypowiadał. Osobiście wolę zapłacić więcej, i mieć
      wyższą jakość, nawet, jeśli przyjdzi mi przepłacić. Na
      szczęście stać mnie na to ;-)))
    • Gość: Sławek Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: 192.168.3.* 03.04.02, 17:40
      A ja mysle,że gdyby VW i innej padliny było w Polsce tyle co Fiatów opinie o
      w/w padlinie byłyby podobne bądz gorsze!
      Jedyne niezawodne samochody (jeśli juz) to japońce.
      Od lat staram się czytać testy długodystansowe różnych samochodów.Nie pamiętam
      ANI JEDNEGO DOJCZA który bezawaryjnie dotrwał choć do pierwszej setki!!!
      Usterki trapią nowa 3 BMW,Sharana,Astre II,stare BMW 3,Corse i Fieste,A4,Golfa
      IV,Mesia A oraz pewnie całą reszte,której testów nie posiadam.
      Reasumujac: nie twierdze,że niemieckie samochody to najgorsza padlina ale
      powiedzmy sobie w końcu szczerze NIE SA PPOZBAWIONE USTEREK tak jak we
      większości japońce.

      pozdrawiam
    • Gość: Mirek Odpowiem z grubsza i po kolei: IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 20:45
      "Wspolczuje takim jak ty, ktorzy zazdroszcza ludziom
      jezdzacym Fiatami."
      Grunt to dobre samopoczucie!
      "Tytul samochodu roku o czyms swiadczy."
      W tych m.in przypadkach świadczy tylko o czymś przeciwnym. Albo o niczym.
      "jak wynika ze statystyk Fiaty
      rzeczywiscie sa najlepsze w tej klasie"
      Wow, a jakież to statystyki!?
      "Nie da sie ukryc, ze jest to
      samochod o najwyzszym value for money "
      No to udowodnij.
      "Zazdrosc im sie uszami wylewa, ze pokupowali japonskie
      samochody za dwa razy wiecej niz kosztuje Fiat, a maja to
      samo."
      Kosztują z górą kilkanascie procent więcej (albo i nie) a są nieporównanie
      bardziej niezawodne, trwałe i nowoczesne.
      "to prównaj sobie fiata 124 z gestapowskim volkswagenen z tamtych czasów, np.
      model 1600 miał silnik chłodzony powietrzem , umieszczony z tyłu, moc 40 KM,
      wszystkie hamulce bębnowe (bez wspomagania) i prowadził się jak stary
      tapczan"
      Prawda, ale VW w ogóle nie startował w tamtych latach do tytułu Auta Roku.
      Natomiast rok przed archaicznym 124 tytuł zdobył Renault 16. Prekursor 5-
      drzwiowego nadwozia, auto na wskroś nowoczesne, w ogólnej koncepcji i
      technologii już wyznaczjące trendy obowiązujące do dziś.
      "A ja mysle,że gdyby VW i innej padliny było w Polsce tyle co Fiatów opinie o
      w/w padlinie byłyby podobne bądz gorsze"
      A ja myślę, że gdyby polską motoryzacją władał np. VW a nie Fiat i Daewoo to
      wyglądalibyśmy dziś zupełnie inaczej. Wystarczy spojrzeć co osiągnęły Czechy, a
      pozycję wyjściową mieli gorszą od nas.
      "Nie zapomniales o czyms ciulu?"
      A kto to jest ciul, bo nie wiem?

      Generalnie nie chodzi mi o Fiata (choć jest to przykład krańcowy, ale przecież
      dopiero co był Peugeot 307) tylko o ten idiotyczny, fałszywy konkurs który
      okłamuje ludzi.
      • Gość: Marcel Re: Odpowiem z grubsza i po kolei: IP: *.reshall.umich.edu 04.04.02, 06:30
        > A kto to jest ciul, bo nie wiem?
        Z tego co zalapalem na Slasku to chyba wynika ze:
        Ciul w gwarze slaskiej oznacza czlonka. Nie jest to jednak okreslenie na wskros
        pejoratywne. Mozna go nawet rozumiec jako "stary byku". "Ciul" czesto wystepuje
        jednak z przymiotnikiem glupi (np. "Ty glupi ciulu") i wtedy moze stac sie juz
        powodem do awantury. Ale jesli ktos powie do ciebie: "Gadam do ciebie jak do
        ciula przez megafon", to bedze to oznaczalo jedynie, ze ten ktos uwaza, ze
        tlumaczy ci rzeczy oczywiste a ty i tak nic nie rozumiesz.
        Moze jednak Slazacy skoryguja moj wywod?
        • Gość: Eug Re: Odpowiem z grubsza i po kolei: IP: 173.1.0.* 04.04.02, 15:30
          Nie wiem ile osób potępiających Fiat nim jeździło (nie licząc F126i 125) wydaje
          mi się że nie wielu i kierują się obiegowymi opiniami. Zgodzę sie że Fiat to
          może nie brzmi dumnie jak np BMW ale za te pieniądze uważam dostaje się całkiem
          niezłe auto. Nawet jeśli coś zużywa się szybciej lub psuje to różnica w cenie
          powinna to rekompensować.
          • Gość: Niknejm Re: Odpowiem z grubsza i po kolei: IP: *.pg.com 04.04.02, 16:13
            Gość portalu: Eug napisał(a):

            > Nie wiem ile osób potępiających Fiat nim jeździło (nie licząc F126i 125) wydaje
            > mi się że nie wielu i kierują się obiegowymi opiniami.

            Poczytaj wyżej. Ja jeździłem Punto i niestety się psuło. Przesiadłem się na Hondę
            (używaną) i mam spokój.

            > Zgodzę sie że Fiat to
            > może nie brzmi dumnie jak np BMW ale za te pieniądze uważam dostaje się całkiem
            > niezłe auto. Nawet jeśli coś zużywa się szybciej lub psuje to różnica w cenie
            > powinna to rekompensować.

            Stilo na przykład jest samochodem drogim. Za tą cenę można kupić samochód sporo
            niezawodniejszy, co najmniej równie duży, fakt, że nie naszpikowany może w takim
            stopniu elektronicznymi 'bajerami'. Tyle, że mi nie na 'bajerach' zależy, lecz na
            bezproblemowej eksploatacji i przyjemności z jazdy...

            Pozdrawiam,
            Niknejm
            • Gość: smok tanie fiaty IP: *.pl 07.04.02, 08:56
              chcialbym i ja dorzucic swa opinie do tej pasjonujacej dyskusji. przewija sie
              tu opinia ze fiaty to atrakcyjne cenowo samochody. moim zdaniem to zupelna
              bzdura, inni producenci daja znacznie korzystniejsze warunki zakupu, a juz cena
              stilo to zupelny koszmar!
              • vwdoka Re: tanie fiaty 22.04.02, 12:28
                Witam,
                tak dla ciekawości zerknąłem w cenniki i okazało się, iż Fiat Stilo JTD 115KM 5
                drzwi kosztuje 66.500,00 a Toyota Avensis Sedan 2,0D4Diesel kosztuje 71.600,00
                a jakby nie patrzeć jest samochodem o klasę wyżej no i pewność niezawodności...

                Pozdrawiam,
                vwdoka
                • Gość: szatan Re: tanie fiaty IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 22.04.02, 13:12
                  vwdoka napisał(a):

                  > Witam,
                  > tak dla ciekawości zerknąłem w cenniki i okazało się, iż Fiat Stilo JTD 115KM 5
                  > drzwi kosztuje 66.500,00 a Toyota Avensis Sedan 2,0D4Diesel kosztuje
                  71.600,00
                  > a jakby nie patrzeć jest samochodem o klasę wyżej no i pewność niezawodności...

                  z tego co ja widziałem to Fiat(wspomniana wersja)5d kosztuje 65.000 a toyota 3d
                  owszem 72.000(110KM diesel) ale raczej Corolla
                  zaraz sprawdzę by się upewnić....może Avensis 90KM tyle kosztuje ale to by było
                  conajmniej dziwne żeby Avensis kosztowała tyle co Corolla(z lepszym silnikiem)

                  pzdr




                  • vwdoka Re: tanie fiaty 22.04.02, 13:14
                    Gość portalu: szatan napisał(a):

                    > vwdoka napisał(a):
                    >
                    > > Witam,
                    > > tak dla ciekawości zerknąłem w cenniki i okazało się, iż Fiat Stilo JTD 11
                    > 5KM 5
                    > > drzwi kosztuje 66.500,00 a Toyota Avensis Sedan 2,0D4Diesel kosztuje
                    > 71.600,00
                    > > a jakby nie patrzeć jest samochodem o klasę wyżej no i pewność niezawodnoś
                    > ci...
                    >
                    > z tego co ja widziałem to Fiat(wspomniana wersja)5d kosztuje 65.000 a toyota 3d
                    >
                    > owszem 72.000(110KM diesel) ale raczej Corolla
                    > zaraz sprawdzę by się upewnić....może Avensis 90KM tyle kosztuje ale to by było
                    >
                    > conajmniej dziwne żeby Avensis kosztowała tyle co Corolla(z lepszym silnikiem)
                    >
                    > pzdr
                    >
                    >
                    >
                    >

                    Witaj,
                    Ja napisałem o Avensis ze 110KM silnikiem,
                    Pozdrawiam,
                    vwdoka
            • Gość: mk Re: Odpowiem z grubsza i po kolei: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.02, 19:09
              Gość portalu: Niknejm napisał(a):

              > Stilo na przykład jest samochodem drogim. Za tą cenę można kupić samochód sporo
              >
              > niezawodniejszy, co najmniej równie duży, fakt, że nie naszpikowany może w taki
              > m
              > stopniu elektronicznymi 'bajerami'. Tyle, że mi nie na 'bajerach' zależy, lecz
              > na
              > bezproblemowej eksploatacji i przyjemności z jazdy...
              >
              > Pozdrawiam,
              > Niknejm


              A skąd kolega czerpie dane nt. zawodności/niezawodności STILO ???
              • Gość: darekk Re: Odpowiem z grubsza i po kolei: IP: *.acn.waw.pl 07.04.02, 19:54
                Jezdze dosc sporo - okolo 5 tys. miesiecznie. Obecnie jezdze sluzbowymi Oplami,
                ale wczesniej sporo rozbijalem sie Fiatami. Do niedawna bylo to Tipo. Mielismy
                go w rodzinie 8 lat. Kiedy przesiadlem sie do sluzbowej Astry - czarna rozpacz.
                W porownaniu z Tipo ciasnota, ale co gorsza, beznadziejne prowadzenie. Zero
                wyczucia w kierownicy, w zakretach niemal rysuje klamki, a tyl na belce bez
                ostrzezenia ucieka w jedna lub druga strone.
                Powiem tak, Fiat ma rewelacyjnych konstruktorow, ale opinie popsula mu partacka
                jakosc epoki Ritmo/Regata. Moje Tipo wytrzymalo probe czasu lepiej niz owe
                sluzbowe Astry. Spotkalem taksiarza, ktory identycznym Tipo jak moim natlukl
                330 tys. w 7 lat. Rzeczywiscie, jakosc montazu odbiegala wyraznie na niekorzysc
                np. od Subaru Justy, ktorym jezdzilem wczesniej, ale nie byla gorsza od ww.
                Opli.
                Dzisiaj, majac za soba kilka kolejnych samochodow, po nowy samochod pojechalbym
                do Fiata. Opla, Volkswagena i Seata omine szerokim lukiem. Coz, moze mialem
                szczescie.

                Darekk

                p.s. Miesiac temu kupilem sobie fiata trzydziestolatka.
                • Gość: Tom Re: Odpowiem z grubsza i po kolei: IP: *.pjwstk.edu.pl / 10.122.3.* 09.04.02, 19:55
                  ello

                  to moze sprobuj pojezdzic jakims w miare swiezym japonczykiem ? wg. mnie lepiej
                  doplacic te pare centow i miec te pewnosc (no powiedzmy 99%), ze zawsze dojade,
                  zawsze zapale itd. nie stac mnie na samochod, co do ktorego nie bylbym pewnien ze
                  mnie nie zawiedzie, a fiacik ma u mnie kiepskie notowania i dlatego podziwiam je
                  jedynie za wyglad ...



                  Gość portalu: darekk napisał(a):

                  > Jezdze dosc sporo - okolo 5 tys. miesiecznie. Obecnie jezdze sluzbowymi Oplami,
                  >
                  > ale wczesniej sporo rozbijalem sie Fiatami. Do niedawna bylo to Tipo. Mielismy
                  > go w rodzinie 8 lat. Kiedy przesiadlem sie do sluzbowej Astry - czarna rozpacz.
                  >
                  > W porownaniu z Tipo ciasnota, ale co gorsza, beznadziejne prowadzenie. Zero
                  > wyczucia w kierownicy, w zakretach niemal rysuje klamki, a tyl na belce bez
                  > ostrzezenia ucieka w jedna lub druga strone.
                  > Powiem tak, Fiat ma rewelacyjnych konstruktorow, ale opinie popsula mu partacka
                  >
                  > jakosc epoki Ritmo/Regata. Moje Tipo wytrzymalo probe czasu lepiej niz owe
                  > sluzbowe Astry. Spotkalem taksiarza, ktory identycznym Tipo jak moim natlukl
                  > 330 tys. w 7 lat. Rzeczywiscie, jakosc montazu odbiegala wyraznie na niekorzysc
                  >
                  > np. od Subaru Justy, ktorym jezdzilem wczesniej, ale nie byla gorsza od ww.
                  > Opli.
                  > Dzisiaj, majac za soba kilka kolejnych samochodow, po nowy samochod pojechalbym
                  >
                  > do Fiata. Opla, Volkswagena i Seata omine szerokim lukiem. Coz, moze mialem
                  > szczescie.
                  >
                  > Darekk
                  >
                  > p.s. Miesiac temu kupilem sobie fiata trzydziestolatka.

              • Gość: Niknejm Re: Odpowiem z grubsza i po kolei: IP: *.pg.com 09.04.02, 20:10
                Gość portalu: mk napisał(a):

                > A skąd kolega czerpie dane nt. zawodności/niezawodności STILO ???

                A z moich doświadczeń z Punto. I statystyk bezawaryjności innych modeli Fiata.
                Jak dotąd znam tylko jeden przypadek 'przełomu jakościowego' u producenta:
                Escort -> Focus (Focus jest według statystyk autem dużo, dużo niezawodniejszym od
                Escorta).

                Wątpię, czy Stilo trafi do pierwszej dziesiątki najbardziej niezawodnych aut
                świata. Może tak się stanie. Ale przyznam - mocno bym się zdziwił.

                Pozdrawiam,
                Niknejm
                • Gość: vd Re: Odpowiem z grubsza i po kolei: IP: *.krakow.topware.pl 10.04.02, 10:21
                  jesli chodzi o niezawodnosc fiatow to dodam tylko ze bravo/a byly na pierwszym
                  miejscu 2 lata temu w raportach dekry w kategorii trzylatkow o czym malo kto
                  juz pamieta.
                  pozdr.
                  • Gość: Niknejm Re: Odpowiem z grubsza i po kolei: IP: *.pg.com 10.04.02, 11:06
                    Gość portalu: vd napisał(a):

                    > jesli chodzi o niezawodnosc fiatow to dodam tylko ze bravo/a byly na pierwszym
                    > miejscu 2 lata temu w raportach dekry w kategorii trzylatkow o czym malo kto
                    > juz pamieta.

                    Ale w statystykach ADAC były raczej daleko - z tego co pamiętam. Niejednoznaczne
                    te wyniki.

                    Pozdrawiam,
                    Niknejm

                    • Gość: vd Re: Odpowiem z grubsza i po kolei: IP: *.krakow.topware.pl 10.04.02, 11:44
                      wlasnie i w sumie nie wiadomo co o tym sadzic, chyba jednak najlepiej sluchac
                      userow, chociaz tutaj rowniez na niekorzysc fiata dziala duza liczba
                      sprzedanych aut co zwieksza rowniez rzesze niezadowolonych
                      pozdrawiam
    • Gość: DAREK FAKTY IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 09.04.02, 22:04
      O ile masz już prawo jazdy, to proponuję: przejedź się choć raz Fiatem Stilo.
      Nie otwieraj wtedy za mocno buzi ze zdziwienia, aby nie wpadła tam jakaś mucha.
      • Gość: malko Re: FAKTY IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 09:25
        Jeździłem stilo 3d 1,8 - bez rewelacji. Wodotryski mnie nie podniecają. Znam
        przyjemniejsze samochody nawet ze "stajni" fiata.
      • Gość: robert Re: FAKTY IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 10.04.02, 12:34
        Hm, czyżby defekt uszczelki przedniej szyby? Ale taka nieszczelność?
      • Gość: Jankes Re: FAKTY IP: 5.1R2D* / 3.225.84.* 21.04.02, 22:01
        Gość portalu: DAREK napisał(a):

        > O ile masz już prawo jazdy, to proponuję: przejedź się choć raz Fiatem Stilo.
        > Nie otwieraj wtedy za mocno buzi ze zdziwienia, aby nie wpadła tam jakaś mucha.

        Fakty sa nastepujace:
        Jechalem tym samochodem przez pol godziny i nigdy wiecej w zyciu nie chce do
        niego wsiadac.Aha-wersja 1.9 JTD.5drzwi.
        Zaczne wymieniac:
        -glosno( subiektywne wiem-ale to w porownaniu do innych nowych Diesli, chocby
        Focus 1.8 TDDi),
        -Siedzenia od ktorych boli kregoslup juz zanim sie dobrze usadowisz, a po 20
        minut nie mozna wytrzymac-wiem, rowniez subiektyne.
        -Za diabla nie moglem ustawic kierownicy i fotela, aby miec wygodne odleglosci
        miedzy siedzieniem pedalami i kierownica.
        -Hamulce? Tragedia slabsze niz w CC mojej dziewczyny.
        -Tandetny i juz skrzypiacy plastik, a auto mialo 10 tys i bylo to w Hiszpanii,
        gdzi drogi sa lepsze niz u nas.
        itd.....
        to sa fakty.
        POZDRAWIAM
        Jankes
        • Gość: vd Re: FAKTY IP: *.krakow.topware.pl 22.04.02, 10:31

          > Fakty sa nastepujace:
          > Jechalem tym samochodem przez pol godziny i nigdy wiecej w zyciu nie chce do
          > niego wsiadac.Aha-wersja 1.9 JTD.5drzwi.
          > Zaczne wymieniac:
          > -glosno( subiektywne wiem-ale to w porownaniu do innych nowych Diesli, chocby
          > Focus 1.8 TDDi),
          > -Siedzenia od ktorych boli kregoslup juz zanim sie dobrze usadowisz, a po 20
          > minut nie mozna wytrzymac-wiem, rowniez subiektyne.
          > -Za diabla nie moglem ustawic kierownicy i fotela, aby miec wygodne odleglosci
          > miedzy siedzieniem pedalami i kierownica.
          > -Hamulce? Tragedia slabsze niz w CC mojej dziewczyny.
          > -Tandetny i juz skrzypiacy plastik, a auto mialo 10 tys i bylo to w Hiszpanii,
          > gdzi drogi sa lepsze niz u nas.
          > itd.....
          > to sa fakty.
          > POZDRAWIAM
          > Jankes
          ktory plastik jest tandetny (jak ten na drzwiach to Ok) ?
          ile masz wzrostu ? (trudno mi sobie wyobrazic ze w tak przestronnym aucie
          wyposazonym we wszystkie mozliwe regulacje stanowiska kierowcy nie mogles sie
          wygodnie posadzic,)
          hamulce wg. testow (wszystkich) czolowka w klasie (nawet biorac pod uwage znaczna
          mase auta), dla mnie osobiscie brzytwa
          silnik moze i glosny ale przyjmenie brzmi no i rwie auto do przodu jak nalezy :)
          pozdrawiam
          • Gość: thomsky Re: FAKTY IP: *.outland.lucent.com 22.04.02, 12:31
            no i cena jest "lekko" przestrzelona !!!
            ale jak mnie uświadomił pan w salonie samochód który ma
            6 poduch i ABS musi kosztować około 55kpln,
            za 62kpln można wyhaczyć Mondeo (2002) 6 poduch, ABS, klima, audio, podgrzewana
            przednia szyba i spryskiwacze przednich reflektorów.
            Bez komentarza !
            • Gość: robert Re: FAKTY IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 22.04.02, 12:40
              Od razu mówię, że nie jestem zwolennikiem ani Forda ania Fiata i nie mam
              żadnego auta tych marek. Jednak jak zajrzałem na cenniki w internecie, to
              pyrkawy Forda są, ale coś od 85-90 złotych. Gdzie znalazłeś to za 2/3 ceny?
              (dizelek?)
    • Gość: Mikolaj Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 22.04.02, 11:46
      Heja,

      Mój dziadek miał Fiata 508 w latach 30tych i był bardzo zadowolony.
      Ja miałem Uno w latach 93-96 i też byłem zadowolony (170 tyś km w zasadzie bez
      żadnych poważnych napraw, sypały się drobiazgi).

      Natomiast nijak nie rozumiem tego fanatyzmu, który bije z niektórych postów.
      Proponuje przejść od słów do czynów i zacząć się wysadzać w powietrze w
      salonach znienawidzonych marek.

      Opamiętania życząc pozdrawiam
      Mikołaj
      • topiel Re: Fiat - najlepsze samochody świata ????? 22.04.02, 12:51
        Jests Wlochem albo duzym zartownisiem ?
        Tylko tak moge zrozumiec twoj post.
      • Gość: DD Re: Fiat - najlepsze samochody świata! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 22.04.02, 12:56
        Można domniemywać, że gdybyśmy postawili na placu Mesia 600 lub Rollsa i
        przykleili znaczek Fiata, to niektórym z obecnych na Forum "fachowców od
        samochodów" przeszkadzałyby co rusz jakieś duperele, wynajdywaliby skrzypiące
        plastiki, słabe hamulce itp
        • vwdoka Re: Fiat - najlepsze samochody świata! 22.04.02, 13:16
          Cóż Mercedes 600 czy Rolls Royce to już nie są najbardziej bezawaryjne
          samochody świata... Statystyki TUVu są w tej mierze bezlitosne...
          Pozdrawiam,
          vwdoka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka