Dodaj do ulubionych

Mazda - dziwny, niszowy samochod czy hit?

27.07.14, 17:07
Przyznam sie, ze w moim postrzeganiu Mazda jest dziwnym, niszowym samochodem. Nigdy kupujac samochod nie rozwazalem Mazdy. Na dodatek praktycznie nie reklamuja tego w Polsce. Ale czytajac forum widze, ze niektorzy forumowicze traktuja go, np. mazda 3 jak cos prestizowego, lepszego niz popularne marki. Powiedzcie jak jest naprawde z ta Mazda. Czyzbym sie mylil???
Obserwuj wątek
    • buraque Re: Mazda - dziwny, niszowy samochod czy hit? 27.07.14, 17:38
      mapo0 napisał:

      > Przyznam sie, ze w moim postrzeganiu Mazda jest dziwnym, niszowym samochodem. N
      > igdy kupujac samochod nie rozwazalem Mazdy. Na dodatek praktycznie nie reklamuj
      > a tego w Polsce. Ale czytajac forum widze, ze niektorzy forumowicze traktuja go
      > , np. mazda 3 jak cos prestizowego, lepszego niz popularne marki. Powiedzcie ja
      > k jest naprawde z ta Mazda. Czyzbym sie mylil???


      to nie jest premium ale i nie jest to marka popularna, jeśli chodzi o przewagi to z pewnością jest nią jakość, bo Mazdy oferowane na rynku są produkowane w Japonii, na dodatek można liczyć na większa niezawodność bo Mazda stroni od turbosprężarek i downsizingu

      Mazdy są jednak za drogie na nasza kieszeń, gama modelowa jest uboga, słabe możliwości konfiguracji, długi czas oczekiwania, drogie części i mniejsza dostępność zamienników, jeśli chodzi o design to kwestia gustu, moim zdaniem jest to średnia półka

      za te pieniądze kupiłbym coś innego
      • qqbek Mazda droga? 27.07.14, 17:55
        Zależy która :)

        Znajomy kupił sobie Mazdę 6, dołożył prawie wszystko co było (silnik 2,5; automat; wszystkie możliwe dodatki - słowem "full wypas"), zapłacił (po sporym rabacie) ciut ponad 130.
        Za te pieniądze nie kupiłby podobnie wyposażonego wieśwagena Passata (z resztą podobny silnik w VW to 2.0 TSI byłoby).

        Chińskie "premium" (Volvo S60) - też droższe.

        Skąd wiem, że te dwa droższe?
        Bo te dwa rozważał, ale Mazda mu wychodziła najtaniej.
        • galtomone Mazda to Mazda czy Mazda to Ford? 27.07.14, 19:04
          Tak z ciekawosci!

          Kazda Mazda jest Made in Japan?
          Ile w Mazdzie z Japonskiej Mazdy jeszcze zostało a ile w niej Forda?
          Mysle sie, ze Mazda 3 to Focus?
          Mazda 2 to zapewne Fiesta?
          A jak jest z Mazda 6? To Mondeo czy nie?

          Na moje oko z Japonskich marek to zostala ( w Europie) troche Toyota (bo owszem, forma Japonska, ale wiekszosc produkcji w EU a to jednak nie to samo), Honda I Suzuki z Subaru, ktore sa dosc specyficznymi wynalazkami.

          Nissan z tego co miedzy innymi tu na forum czytalem zszedl na psy. Najpierw (jak wiekszosc Japonczykow) byl szpetny z zwewnatrz I wewnatrz a potem jeszcze jakosc poszla w dol.
          Przynajmniej jeśli chodzi o wyroby "Nissanopodobne" dostępne w Europie, bo chyba Maxima nadal jest w USA oferowana i nie jest to francuska pasc jak Laguna II?

          Przy okazji - kto wpadl na pomysl, by wszystkie japonskie I koreanskie auta, produkowane pod koniec lat 90-tych mialy wnetrza glownie w ciapki I najlepiej jeszcze fioletowe???? Moze I one wtedy byly legendarnie niezawodene ale na 100% tragicznie nudne I brzydkie.

          Dla mnie osobiście dużo dziwniejsza Japonska marka niż Mazda jest Mitsubishi, które miało kilka genialnych aut a potem zaczelo wykonuwac dziwne ruchy, typu Outlander z silnikiem VW czy sprzedawanie modelu PSA. Lancer to w 100% ich dzielo czy tez jakiś dzienny zlepek pomyslow?
          • qqbek Re: Mazda to Mazda czy Mazda to Ford? 27.07.14, 19:53
            galtomone napisał:

            > Tak z ciekawosci!
            >
            > Kazda Mazda jest Made in Japan?

            Większość tak.

            > Ile w Mazdzie z Japonskiej Mazdy jeszcze zostało a ile w niej Forda?

            Wolałbym jednak Forda "Made in Japan", niż Forda od chińczyków z Volvo.

            > Mysle sie, ze Mazda 3 to Focus?

            Mazda 3 (platforma BL) to przeprojektowana płyta podłogowa Global-C Forda (czyli Mazda 3 ma trochę wspólnego z Focusem Mk3).
            Takie Volvo V40 zaś (podobno premium) to starsza platforma C1 (Focus I).

            > Mazda 2 to zapewne Fiesta?

            Też nie do końca - Ford opracował tą płytę podłogową wspólnie z Mazdą... do pewnego momentu. Potem się rozeszli, Japończycy zrobili swoje, Ford zrobił swoje.

            > A jak jest z Mazda 6? To Mondeo czy nie?

            Nie.
            To Mondeo to stara Mazda :)
            Obecna Mazda 6 ma płytę podłogową mającą wspólną historię z Fordem (który "pożyczył sobie" platformę od Mazdy).

            > Na moje oko z Japonskich marek to zostala ( w Europie) troche Toyota (bo owszem
            > , forma Japonska, ale wiekszosc produkcji w EU a to jednak nie to samo), Honda
            > I Suzuki z Subaru, ktore sa dosc specyficznymi wynalazkami.

            I broń cie panie dzieju Mazda? Bo co? Bo nadal produkują w Japonii a nie w takiej Belgii?
            • galtomone Re: Mazda to Mazda czy Mazda to Ford? 27.07.14, 20:05
              qqbek napisał:

              > galtomone napisał:
              >
              > > Tak z ciekawosci!
              > >
              > > Kazda Mazda jest Made in Japan?
              >
              > Większość tak.

              Tzn? Które tak, które nie?
              >
              > > Ile w Mazdzie z Japonskiej Mazdy jeszcze zostało a ile w niej Forda?
              >
              > Wolałbym jednak Forda "Made in Japan", niż Forda od chińczyków z Volvo.

              To temat na zupełnie inna dyskusje i bez związku :-)

              > > Mysle sie, ze Mazda 3 to Focus?
              >
              > Mazda 3 (platforma BL) to przeprojektowana płyta podłogowa Global-C Forda (czyl
              > i Mazda 3 ma trochę wspólnego z Focusem Mk3).
              > Takie Volvo V40 zaś (podobno premium) to starsza platforma C1 (Focus I).
              >
              > > Mazda 2 to zapewne Fiesta?
              >
              > Też nie do końca - Ford opracował tą płytę podłogową wspólnie z Mazdą... do pew
              > nego momentu. Potem się rozeszli, Japończycy zrobili swoje, Ford zrobił swoje.
              >
              > > A jak jest z Mazda 6? To Mondeo czy nie?
              >
              > Nie.
              > To Mondeo to stara Mazda :)
              > Obecna Mazda 6 ma płytę podłogową mającą wspólną historię z Fordem (który "poży
              > czył sobie" platformę od Mazdy).
              >
              > > Na moje oko z Japonskich marek to zostala ( w Europie) troche Toyota (bo
              > owszem
              > > , forma Japonska, ale wiekszosc produkcji w EU a to jednak nie to samo),
              > Honda
              > > I Suzuki z Subaru, ktore sa dosc specyficznymi wynalazkami.
              >
              > I broń cie panie dzieju Mazda? Bo co? Bo nadal produkują w Japonii a nie w taki
              > ej Belgii?

              O Madzie nie wiem -dlatego pytam. Gdzie Mazda 3 jest robiona? A 6tk pewnie w Japonii stad ceny które sa bolesne dla nas. Cos za cos.

              A o Mitsu nic nie napisales :-)
              • gzesiolek Re: Mazda to Mazda czy Mazda to Ford? 28.07.14, 10:19
                Mitsu, wszystkie modele poza SpaceStarem dostępne w salonach w Polsce tez plyna z Japonii...
                Mitsu ma niestety dziwna polityke modelowa, bo poza tym to naprawde auta ktore maja stosunek jakosc+wyposazenie/cena na jednym z najwyzszych poziomow w Polsce...
                Ale co z tego jak w klasie sredniej zero (tylko Outek 2WD ewentualnie), kompakt Lancer ktorego bardzo sobie chwale, ale na rynku jest juz 7lat i zostaly ostatki, ASX niezly crossover ale albo slaba benzyna 2WD, albo drogi diesel 4WD... a wersji 4WD z benzyna u nas w kraju brak...
                No i dziwna tendencja, aby 4WD laczyc tylko z automatem i to zwykle bezstopniowym...
                Sam zastanawialbym sie nad takim Outkiem gdyby za 100tys byla wersja benzyna+4WD+manualna skrzynia (taka wersja CityStyle + 4WD, czyli masz juz wszystko co dusza moze zapragnac, co w autach klasy sredniej jest w tych powyzej 100tys., ksenony+LEDy, klimatronic 2stref z pelnym nawiewem na tyl, system dzwiekowy RockfordFosgate z 9 glosnikami, o relingach, alusach, kamerze cofania itp. nie wspominam), ale jest tylko 2WD za 90tys (co i tak jest w stosunku do klasy sredniej baaardzo konkurencyjne)

                A wracajac do Mazdy... auto niszowe jak kazdy japonczyk w Polsce poza Toyota... ale jednoczesnie ma aktualnie bardzo dobre samochody...Poznalem kilku wlascicieli CX-5, 6 i 3 i nie spotkalem zadnego ktory by narzekal na wybor... Moze kwestia odczekania jeszcze 2-3lat, ale tak czy siak CX-5 jest juz 3lata na rynku i jedyne negatywne glosy to ze benzyna nie pali tyle ile napisal producent, ale ktore auto pali, zwlaszcza SUV...
                Niestety takie marki w Polsce zwykle odbieraja klientow sobie nawzajem (Mazda, Honda, Mitsu, Suzuki, Nissan), bo wiekszosc Polakow to i tak kupi kolejne wcielenie tego samego auta czyli Golfa, a jak masz wiecej kasy to Passata, ewentualnie, mutacje od Skody...
                I bede uwazac je za wieksze "premium" od Mazdy, choc jedne i drugi to po prostu auta... raz lepsze raz gorsze, ale nie udajace dobra luksusowego...
                No Panie, ale to niemiecka jakosc... Ci co mieli pecha do 2.0 TDI PD czy TSI tez tak zwykle mowia... nawet wymieniajac silnik po raz drugi... Ot wszystko teraz na psy schodzi, ekoterrorysci, wszystko przez nich, ale to niemieckie to i tak pewnie sie psuje mniej niz inne...

                A pozniej chwalenie sie jakiego to bezawaryjnego Golfa 1,2 TSI bo dopiero po 90tys cos trzeba bylo robic... a te pogardzane japonczyki zwykle przejezdzaja i po 200tys bez najmniejszej nawet awarii... u mnie po 107tys km jedyna awaria to spalona 1 zarowka mijania i jedna oswietlenia rejestracji z tylu... 5 lat... codziennej jazdy po 60-70km i nigdy nie zawiodl...
                Wczesniej tak mialem z Honda Civic i licze ze z Mazda bede mial tak samo...
                • jeepwdyzlu zajebiste mitsu 28.07.14, 10:26
                  klimatronic 2stref z pelnym nawiewem na tyl
                  ---------------
                  OOO - a co to jest pełny nawiew mógłbyś nam to przybliżyć?


                  , system dzwiekowy RockfordFosgate
                  ---------------
                  łał - no tu naprawdę kapcie mi spadły!


                  jeep
                  • gzesiolek Re: zajebiste mitsu 28.07.14, 10:58
                    Sorki za skroty myslowe... pelny nawiew tzn. ze masz wyprowadzenie 4 kratek wentylacyjnych a nie tylko na nogi spod fotela (tak mam w Lancerze)...

                    Poza tym nie chodzi zeby Ci spadaly sandaly, ale ze w cenie 90tys.PLN masz cos, co u innych w tej klasie w tej cenie nie jest trudno dostepne...
                    Mazda 6 z tym wyposazeniem? tylko SkyPassion, min. 115tys. PLN
                    Accord? LifeStyle min. 100 tys. PLN
                    SuperB? Elegance + Fresh min. 100 tys. PLN

                    A sam system dzwiekowy w opinii wielu ludzisk ktorych znam, a ktorzy w przeciwienstwie do mnie sa audiofilami, to jeden z lepszych dostepnych seryjnie w autach... inna sprawa, ze samo auto wymaga lepszego wyciszenia aby ten system docenic...

                    Czyli jak masz kupic auto rodzinne do 100tys. taki Outek CityStyle nie jest zlym wyborem...
                    • gzesiolek Re: zajebiste mitsu 28.07.14, 11:00
                      Tfu...
                      Bylo nie jest dostepne...
                      Zmienialem na jest trudno dostepne...
                      i wyszedl potworek o innym znaczeniu... sorki ;)
          • sowietolog44 jak Mazda może być niejapońska (bo niby "fordowska 27.07.14, 20:27
            "), a Honda japońska? Skoro Mazda produkowana/składana/montowana jest ciągle w Japonii, natomiast Honda od dawna w UK? Ergo, Mazdy dostępne w Europie są japońskie, a Hondy angielskie...

            Pierwszym w ogóle "selektorem" (kwantyfikatorem) używanym w tym wątku powinien być kraj pochodzenia (produkcji) danego auta...

            Części, ich pochodzenie (i zaprojektowanie), design auta powinny być rozpatrywane w dalszej kolejności...
            • piotr33k2 Re: jak Mazda może być niejapońska (bo niby "ford 28.07.14, 00:07
              najwazniejsza jest technologia i ścieśle okreslony proces oraz rezim produkcyjny pod nadzorem przedstawicieli danej marki . idąc tokiem myslenia które przedstawiłeś mozna by powiedzic ze Polska jest jedna z najwiekszych poteg motoryzacyjnych na świecie a jest tylko jedna z najwiekszych montowni w europie. pozatym fabryki np hondy czy toyoty w europie pracuja juz kilkadziesiat lat wiec jakośc ich produkcji specjalnie nie odbiega od tych w japoni , a najlepszym tego przykladem sa angielskie zaklady hondy .
              • only_the_godfather Re: jak Mazda może być niejapońska (bo niby "ford 28.07.14, 08:12
                Pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić. Moje doświadczenia są zupełnie inne choć dotyczą pojazdów użytkowych a nie osobowych. Kupując np. autobus Mercedesa produkowany w Niemczech kupujesz pojazd najwyższej klasy które pojeździ kilka lat bez większych awarii, w którym wnętrze jest idealnie spasowane. Kupując pojazd składany w fabryce w Turcji kupujesz, tak naprawdę pojazd który zachowuje się jak Jelcz, tyle tylko że ma nowocześniejszy wygląd. Przez 2-3 lata pojeździ toto bez awaryjnie, a potem zaczynają się awarie, wariowanie elektroniki, wychodzą źle spasowane plastiki itd. Tak samo było np. z Sprinterami czy Vito, te produkowane w Niemczech nie rdzewiały tak jak te składane w PL. A przecież kupujesz pojazd tej samej marki więc nie powinno być widać różnic.
                • jeepwdyzlu że niby Europejczycy źle pracują? 28.07.14, 10:03
                  toyota jak z anglii to gorsza?
                  a subaru z japonii jest super? (np sprzęgła prawda?)
                  wiecie gdzie jest robione audi TT albo S8?

                  słowacy czy węgrzy czy polacy (Gliwice - najlepsza fabryka opla!) są GORSI niż japończycy?

                  Wstyd!
                  Z magla te mądrości - i to na forum AUTO a nie WIEŚNIAKI CO WIEDZĄ SWOJE

                  jeep
                  • only_the_godfather Re: że niby Europejczycy źle pracują? 28.07.14, 10:17
                    Ale o co Ci chodzi?Podałem przykład z autobusami Mercedesa i chodziło mi o to że nie oprócz marki jednak kraj pochodzenia się liczy. A to że niektóre auta produkowane w nie swoim macierzystym kraju są lepsze?Przecież nie od dziś wiadomo że Fiaty składane w Polsce były lepsze jakościowo niż te Włoskie. Ba (znowu posłużę się przykładem pojazdów użytkowych)myślisz Volvo- szwedzki autobus, tak samo Scania, a tu okazuje się że jedyne zakłady w Europie produkujące te pojazdy zlokalizowane są w Polsce. Myślisz Renault Track- że to Francuskie- a to marka należąca do Volvo Truck.
                    • jeepwdyzlu Re: że niby Europejczycy źle pracują? 28.07.14, 10:24
                      Ale o co Ci chodzi
                      ---------
                      o to, że jakość to decyzja księgowa
                      a nie technologiczna

                      jak POSTANAWIASZ, że coś się zepsuje po 30, 50 czy 100 tysiącach - bo TOBIE się to opłaca (a nie opłaca się produkować pojazdu o najwyższej jakości)
                      to GDZIE jest fabryka, w której koncern montuje samochody jest decyzją TRZECIORZĘDNĄ...

                      jeep
                  • gzesiolek Re: że niby Europejczycy źle pracują? 28.07.14, 10:34
                    Jeep bez urazy, ale jednak roznica kulturowa podejscia do wykonywanych obowiazkow jest jednak na korzysc kitajcow... Japonczycy bardzo rzadko odwala fuszerke na pojedynczych egzemplarzach, a jak jest problem to procesowy, czyli ktos przeliczyl to inaczej i okazuje sie, ze przy danym stylu jazdy i manualnej skrzyni dane sprzeglo nie wytrzyma...

                    Akurat siedzialem dosc mocno w systemach zarzadzania produkcja (jeden z kierunkow moich studiow) i jakos nie dziwi mnie fakt, ze Japonce z Toyoty poniesli kleske przy pierwszym wdrozeniu swoich procedur w zakladach europejskich... bo okazalo sie, ze wprost nie da sie przeniesc takiej systematycznosci i systemu czasowo-zwartego, bo zamiast swietnego procesu wychodzilo, ze papiery i system sobie a rzeczywistosc sobie... i nici z oslawionego doskonalenia procesu...
                    Wiec lokalny patrioto w wydaniu pseudo doceniaj naszych, ale szanuj w innych to w czym rzeczywiscie sa lepsi... a w zapierniczaniu przy niezrozumialej dla nas samomotywacji nigdy japoncom nie dorownamy, ale za to mamy inne atuty...

                    Polacy sa mistrzami w robieniu czegos co wg matematyki jest niewykonalne... mialem taki przyklad zakladu w Polsce niemieckiego producenta... Zlecili produkcje ktora w polowie miesiaca sie kapneli, ze nie ma szans wykonania... a Polacy wykonali... Niemcy w swoich procedurach nie wzieli pod uwage, ze poza elastycznymi gniazdami obrobczymi, mozna przezbroic takze te ktore wymagaja przygotowanych wczesniej form... ot Polacy sami sobie w okreslone formy wykonali bazujac na posiadanych... Dla Niemcow to bylo pol roku wdrazania, zapytan o wykonanie form, wykonan, testow... dla Polakow to byl tydzien i przeslanie Niemcom detali wykonanych na wlasnych formach w celu sprawdzenia, a Ci nie znalezli wad/roznic...
                    I wiem, ze to w Polakach jest cenione nawet zagranica... ot nie myslimy utartymi schematami i potrafimy swoja wiedze wykorzystac w bardziej abstrakcyjny sposob...
                    • jeepwdyzlu Re: że niby Europejczycy źle pracują? 28.07.14, 10:45
                      grzesiolek
                      przy całej sympatii
                      ale przeceniasz kwestie kulturowe
                      montaż auta to nie jest chirurgia mózgu
                      a dobre auto powstaje na deskach (czy raczej kompach) projektantów
                      plus wiedza (której się nie nauczysz inaczej niż w praktyce) o strojeniu zawieszenia, akustyce itd...

                      Subaru daje ostatnio dupy w kwestiach jakości
                      Toyota obnizyłą jakość z 12 lat temu - celowo
                      Honda i Mazda robi bardzo dobre auta - BEZ względu na to w jakiej fabryce...

                      To czy auto jest znakomite jakościowo to moim zdaniem decyzja która zapada PRZED narysowaniem pierwszej kreski, na lata przed wyprodukowaniem modelu....

                      jeep
                      • gzesiolek Re: że niby Europejczycy źle pracują? 28.07.14, 11:33
                        A tutaj cala zgoda, ze projekt projektowi nie rowny...
                        Bo jednak w wybranym budzecie robi sie auto ktora spelnia zalozone przez inzynierow wymagania...
                        Ale jesli dany projekt jest realizowany w nowym procesie to wole aby go robili japonczycy... niz np. turcy po rygorem japonskiego procesu...

                        Aha i mowi to gosc, ktory byl zadowolony z jednej z pierwszych serii montazowych Civica z UK...
                        A mialem nieco nietypa z silnikiem D14A2 ktory wg niektorych danych byl tylko w generacji V (MA8) ;)
                        A ja mialem w VIg (EJ9) ;)
                        • piotr33k2 Re: że niby Europejczycy źle pracują? 28.07.14, 15:50
                          nie wiem czy pamietacie ale w latach 60 i 70 japonskie auta uchodziły i były synonimem byle jakosci i tandety ,po czym od konca lat 70 przeszły jakosciowa metamorfoze ,podobna sytuacja powtórzyła sie na poczatku z europejskimi fabrykami japonskich koncernów .teraz stawiałbym góra max jakies 5- 10 proc gorszego wykonania auta w europie niz w japoni .
                          • gzesiolek Re: że niby Europejczycy źle pracują? 28.07.14, 16:10
                            Zapewne nikt nie pamieta... zwlaszcza, ze na rynku europejskim w latach 60-70 japonczycy nawet nie startowali, a glownym ich rynkiem poza wlasnym byly Stany...

                            Tam byli synonimem taniosci i tandety bo oferowali malutkie autka z malutkimi silnikami na rynku gdzie rzadzily 6metrowe auta z minimum 6litrowymi V8...
                            Wszystko wywrocilo sie po kryzysie paliwowym...
                            Wtedy japonczycy zawojowali US, a w latach 80tych uderzyli na Europe... i do konca XX w. zdobyli niezly kawalek tortu... ale niestety lokalnego patriotyzmu nie pokonali... plus Europa caly czas skutecznie bronila i broni rynku clami nie pozwalajac na wykonczenie swoich w wojnie cenowej... Teraz juz od dobrych paru lat zapowiada sie unie celna... ale koreance doczekali, a japonce niestety nie...
      • des4 Re: Mazda - dziwny, niszowy samochod czy hit? 27.07.14, 19:34
        gama modelowa uboga???
        • buraque Re: Mazda - dziwny, niszowy samochod czy hit? 27.07.14, 21:38
          des4 napisał:

          > gama modelowa uboga???

          sześć modeli to dla ciebie nie jest ubogo?
          • des4 Re: Mazda - dziwny, niszowy samochod czy hit? 28.07.14, 07:10
            wychodzi na to, że każda marka japońska to "nisza", bo jakoś u Hondy czy Suzuki nie przypominam sobie zalewu modeli
      • mapo0 Re: Mazda - dziwny, niszowy samochod czy hit? 27.07.14, 22:04
        No właśnie ten design jest dla mnie dziwny - niedawno stało koło mnie Mazda 3 i mogłem się jej nieco przyjrzeć, mi się ta stylistyka nie za bardzo podoba.
        Ale swym postem nie chcę nikogo obrazić tylko poznać Waszą opinię - fani Mazdy wpisujcie czemu jest ona cool.
        • kontik_71 Re: Mazda - dziwny, niszowy samochod czy hit? 28.07.14, 11:16
          Mazda, Subaru, Suzuki maja swoj dosc specyficzny design i do tego trzeba sie przyzwyczaic. Jest to dosc trudne skoro jestesmy otoczeni autami typowo europejskimi, zreszta bardzo do siebie podobnymi. Moj Legacy jest tak brzydki, ze az ladny i z cala pewnoscia wyroznia sie ta brzydota w tlumie :)

          Ja sam Mazdy nigdy nie mialem ale moj ojczym byl ich fanem. Nigdy nie mial z tymi autami problemow i jedyne wizyty w serwisie to byly okresowe przeglady..
        • gzesiolek Re: Mazda - dziwny, niszowy samochod czy hit? 28.07.14, 11:40
          Nie za bardzo rozumiem celowosc Twoich postow...
          Nie podoba Ci sie... ok...
          Nie kupisz... ok...
          Wiekszosc Polakow tez tak robi... i ja nie mam nic przeciwko...

          Mi sie podoba...taka 6 w sedanie...
          Po przejechaniu jeszcze bardziej...
          Z dwoch poprzednich japonskich aut jestem zadowolony...
          I mam nadzieje, ze opinii o bezawaryjnosci aut japonskich nie zmienie...
          Do flot tego na mase nie kupuja...
          No i co dla mnie wazne, nie wciskaja mi turbopierdziolek na sile... europejczyka moge kupic, ale tylko z wolnossaca benzynka... a to zaczyna byc towar deficytowy...
          • jeepwdyzlu prawdą jest jednak 28.07.14, 11:45
            że mazda, honda, subaru

            to ostatni mohikanie
            którzy lubią silniki wolnossące
            i dbają - lepiej lub gorzej - o jakość

            toyoty to nie dotyczy - to koncern zarządzany przez tchórzy (vide przepraszanie za blokujący się gaz w USA)
            nie można liczyć u nich na jakość...

            jeep
            • gzesiolek Re: prawdą jest jednak 28.07.14, 11:49
              Ja tam Toyota nie gardze, ale jakos wole te bardziej niszowe... ;)
              No i bede z uporem maniaka przypominal o Mitsu ;)
              • jeepwdyzlu prawda o mitsu.. bolesna 28.07.14, 12:03
                ale mitsu ma stare modele
                outlander, asx, lancer - wszystko na jednej płycie
                zresztą wspólnej z dodgem calibrem, fiatem freemontem i innmi dziwakami...
                do tego tylko jeden własny diesel, dziwna współpraca z PSA
                Mitsu robi świetne nieszczyciele dla japońskiej marynarki, lokomotywy i satelity
                ale auta.....?
                chyba robią je przy okazji produkcji noży dla ryb fugu...
                • gzesiolek Re: prawda o mitsu.. bolesna 28.07.14, 14:38
                  Co do platformy... ale przeciez teraz to hiper mega osiagniecie taka platforma... VW sie od 3 lat chwali ta uniwersalna platforma globalna dla roznych marek i rozmiarow aut... a Mitsu z Chryslerem i Daimlerem wpadli na to prawie 10 lat wczesniej... ;)
                  No i Mitsu poszlo w dziwne klimaty technologicznie... auta elektryczne, hybrydy plus rozwoj elektronicznego sterowania napedem na 4 kola... bardzo fajne, ale nie uzasadnione sprzedazowo... z PSA tez mam wrazenie ze m.in. z powodu hybryd sie skumplowali (w kuluarach mowi sie, ze Mitsu ma technologicznie najbardziej rozwinieta hybryde diesel+elektryka, ale niewiadomo dlaczego nie wdraza jej do produkcji...)...
                  Ale tak to sie zgadzam, tak jak pisalem wczesniej Mitsu ma niezle auta w dobrej cenie, ale wyboru i nowosci zero...

                  Poza tym doksztalc sie Jeepek...
                  Mitsu sprzedaje dwa swoje diesle 1.8 i 2.2 (byl w dwoch wersjach ze zmiennymi fazami i bez)
                  Dieselek 2.2 bedacy w ofercie od 2011 to wlasna konstrukcja Mitsu... a wczesniej mieli z PSA...

                  Co do dziwnej wspolpracy z PSA, to biedny (Mitsu) jak bogaci chca placic to bedzie im auta montowac na tych samych liniach co swoje... akurat Mitsu na tym zle nie wyszlo...
                  Bardziej ciekawi mnie wspolpraca technologiczna... Ale o tym przekonamy sie przy kolejnej generacji aut (jesli Mitsu nie zrezygnuje...)
                  • jeepwdyzlu Re: prawda o mitsu.. bolesna 28.07.14, 15:04
                    1,8 wiem że własny
                    a 2,2 myślałem że z PSA

                    j.
                    • gzesiolek Re: prawda o mitsu.. bolesna 28.07.14, 15:33
                      > a 2,2 myślałem że z PSA

                      Kiedys tak, ale juz nie...
                      Ten od Mitsu jest slabszy, o mniejszym stopniu sprezania, mniej podatny na tuning, ale za to znacznie oszczedniejszy...

                      Wprowadzono juz w Outku II gen.
                      www.autocentrum.pl/oceny/mitsubishi/outlander/ii/
                      Ten 156KM byl z PSA, ten 177KM byl juz Mitsu z MIVEC (zmienne fazy rozrzadu)...
                      W Outku III gen. na polskim rynku ten 150KM nie ma MIVECa, ale tez jest od Mitsu a nie od PSA...

                      Dziwi mnie tylko, ze nie wypuscili slabszego Outka III 1.8 DID... bo w Polsce na nizszej akcyzie moglby konkurowac z RAV4 czy CRV 1.6 i-DTEC przy cenie ok 100-110 tys. PLN
          • mapo0 A ja rozumiem 28.07.14, 12:09
            A ja rozumiem celowość moich postów. Zaciekawiła mnie ta marka i się o nią pytam, by dowiedzieć się więcej. Szczerze mówiąc, liczyłem także na Ciebie Grześ-Olku, bo kojarzyłem, że Ty lubisz Mzd.
            • gzesiolek Re: A ja rozumiem 28.07.14, 14:42
              No napalilem sie jak glodny na suchary...
              Jakby ta 6 kosztowala te 10-15tys mniej i nie trzeba by bylo czekac na nia 6miesiecy minimum to pewnie bym juz kupil... ;)

              Aha polski rynek jest przez Mazde niestety dosc zlewany... sprzedaja tego raptem 4tys szt. rocznie... a aut dostepnych z placu zero...
    • jackk3 Re: Mazda - dziwny, niszowy samochod czy hit? 27.07.14, 18:18
      Bo to jest b. udany kompakt. Niezle sie prowadzi, moc jest OK (wystarczy do normalnej jazdy), z jakoscia tez nie najgorzej. Z tym prestizem to chyba sie przeslyszales.
    • doninek Re: Mazda - dziwny, niszowy samochod czy hit? 28.07.14, 10:57
      Są jak najbardziej ok, ja swego czasu jeździłem mazdą i nie narzekałem:D
    • the.larch Re: Mazda - dziwny, niszowy samochod czy hit? 29.07.14, 13:40
      Od wielu lat jeździłem hondami i też pod wpływem takiej opinii o mazdzie postanowiłem zweryfikować te opinie. W 2010 stałem się posiadaczem nowej "6". I co? I czar prysł. Owszem, auto ładne, wygodne, duże, z przepastnym bagażnikiem i oszczędnym silnikiem (2L, benzyna). Niestety na całokształt położyła się cieniem jakość wykonania i awaryjność oraz fatalny serwis, który nie był w stanie z fabrycznymi usterkami się uporać. Sporo przed upływem gwarancji udało mi się korzystnie pozbyć mazdy. Obecnie znów honda, też nowa, od przeszło dwóch lat ujeżdżam, a moje wizyty w serwisie ograniczają się do przeglądów.
      Mimo to pozdrawiam wszystkich wielbicieli mazdy.
      • gzesiolek Re: Mazda - dziwny, niszowy samochod czy hit? 29.07.14, 16:04
        Bo to zbyt Mondeo bylo...
        Wiec tylko dziekowac Bogu i decydentom, ze sie Mazda z Fordem rozstala...

        A co do Hondy calkowicie popieram wybor... ja z rodziny Hondziarzy... odkad zaczeli w Polsce oficjalnie sprzedawac (Sigma Rzeszow) to w rodzinie Honda z salonu byla...

    • toreon Re: Mazda - dziwny, niszowy samochod czy hit? 29.07.14, 14:07
      Pewnie, że dziwnym i niszowym. Nie wiem po co to kupować skoro np. w cenie Mazdy 3 z jakimś dziwacznym w tych czasach motorem 2.0 można kupić popularną, sprawdzoną Skodę Octavię z nowoczesnym silnikiem 1.2 TSI. Przy okazji otrzymuje się auto zdecydowanie bardziej wyrafinowane stylistycznie i generalnie "z charakterem" niż Mazda, czyż nie?
      Podobnie "6" kontra Passat/Superb. No przecież wybór rozumie się sam przez się.
      Nie mam pojęcia skąd te dylematy.
    • xvqqvx Nie polecam motoporady.pl - zidiociały spamer. 06.08.14, 07:30
      Nie polecam motoporady.pl - zidiociały spamer.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka