18.08.14, 16:10
Pierwszy dzień w pracy i od razu podróż.
Rano w auto i szybki skok do Napajedla w CZ i do domu.
Co mi się dziś rzucilo w oczy.

1. Czesi jezdza trochę szybciej niż wolno w terenie niezabudowanym, ale jak się pojawia dowolnej wielkości pipidowa (swoja droga radar pokazujący predkosc z która się wjezdza do wiochy fajna sprawa - może bym nie zaplacil bo bym zauazyl? :-) ) to wszyscy grzecznie zwalniają do 50-55km/h. Nie widziałem takich zachowan jak nas, ze się jeszcze da wyprzedzić, to jade.

2. Drogi miedzy wiochami (w jedna strone jechałem przez wsie - najkrotsza trasa, wracałem D1/A1) sa super. Waskie, z fajnymi zakrętami, maly ruch, trzeba uwazac bo przed zakretmi nie ma ograniczen jak u nas a na większości z nich 90km/h (dozwolone) to o wiele za szybko. Generanie bardzo lubie jedzic w CZ innymi drgami niż glowne - duza frajda.

3. Ich dwupasmówki (te bez pasa zieleni) trzymają się dzielnie :-)

4. Austostrady tez się pojawiają i znikają :-). Tu za Napajedla jest fragment z nikad do nikad.

5. D1 CZ - dużo fajniejsza nawierzchnia niż potem na A1. Jasno-szary beton. W dzień niby żadna roznica, ale w nocy, gdy pada po takim czyms jedzie się dzuo lepiej niż po naszych czarnych gownach.

Tu się zastanawiam... jak to jest. Taka nawierzchnia na pewno jest drozsza od tego, ze czego my robimy autostrady. Jednoczesnie dam sobie reke odciąć, ze km autostrady w CZ kosztowal mniej niż u nas - HOW COME?

6. Na D1 (dwa i trzy pasy) w CZ wszyscy (jeśli nie wyprzedzają) jada prawym pasem, nawet auta z PL. Wyprzedza i zjezdza.
Na srodkowym pasie praktycznie nie ma aut.
Zaraz po zamianie D1 w A1, już wszyscy jada pasem srodkowym i na prawy prawie nikt nie zjezdza. Do tego często zdarzają się tacy co i z lewego nie zjezdzaja.

7. Na D1 minalem kilka aut z PL.... Jechaly grzecznie 120/130 czyli tyle ile wolno lub ciut mniej. Już na A1, te same auta mnie wyprzedzily (miedzy innymi Q7*), chociaż ja wcale nie zwolniłem.... ciekawe....

*Q7 - z ciekawości.
Wspomnianie Q7, które mnie mijalo to była wersja 4.2TDI - ile takie cos pali jak ma autostradzie 160-170km/h na blacie?
Obserwuj wątek
    • nazimno Re: CZ vs PL 19.08.14, 00:02
      www.motor-talk.de/forum/verbrauch-q7-4-2-tdi-in-der-stadt-18-5-l-t4843029.html

      Zlopie... jak stary pijak w miescie.
      Widocznie musi.



    • jeepwdyzlu Re: CZ vs PL 19.08.14, 00:06
      Nie podzielam Twoich zachwytów
      nie pcham się gdzie nas nie lubią
      i od lat unikam Czech (w tym niestety Pragi)
      ale ad vocem
      Tu się zastanawiam... jak to jest. Taka nawierzchnia na pewno jest drozsza od tego, ze czego my robimy autostrady. Jednoczesnie dam sobie reke odciąć, ze km autostrady w CZ kosztowal mniej niż u nas - HOW COME?
      ---------------
      nie wiem czy robią taniej - robią mniej
      my mamy 50 letnie zaległości...
      betonowych odcinków mamy kilka - A4 koło Opola
      Od czego to zależy? Od cementu - jak jest tani (czytaj blisko cementownie)
      Wada - jest ewidentnie głośniejszy...

      co do 4,2 TDI
      to jako użytkownik 3 TDI powiem Ci - skoro pytasz ile to pali - to znaczy, że Cię nie stać na ten motor..
      I nie chodzi nawet o spalanie tylko masakrę z serwisem.... Poza autoryzowanymi punktami mało kto chce się za to brać, a tam jak podjeżdzasz czymkolwiek z takim motorem to za samo parkowanie na darmowym parkingu przed warsztatem płacisz 100 Euro za 10 minut :-)
      Na schledano!
      jeep


      jeep
      • babaqba Re: CZ vs PL 19.08.14, 00:29
        >Nie podzielam Twoich zachwytów
        nie pcham się gdzie nas nie lubią (...)

        Nie ruszasz się poza Polskę? No to trochę tracisz. Może mów, że jesteś z Wielkopolski? Polacy nie są tak homogeniczni jak serek warszawski i bardzo się różnią między sobą.
        • jeepwdyzlu Re: CZ vs PL 19.08.14, 10:03
          Nie podzielam Twoich zachwytów
          nie pcham się gdzie nas nie lubią (...)

          Nie ruszasz się poza Polskę?
          -------
          Włosi nas lubią
          Od niedawna Niemcy
          Fajnie jest w Skandynawii czy Wielkiej Brytanii
          Nie muszę pepikom knedli wyjadać....

          jeep
          PS. Pod Opolem jest betonowy odcinek. Niedługi ale jest.
          ciao
          • galtomone Betonowe odcineczki... 19.08.14, 10:05
            ...sa wszedzie tam gdzie maja lub mialy powstac p. poboru oplat ;-)
      • nazimno Re: CZ vs PL 19.08.14, 07:09
        A4 "kolo Opola" nie jest betonowa.
        • nazimno Re: CZ vs PL 19.08.14, 07:13
          m.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140527/REGION/140529567
      • galtomone Re: CZ vs PL 19.08.14, 07:36
        jeepwdyzlu napisał:

        > Nie podzielam Twoich zachwytów
        > nie pcham się gdzie nas nie lubią
        > i od lat unikam Czech (w tym niestety Pragi)

        Ja czasem musze sluzbowo jechać do jednej z fabryck w CZ. A na drodze (pustej) to mi wisi czy mnie lubia czy nie.
        Poza tym, moje doświadczenia weekendowo-wakacyjne mowia, ze czesi (generalnie) sa OK (i u nas sa barany co obcokrajowcow nie lubia) Slowacy sa chyba gorsi.

        > Jednoczesnie dam sobie reke odciąć, ze km a
        > utostrady w CZ kosztowal mniej niż u nas - HOW COME?
        > ---------------
        > nie wiem czy robią taniej - robią mniej

        Tym bardziej powinno być drożej!

        > my mamy 50 letnie zaległości...

        Oni nie? W innym bloku byli?

        > betonowych odcinków mamy kilka - A4 koło Opola

        Odcinek to odcinek, kawal D1 to kawal D1.

        > Od czego to zależy? Od cementu - jak jest tani (czytaj blisko cementownie)
        > Wada - jest ewidentnie głośniejszy...

        Zaleta - z moich podrozy wynika, ze bardziej szorstki, przyczepniejszy, z lepsza widocznoscia w nocy i w deszczu = bezpieczniejszy.

        > co do 4,2 TDI
        > to jako użytkownik 3 TDI powiem Ci - skoro pytasz ile to pali - to znaczy, że C
        > ię nie stać na ten motor..

        Ja wiem, ze mnie nie stać. Jestem po prostu ciekaw. Wiem ile pali moje 3.0 - wystarczająco dużo :-)
        Zatem nie wiesz ile?

        > I nie chodzi nawet o spalanie tylko masakrę z serwisem.... Poza autoryzowanymi
        > punktami mało kto chce się za to brać, a tam jak podjeżdzasz czymkolwiek z tak
        > im motorem to za samo parkowanie na darmowym parkingu przed warsztatem płacisz
        > 100 Euro za 10 minut :-)

        Domyslalem się ze serwisowanie i części do takiego Q7 to wogole inna liga cenowa. Miedzy innymi dlatego jestem bardzo zadowolony ze swojego wynalazku, który jest na tle takich "pomyslow" jak Q7 (w utrzymaniu) tanim jezdzidelkiem.

        > Na schledano!

        Na schle ;-)
        • jamesonwhiskey Re: CZ vs PL 19.08.14, 11:52
          > Ja wiem, ze mnie nie stać. Jestem po prostu ciekaw. Wiem ile pali moje 3.0 - wy
          > starczająco dużo :-)


          z ciekawosci , to ile ?
          • galtomone Tyle ;-) 19.08.14, 12:01
            www.motostat.pl/vehicle-stats/66989 - nie cale 16l LPG/100 km
            • jamesonwhiskey Re: Tyle ;-) 19.08.14, 12:50
              szau nie ma ale tragedii tez chyba nie
              • galtomone Re: Tyle ;-) 19.08.14, 13:05
                Szału w jakim sensie?

                Tragedii? Wg mnie takie spalanie to rewelacja. 220KM, automat, staly naped 4x4 i 2t wagi a w dodatku silnik dosc starej konstukcji.

                Przeliczajac na PB to nie cale 8l wychodzi - jak dla mnie rewelacja.
                Przypuszczam, ze na benyznie srednia oscylowalaby w okolicy 12l/100
                • jamesonwhiskey Re: Tyle ;-) 19.08.14, 13:19
                  w sensie ze na odcinkach miejskich widzialem pod 20


                  • galtomone Re: Tyle ;-) 19.08.14, 13:47
                    No... a Twoje na krotkich odcinkach miejskich i w korkach ile pali?
                    Vectra mojego Ojca i ponad 12 potrafi lyknac... A tylko 1.8, FWD, manual... ;-) to ja jednak wole swojego ;-)
                    • jamesonwhiskey Re: Tyle ;-) 19.08.14, 15:31
                      troche pali
                      • galtomone Re: Tyle ;-) 19.08.14, 19:15
                        Ile top jest trochę?
                        • jamesonwhiskey Re: Tyle ;-) 19.08.14, 20:58
                          Bedzie z 14 benzyny , w sumie jednak calkim niezly masz wynik a pytam wylacznie z ciekawosci tax of trzech litrow by mnie zniszczyl
                          • galtomone Re: Tyle ;-) 20.08.14, 07:08
                            Nie masz 3.0 a pali ci 14l? To czym ty jezdzisz?
                            • jamesonwhiskey Re: Tyle ;-) 20.08.14, 11:33
                              1.8 ,komputer to i ponad 15 pokazuje
                              ale to korek typu 4km w 40 min , start stop i tak do zaje...
      • vogon.jeltz Re: CZ vs PL 19.08.14, 07:58
        > betonowych odcinków mamy kilka - A4 koło Opola

        WUT?!
    • xvqqvx Re: CZ vs PL 19.08.14, 10:19
      Ja dodałbym jeszcze jedną różnicę. W CZ i SK użytkownicy sprzętu rolniczego zwykle starają się być nieuciążliwi. A u nas?
      Np. jaki kombajnista w Polsce odczepi heder, aby wieźć go przyczepką za kombajnem na drodze (tam to reguła)? U nas hederem zajmie większość drogi i niech wszyscy jadą poboczem/rowami/etc.
    • kontik_71 Re: CZ vs PL 19.08.14, 10:35
      Kolejny watek z cyklu "trawa sasiada jest zielensza".
      Proponuje przejechac odcinek Ostrawa - Brno a od razu przestaniesz sie zachwycac betonowa nawierzchnia. Podobnie jest z drogami innych kategorii. Przed rokiem jechal do Czech po psa.. Po powrocie bylem wielce zdziwiony, ze nadal mam wszystkie 4 kola i nic mi nie odpadlo na dziurach i wybojach. Tak samo jak u nas sa tam swietne drogi i takie wolajace o pomste do nieba...
      • galtomone Re: CZ vs PL 19.08.14, 10:40
        kontik_71 napisał:

        > Kolejny watek z cyklu "trawa sasiada jest zielensza".
        > Proponuje przejechac odcinek Ostrawa - Brno a od razu przestaniesz sie zachwyca
        > c betonowa nawierzchnia.

        Jesli masz na mysli autostrade to jest OK. Jesli inne drogi to nie wiem.

        > Podobnie jest z drogami innych kategorii. Przed rokiem
        > jechal do Czech po psa.. Po powrocie bylem wielce zdziwiony, ze nadal mam wszy
        > stkie 4 kola i nic mi nie odpadlo na dziurach i wybojach. Tak samo jak u nas sa
        > tam swietne drogi i takie wolajace o pomste do nieba...

        Bez przesady, naprawde jechalem totalnymi pipidowami, do tego stopnia , ze co kilka km mialem znak STOP by przejechac przez glowniejsza droge. Czesto takie gdzie nawet pasa na srdoku nie bylo.
        Owszem nie rowno, laty, czasem toprche dziur... ALe wiesz co... i tak sie zajebiscie jechalo z wielkim bananem na twarzy. Dawno nie spotkalem takich drog w swojej okolicy - za duzo ludzi/wsi/domow.

        W zeszlym roku (nie moge odnalezc tej trasy), jechalem z navi Garmina. Wybralem trase ktora wiodla szczytami pagorkow miedzy polami. Daleko widac w przod, same zakrety do ciecia i ani pol samochodu w okolicy - jazda byla niesamowita :-)

        Ja tam lubie i czeskie piwo, i czeskie zarcie (maja normalne restauracje, rozsadniejsze ceny i generalnie calkiem niezla kuchnie na tle tego co jest u nas - u nas po prostu ludzie jeszcze malo jedza poza domem) - a ze ktos czasem krzywo patrzy (jak np. w fabryce) - nie bede sie przejmowac.
        • 4slash Autostrady betonowe 19.08.14, 11:07
          Betonowe odcinki w Polsce to:
          A4 Wrocław - Zgorzelec ok. 160 km
          A18 Bolesławiec - Olszyna ok. 50 km (jedna strona stara hitlerowska, druga nowa)
          S3 k. Szczecina kilka km starej hitlerowskiej
          nowy łącznik Świdnica - Żarów do A4 - 20 km nie jest autostradą ale nawierzchnia beton
          Koszt autostrady betonowej w stosunku do asfaltowej jest wyższy o ok. 40%, natomiast utrzymanie jest tańsze. Remont asfaltowej po ok. 8 latach, betonowej po min. 20-25 latach.
          • only_the_godfather Re: Autostrady betonowe 19.08.14, 11:09
            W Siewierzu jest jeszcze krótki betonowy odcinek DK1.
          • 4slash Re: Autostrady betonowe 19.08.14, 11:27
            O 40% miałem na myśli koszt nawierzchni, autostrada betonowa jest o kilka procent droższa od asfaltowej.
            Beton wysokiej jakości mamy krajowy ( z niego wykonano wiele odcinków na terenie byłej NRD) asfalt wysokiej jakości musimy sprowadzać.
            • galtomone Tym bardziej nie rozumiem 19.08.14, 11:53
              Dlaczego nie robimy betonowych autostrad.

              Ba, dlaczego wszelkie nowe drogi, ekspresowe czy te miedzy miastami nie sa przy okazji modernizacji, remontow, itd wymieniane na betonowe?

              Nizsze koszty utrzymania, wyzsze bezpieczenstwo - same plusy.
              • only_the_godfather Re: Tym bardziej nie rozumiem 19.08.14, 12:08
                Znajomy który pracuje w firmie która buduje drogi odpowiedział mi na takie pytanie kiedyś tak- bo jak zrobimy raz a porządnie to co potem będziemy robić. A tak to zbuduje się a potem trzeba remont i robota jest.
        • only_the_godfather Re: CZ vs PL 19.08.14, 11:08
          Z tego co kiedyś pisałeś wywnioskowałem że jesteś z okolic śląska. Moje rodzinne strony są jakieś 90km na północ od śląska i powiem Ci że tam niektóre gminne drogi są w dużo lepszym stanie niż krajówki. Sporo się ostatnio remontuje.
          A co do restauracji to i w PL można znaleźć takie z dobrą kuchnią i w całkiem przystępnej cenie.
          • galtomone Re: CZ vs PL 19.08.14, 11:58
            Alez ja nie operuje aksomatami, mowie ogolnie

            Iogolnie na poludniu PL zageszczenie ludzi/miast/miasteczek/wsi/, itd... jest takie, ze jest nie wiele fajnych drog.
            Troche w gorach ale to inne klimaty.

            Te w czechach, jakosciowo sa marne... Kola nie urwiesz ale nie jest glodko jak na stole. Jakosciow nasze (gminne) w iekzoci lepsze.

            Ale jazda i tak jest SUPER! Wasko, maly ruch (jesli wogole) spor zakretow, duzo takich ze widac kilka do przodu. Po prostu fajnie sie jedzie.
            Czasem, niektre z nich pryzpomninaja mi dorgi z UK.
            Tam tez jest generalnie wasko, bardzo wasko a ze ludzie glownie jesdza autostradami, to czesto takie drogi sa zupelnie puste.

            A co do jedzienia... w Czechach inna kultora od zawsze jest. Tam jakby karczmy i wychodzenie na piwo (i dobre piwo, ktore potrzebuje dobrego jedzenia) przetrwaly w bardziej tradycyjnej formie.

            U nas takich miejsc jest nie wiele, przy drogach jeszcze 10 - 15 lat temu krolowala flota przyczep i barakow. A dobre i taniej restauracje w CZ sa praktycznie w kazdej pipidoweczce - u nas gora hot-dog na stacji i pizzeria.
            • only_the_godfather Re: CZ vs PL 19.08.14, 12:13
              Jeśli mówimy o restauracjach przy drodze to faktycznie masz rację. Choć przy takiej DK1 np. w okolicach Częstochowy jest kilka fajnych barów (bo restauracją bym tego nie nazwał)gdzie zjesz dobrze i tanio. Tak samo pod Łodzią. Ale przy większości krajówek królują hot-dogi na stacjach a przy autostradach budują fastfoody.
        • kontik_71 Re: CZ vs PL 19.08.14, 11:11
          Mam na mysli autostrade, lub lepiej, wyrob autostradopodobny. Brak pobocza, rozpadajaca sie betonowa nawierzchnia. To jest Twoim zdaniem OK?

          Jechales najwidoczniej drogami, ktorych zarzadcy sie chcialo je zrobic. Ja jechalem takimi, gdzie zarzadca mial gdzies w jakim sa stanie. Tak samo funkcjonuje to w kazdym kraju. Jesli powiat, gmina (lub odpowiednik w danym kraju) jest sprawny to drogi sa fajne, jesli jest bezuzytecza dupa to tak samo wygladaja drogi.

          Zgadzam sie, ze ruch w Czechach jest mniejszy.. ale to w sumie nic dobrego nie jest bo jest przelozenie aktywnosci gospodarczej na wielkosc ruchu i im mniejsza aktywosc, tym mniejszy ruch...
          • galtomone Re: CZ vs PL 19.08.14, 13:56
            kontik_71 napisał:

            > Mam na mysli autostrade, lub lepiej, wyrob autostradopodobny. Brak pobocza, roz
            > padajaca sie betonowa nawierzchnia. To jest Twoim zdaniem OK?

            Nie trafilem na takie kawalki po drodze. Zadna rozsypujaca sie droga (nie wazne czy z betonu czy z asfaltu) nie jest fajna.

            > Jechales najwidoczniej drogami, ktorych zarzadcy sie chcialo je zrobic.

            Watpie. Bo wiekszosc byla byle jak polatana. Ale jako ze byly w "nigdziejowie", waziutkie i pratycznie bez ruchu to nikomu to widac nie przeszkadza. Za to jazda po takiej drodze to super wyzwanie to spora zabawa.

            > Zgadzam sie, ze ruch w Czechach jest mniejszy.. ale to w sumie nic dobrego nie
            > jest bo jest przelozenie aktywnosci gospodarczej na wielkosc ruchu i im mniejsz
            > a aktywosc, tym mniejszy ruch...

            A to juz ich problem... w obecnej formie funkcjonowania EU, czyli fikcyjnej takie problemy mam gdzies. Jak bedziemy jednym Panstwem (jakim od dawna Europa byc powinna) to bedze sie martwil.

            A wracajac do tematu - maly ruch = fajniejsza podroz.

            Generalnie zuwazam, ze ruch w CZ (nawet tam gdzie aut duzo) jest plynniejszy. Jakos ludzie chyba spokojniej jezdza niz u nas.
            • kontik_71 Re: CZ vs PL 19.08.14, 14:48
              To mow od razu, ze nie masz na mysli jakosci drog, bo one sa podobne jak u nas, a jedynie frajde z jazdy pusta droga. To jednak nie jest to samo i raczej nie jest "zasluga" Czechow a, co najwyzej, efektem innych problemow.

              • galtomone Re: CZ vs PL 19.08.14, 19:14
                No na południu nie mamy takich drog, do takiej jazdy... wiec to trochę zasluga czechow :-)
                • kontik_71 Re: CZ vs PL 19.08.14, 19:22
                  Nie prawda.. Opolszczyzna ma calkiem sporo takich pustych drog.. a to akurat "zasluga" tzw mniejszosci niemieckiej, ktora na gwalt postanowila wyniesc sie do "reichu"... Szkoda, ze reszta nie chce isc w ich slady.. :/
                  • galtomone Re: CZ vs PL 20.08.14, 07:10
                    Ale wsie sa blizej siebie I nie widac tak daleko do przodu, ergo ciecie zakretow I szybsza jazda nie wchodzi w gre.
                    Moze to przypadek, ale w CZ taka droga na dlugoisci 30-40km z przerwami oczywicie) trafia mi sie juz ktorys raz.
          • analny_wybawca Re: CZ vs PL 19.08.14, 20:04
            Pierwszy raz się zgodzę z kontikiem. Jechałem ostatnio autostradą, potem przez Brno i ...tragedia. Rozpada się to to, więcej niż 70 nie da rady pojechać bo ciągle czymś szuram a wszyscy w aucie podskakują, beznadzieja
            • kontik_71 Re: CZ vs PL 19.08.14, 20:54
              Nie ma rzeczy niemozliwych :D

              A co do tej "autostrady", pewnie przejezdzales kolo "muzeum" lotnictwa gdzie pod chmurka stoja MIGi, smiglowce itp?
              • analny_wybawca Re: CZ vs PL 19.08.14, 21:47
                Tak. Pierwszy raz jechałem tą drogą i po prostu jest tragiczna, dzięki Bogu nie jechałem swoim "sportowym" dieslem z 6cm prześwitu, ale i tak tarłem momentami osłoną pod silnikiem, a czasem tylnymi kołami o nadkola. Nie wiem gdzie są te dobre, czeskie drogi, bo okolice Brna, Mikulova, wyglądają tak samo - dziura na dziurze, jak w PL
                • kontik_71 Re: CZ vs PL 19.08.14, 21:54
                  Sa tez dobre, nowe odcinki autostrad np miedzy Olomoucem a Vyskowem ale zdecydowanie jest ich mniej niz by wynikalo z opowiesci roznych ludzi. Nasze postrzeganie polskich drog w wiekszosci nie ma wiele wspolego z rzeczywistoscia a w calosci bazuje na wspomnieniach. Oczywiscie, ze wiele nalezy jeszcze naprawic, ale to co zrobiono przez ostatnie lata zasluguje na uznanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka