Dodaj do ulubionych

Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie?

15.10.14, 08:50
wyborcza.biz/biznes/1,100896,16804529,Auta_z_kierownica_po_prawej__Rejestracja_prawie_bez.html#BoxSlotI3img
Na pewnoe (biorac pod uwage ceny uzywanych aut w UK) moze nas czekac maly zalew takich samochodow.
Przypuszczam, ze place przed komisami beda pekac w szwach dosc szybko.

Kto bedzie kupowac?
Ludzie mieszkajacy na wsi i w malych miasteczkach - generalnie tam gdzie kazda zlotowka sie liczy.
W konco teoretycznie lepiej miec mlodsze auto, z mniejszym przebiegiem, wymagajace nizszych nakladow na utrzymanie niz Audi po dziedku z Wermahtu z 3 razy takimi km na blacie, drozsze i bardziej wyeksploatowane.

Sam pamietam 2008 i porownanie mojej Avensis z UK do tego co stalo w komisach.
Moja miala niecale 120 tys km przbiegu, prawie maks wyposazenie, serwisowana, zero rdzy, naprawde super stan - poszla za 3k. W tym smamym czasie Ave z Niemiec, czesto zardzewiala miejscami, z odstajacymi zderzakami (bo byle jak naprawiona) o przebiegach nawet nie wspominam i z podstawowym wyposazeniem byla wyceniana na 18-20k.
To jednak robi roznice.

Druga sprawa, to mlodzi ludzi, ktorzy nie maja kasy i wymagan. Zamiast dzis wydawac 2-3k na stara Corse czy Golfa beda mogli kupic wymarzona Trojke czy A3.

W duzych miastach (nie liczac nastolatkow) raczej wielu tych aut nie bedzie, ale na prowincji sporo.

A dodatkowo na pewo znajda sie chetni (i ci beda bezpieczni) na "ciekawe" auta, ktorych w PL nie ma. Sprowadzenie unikatowego auta z UK czy Japanowa bo mozna je zarejestrowac i jezdzic niem w weekendy to ciekawa opcja.

Ciekawe kiedy na rynku wtornym zaczna spadac ceny?
Przeciez jesli to co stoi na placach dzis, nie sprzeda sie do grudnia to praktycznie mozna te auta juz rozbierac na czesci, nie wszystkie, ale sporo...
Obserwuj wątek
    • samspade Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 15.10.14, 08:58
      Watpie w ten potop samochodow z uk. I poczekamy jeszcze jak do tego podejda TU. Moze sie okazac ze bedzie to nieoplacalne. Mam nadzieje ze tak bedzie.
      • galtomone Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 15.10.14, 09:05
        Moze byc tak jak mowisz, ze stawki OC beda zaporowe...
        Jednak przy tej konkurencji na rynku (i obawie, zeby UKOiK nie czepial sie o zmowe cenowa) moze tez byc tak, ze jednak jedno czy dwa TU sie wylamia, bo jednak kasa bedzie lezec na ulicy. A ze TU potrafia bardzo kreatywnie wyliczac odszkodowania, to ja bym sie nie bal.

        Moze prawnicy TU wyszukaja jakies luki prawne, ktore pozwolna w prowadzenie zapisow o wlasnej odpowiedzialnosci finansowej? A moze bedzie tak, ze skladka (wysokosc) bedzie liczona warunkowo? Nie bedzie szkody - placisz X, bedzie szkoda, my wyplacamy odszkodowanie a klient doplaca ustalona ilosc zlotoweczek za kare. Moze dojda wekse inblanco? Nie wiem.

        Ale raczej sadze, ze TU nie oleja rowno dodatkowej mozliwosci zarobku i przyjecia skladek od tych, ktorzy dzis auta nie maja.
        • samspade Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 15.10.14, 09:20
          A ile osob dzis nie ma auta? Mamy przeciez lepsze "wyniki" niz wiele krajow starej UE.
          Obecnie za 3 czy 5 tysiecy kupi sie toczydelko do pracy sklepu itp.
          • galtomone Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 15.10.14, 09:28
            Ale od stycznia to toczydelko bedzie kosztowac od 500 zl - 1500 zl - za ten sam stan. Wbrew pozorom spora liczba osob nadal nie ma auta + co rok kolejna grupa mlodzierzy chce swoje 4 kolka.

            Nastolatki maja teraz wlasne priorytety i czesto pieniadze..... - zobaczymy.
            W kazdym razie ja bym specjalnie na TU i zaporowe stawki nie liczyl.
            • samspade Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 15.10.14, 09:46
              Z tego co piszesz te nastolatki wcale nie maja pieniedzy. Watpie czy osoba ktorej teraz nie stac na samochod, jego eksploatacje i ubezpieczenie bedzie stac po zmianie przepisow.
              • galtomone Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 15.10.14, 11:16
                Ceny spadna i to mocno jak sadze, wiec kto wie.
                Dzis auto pierwszego wlascielea, z salonu pl i malym przbiegiem jest warte (generalnie) tyle samo co zlom sciagniety z zachodu. Wiec nie wierze w to, ze tanie auta z uk nie wplyna na obecne ceny aut uzywanych.
                • samspade Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 15.10.14, 23:49
                  Zobaczymy.
                  Ile pojawi sie anglikow
                  Jak i czy wplyna na ceny samochodow
                  Jakos nie wydaje mi sie zeby byl ich potop.
      • tomek854 Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 16.10.14, 00:50
        Pewnie. Od Hiszpanii po Rumunię można takie auta rejestrować od dawna i choć w obu krajach bieda potopu jakoś nie widać... Problem raczej jest w drugą stronę - coraz więcej ostatnio widuję "hiszpańskich" samochodów z kierownicą po prawej w UK - robią tak dla uniknięcia wysokich opłat w UK. Kwiat polskiej emigracji pewnie już przebiera nóżkami...
        • qqbek Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 16.10.14, 12:41
          tomek854 napisał:

          > Pewnie. Od Hiszpanii po Rumunię można takie auta rejestrować od dawna i choć w
          > obu krajach bieda potopu jakoś nie widać... Problem raczej jest w drugą stronę
          > - coraz więcej ostatnio widuję "hiszpańskich" samochodów z kierownicą po prawej
          > w UK - robią tak dla uniknięcia wysokich opłat w UK. Kwiat polskiej emigracji
          > pewnie już przebiera nóżkami...

          Widzisz - ale masz w jednym nadzieję - brytyjska policja może i ciamajdowata czasami, ale z takimi rzeczami sobie radzi.
          Bo wjechać samochodem zarejestrowanym poza granicami UK na terytorium UK można... jednorazowo do 90 dni pobytu.
          Z resztą "za moich czasów w UK" widywało się też sporo samochodów z Polski z kierownicą po lewej (raz nawet widziałem 3 budowlańców gdzieś z głębokiej Pyrlandii [rejestracja 3-literowa, z literami też w drugim członie na P] jadących po środkowej Anglii... PF126p). Tak więc i tu bym się niczego nie bał... ci, którzy kombinowali będą kombinować nadal... reszcie nie zawsze się zechce (bo na przykład trzeba by było przeglądy jakoś załatwiać).
          • tomek854 Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 17.10.14, 17:40
            > Bo wjechać samochodem zarejestrowanym poza granicami UK na terytorium UK można.
            > .. jednorazowo do 90 dni pobytu.

            Po pierwsze jesteś w mylnym błędzie. obowiązują przepisy unijne mówiące o pół roku.

            Po drugie, powiedz to Czechowi parkującemu swoją Celicę pod moim starym mieszkaniem od 2008 roku albo Polakom prowadzącym sklep polski w Glasgow jeżdżacych od lat (ale nie wiem, czy jeszcze) primerą kombi na polskich blachach (i pouczających mnie, że konkurencja ma taniej, bo to oszuści, bo nie płacą podatków...).

            A ten maluch, jeśli zielony, to do Edynburga jechał :)
        • galtomone Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 16.10.14, 14:38
          Roznica w cenie na pewnoe jest.
          Odpada Road Tax, MOT + za AveI w Direct Line za Fully comp placilem ciut ponad 1000 funtow rocznie.
          W PL jednak wyjdzie znacznie taniej.

          Tylko nie wiem czy policy OC/AC nie maja jakiegos ograniczenia czasowego co do tego jak dlugo auto moze byc za granica. W koncu tak pijany kierowca starego auta, jak wpadnie do Chelsea czy na jakis parking w City to moze strat na setki tysiecy zlotych narobic.

          Nie sadze, by TU od razu rzucilo sie do robienia przelewow...
          • tomek854 Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 17.10.14, 17:42
            AveI w Direct Line za Fully comp placilem ciut ponad
            > 1000 funtow rocznie.

            Czy Avel to Aveo? Bo cena raczej jakbyś jakimś Rollsem jeździł...

            Ja za fully comp płacę w RSA nieco ponad 250 funtów, jazda innymi pojazdami, do pół roku fully comp za granicą, roadside assistance w UK i w Irlandii. A miałem jeszcze ważne 3 punkty na prawku jak ubezpieczałem...
    • stutzfan Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 15.10.14, 09:00
      Miejmy nadzieję, że ubezpieczyciele dowalą odpowiednie składki na te limuzyny. Inaczej strach do Polski na urlop jechać.
      • tomek854 Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 17.10.14, 17:44
        Już i tak tysiące Polaków z UK jeździ do Polski na wakacje swoimi autami RHD i jakoś nie ma apokalipsy. I nie będzie, kiedyś to próbowałem wytłumaczyć: gazetae.com/artykuly/apokalipsy-nie-bedzie-czyli-krzywa-puchatka
    • qqbek Dramatyzujesz. 15.10.14, 09:38
      Dziesiątki (jak nie setki) tysięcy Polaków z Anglii i Irlandii sezonowo przyjeżdża do kraju samochodami z kierownicą po prawej i jakoś się masowo nie zabijają.
      Ani rozmiar importu, ani jego wpływ na nasz rynek (ani, przede wszystkim, pogorszenie się stanu bezpieczeństwa) nie będą takie, jak prognozujesz.

      Co bym sobie ściągnął?
      Jakiegoś "egzotyka", prawie "youngtimera" - Toyotę MR2 G E-AW11 (bo zdaje się nawet nie produkowano jej na rynki europejskie a na rynki w stanach produkowano tylko 120-konne i do tego cięższe o ponad 100kg - do tego to wielka rzadkość tam była).

      Albo z "drugiego końca skali" - Daimlera Double Six albo chociaż XJS-a :)
      • a12avenger2 Re: Dramatyzujesz. 15.10.14, 22:08
        1. Toyota; łomatko, co za potworek. Wygląda jak polakierowane, kartonowe pudło postawione na podwoziu kogokarta... ;-P
        PS. Nie znoszę "kwadratowo-kartonowej" stylistyki z lat 80-tych
        2. Daimler; fajny, stylowy, "vintage'owy"... ;-)
        3. XJS od Jaguara, jak mniemam? Lata 80-te? Jag'i akurat były zawsze eleganckie.
        • a12avenger2 Re: Dramatyzujesz. 15.10.14, 22:11
          Które wcielenie XJS'a masz na myśli?
          Proszę:
          auto-galeria.info/galeria/jaguar/jaguar-xjs/
          • qqbek Re: Dramatyzujesz. 16.10.14, 09:01
            a12avenger2 napisał:

            > Które wcielenie XJS'a masz na myśli?
            > Proszę:
            > auto-galeria.info/galeria/jaguar/jaguar-xjs/

            Były dwa główne "wcielenia" XJS-a - pierwsze produkowane od 1975 do 1991 roku i drugie, "końcówkowe" z lat 1991-1996.
            Najbardziej podobają mi się auta z pierwszej serii, produkowane po 1981 roku (piękne felgi, do tego więcej chromu wszędzie a chrom do XJS-a pasuje akurat).
            Coupe, koniecznie w kolorze BRG.
            • jamesonwhiskey Re: Dramatyzujesz. 16.10.14, 11:41
              > Coupe, koniecznie w kolorze BRG.


              moze byc ale jakos mi sie bardziej jag z ciemnym zielonym kojazy
              • qqbek BRG 16.10.14, 11:46
                jamesonwhiskey napisał:

                > moze byc ale jakos mi sie bardziej jag z ciemnym zielonym kojazy

                Idiots, idiots everywhere.
                • jamesonwhiskey Re: BRG 16.10.14, 12:18
                  po co tak ostro
                  mysalme ze uzyles jakiegos fancy skrotu na burgund
                  • qqbek Re: BRG 16.10.14, 12:23
                    jamesonwhiskey napisał:

                    > po co tak ostro
                    > mysalme ze uzyles jakiegos fancy skrotu na burgund

                    Sądziłem, że miłośnikowi motoryzacji skrót BRG, w kontekście koloru auta z Wysp, będzie się kojarzył jednoznacznie.
                    Przepraszam za przesadę, ale była odpowiednikiem "facepalma" w tym wypadku (zwłaszcza biorąc pod uwagę treść twojego postu).
        • qqbek Toyota MR2 16.10.14, 17:36
          Zapominasz o jednym.
          O tzw. "fun factor".
          Toyota MR2 to 900kg centralnie umieszczonego silnika opakowanego nadwoziem.
          Co z tego, że 145KM... jak auto jest malutkie, lekkie, zwrotne i ma napęd na tył (czyli porównanie z gokartem wcale nie jest takie nietrafione).
          • a12avenger2 Re: Toyota MR2 16.10.14, 21:25
            Spoko, spoko.
            Ja rozumiem tę ideę; a nawet ją popieram;-)
            To taki dwumiejscowy roadster z napędem na tył. Tyle, że zabudowany, tzn. z dachem na stałe.
            Sam jestem fanem/zwolennikiem tego typu aut, służących stricte do zabawy. Samemu czy z partnerką;-)
            Tyle, że wolę bardziej "obłe" samochody, typu MX-5 Mazdy czy seria Z od BMW;-)
            Mnie chodzi o stylistykę karoserii. Właśnie taką kartonową. Jakby ktoś nałożył dziecięcą/zabawkową makietę auta na gokarta lub jakby był to kit-car.
            Ale... de gustibus... ;-)

            PS. Doskonale pamiętam te eleganckie, ciemnozielone Jaguary z lat 80-tych i początków 90-tych. Klasa sama w sobie;-)
            • qqbek Re: Toyota MR2 16.10.14, 23:44
              Ależ ja Z3 też rozważam (zwłaszcza, że mam już E36 na stanie i wiem "z czym się to je").
              Tyle tylko, że pytano o auta warte sprowadzenia z UK, których nie można (przynajmniej nie tak łatwo) dostać w Polsce z kierownicą po jedynie słusznej (jak naszym kretynkom z wydziałów komunikacji się wydaje) stronie.
              Starej MR2 raczej nie znajdziesz w Europie (choć były sprzedawane w USA... ale w typowo amerykańskiej, bardzo otyłej wersji o obniżonej mocy) i o to mi chodziło.
              Co do XJS-a - nie był to nigdy samochód popularny a większość egzemplarzy sprzedano w UK i USA... te z USA dokonały żywota, te ze Zjednoczonego Królestwa są nierzadko utrzymywane przez wielbicieli w nienagannym stanie (a nie był to, bynajmniej, model auta słynący z bezawaryjności czy też dobrego zabezpieczenia antykorozyjnego).
    • jamesonwhiskey Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 15.10.14, 11:48
      Nissan Skyline R34 GTR mozna wyjac poniezej 10k ?
      • jamesonwhiskey Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 15.10.14, 11:48
        oniezej 10k ?
      • galtomone Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 15.10.14, 11:56
        www.autotrader.co.uk/classified/advert/201409077200434/sort/pricedesc/make/nissan/usedcars/quicksearch/true/model/skyline/onesearchad/used%2Cnearlynew%2Cnew/page/1/postcode/n87ex/radius/1501?logcode=p
        • jamesonwhiskey Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 16.10.14, 01:07
          Dzieki . klawiatura mi zgupiala I to co jest pytajnikiem mialo byc znakiem funta. Poza tym tak se mysle ze pojawia sie jakies fajne fury w polsce na wyscigach ulicznych a tu skyline podkrecony na 1200 konikow m.youtube.com/#/watch?v=GM1v0UXDbGc
      • galtomone Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 15.10.14, 11:57
        www.autotrader.co.uk/classified/advert/201410037911328/sort/pricedesc/make/nissan/usedcars/quicksearch/true/model/skyline/onesearchad/used%2Cnearlynew%2Cnew/page/1/postcode/n87ex/radius/1501?logcode=p

        www.autotrader.co.uk/classified/advert/201409247653105/sort/pricedesc/make/nissan/usedcars/quicksearch/true/model/skyline/onesearchad/used%2Cnearlynew%2Cnew/page/1/postcode/n87ex/radius/1501?logcode=p

        ten mi sie bardziej podoba:
        www.autotrader.co.uk/classified/advert/201410108110633/sort/pricedesc/make/nissan/usedcars/quicksearch/true/model/skyline/onesearchad/used%2Cnearlynew%2Cnew/page/1/postcode/n87ex/radius/1501?logcode=p

        www.autotrader.co.uk/classified/advert/201410118123521/sort/pricedesc/make/nissan/usedcars/quicksearch/true/model/skyline/onesearchad/used%2Cnearlynew%2Cnew/page/1/postcode/n87ex/radius/1501?logcode=p

        rodzynek , ale juz kasa inna:
        www.autotrader.co.uk/classified/advert/201310049118240/sort/pricedesc/make/nissan/usedcars/quicksearch/true/model/skyline/onesearchad/used%2Cnearlynew%2Cnew/page/1/postcode/n87ex/radius/1501?logcode=p
    • gzesiolek Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 15.10.14, 12:17
      Jakbym mial wolna gotowke na drugie niedrogie autko z kiera po prawej to bylo by to Mitsu Legnum/Galant VR4 z podwójnie doładowaną V6 najlepiej podrasowane do min. 400KM... Tak z ostatnich roczników 2001-2003...

      Za 25-30k PLN idzie wyrwac igle... a niestety na Europe tego nie robili i wszystkie z kiera po lewej to przekladki..
    • chris62 Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 27.10.14, 10:39
      Ta jak sobie wyobrażę zmianę biegów lewą ręką, (a nie wiem jak wygląda usytowanie pedałów sprzęgła hamulca i gazu,) jazdę za TIRem i prawdopodobnie lookanie w monitorek poprzez kamerkę, która by pokazała czy można się wychyli, wymianę reflektorów, i jakieś schody z prepisami mimo wszystko to już pędzę po wypierdzianego Anglika.
      To może być atrakcyjne dla oszczędnego Misiaczka.

      Swoją drogą to głupota, ze są różne warianty ruchu drogowego na jednym kontynencie.
      Anglia powinna zmienić ruch na lewostronny bo skoro jest norma na banany w EU to i w tej kwestii powinna być.
      • qqbek Re: Co kupujecie w styczniu w UK lub Japanowie? 27.10.14, 11:31
        chris62 napisał:

        > Ta jak sobie wyobrażę zmianę biegów lewą ręką,
        Ja też tak myślałem, jak jechałem do Anglii... kupiłem tam samochód i już drugiego dnia jakoś tak normalnie się jechało :)


        > (a nie wiem jak wygląda usytowan
        > ie pedałów sprzęgła hamulca i gazu,)
        Tak samo.

        > jazdę za TIRem i prawdopodobnie lookanie w
        > monitorek poprzez kamerkę, która by pokazała czy można się wychyli,
        Za TIR-em zamiast przynajmniej 15-20 jedziesz 20-30m i widać bez jakichś durnych kamerek, czy można wyprzedzać, tylko odstęp trzeba większy zachować.

        > wymianę re
        > flektorów, i jakieś schody z prepisami mimo wszystko to już pędzę po wypierdzia
        > nego Anglika.

        Wątek jest raczej o tym, co u nas niedostępnego (lub trudno dostępnego) kupilibyśmy sobie w UK.

        > To może być atrakcyjne dla oszczędnego Misiaczka.

        Nie tylko.
        Wbrew pozorom duposkrobne misiaczki nie będą traktowały tego za atrakcyjne.
        Stawki ubezpieczeniowe będą wyższe pewnie dla prawosterów.

        > Swoją drogą to głupota, ze są różne warianty ruchu drogowego na jednym kontynen
        > cie.
        Reklamacje składaj u Francuzów. To w końcu ich cesarz-mańkut zmienił na kontynencie europejskim odwieczny zwyczaj jazdy po lewej.

        > Anglia powinna zmienić ruch na lewostronny bo skoro jest norma na banany w EU t
        > o i w tej kwestii powinna być.
        A dlaczego Anglia ma zmieniać ruch na lewostronny, skoro już ma ruch lewostronny?
        Polska powinna zmienić ruch na lewostronny bo, szczerze powiem, jako kierowca posiadający doświadczenie w prowadzeniu tak w ruchu prawostronnym jak i lewostronnym jakoś jako "normalniejszy" i "naturalniejszy" postrzegałem lewostronny (z resztą podobno nie tylko ja, ale jakieś 90% populacji postrzega ruch lewostronny za bardziej naturalny).
    • waga170 Czy to dotyczy rowniez ciezarowek i autobusow? 27.10.14, 16:46
      Pamietam ze daaawno temu jezdzily po Polsce autobusy PKS chyba FIAT z kierownica po prawej stronie.
      • qqbek Re: Czy to dotyczy rowniez ciezarowek i autobusow 27.10.14, 18:05
        waga170 napisała:

        > Pamietam ze daaawno temu jezdzily po Polsce autobusy PKS chyba FIAT z kierownic
        > a po prawej stronie.

        FIAT 682 RN
        Jeździły w kilku PKS-ach, w Orbisie i w MPK Tarnów zdaje się.
        I wszystkie miały kierownicę po prawej stronie (podobno po to, by kierowcy wygodniej podjeżdżać było do krawężnika - reszta konstrukcji przystosowana była do ruchu prawostronnego rzecz jasna).
        • waga170 Re: Czy to dotyczy rowniez ciezarowek i autobusow 27.10.14, 18:27
          Zgadza sie, drzwi wejsciowe i wyjsciowe tez byly po prawej stronie. To chyba jezdzilo po innych krajach Europy nie tylko po Polsce, ciekawe czy wtedy byl podnoszony lament na temat niebezpieczenstw przy wyprzedzaniu takim pojazdem.

          > I wszystkie miały kierownicę po prawej stronie (podobno po to, by kierowcy wygo
          > dniej podjeżdżać było do krawężnika
          Z Wlochow slabi kierowcy jezeli musieli przesunac siedzenie kierowcy na prawo. W Polsce wymyslili takie sprezynki/antenki przykrecane do blotnika ktore brzeczaly jak samochod przyblizyl sie do kraweznika i tymi antenkami o niego pocieral.
        • tomek854 Re: Czy to dotyczy rowniez ciezarowek i autobusow 27.10.14, 19:30
          A to nie chodzi o to, że to były autobusy górskie - żeby kierowca lepiej widział jak bardzo możę się zbliżyć do krawędzi drogi kiedy wymija się z kimś z przeciwka? Podobno z tego powodu jeszcze przez długi czas Alfy miały kierownice tylko prawej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka