Dodaj do ulubionych

Opel Vectra 2001

IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 06.09.04, 14:15
Cześć przymierzam sie do kupna takiego auta z silnikiem 1,6 lub 1,8 i
zamontowania instalacji gazowej moja prośba do was jest następująca: jakie sa
koszty ekspoloatacji takiego auta ( koszty przeglądów, części,itp.). Poza tym
moze ktos orientuje się ile może kosztować zamontowanie gazu do takiego auta
i czy taka vectra to dobry samochód. Dodam że obecnie mam yarisa 1,0 którego
kupiłem w 2002r jako nowe auto i troche zrobił sie dla mnie za mały.
Rrocznie robię jakieś 20 tysięcy i szukam takie vectry z przebiegiem do 60tys.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtek Re: Opel Vectra 2001 IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 07.09.04, 09:36
      Nikt ne ma takiego auta?
    • Gość: Paweł Re: Opel Vectra 2001 IP: 193.111.166.* 07.09.04, 11:46
      Miałem Vectrę B '99 1.6 16V (100KM). Na wstępie - skup się na wersji 1.8
      (125KM), bo 1.6 jest za słaba (zwłaszcza z klimą). Jeździłem 1.8 i tamta jest w
      sam raz. Niestety koszty eksploatacji w porównaniu do Yarisa, będą sporo
      wyższe - goły koszt przeglądu to 600 zł. Przy ok. 70-90 tys. km. czeka Cię
      wymiana paska rozrządu (ok. 2000 zł), serwis klimy też kosztuje, opony zimowe
      są dość drogie, bo są duże (195/65/15). Vectra jest w miarę niezawodna, ale
      przy każdym przeglądzie będą do wymiany (przynajmniej 1 rzecz): gumowe
      drobiazgi z zawieszenia lub duperele z ukł. kierowniczego (końcówki) - po
      prostu są za delikatne na nasze drogi. Silnik, elektryka, hamulce,
      amortyzatory - bez zarzutu.
      Gaz - to będzie chyba ta najdroższa instalacja III generacji.
      Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem dobry samochód - ja Vectrę miło wspominam -
      była dość cicha, trochę "sportowo" twarda, fajnie się prowadziła.
      Jeśli chcesz włożyć gaz, to moinm zdaniem idź na całość i kup 2.0 lub 2.2 (nie
      wiem która była w 2001). Będziesz miał wtedy naprawdę szybkie auto i dobrze
      wyposażone - te silniki są zazwyczaj z wersjami CD lub CDX (takiej poszukaj).
      • Gość: Wojtek Re: Opel Vectra 2001 IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 07.09.04, 13:06
        Dzieki za info chyba skupie się na silniku 2,0 bo rzeczywiście montujac gaz
        podobne moc troche spada.
        • Gość: bolo Re: Opel Vectra 2001 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 13:21
          > Dzieki za info chyba skupie się na silniku 2,0 bo rzeczywiście montujac gaz
          > podobne moc troche spada.

          1.8 125 KM w zupełności wystarcza - jest dynamiczniejsza niż 2.0 136KM (takie
          odniosłem wrażenie), poza tym w 2001 były juz tylko 2.2 147 KM

          ale jak chcesz poszaleć to rozejrzyj się za 2.5 V6 170 KM (ew. 2.6 )
      • Gość: Wojtek Re: Opel Vectra 2001 IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 07.09.04, 13:08
        Napisz mi prosze jeszcze co ile km robi sie w tym aucie przeglądy? ( wymiana
        oleju itp. co ile zaleca producent?)
        • Gość: bolo Re: Opel Vectra 2001 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 13:19
          > Napisz mi prosze jeszcze co ile km robi sie w tym aucie przeglądy? ( wymiana
          > oleju itp. co ile zaleca producent?)

          co 15 tys...nie oszczędzaj na oleju - stosuj Mobil 1
      • Gość: bolo Re: Opel Vectra 2001 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 13:17
        >Przy ok. 70-90 tys. km. czeka Cię
        > wymiana paska rozrządu (ok. 2000 zł)...

        alez skąd! dałeś się nabrac tym cwaniaczkom z ASO i wymieniłeś po 70 tys za 2
        tys rorząd?? :-))) ja mam przejechane ponad 100 i jeszcze przy rozrządzie nic
        nie robiłem (nie twierdzę że to dobrze) - natomiast co do kosztu to poza ASO
        jest to ok. 600 - 800 zł z robocizną (pytałem)

        >serwis klimy też kosztuje

        jak w każdym aucie po pewnym okresie eksploatacji....nie jest to jednak wielki
        wydatek....


        >opony zimowe są dość drogie, bo są duże (195/65/15)

        dobre możesz mieć już za ok 300 zł (sztuka)

        >Vectra jest w miarę niezawodna,

        tu się zgadzam - moja mnie nigdy nie zawiodła

        >ale przy każdym przeglądzie będą do wymiany (przynajmniej 1 rzecz): gumowe
        > drobiazgi z zawieszenia

        nie wymieniałem jeszcze nigdy (przebieg 105 tys km)

        >lub duperele z ukł. kierowniczego (końcówki) - po prostu są za delikatne na
        nasze drogi.

        raz wymieniałem końcówkę - z robocizną koszt niecałe 200 zł

        >Silnik, elektryka, hamulce,amortyzatory - bez zarzutu.

        zgadzam się....czasami tylko lubią zawodzic auto alarmy (UNGO)

        > Gaz - to będzie chyba ta najdroższa instalacja III generacji.

        chyba raczej tak...ale jeżeli dużo nie jeździsz - olej to - gaz jest coraz
        droższy, a będzie jeszcze drozej...serwis instalacji też kosztuje...

        > Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem dobry samochód - ja Vectrę miło wspominam -
        była dość cicha, trochę "sportowo" twarda, fajnie się prowadziła.

        zgadzam się...dodam jeszcze ze materiały wykończeniowe sa na prawdę dobre - w
        czasie jezdy nic nie trzeszczy, tapicerka nie ma śladów zużycia, nic nie jest
        wyrobione...no ale wszystko zalezy od własciciela :-) kto dba ten ma :-)

        • Gość: Paweł Re: Opel Vectra 2001 IP: 193.111.166.* 07.09.04, 16:09
          Chachachacha!!!
          Napisz mi proszę, gdzie można wymienić pasek (oczywiście wraz z pompą wody -
          tak jak nakazuje OPEL!!!) za 600-800 zł z częściami. Podaj mi telefon tam, to
          spytam i powiem wszystkim znajomym oplowcom, bo to jest poniżej sklepowej ceny
          samych części. No, chyba że części ze szrotu a wymieniał będzie Pan Kazik Złota
          Rączka. To ja dziękuję.
          A co do tego, że masz 100 tys. i rozrządu nie robiłeś - super, jak Ci pasek
          pęknie a tłok pieprznie w zawory, to wtedy trochę porobisz. :))))) OPEL zaleca
          teraz wymianę paska po 60 tys. I pewnie wie co robi. A może Ty wiesz lepiej?
          Następna sprawa - dobra opona zimowa 195/15 za 300 zł. PROSZĘ!!! Napisz mi
          jaka - tylko bez ścierwa w stylu BARUM, DĘBICA, SAWA, DAYTON, KUMHO. Chodzi o
          DOBRĄ oponę zimową, wtedy według mnie musisz dorzucić po min. 50 zł. na sztuce.
          Odnośnie zawieszenia, cóż... jeździłem prawie wyłącznie po mieście i tego
          zawieszenie Vectry totalnie nie wytrzymywało.
          A odnośnie tej niezawodności - u mnie nie było aż tak różowo - dziwacznie (w
          kropki) działał wyświetlacz kompa pokładowego, poleciał 1 tłumik (przed 100
          tys. km) i rozszczelnił się 1 reflektor mgielny. Ale ogólnie samochód OK.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka