trypel
14.02.15, 10:12
7 dni
5 krajów: Słowacja, Węgry, Serbia, Bułgaria, Rumunia
I tylko 600 km autostrad.
Można powiedzieć że dawno nie byłem tak szczęśliwy. jezuu znów muszę zmienić robotę bo to jest to co najbardziej lubię.
I jak już kiedyś mówiłem polecam taką podróż wszystkim marudom mówiącym że u nas jest tak źle i paskudnie. To pozwala zobaczyć gdzie kto zaszedł startując 25 lat temu z podobnego poziomu.
Przy okazji jakby Jeep chciał o nokianach to już mogę napisać sporo wiecej :)