Dodaj do ulubionych

Ubikacja w samochodzie

16.03.15, 12:36
Ostatnio spotkalo mnie cos niesamowitego - ostatni raz takie cos przezylem jak mialem 5 lat.
I to pisze szczerze choc niektorzy pomysla ze sobie jaja robie.

Przylecialem do Polski i spotkalem sie ze znajomymi i zamowilem placek po wegiersku.

I wracajac mialem do domu ze 20 km tak mnie klatkwa faraona chwycila jak nigdy. To bylo niesamowite nigdy czegos takiego nie przezylem.

Normalnie dorosly czlowiek jest w stanie sie wstrzymac a to szlo falami i z taka sila ze autentycznie kilka razy myslalem tak juz bylem pewien w 100% ze sie zes...m.

Jakos polozylem siedzenie do tylu ze prawie na lezaco jechalem, wlaczylem chlodzenie fotela zeby ostudzic co sie tam dzieje pare razy na czerwonym przejechalem.

Wrecz wpadlem w panike, co by bylo jakby mnie zatrzymala policja za przejazd na czerwonym?

Jakims cudem dojechalem - ale po tem jeszcze mialem problem zeby po pierwsze wysiasc z auta a po drugie jak na prostych w kolanach nogach, i jak najmniej ruszajac stawami tam gdzie sie udo laczy z miednica wejsc po schodach.

Myslalem ze mi po skarpecie poleci.

Czy sa jakies firmy ktore montuja w zwyklych sedanach czy cabrio jakies mini-kibelki takie przenosne turystyczne?
Jak wy dajecie sobie rade?

Wiem ze to sie zdarza raz na wiele lat ale moze sie zdarzyc - jakby sie dopelnilo to by bylo straszne bo przeciez duzy mezczyzna to nie wielblad i do sprzatania auta to by trzeba bylo szambiarke zamowic.
Obserwuj wątek
    • who_cares Re: Ubikacja w samochodzie 16.03.15, 12:41
      Szymi i Ty o koprofilii?
      Przenośna toaleta jachtowa w bagażniku da radę tylko jak chcesz się ukryć żeby To zrobić jeśli nie masz vana ?
      • szymi_mispanda ty w jakis krzakach czy cos.... 16.03.15, 12:46
        ....to jest sliski temat i kazdy sie smieje ale jak autentycznie dopadnie kogos to jest straszne ja sie nigdy tak w zyciu nie wystraszylem, takie byly sekundy ze juz kurde nie dam rady....
        okropne nawet Tuskowi nie zycze tego
        • nazimno To proste, szymi. 16.03.15, 12:53
          Sprobuj kupic specjalne hajdawery dla pilotow mysliwcow wielozadaniowych, np F18,
          na jakiejs aukcji militariow.

          Oni lataja dosc daleko i czasem w akcji moga sie niezle posr... w sposob naturalny ale i ze strachu tez.

          Tylko uwazaj i nie kupuj "uzywanych".
          • wiel.blondynka Masz babo placek! 16.03.15, 14:13
            Kto rozsadny zamawia placek po wegiersku poza domem:)
            Nastepnym razem sprobuj gulasz albo mielone. Bedziesz sprzedawal auto?
            • nazimno Trzeba omijac te gielde... 16.03.15, 14:16
              na ktorej bedzie wystawione.
              Najlepiej omijac od nawietrznej.
              Od zawietrznej bedzie strefa smierci.
              • szymi_mispanda Obsrac ISFa to by byl szczyt... 16.03.15, 15:54
                ...wstydu - chyba bym o spalil

                Po Polszy sie poruszam 5 letnim ISF bo czegos nowszego szkoda.
    • koza_oddam Re: Ubikacja w samochodzie 16.03.15, 16:00
      Był taki odcinek Kiepskich jak wieźli Boczka pędem do domu w podobnej sytuacji, bo on tylko w domu w krzakach nie i też lecieli 160 w mieście, po czerwonych i niestety, dorwała ich policja. Oprócz mandatu wysokiego było niestety pranie tapicery, więc chyba na pobłażliwość nie ma co liczyć ;)
    • lew_ Re: Ubikacja w samochodzie 16.03.15, 16:05
      Szkoda zes sie nie zesral w gacie,bo nasrane we lbie jjuz masz.
      • wsk175 Re: Ubikacja w samochodzie 16.03.15, 16:52
        I się niechcący wydało, dlaczego misiaczkowe bolidy tak szybko traciły na wartości.
    • to.niemozliwe Re: Ubikacja w samochodzie 16.03.15, 19:50
      Pora jeździć w pampersie?
    • qqbek Placek po węgiersku... 16.03.15, 22:10
      to się je jak tatara niemalże... w miejscach zaufanych i pod "czystą ojczystą", co uwalnia od problemu powrotu do domu czymś innym niż taryfa :)

      A co do rozwiązania -> sugerowano przenośną toaletę jachtową/turystyczną? ISF ma trochę bagażnika a taka toaleta jest bardzo niewielka. I dopóki nieużyta, nawet całkiem miło capi... tak więc gdyby (broń cię pani boziu w związku z wiekiem) przydarzyć miało po raz wtóry - może warto zainwestować te kilkaset PLN-ów?
    • thea19 woz stoperan 16.03.15, 23:10
      jest poreczniejszy a nifuroksazyd zwalcza zatrucia
    • waga170 Re: Ubikacja w samochodzie 17.03.15, 00:32
      A Ty Szymi za kierownica dopiero od wczoraj ze dales sie zaskoczyc jak Dyzio co nie byl harcerzem? Ja sie kiedys odpryskalem na rondzie dzisiaj zwanym de Gaulle'a a kierujaca ruchem milicjantka myslala ze dolewam wody do chlodnicy. Teraz jak juz wiesz ze taki problem jak Twoj moze zaistniec, wysil wyobraznie i znajdz sposob zeby problem rozwiazac na drugim a nie na dwusdziestym kilometrze.
      • szopen_cn Re: Ubikacja w samochodzie 17.03.15, 06:27
        Tak zupelnie na powaznie to technika w takim przypadku jest dosc prosta.
        Stosuje sie to na lodkach kiedy nie chce sie wozic przenosnej toalety.

        Rozwiazanie ze sklepu:
        www.bcf.com.au/online-store/products/Elemental-Thunder-Down-Under-Toilet.aspx?pid=213924#Recommendations
        Rozwiazanie "domowe": plastikowe wiaderko plus kilka plastikowych torebek na smieci.
        • waga170 Re: Ubikacja w samochodzie 17.03.15, 06:40
          > plastikowe wiaderko plus kilka plastikowych torebek na smieci.

          Wiaderko i torby lekko wieksze niz glowa tesciowej.

          Kto by wozil ze soba sracz zeby go uzyc raz na dwadziescia lat? Dobrze jednak miec rolke papieru i chusteczki higieniczne.
    • toreon Re: Ubikacja w samochodzie 17.03.15, 09:13
      Co by tu dziś zjeść na deser....
    • lazy.eye Re: Ubikacja w samochodzie 17.03.15, 09:56
      Następnym razem zamów do placka pieluchomajtki i spokojnie dojedziesz do domu.
    • jeepwdyzlu śmichy chichy ale stałem kiedyś w korku 17.03.15, 12:11
      gdzieś pod Hanowerem, zero krzaka czy drzewka, płaska patelnia
      po 6 godzinach był kłopot z zwykłym odlaniem się - tak pobocze było napaskudzone....
      Trzeba było widzieć tych mieszczańskich Niemców kucających właściciwie na oczach ludzi...
      Upokarzające....
      Swoją drogą - sam wożę rolkę papieru w bagażniku.
      Zawsze.

      jeep

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka