hascofungin
03.04.15, 17:44
Witam,
w zeszłym tygodniu jechałem do Niemiec samochodem Mazda 6 2.0 benzyna.
Zatankowałem do pełna w Zgorzelcu (stacja BP - PB 95) i po przejechaniu ok. 650 km dotarłem do miasta docelowego, czyli Essen. Lampka rezerwy zapaliła się właściwie na ostatnim kilometrze trasy.
Przed wyjazdem z powrotem do Polski zatankowałem do pełna w Essen (stacja Markant - benzyna typu Super, czyli nasze 95) i jadąc tymi samymi autostradami przyjechałem do Zgorzelca mając jeszcze 1/4 baku.
W jedną i drugą stronę jechałem z tempomatem ustawionym na ok. 130 km/h. Po drodze nie było żadnych przestojów, korków.
Skąd ta różnica?
Pozdrawiam