Dodaj do ulubionych

Lotus Elize

IP: *.atlanta-48-49rs.ga.dial-access.att.net 10.04.02, 03:58
autoweek.com/images_content/2002_04/0415-Blotus2.jpg
autoweek.com/weekart/2002/0415/0415-Blotus3.jpg
autoweek.com/weekart/2002/0415/0415-Blotus4.jpg
autoweek.com/weekart/2002/0415/0415-Blotus5.jpg

Przyklad ze mozna zrobic samochod o zdumiewajacych osiagach nawet jezeli ma
sie do dyspozycji malutki silniczek 1.8L o mocy 120 KM (jest tez wersja 135 KM
i 190KM). Ten samochodzi wazy tyle co maluch (ok. 800 kg) i rozpedza sie do
100'tki w 5.7 sekundy. Dla zmniejszenia masy (i ceny) nie ma niczego - ani
poduszek, ani klimy, ani CD, ani ABS'u, ESP itp. Siedzi sie tak nisko ze
wlaciciele skuterow spogladaja na kierowce z gory. Bagaznik praktycznie nie
wystepuje. W korku wnetrze sie strasznie nagrzewa od silnika (za plecami
kierowcy). Glosnosc we wnetrzu jest zdumiewajaca - nawet na postoju nalezy
krzyczec by sie porozumiec z pasazerem. Ale czego sie nie robi by miec
samochod "inny niz wszyscy". To cudo w USA (juz z poduszkami itp.) ma
kosztowac okolo 30 tys. USD. Ciekawe czy znajda sie chetni...
Obserwuj wątek
    • Gość: robert Re: Lotus Elize IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 10.04.02, 11:58
      Wy w stanach to macie farta. Kurcze, jakby takie auto było w PL za 120złotych
      to od razu bym porzucił swoje wynalazki i wsiadł do takiego dziwaka!
      • Gość: Marek Re: Lotus Elize IP: 172.18.118.* 10.04.02, 12:58
        Gość portalu: robert napisał(a):
        > Wy w stanach to macie farta. Kurcze, jakby takie auto było w PL za 120złotych
        > to od razu bym porzucił swoje wynalazki i wsiadł do takiego dziwaka!

        Naprawde bys kupil takie dziwactwo? Ja raczej nie. Lubie samochody ktore maja
        kawalek silnika. A za $30k mozna nowego Nissana 350Z, Toyote MR2, lekko uzywana
        Honde S2000 i nowa Mazde MX5 kupic (ze nie wspomne o np. Camaro SS)
        • Gość: robert Re: Lotus Elize IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 10.04.02, 13:04
          To jest kupno dla przyjemności. A jeździ taki Lotus po zakrętach jak mało co,
          chyba że Lotus Exige (to taki jeszcze większy dziwoląg). Żaden
          samochód "normalny" nie jest do tego przeznaczony. Elise'a zrobił Chapman dla
          tych , którzy za stosunkowo niewielkie pieniądze chcą poczuć się jak na torze.
          Wbrew pozorom takich wrażeń nie daje żadna cywilna Honda.
          Ale zgadzam sie, że to oczywiście droga zabawka i dla 99,9% ludzi nie ma
          żadnego uzasadnienia. To jest takie coś dla Niemca mieszkającego na prowincji,
          który wyjeżdża o niedzielnym świcie poszaleć sobie po wąskich drogach przez
          godzinę. Szybkości za wielkiej nie osiągnie ale powywija jak na torze:))
          • Gość: Marek Re: Lotus Elize IP: 172.18.118.* 10.04.02, 13:19
            A swoja droga - czy to prawda ze Lotus Elize jest takze sprzedawany jako Opel
            Speedster (mam nadzieje ze nie przekrecilem nazwy)? Gdzies kiedys cos takiego
            czytalem.

            A wracajac do przyjemnosci z jazdy po kretych drogach - polecam GORACO gokarty.
            Wiele sie nauczylem wlasnie jezdzac gokartami. Tylko nalezy znalezc gokarty
            ktore maja troche mocy w silniczku a nie jakies zabawki dla dzieci. I goscia
            ktory zna sie na jezdzie i pokaze jak trzeba.
            • Gość: wj777 Re: Lotus Elize IP: *.dip.t-dialin.net 10.04.02, 13:35
              Gość portalu: Marek napisał(a):
              > A swoja droga - czy to prawda ze Lotus Elize jest takze sprzedawany jako Opel
              > Speedster (mam nadzieje ze nie przekrecilem nazwy)? Gdzies kiedys cos takiego
              > czytalem.

              Masz racje. Technika jest w wiekszosci taka sama, tylko wyglad zewnetrzny inny
              (Lotus jest o wiele ladniejszy) oraz Opel ma inny silnik: 2,2l i 147KM. Bylem w
              ubieglym roku u dealera jak prezentowali to auto, a poniewaz tego typu auta to
              moja specjalnosc wiec zrobilem nim nawet krotka probna jazde. Mozna go jedynie
              kupic jak sie juz dwa inne auta ma, bo to samochod tylko do rozrywki, na codzien
              sie nie nadaje. Trzeba byc artysta zeby do niego wejsc i znowu wyjsc, a bagaznika
              praktycznie nie posiada i jest tez po prostu za drogi.

              Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka