05.02.13, 20:27
Hej.Mam taką koleżanke(moja siostra cioteczna) co chodzi ze mną do klasy.Jest przewodniczącą.Wprowadzila sie tu od 3 klasy podstawówki a teraz jestesmy w piatej.W 3 to byla nowa nikogo nie znala to byla fajna i przebywala ze mna,a teraz przez 4 i 5kl to bawi sie w towarzystwie takich glupich dziewczyn z naszej klasy i mnie odrzuca,ja tam nic nie mam,ale one sie ze mnie smieja razem z nia a ja jej pomagam czasami w nauce i wogule przyjaznie sie z nia a ona odrzuca mnie i nie odzywa sie do mnie w szkole bo ona jest "wyszze sfery"uncertain Naszczescie na przerwach nie siedze sama bo mam kilka fajnych kumpeli,ale chodzi o to ze ta Kinga(bo tak jej na imie) to w szkole mnie nie zna,zas po szkole to jak przyjacioleczka leci.Mam tego dosyc a nie chce jej oddalic jak ona mnie bo to moja siostra cioteczna i zaraz by byl szal w dom,u bo nie koleguje sie z Kingą.Już nie wiem co mam robić sad Kiedys bylo ok a teraz slabo uncertain
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka