Dodaj do ulubionych

gazownicy help!

28.06.15, 22:07
Po miesiacu jazdy żona mówi że innego już nie bedzie chciała więc gazujemy forestera.
Silnik prosty (bez turbo) + automat.
Ale ostatni raz zagazowanym autem jezdziłem w 2002. Nie wiem czego szukać a rozpietośc zebranych ofert to 2200-3800. Niby za to samo.
Oszczędnosci typu 30pln/100 km w miescie i 20 pln/100 w trasie przy przebiegach max 10 tys rocznie sprawiają że do 3000 sie bedzie opłacała instalacja (auto na min 3 lata), jak sie okaże że na gazie jezdzi tak samo jak na beznynie to nie wykluczam ze bede zabierał czesciej :) bo jezdzi sie nim super. A wtedy przebieg wzrosnie dość mocno.

na co zwrócic uwagę, czego sie czepiać, czego wymagać a co olać?
dzieki z góry
Obserwuj wątek
    • koza_oddam Re: gazownicy help! 28.06.15, 23:04
      Sekwencja, elektronika techa lub staga, wtryski Hana pojedyncze odpowiednio dobrane do mocy silnika (nie listwa z 4 tylko każdy z osobna i jak najkrótszy wężyk wtrysk-kolektor), reduktor KME Gold, przewód między butlą a reduktorem fi8 bo na fi6 może brakować gazu, butla według uznania - w koło lub walec - najważniejsze żeby zakładać w sprawdzonym warsztacie. Dopilnuj żeby kolektor zdjęli do nawiercania, często tego nie robią. Nie dziwię się, PB po 4,89 a LPG spadło na 1,78 u mnie w okolicy, więc 3x taniej za litr a na sekwencji spalanie minimalnie większe moc praktycznie ta sama. Powodzenia
      • trypel Re: gazownicy help! 29.06.15, 06:48
        Dzieki! O to chodziło.
        Wydrukuje sobie i będę wypytywał.
        Różnica w cenie paliwa to jedno, drugie to 12-13 l/100 w mieście. :)
        • galtomone Re: gazownicy help! 29.06.15, 07:23
          Zgadzam sie, z tym, ze ja nie babym sie listew - u mnie pracuje Baracuda I jest bardzo OK.
          Co do szczehołów (także polecane warsztaty) rzuc okiem tu: lpg-forum.pl/jaka-instalacje-zamontowac.html

          Jest kilku gosci, ktorzy naprawde sie znaja.

          Ale!!!!
          Jak dlugo macie tego Forka I kiedy byl ostatnio pomiar luzu zaworowego?
          W tych silnikach (jak u mnie) nie ma hydraulicznej regulacji.
          Jesli nie robiliscie I zaladasz gaz to warto to sprawdzic (I wyregulowac jesli trzeba) + +/- 30-40kkm I nastepna.

          To w zasadzie jedyny minus LPG w Subaru - czestsza regulacja zaworow co w zwiazku z ulozeniem I budowa silnika jest ciut upierdliwe (stad u mnie Lex 3.0 a nie Outback H6).
          • trypel Re: gazownicy help! 29.06.15, 07:30
            Mamy najlepszy silnik do gazu w subaru. Ten bez wyjmowania silnika przy regulacji. 2 litry 125 km, luzy sprawdzane przy 119 tys, nie wymagały regulacji.
            Stad tez decyzja o gazowaniu.
            Dzięki rownież. Ta górna cena która podałem to gość od gazowania subaru co to zakłada lpg do uturbionych WRXow, stad nie wiem czy nie pójść do takiego zwykłego tylko przypilnować co zaklada
            • galtomone Re: gazownicy help! 29.06.15, 08:57
              Jesli masz pewnosc, ze ten drozszy zrobi dobrze I bedziesz u niego dalej swrwisowac auto to osobiscie wybralbym to...Stania nad mechanikiem I patrzenia mu a reca (chyba, ze sam pomagam) sobie nie yobrazam. Troche szkoda czasu I samo to jest (dla mechnika) pewnie lekko wu...jace.
              Ale jesli nie specjalista wie co I jak ma zrobc I ustalisz czegoly... to bez przesady - montaz instalacji LPG to nie lot na ksiezyc.
              • who_cares Re: gazownicy help! 29.06.15, 14:07
                Podobno LPI Vialle lepiej traktuje zawory (gaz rozpręża się w dolocie chłodząc przylgnie i zawory) i rzadziej wymagają one regulacji. Koszt instalacji jest ok 20-30 % wyższy od dobrej klasy sekwencji. Minus to pompa gazu fazy ciekłej - w starych pompach często padały łożyska ale od roku jest nowa wersja pozbawiona tej wady.
                • galtomone Re: gazownicy help! 29.06.15, 15:33
                  Mialem Vialle LPi w poprzedniej Avenis - Serwis (wymiana filtrów I oleju) pompy robilem raz.
                  Ale generalnie jest z Vialle u nas duzy problem, a jesli faktycznie zbankrutowali to moe byc tylko gorzej.
                  • who_cares Re: gazownicy help! 29.06.15, 15:50
                    Ogłosili upadłość układową i przejęła ich inna firma. Zobaczymy ....
            • liczbynieklamia Re: gazownicy help! 29.06.15, 18:28
              > Ta górna cena która podałem to gość od gazowania subaru co to zakłada lpg do uturbionych WRXow
              Do powszechnie polecanych specjalistów też trzeba podchodzić ostrożnie. Wielu z nich ulega pokusie - podnoszą ceny, zatrudniają dodatkową siłę roboczą, najczęściej tanią i niezbyt kompetentną. Ludzie długo nie narzekają, bo skoro najlepszy gaziarz w tej części Polski zrobił coś kiepsko, to inni zrobiliby to jeszcze gorzej. Pojedyncze głosy niezadowolenia zostaną zagłuszone innymi "mi gazował 3 lata temu i jest super". Gdy po 2-3 latach wyjdzie szydło z worka, okaże się, że gaziarz zarobił tyle, ile zarobiłby normalnie przez 20-30 lat (bo 10% wyższa cena oznacza czasem 100% większy zarobek, bo przerób 4 razy większy, bo rabaty na komponenty i korzystne oferty od przedstawicieli).
              Bywa też inna droga - miałem kiedyś świetnego mechanika. W pewnym momencie, mimo że brał zlecenia tylko od stałych klientów, roboty miał tyle, że pracował dniami i nocami. Efekt - ciągle niewyspany popełniał coraz więcej błędów i nie miał czasu na poszerzanie wiedzy. Dziś nie dałbym mu do naprawy nawet młotka.
          • liczbynieklamia Re: gazownicy help! 29.06.15, 17:52
            Listwy wtryskowe w czterocylindrowym bokserze są bez sensu - albo będą dużo za długie wężyki, albo po pół listwy będzie nieużywanej.
        • liczbynieklamia Re: gazownicy help! 29.06.15, 13:21
          > Wydrukuje sobie i będę wypytywał.
          Nie! Dobór komponentów pozostaw gazownikowi na etapie wyceny i wykorzystaj to do jego oceny. Jeżeli poleci Ci szajs, to jest partaczem na 100%, jeśli dobre komponenty - tylko na 50% ;) Napisz, co ci proponują, to będzie wiadomo.

          Jak będziesz u gazownika, popatrz na stojące na placu samochody. Czy nie ma jakichś pokurzonych (prawdopodobnie trudne przypadki, z którymi gazownik sobie nie radzi), popatrz na kulturę montażu - czy otwory w karoserii są zabezpieczane antykorozyjnie, czy wszystko jest solidnie przymocowane, czy wężyki od listw wtryskowych są równej długości, czy w silnikach widlastych są kompensacje między listwami, czy zbiorniki toroidalne są montowane poprawnie (wielozawór od tyłu samochodu), czy zdejmują kolektory do nawiercania, czy przełączniki i wlewy są w przemyślanych miejscach, czy przewody gazowe nie idą gdzieś przy wydechu.

          Generalnie nie byłoby problemu, żeby polecić Ci zestaw komponentów, ale moim zdaniem lepiej wziąć komponenty minimalnie gorsze, ale takie, z którymi dany gazownik ma doświadczenie, niż najlepszy sprzęt, który gazownik montuje po raz pierwszy.
      • konrad022 Re: gazownicy help! 29.06.15, 21:49
        nie minimalnie większe tylko 20-25% większe przy poprawnie wystrojonej instalacji
        • koza_oddam Re: gazownicy help! 29.06.15, 22:07
          Myślę że jednak mniej niż 20%, ale nawet jeśli, to przy tych różnicach w cenie obu paliw...
          • galtomone Re: gazownicy help! 30.06.15, 07:51
            Najprosciej kupic taki computer ktory ma auto regulacje. Wtedy nie ma ryzyka ze mieszanka bedzie za bogata czy zbyt uboga - swiety spokoj.
            • koza_oddam Re: gazownicy help! 30.06.15, 09:15
              Każda sekwencja to robi, w końcu po coś są odczyty z sond lambda i czasów wtrysków PB. O ile instalator nie zaniedba ustawień, dobrze zbierze mapy to nie ma mowy o ubogiej mieszance.
              • galtomone Re: gazownicy help! 01.07.15, 06:52
                Moje poprzednie stagi takiej fukncji nie mialy, ale tez mic nie musialy, bo nie badzo bylo skad zczytac dane w Previi I.
                • koza_oddam Re: gazownicy help! 01.07.15, 09:17
                  Ależ miał, chyba że to była II generacja. Sekwencja do działania musi być wpięta w obwód wtrysków PB i mieć odczyt co najmniej z jednej sondy, inaczej nie zbierzesz nigdy map, bo i skąd - to jakbyś kupował gwoździe w kwiaciarni.
                  • galtomone Re: gazownicy help! 01.07.15, 10:44
                    O ile dobprze pamietam to wtedy mialem staga + I z powodu braku OBDII (takiego jak w obecnych autach) nie bylo sensu kupowac bardziej wypasionego modelu do Previi.
                    Mape owszem - tworzyl na podstawie Pb, ale byla ona stala I nie zmienna, tzn... zmian dokonowyalo sie recznie przy przegladach albo po np. odlaczeniu od akumulatora. Jak rozumiem ta mapa byla stala I tyle.
                    Obecnie model staga jest inny I z tego co zrozumialem wszlekie koretky dotyczace mapy I pracy silnika na LPG sa na biezaco korygowane I zmieniane.

                    Ale az tak mnie to nie intereseuje, zeby sobie tym glowe zaprzatac.

                    Wczoraj bylem na wymianie filtrow, dolaniu plyniu do smarowania zaworow (bo akurat jest - nie wiem czy to co kolwiek daje...) I sprawdzeniu ustawien.

                    Jedyna korekta ktora zostala zrobiona (widac zuzywa sie reduktor KME) to podniesienie cisnienia gazu.
                    Tyle.
                • liczbynieklamia Re: gazownicy help! 01.07.15, 17:01
                  Sterownik w ogóle nie musi odczytywać danych z sond, zajmuje się tym ECU. Jeżeli mieszanka jest zbyt uboga według sondy, to zwiększa czasy wtrysków, jeżeli zbyt bogata - zmniejsza. Im prostszy sterownik gazowy, tym prościej przelicza czasy wtrysku benzynowego na czasy wtrysku gazowego, np. według mnożnika zależnego tylko od obrotów, bez uwzględniania obciążenia silnika, temperatury i ciśnienia gazu, etc. ECU wszystko ustabilizuje, ale po pierwsze to trwa, a po drugie rozsypuje korekty krótko- i długoterminowe, więc powoduje stany przejściowe przy przechodzeniu z benzyny na gaz i odwrotnie.
            • liczbynieklamia Re: gazownicy help! 30.06.15, 21:32
              > Wtedy nie ma ryzyka ze mieszanka bedzie za bogata czy zbyt uboga
              Jak najbardziej jest, szczególnie jeśli chodzi o mieszankę ubogą. Zwłaszcza, jeżeli gazownik przyoszczędzi na przewodach gazowych (fi 6 zamiast fi 8), reduktorze, albo da za mało wydajne wtryskiwacze - a robią to często, bo oznacza to oszczędności na kosztach materiałowych. Skończy się to oczywiście kontrolką check engine i kodami P0171/P0174 lub P2195/P2197. Dodatkowo, jeżeli wtryskiwacze są mało precyzyjne, lejący jeden wtryskiwacz spowoduje, że ECU będzie ograniczał dawki na pozostałych cylindrach w banku, no i jeden cylinder będzie pracował na zbyt bogatej mieszance, reszta na zbyt ubogiej. Odczyty z sond będą prawidłowe!
              • koza_oddam Re: gazownicy help! 30.06.15, 21:49
                No tak, ale będzie wiadomo o co kaman bo będzie waliło czekiem po oczach, tym od silnika albo na przełączniku centralki LPG (tech ma przynajmniej). Dlatego dobierasz dobre graty i dlatego mu radzę co ma mieć z grubsza żeby nie mieć przygód. Osobiście mam tańsze graty ale raz że silnik mniej wymagający a dwa sam ogarniam w razie w i kula się bezproblemowo.
              • galtomone Re: gazownicy help! 01.07.15, 06:52
                Ale mowimy o sterowaniu elektorniki a nie zjeb. montazu.
                • koza_oddam Re: gazownicy help! 01.07.15, 09:14
                  To się sumuje. Dobry montaż na dobrych gratach = 0 problemów. Jedno wynika z drugiego. To tylko elektronika.
    • po_matador Re: gazownicy help! 01.07.15, 23:30
      Ja cie tam nie chce straszyć, ale instalacja gazu w Subaru powoduje konieczność regulacji luzów zaworowych. Nie ma automatycznej. A to kosztuje na tyle dużo, że gaz się nie opłaci.
      • galtomone Re: gazownicy help! 02.07.15, 07:27
        Już to przegadaliśmy.
    • trypel Re: gazownicy help! 21.07.15, 08:55
      dzisiaj oddaję auto do warsztatu
      nie wiem czy dobrze wybrałem ale po Waszych wypowiedziach, posiedziałem na róznych forach, poszukałem i zacząłem szukac warsztatu,
      Odwiedziłem kilka - oni tam nie lubia takich co to przychodzą z wydrukowaną specyfikacja i "wymagają" :) ogólnie żaden nie wzbudził mojego zaufania po tym jak zacząłem pytać...

      Na sam koniec mój mechanik długoletni od prywatnych skierował mnie do swojego kumpla. Na tej samej ulicy.
      Kumpel polecił mi lovato smart mówiąc ze do 14latka bez szczególnych wymagań nie ma sensu przesadzać. Jedyny upgrade to lepsze wtryski (KP) i lepszy reduktor (do 150 KM), butla w koło 45 l, wlew pod klapką.
      Co dla mnie ważne - do warsztatu mam 3 km więc jak coś pójdzie nie tak to bedę goscia gnębił a mój mechanik spali mu dom i zabije rodzinę (obiecał - w sumie serwisuje u niego któreś z kolei auto).
      Auto jutro odbieramy na gazie więc szybko sie wyjasni co i jak.
      dzięki Wszystkim za przybliżenie tematu
    • trypel Re: dzięki Wszystkim 26.08.15, 10:26
      minął ponad miesiąc i 1500 km na gazie.
      Majac doswiadczenia z gazem sprzed 15 lat nie wiedziałem że teraz to jest tak... normalnie.
      Nic nie gaśnie, nic nie strzela, jezdzi sie dokładnie tak jak wczesniej.

      srednia z miasta (100% po Warszawie) to 14,3 l/100 (zbiornik starcza na 250 km czyli dokładnie na tydzień żonie do pracy+ wyskok na zakupy w sobote)
      średnia z szybkiej trasy (S-ka 120-130) to 10,8 l/100 i zbiornik na ok 330 (czyli do Wrocławia na jednym tanknięciu co ważne)
      srednia z trasy (90-110) to 9,2

      a ja co tydzień mówię teraz żonie - jeździj więcej w celu zwrotu inwestycji :)
      w ten weekend jadę na małą traskę offroad i zobacze jak sobie radzi forester (po lifcie - nowe sprężyny i amorki i ok 1,5 cala w górę) vs alltrack
      • galtomone No i super! 26.08.15, 15:15
        Pamietaj o kontroli luzu zaworowego, jak zacznie Ci mniej gazu palic to sprawdz dlaczego (uboga mieszanka), zmieniaj olej na czas i bedzie git.
        Chcialbym, zby moj tak palil :-)
        Srednia mam 16 a teraz przy jezdzie do Zakopca (korki + klima) i z A4 na poziomie 150/160 (wiozlem chorego po operacji - czuje sie rozgrzeszony moralnie z lamania predkosci) wyszlo mi 17,3
        • koza_oddam Re: No i super! 26.08.15, 15:28
          Gazu? To tak jakby palił 7l benzyny przy tej proporcji cen. Tylko jeździć...
          • galtomone Re: No i super! 26.08.15, 18:49
            Tez tylko jezdze :-) Ale zawsze fajnie się czyta, ze komus auto pali mniej ;-)
        • trypel Re: No i super! 26.08.15, 15:34
          pogodziłbym sie jakby palił tyle co Twoj jakby miał takie osiągi :)
          bo jakoś tak wychodzi że od czasu kupna alltrack weekendami rdzewieje na parkingu a ja wolę forka.
          • galtomone Re: No i super! 26.08.15, 18:48
            trypel napisał:

            > pogodziłbym sie jakby palił tyle co Twoj jakby miał takie osiągi :)

            ???
            Ale jakie osiągi???
            8,5-8,8 od 0-100 dupy nie urywa
            A predkosc maks to 180km/h wiec (już kiedyś pisałem) stare Brvo czy Barva mi na A4 odjechalo. Może nie w spekakularny sposób ale gonic nie było po co, bo nawet 185 km/h to jednak szybciej niż 180.
            Gosc musial mieć niezły ubaw :-)

            Ale w sumie nie nazekam. Jasne ze 10l byłoby lepsze niż 16l ale coz... moglbym placic za 12l bezyny i tu byłoby gorzej ;-)

            > bo jakoś tak wychodzi że od czasu kupna alltrack weekendami rdzewieje na parkin
            > gu a ja wolę forka.

            Może dlatego, ze ma jakiś charakter?
            • trypel Re: No i super! 26.08.15, 19:50
              No to masz te 3-4 s mniej do 100 :D
              I max ok 165
              Ale jest fajny i wygodny jak żaden pasat
        • qqbek Co tak dużo? 26.08.15, 22:10
          Mi średnia wyszła równe 18 (trochę ponad 800km, głównie po "lokalnych" a nie "krajowych" poza miastem i ponad 700km po mieście).
          A ja motorek mam... "trochę" większy.

          Chyba za spokojnie tym olbrzymem jeżdżę ;)
          Ale on tak dobrze i tak łatwo/przyjemnie się prowadzi, że po prostu usypia. Dziś zrobiłem z 80km po mieście "trójką" starą i jeździłem szybciej i ostrzej niż "nowym nabytkiem" zazwyczaj jeżdżę.
        • toreon Re: No i super! 27.08.15, 14:51
          a propos kontroli luzu zaworowego. Gdzie to się robi i mniej więcej po ilu km?
          kiedyś tam przy zakładaniu gazu coś mi tym mówili ale tylko na zasadzie "panie, trzeba to kiedyś tam sprawdzić ale w suzuki nie wiadomo po ilu - w necie se pan poczytaj"
          Zrobiłem 59 tys. km na gazie i silnik nie sprawia wrażenia gorszej kondycji. Ale zakładam, że ową regulację luzu robi się profilaktycznie...
          • trypel Re: No i super! 27.08.15, 15:17
            w subaru na benzynie z reguły przez całe życie nie zachodzi potrzeba regulacji, na gazie max 40 tys km i trzeba.
            Ale np w motocyklach robi się to co 12-50 tys km i zawsze jest potrzebne (raz mniej raz wiecej)
            Nie wiem jak jest w suzuki (chyba płytki a nie śrubki)
            • liczbynieklamia Re: No i super! 27.08.15, 16:21
              > w subaru na benzynie z reguły przez całe życie nie zachodzi potrzeba regulacji, na gazie max 40 tys km
              Z tego wynika, że jeżdżąc na gazie szlag trafia gniazda zaworowe.
              • trypel Re: No i super! 27.08.15, 18:33
                Może
                Są takie pojazdy widać co im szlag trafia gniazda rownież na benzynie
              • galtomone Re: No i super! 27.08.15, 21:10
                liczbynieklamia napisał:

                > Z tego wynika, że jeżdżąc na gazie szlag trafia gniazda zaworowe.

                Nie tyle trafia co może trafic jeśli luz jest zbyt maly - po to wlasnie dokonuje się tej kontroli, żeby nie był.
            • galtomone Re: No i super! 27.08.15, 21:10
              trypel napisał:

              > w subaru na benzynie z reguły przez całe życie nie zachodzi potrzeba regulacji,
              > na gazie max 40 tys km i trzeba.

              Nie myl regulacji - może nie być konieczna przez cale zycje - jak napisales z kontrola luzu czyli sprawdzeniem co X km jaki ten luz faktycznie jest. Najprosciej zagladnac do instukcji serwisowej auta.
              Dla H6 kontrola (nie regulacja) była zalecana co 90 tys km.... czy regulacja bylaby potrzebna to osobna sprawa.
          • galtomone Re: No i super! 27.08.15, 21:08
            toreon napisał:

            > a propos kontroli luzu zaworowego. Gdzie to się robi i mniej więcej po ilu km?
            hydraPrzede wszystkim zależy to od silnika. Czy ma regulacje hydrauliczna (jak większość niemieckich wynalazkow) czy mechaniczna (reczna) jak np. Toyota i Subaru.

            Jeśli ta druga, to się jedzie do mechanika (lub walczy samemu). Sciagasz pokrywe zaworow (wcześniej warto się zapoatrzyc w nowa uszczelke lub cos do ponownego uszczelenia tej pokrywy (czasem uszczelka jest sucha jak papier - do wywalenia, a czasem można jej spokojnie uzyc jeszcze raz - ciężko wrozyc z fusow) i przy pomocy szczelinomierza fizycznie sprawdzasz jaki jest luz. Majac zapisane wynika sprawdzasz z wartościami nominalnymi które być powinny i ja sa inne to dokonujesz reglacji.
            Czasem wymienia się podkładki (wygladaja jak np. 5 zl - o roznej grubości) - tak miałem w Previi albo "szklankami" tak miałem w Avensis.

            Co do interwalow to w przypadku gazu warto jest robic to dwa razy częściej niż w przypadku zaleceń dot. bezyny.
            Z doświadczenia wynika mi ze jeśli reguacja jest wymagana to zawsze na zaworach wydechowych, przez które wychodzą gorace gazy. I tyle.

            > kiedyś tam przy zakładaniu gazu coś mi tym mówili ale tylko na zasadzie "panie,
            > trzeba to kiedyś tam sprawdzić ale w suzuki nie wiadomo po ilu - w necie se pa
            > n poczytaj"

            Będzie pisać w instrukcji serwisowej twojego auta.

            > Zrobiłem 59 tys. km na gazie i silnik nie sprawia wrażenia gorszej kondycji. Al
            > e zakładam, że ową regulację luzu robi się profilaktycznie...

            Nie będzie sprawial az nie wypalisz gniazda zaworowego - za maly luz = brak chłodzenia zaworow.

            I to nie ma znaczenia ile na LPG tylko ile wogole zrobiles.
            Jeśli regulacje/kontrole producent zaleca co 90 tys to osobiście na LPG sprawdzalbym co 45 tys.
    • bimota Re: gazownicy help! 27.08.15, 11:04
      TO JA PODOBNIE, ALE COLT 1.3...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka